Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez pentagrow 09 paź 2011, 14:46
Mam myśli samobójcze. Leki nie pomagają. Chce się zabić
Witam

Mam myśli samobójcze. Mam 20 lat. Nie mam kolegów(mam tylko ze szkoły z którymi już nie piszę). Nie mam z kim pogadać. Czuje się nie rozumiany. Skończyłem technikum-zdałem maturę i technika. Nie poszedłem na studia bo nie wiedziałem na jakie (mam zamiar iść za rok).

Wiele dziewczyn mnie olało na 6 wszystkie po czasie... nawet były takie przypadki że po pierwszej "randce" nie odzywała się... z ojcem zły mam kontakt. Nie gada dużo ze mną. Czuję się nie kochany i nie potrzebny.

Wydaje mi się że i tak będę potępiony.

biorę solian, rexetin
Ostatnio edytowano 09 paź 2011, 15:32 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 paź 2011, 14:54
pentagrow, czy mówiłeś o myślach samobójczych specjaliście? Jeśli leki nie pomagają,to może warto się zastanowić nad ich zmianą?
Chodzisz może na terapię?
Powinieneś koniecznie poszukać pomocy,a w przypadku nasilenia się myśli samobójczych,zadzwonić na pogotowie,ewentualnie niebieska linia,żeby porozmawiać z psychologiem.
Wiele osób czuje,że nikt ich nie rozumie,że są nikomu niepotrzebni.To nieprawda.Tutaj,na forum,wiele osób czuje to samo i jest w stanie Cię zrozumieć.
Za co miałbyś byc potępiony?
Ostatnio edytowano 09 paź 2011, 14:57 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez pentagrow 09 paź 2011, 14:57
samara22 napisał(a):pentagrow, czy mówiłeś o myślach samobójczych specjaliście? Jeśli leki nie pomagają,to może warto się zastanowić nad ich zmianą?
Chodzisz może na terapię?
Powinieneś koniecznie poszukać pomocy,a w przypadku nasilenia się myśli samobójczych,zadzwonić na pogotowie,ewentualnie niebieska linia,żeby porozmawiać z psychologiem.
Wiele osób czuje,że nikt ich nie rozumie,że są nikomu nie potrzebni.To nieprawda.Tutaj,na forum,wiele osób czuje to samo i jest w stanie Cię zrozumieć.
Za co miałbyś byc potępiony?

Chodzę do psychiatry.. tylko chodziłem dotychczas ale we wtorek mam wizytę u psychologa. Wcześniej z psychologiem gadałem w wariatkowie jak się chciałem zabić 2 lata temu :(.

Potępiony za to że jestem jaki jestem-zostałem stworzony po to żeby nie móc się znaleźć i mam być chory. Przez to właśnie popełnię samobójstwo i będę potępiony....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 paź 2011, 15:08
Chodzę do psychiatry..
w takim razie porozmawiaj z psychiatra na temat zmiany leków
we wtorek mam wizytę u psychologa.
przed wizytą przemyśl sobie dokładnie co Cię gnębi,ewentualnie wypisz sobie na kartce dręczącę myśli i porozmawiaj o tym z psychologiem- powinieneś poczuć ulgę...proponuję również rozważyć kwestię terapii,bo wizyty u psychologa,to nie to samo
Potępiony za to że jestem jaki jestem-zostałem stworzony po to żeby nie móc się znaleźć i mam być chory.
takie myślenie to objaw choroby,nieprawdziwy i zniekształcony...
Przez to właśnie popełnię samobójstwo i będę potępiony....
w tym momencie sam siebie potępiasz i ranisz...w tej sytuacji widzę dwa wyjścia:
pierwsze- zastanowić się nad sobą,podjąć leczenie i próbować wyjść na prostą,co być może zaowocuje zmianą podejścia do samego siebie(to przede wszystkim) i powolną zmianą nastawienia do życia,w tym eliminacją myśli samobójczych
lub
drugie- pozostawienie wszystkiego tak jak jest,nie pracowanie nad sobą i w konsekwencji pogorszenie stanu...

