Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Laima 12 paź 2011, 19:41
Poje_ne jest wszystko
Laima
Offline

Myśli samobójcze

przez Zmęczonyyy 12 paź 2011, 20:02
ale moje zycie nie jest znosne jest gehenna tragedia
Naprawdę nie wiem i nie będę ukrywał, że nie wiem co Tobie odpisać. Próbowałem wymyślić magiczny sposób na wyzdrowienie, ale nic takiego nie odkryłem. Umiem tylko z tym żyć, ale nie jest zbyt przyjemnie. To jest twój wybór i decyzja co zrobisz. Możesz szukać dalej, może jakiś zupełnie innych metody niż leki i terapia, może ciężki sport i wysiłek, mi to pomagało na chwilę. Albo mniejszą/większą ilość snu. Może medytację, "pracę z ciałem", wczuwanie się w jego funkcjonowanie i odpowiedzi na stres, to też pomaga, ale trzeba dużej wprawy. hymmm.

Laima napisał(a):Poje_ne jest wszystko

Noo
PS. Jedziesz na zlot?
Zmęczonyyy
Offline

Myśli samobójcze

przez tolken24 12 paź 2011, 20:57
to wszystko moja wina jaki był głupi po co ja jechała po co pił straciłem wszystko byłem szczesliwym człowiekiem od ponad roku jestem kaleką nienawidzę siebie ja /cenzura/ co za pojebane zycie kur.. tyle sie o pracowałem zeby zarobic na ten jebany wyjazd obsługiwałem wesela dniami i nocami podawałem ludziom chlanie zeby pojechac na te 8 dni wymarzonego urlopu miały byc drinki, imprezy kur... nienawidze siebie za ten wyjazd zawsze taki przezorny wiedzialem co robic jak jest zle czemu ja wtedy nie zawróciłem do domu Boże wróć mi zdrowie a jak nie to zabieraj mnie do siebie albo sam sie zabiorę NIENAWIDZĘ SIEBIE

-- 12 paź 2011, 20:23 --

tak apropos jestem juz po dwoch próbach pierwsza miałem w 2002 roku drugą w kwietniu tego roku i wiecie wcale się smierci nie boje ta ostatnia próba nawet nie zamierzałem nikomu nic mówic rozpuściłem sporą część psychotropów nawet sie nie zastanawiałem wychyliłem i było super straciłem przytomnosc na 2 doby poprostu mnie nie było i to było najlepsze bo ja dziekuje za zycie w takie stanie mam tak zyc wole umrzeć
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez Zmęczonyyy 12 paź 2011, 21:33
Dlaczego w 2002 skoro masz problemy dopiero od roku?
Zmęczonyyy
Offline

Myśli samobójcze

przez tolken24 12 paź 2011, 22:11
problemy mam od 2002 roku a pozniej dosć długo mialem spokój swiety a juz ostatnie lata czyli 2008- 2010 to nie było zadnego sladu choroby to czasu wyjazdu do tego pojebanego rodos i do tych drinków

-- 12 paź 2011, 23:16 --

a moze sposoboem na kontynuowanie zycie albo raczej tej gehenny jest stwianie sobie kolejnych okresów co przedłużałoby moje zycie nie dla siebie dla mamy bo ja juz nie chce zyc w tym stanie w poprzednij a i owowszem najpierw powidzialem sobie ze dozyje do swiat cały czas sie lecząć i szukając dramatycznie pomocy, swiata przeżyłem to kolejny etap jak nie zalicze sesji to sie zabiję zaliczyłem aha to teraz klinik anerwic na lato to musze do niej dożyc jak to nic nie da too sie zabiją teraz zapraszaja mnie na zime na swps bo chca ze mna popracowac to też zyc muszę i tak całe życie??????????????????/ a kiedy czas na imprezy znajomych, kluby, kino, uczelnia aha to wszystko straciłem w wyniku własnej głupoty i tertaz tak wygląda moja zycie jak wyżej na siłę przedłużam moje zycie dla mamy bo mojego zycia tamtego sprzed rodos nie da sie odbudować przecież próbowałem a w takim stanie zył nie bede nawet dla mamy

