Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Avatar użytkownika
przez bakus 16 lip 2007, 14:13
Syndrom DDA. Jak czytałem wczoraj artykul o tym, to czułem się jakby ktoś pisał moją biografię... Wszystki idealnie pasuje :/

Tom Cruise ma 1,70cm ale być Tomem Cruisem a szarym obywatelem to też różnica :)
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

przez vegge 16 lip 2007, 17:04
no dobrze, pasuje, ale co teraz z tym zamierzasz zrobic

powinienes sie zglosic do stowarzyszenia DDA i chodzic na ich spotkania, przejdziesz tam terapie grupowa, poznasz nowych ludzi, byc moze poznasz wlasnie dziewczyne, ktora zrozumie twoje problemy, bo sama ma podobne

na takich spotkaniach nikt cie nie zmusza do mowienia, poprostu sobie siadasz i sluchasz innych, a z czasem jak sie zdecydujesz to sam cos bedziesz opowiadal

ps
nie wolno ci zostawac z tym problemem samemu

ps2
ja mam tylko 172cm a nigdy problemow z dziewczynami nie mialem i ciagle widze na miescie niskich facetow za reke z kobietami, wiec nie wiem cos ty sobie ubzdural z tym wzrostem ( a juz teoria ze karate ci zahamowalo wzrost jest zupelnie absurdalna bo jest dokaldnie na odwrot, sport rozwija)
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez bakus 16 lip 2007, 18:25
Z tym wzrostem to sam powiedziałeś, że zwracają uwage. Z innej strony chodzi mi bardziej o to, że najstarszy jestem a najmniejszy ze wszystkich, 3 lata młodszy brat mnie ściga ze wzrostem... Bardzo głupio sie z tym czuje. A, jeżeli o Karate chodzi to dokońca nie zakładam, że tak jest. Ktoś mi tak po prostu powiedział i patrząc na innych karateków czy własnie gwiazdy typu VanDamme to ma to sens.
Sport rozwija owszem - w to nie watpie.

Co z tym dalej chce zrobić?? No oczywiście nie zosawie tego tak... Może właśnie ta terapa. Zastanawiam sie narazie.
Na sam pierw jednak złoże wizyte u psychologa.

Pozdrawiam
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez aadoreen 18 lip 2007, 17:25
Chcialam ci Bakus powiedziec ze przeczytalam twojego posta jednym tchem i azbrak mi slow na to jakim jestes inteligentnym wrazliwym i wspanailym facetem.Te wszystkie problemy ktore opisales mysle z e zpomoca psychologa jak najbardziej uda ci sie z nich wyjsc.A co do tych dziewczyn to uwazam ze wiekszosc dziewczyn oniesmiela poprostu twoja uroda i inteligencja.I nie warto sie az tak bardzo przejmowac tym ze nie masz zdiewczyny bo napewno poznasz wkrotce kogos z kim bedziesz chcial byc.
Reasumujac glowa do gory i zycze duzo sily.
everything will be alright tomorrow
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 maja 2007, 19:27
Lokalizacja
Lublin

przez top23 19 lip 2007, 21:03
bakus masz bardzo podobne problemy do moich i podobnie jak ja raczej nie pasujesz do tego świata.
Kilka słów odnośnie wzrostu(też mam na tym punkcie ogromne kompleksy i też mam taki wzrost jak Ty). Ja przestałem rosnąć na początku liceum, miałem wtedy gdzieś 15-16 lat. Powiedziałem o tym rodzicom, chciałem iść do jakiegoś lekarza od wzrostu, ale oczywiście była ta sama śpiewka, że do 18 lat na pewno urosnę i że będę mieć co najmniej 180 cm. Niestety tak się nie stało, jak miałem 18 lat to dalej miałem ten sam wzrost, a potem to już nie było sensu żeby co kolwiek próbować działać, bo jak już się nie rośnie parę lat to znaczy, że na dalszy wzrost szans już nie ma. Aktualnie mam 24 lata i dalej ten sam wzrost. Nasz wzrost może nie jest aż taki tragiczny ale jest kiepski. Niby czasem widuję niższych od siebie, ale jednak zdecydowana większość jest wyższa, tak średnio o pół głowy.
Piszesz, że jesteś przystojny a według mnie to że ktoś jest przystojny przy niskim wzroście nie jest żadnym atutem, już lepiej być wysokim a brzydkim. Widać, że dziewczyny bardzo kręcą wysocy faceci, niby mówią, że chodzi o poczucie bezpieczeństwa, ale przecież są niscy faceci abrdzo przypakowani którzy na pewno mogą zapewnić większe bezpieczeństwo niż takie wysokie tyczki, więc nie wiem dlaczego dla nich ten wzrost jest tak istotny.
Podobnie jak Ty również nigdy nie miałem dziewczyny, a co najwyżej koleżanki, choć i tych wiele nie było. Główny powód to chyba nieśmiałośc i brak męskiego charakteru, a to w połączeniu z niskim wzrostem daje taki efekt.
Hasełka typu "jakim jestes inteligentnym wrazliwym i wspanailym facetem" jakie napisała aadoreen to tylko takie gadanie, dziewczyny wolą twardych facetów, a nie takich z kobiecą wrażliwością. Prawda jest taka, że jako swój ideał może i mają kogoś takiego wrażliwego, ale tak naprawdę pociąg fizyczny mają do twardzieli. Nie przypadkowo jest mnóstwo takich wrażliwców bez dziewczyny, a twardziele zawsze sobie jakąś znajdują.
Ogólnie do d..y z takim życiem, nie pasujemy do tego świata :?, ale żyć trzeba choćby dla rodziny.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