w ten sposób to widzę...wiele zależy od nas samych...praca nad sobą i przezwyciężeniem choroby nie jest przyjemna ani łatwa,nie jest też szybka i oczywiście nie ma gwarancji,że pomoże...to proces długotrwały i wymaga cierpliwości...moim zdaniem jednak warto...zachęcam Cię do zastanowienia się nad tym
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez pm_77 09 paź 2011, 15:14
samara22, dobrze mówisz
(pozwolę sobie skopiować ostatnie akapity i zachować na później :) )
Offline
Posty
248
Dołączył(a)
22 cze 2011, 16:51

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 paź 2011, 15:17
pm_77, ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez Laima 09 paź 2011, 15:52
pentagrow,
Wydaje mi się że i tak będę potępiony.

To świadczy o depresji psychotycznej albo innej psychozie.
Kochany,to się leczy.Porozmawiaj otwarcie z lekarzem,a coś zaradzi.
Planujesz studia.Trzymaj się tego.
Myśli samobójcze są objawem choroby.Chorobę się leczy.Mnie takie myślenie bardzo pomaga,spróbuj i Ty.

Rozumiem,że Ci musi być bardzo ciężko. :(
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez pentagrow 09 paź 2011, 16:12
dokąd mam się udać? Nie mam kasy... :( tzn mam ale więcej niż 100zł na miesiąc nie chce wydawać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Myśli samobójcze

przez paradoksy 09 paź 2011, 16:18
do psychiatry można iść na nfz, nic za to nie płacisz.
paradoksy
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 paź 2011, 16:20
pentagrow, jeśli chodzi o psychiatrę, ja chodzę na NFZ i nie płacę ani grosza.Nie czekam zbytnio w kolejkach,z tym akurat nie mam problemów.Natomiast jeśli chodziłoby Ci o terapię,to również można chodzić na NFZ,z tym,że tutaj akurat możliwe jest,że będziesz czekał.Choć oczywiście,to zależy od tego gdzie mieszkasz i jakie są tam kolejki.Mnie wciągnęli na listę w Instytucie Psychoterapii i mają się odezwać w ciągu miesiąca,podając dokładny termin terapii.Musiałbyś się rozejrzeć w swojej okolicy.Możesz sprawdzić w dziale "Miasta" bądź "Oferty" tutaj na forum,lub też poszukać czegoś w googlach i podzwonić.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 paź 2011, 17:45
pentagrow, psychoterapia też może być za darmo, na NFZ.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez pentagrow 09 paź 2011, 19:05
ja chodzę do psychiatry prywatnie rodzice mi dawali kasę. Ale teraz nie wiem bo pracuję. Tylko że jestem zbulwersowany bo raz miałem wizytę która trwała 10 minut... za 70 zł... więc nie wiem czy porzucić obecnego psychiatrę... Ale obecny psychiatra pomógł mi załatwić orzeczenie o niepełnosprawności.....
Psychoterapia jest darmowa? Ja myślałem że płatna-że tylko psychologowie na NFZ przyjmują. Ja pracuję w Poznaniu więc tam mogę szukać. Jak coś wiecie to napiszcie. Bardzo was proszę :(... i dziękuje!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 paź 2011, 01:44
pentagrow, Tak, na NFZ jest darmowa, tylko potrzeba skierowania od psychiatry. Zarejestruj się w poradni zdrowia psychicznego do psychiatry i poproś o skierowanie na terapię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

przez Noopii 10 paź 2011, 04:35
Bądź z nią czasem to wystarczy.wspieraj..jeżeli ktoś chce popełnić samobójstwo zrobi to,nie możesz czuć się odpowiedzialna,jedynie to że tyle o tym mówi,planuje może świadczyć że chce raczej zwrócić na siebie uwagę niź naprawde się zabić..
Noopii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do