-- 12 paź 2011, 23:17 --

/cenzura/
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez superpit99 13 paź 2011, 21:37
nie wiem czy znacie ten film "Między piekłem a niebem"
moge opisac co ja czulem i widzialem bedac po "drugiej stronie" ale to nie ma nic do rzeczy, paradoks to ze moge w kazdej chwili skonczyc, od lat prowadzi do tego ze jeszcze "tutaj jestem" swiadomosc tego ze to ja decyduje kiedy "to" sie stanie sprawia ze jestem
bylo pare momentow kiedy juz wiecej nie chcialem/potrafilem ale ze wzgledu na kogos kto sie o mnie martwi/troszczy "tego" nie zrobilem, wiem dokladnie jak skoncze
kiedys psychiatra powiedzial mi prosto w oczy "prawdziwe problemy siedza w poczekalni, ja marnuje teraz moj czas" moze mial zly dzien i ja mialem pecha;-( oczywiscie sa inni i sam moge to potwierdzic
tesknota, najchetniej wczoraj jak dzis
Korba, jestes zajeb****a
"Swiata nie zmienimy ale mozemy zmienic sposob w jaki go widzimy i odbieramy"
Verena Terapeutka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
543
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 13:59

Myśli samobójcze

przez Noopii 13 paź 2011, 22:22
Psychiatra miał zły dzień..też człowiek..wiem nie powinien tak mówić..wiem o czym piszesz..skoro jestem żyje jednak wiesz nie żałuje..staram się każdą chwilę wykorzystać najlepiej jak umiem..mam różne momenty..superpit99 fajnie,że jesteś.
Noopii
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez superpit99 13 paź 2011, 22:46
traktuje zycie jak "deser" jestem wdzieczny za to co bylo a to co bedzie moze ale nie musi byc, gdyby nie Code mnie juz by dawno nie bylo, dzieki niej poznalem co znaczy nie tylko dawac ale rowniez dostawac
Ona moje "bycie" postawila na glowie, (wiem ze Code to wie i przeczyta) bol? radosc? tesknota? dziekuje ze jestes:*
"Swiata nie zmienimy ale mozemy zmienic sposob w jaki go widzimy i odbieramy"
Verena Terapeutka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
543
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 13:59

Myśli samobójcze

przez Laima 26 paź 2011, 23:57
Czuję blokadę przed pisaniem. Mam myśli s
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez lemac 27 paź 2011, 00:04
Laima, weź sobie psiuna i przytul się do niego to odstresowuje - może Ci ulży.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
31 sie 2011, 21:52

Myśli samobójcze

przez Laima 27 paź 2011, 00:10
lemac, moje psiaki są bardzo absorbujące i bez tulasów nie ma dnia.
To silniejsze ode mnie,ciało obce we mnie bo wiem,że zaczęło mi się układać,a pomimo to znów wróciły.
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 27 paź 2011, 00:16
Trzeba podkreślić, że myśli samobójcze są objawem choroby, a nie świadomą decyzją. Osoba chora na depresję może mieć zmieniony osąd siebie i rzeczywistości i to depresyjny sposób myślenia popycha ją do popełnienia samobójstwa. Normalnie człowiek pragnie żyć. Istnieje w nas bowiem pierwotna wola życia i instynkt samozachowawczy. Więcej o myślach samobójczych pod linkami:
http://abcdepresja.pl/mysli-samobojcze
http://abcdepresja.pl/jak-postepowac-z- ... amobojstwo
http://abcdepresja.pl/ryzyko-samobojstwa-w-depresji
http://abcdepresja.pl/brak-checi-do-zycia-a-depresja
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez lemac 27 paź 2011, 00:18
Laima, skieruj myśli do przyszłości - jak sobie możesz ułożyć swoje życie ale przy tym musisz odrzucić myśli samobójcze.Widzisz,że pomału wychodzisz na prostą i staraj się myśleć w tym kierunku.Na pewno Ci się wszystko ułoży.Tylko musisz pozytywnie myśleć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
31 sie 2011, 21:52

Myśli samobójcze

przez Laima 27 paź 2011, 00:36
Nie chcę nieskutecznie truć się lekami.Myślę o tym by się powiesić.
W piątek jadę do szkoły.Do tego czasu nie sądzę,abym zrealizowała swoje plany,a potem pewnie się odmieni.
Mam ochotę również się pociąć tak jak w filmie,książce "Pianistka".
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do