przez aadoreen 19 lip 2007, 21:08
bez przesady top23 nie znasz mnie więc nie neguj moich poglądów i nie wmawiaj że ściemniam
everything will be alright tomorrow
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 maja 2007, 19:27
Lokalizacja
Lublin

przez top23 19 lip 2007, 21:18
Są wyjątki, może akurat Ty do nich należysz, ja piszę ogólnie. Znam dziewczyny, które wręcz marzą o takim wrażliwym facecie tylko bardzo dziwne jest to, że jak takiego spotkają to nawet nie zwrócą na niego uwagi, wolą się zadawać z "kozakami". Rozum z pożądaniem i hormonami nie wygra.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Avatar użytkownika
przez bakus 20 lip 2007, 00:49
Aadoreen bardzo dziękuje za te słowa, bardzo mi miło się zrobiło w trakcie czytania. Jednak prawdę mówiąc jest ale. To co napisał top23 jest prawdą, przynajmniej większość. Albo przynamniej my mamy bardzo zbliżone zdania. Sam napisałem wcześniej, że dziewczyny wolą tych kabanosów i taka jest niestety prawda a niby mówią, że tych inteligentnych, wrażliwych itp, co jest kłamstwem albo wymarzonym facetem z którym ma się ustatkować(czyli w wieku 28. Coś takiego), ale póki co wolą tych "innych". A ja nie wytrzymam taki długi okres sam. W dodatku jak się ma prawdopodobnie ten syndrom DDA(bo wszystko się idealnie zgadza :/) co stawia sprawę w jeszcze gorszej sytuacji, bowiem tacy są nawet samotni do końca życia... A ja na ten przykład nie chce się żenić. Chce być z dziewczyną, ale nie chce się żenić. Po prostu nie che nie wiem dlaczego. Może boję się, że będzie tak jak z małżeństwem moich rodziców?? Nie wiem... Boje się bardziej jednak momentu, że będę musiał jednie „kupić” sobie kobietę, bo będę czekał i się nie doczekam, szukał i się nie doszukam.
Inna sprawa to jest taka, że ja nie mówiłem, że jestem przystojny. To mówi mi albo mama albo babcia, co mi na prawdę działa na nerwy. Ilekroć przyjdzie do mnie babcia mi mówi "śliczny jesteś chłopczyk" - Zawsze tak mówi a mnie to strasznie denerwuje bo mógłbym wyglądać jak jakiś zmutowany brzydal to i tak to samo by mi powiedziała. Czyli całkowity brak optymizmu. A matka natomiast mówi "Synuś piękny jesteś dziewczyny szaleją na twój widok" - no i jak tu się nie wkurzać??

A dziewczyna mi nigdy nie powiedziała bezpośrednio ze jestem ładny. Słyszałem tylko, że:
- chudy
- blady
- beznadziejnie wyglądam w długich włosach
- mały
+ Twarz bardzo podobna do Keanu Reevesa
Jednak ten plusik na tle 4 pierwszych minusów wygląda blado(cóż za określenie :/) . Zresztą ten komplement z Keanu nie musi wcale oznaczać, że jestem ładny.

Na wizytę u psychologa jestem już umówiony. Odbędzie się ona około 15 sierpnia, tuz po moim przyjeździe z zagranicy ze wspaniałą grupą aktorów alkoholików.

Pozdrawiam :)
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

przez top23 20 lip 2007, 02:28
Dobrze uzupełniłeś moją wypowiedź. Zapomniałem własnie napisać, że za męża wiele kobiet woli właśnie takie "ciepłe kluchy" czyli faceta, który będzie ładnie chodzić do pracy, opiekować się dziećmi, nie będzie romansować z innymi kobietami(bo niby która takiego zechce za kochanka :roll: ), będzie na każde jej zawołanie, będzie jej całkowicie podporządkowany. Jednym słowem taki "facet" to skarb dla kobiety, gdyż zawsze fajnie mieć jakiegoś służącego. Dodatkowo taka kobieta może sobie znaleźć jakiegoś ostrego kochanka i wtedy będzie to idealne uzupełnienie: życie z taką "pipą" która zrobi dla niej wszystko, a sex z twardzielem.
Co mi po tym, że żonę może i kiedyś będę miał. Wolę żyć tak jak inni ludzie w moim wieku, czyli mieć wiele partnerek, wyszumieć się. Tacy teraz się wybawią i potem mogą tworzyć szczsliwe związki podczas gdy mnie zapewne odbije w wieku 40 lat i zacznę się uganiać za młodymi panienkami.
Mnie rodzice też zawsze mówili, że jestem wysoki i atrakcyjny, ciekawe tylko dlaczego za moimi plecami mówią co innego :roll: . Określenie "ładny chłopczyk" to dla faceta raczej obraza a nie komplement, gdyż facet ma być przystojny a nie ładny.
Na temat mojego wyglądu z ust dziewczyn bardzo rzadko coś słyszę, zresztą po co mają obgadywać taki nijaki wygląd. Kilka razy jedynie słyszałem, że nie jestem zbyt wysoki. Częściej słyszałem komentarze, że jestem sztywniak, że jestem wystraszony, ale to też rzadko, generalnie to wszystkie mają mnie gdzieś i w sumie wcale im się nie dziwię, po co sobie mają zaprzątać głowę takim niskim, spokojnym, niepewnym siebie, wystraszonym gościem, jak mogą przebierać w wysokich, odważnych, z męskim charakterem facetach.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

przez aadoreen 20 lip 2007, 13:13
A może któryś z was prześle mi swoją fotkę ma maila?:) :oops:

Z góry dzięki: doreen-1985@tlen.pl
everything will be alright tomorrow
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 maja 2007, 19:27
Lokalizacja
Lublin

Avatar użytkownika
przez bakus 20 lip 2007, 14:45
Proszę bardzo, wysłałem z telefonu. Licze na dyskrecje.
Pozdrawiam :)
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Myśli samobójcze...(moja historia)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 20 lip 2007, 17:11
top23 napisał(a):Hasełka typu "jakim jestes inteligentnym wrazliwym i wspanailym facetem" jakie napisała aadoreen to tylko takie gadanie, dziewczyny wolą twardych facetów, a nie takich z kobiecą wrażliwością. Prawda jest taka, że jako swój ideał może i mają kogoś takiego wrażliwego, ale tak naprawdę pociąg fizyczny mają do twardzieli.


Czytam sobie co tu napisaliście i nie zgadzam się z tym co napisał TOP23!
Mój mąż to właśnie taki typ wrażliwego i rozamtycznego faceta. Wcześniej umawiałm się z umięśnionymi, łysymi facetami, ale zawsze czegoś mi brakowało.... Gdy poznałam mojego obecnego męża zakochałam się za zabój!
Może i kobiety rzucają się na tych mięśniaków bez mózgu, ale na pewno ich nie kochają.
Także bakuś poczekaj a znajdziesz ładną i mądrą kobiete, która będzie cie kochała całym serduchem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez aadoreen 21 lip 2007, 13:51
Bakus bardzo fajna fotka i spoko wygladasz.Nie podchodz do siebie tak krytycznie.Wiesz ilu jest facetow ktorzy wygladaja 100 razy gorzej.A co do tych lasek co leca na miesniakow itd.to sa to poprostu puste laski i tyle a ty przeciez jestes facetem z klasa i chyba nie chcialbys takiej miec.Zobaczysz ze poznasz wkrotce dziewczyne ktora doceni twoje wnetrze i bogata osobowosc i zaakceptuje cie z wszystkimi wadami i zaletami.
A swoja droga gdybym nie byla zajeta...;)3 maj sie cieplutko.
everything will be alright tomorrow
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 maja 2007, 19:27
Lokalizacja
Lublin

Avatar użytkownika
przez bakus 21 lip 2007, 13:55
Kiedyś mówisz... sprawdza się wiec moja teoria na meża. W młodych latach chce sie wyszaleć i tacy wrażliwi panowie jak my sa pomijani :/ Nie wiem jak to powiedzieć, ale mam jakieś przeczucie, że przez to, że nawet jak sie znajdzie "ta jedyna" to, przez ten brak kogoś bliskiego w młodszych latach i zaczne robić to, co normalnie robi sie w młodszych latach. A potem będe nazwyany świnią... Bo człowiek też ma swoje granice wytrzymałości. Narazie co prawda nic na to nie wskazuje, wiec nie wiem :/ Moze to tylko głupie myśli, przez samotność...
Mam nadzieje, że wizyta u psychologa coś pomoże. Ide jednak w ten poniedziałek. Jak było to napisze, po powrocie.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do