Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Zmęczonyyy 05 paź 2011, 21:50
Zmęczonyyy, głodzę się,wymuszam wymioty,piję ocet spirytusowy,truję,ograniczam płyny do picia i tym podobne.
Ja bym to raczej nazwała samodestrukcją.
:?

Jak go boli to niech jęczy.
Zmęczonyyy
Offline

Myśli samobójcze

przez dolomit 05 paź 2011, 21:52
wiola173 napisał(a):dolomit, Ty wszystko masz naj... Jesteś najtwardszy, najbystrzejszy , najbardziej chory i cierpiący. Nie uważasz ,że to trochę żenujące?



Żenujące to jest twoje wcinanie się w temat, w ktorym nie masz nic , jak widac do powiedzenia.
Idź sobie na temat o zlociku. Tam pasujesz
Odwal się się ode mnie, ok?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 paź 2011, 21:55
dolomit, Sorry , ale Ty mi nie będziesz mówił gdzie mam iść. Mam prawo pisać tam gdzie mam ochotę i to co myślę. A Ty dla mnie jesteś żenujący z Twoją manią wyższości i samozachwytem, więc Ci to piszę :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez Laima 05 paź 2011, 21:57
upsss zaraz polecą osty :roll:
Laima
Offline

Myśli samobójcze

przez Zmęczonyyy 05 paź 2011, 21:59
A tu jak zwykle, kłótnia goni kłótnie, już zapomniałem, że to takie wybuchowe miejsce.
Zmęczonyyy
Offline

Myśli samobójcze

przez Noopii 05 paź 2011, 22:00
Życie samo w sobie jest trudne..po co jeszcze bardziej je komplikować..udawadnianiem racji..każdy jakieś tam piekło nosi w sobie,jest mi smutno,nie sprzeczajcie się już o nic..proszę..a wspierajcie..nie można pomóc komuś na siłę jak tego nie chce.
Noopii
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Korba 05 paź 2011, 22:02
oj, może mój borderline nie jest takim cięęęężkim zaburzeniem, a w ogóle to ja sobie je wymyśliłam, bo nie mam prawdziwych problemów, jak NIEKTÓRZY. odsetek samobójstw wśród borderów jest równie wysoka, bo na to z.o. zwykle leki nie przynoszą skutków, a terapia jest ciężka i długotrwała - niewielu dociera do jej końca z sukcesem.
ale cóż, pojęczałam sobie ja, z moją pracą (o cholera, tylko gdzie ona jest, skoro ja jestem na oddziale?).
chce mi się umrzeć i jak będę chciała to to zrobię tak, że nikt o tym nie wiedział. i co? to jęczenie? kozactwo? zwracanie na siebie uwagi?
gówno mnie to obchodzi, co inni o tym myślą, jednego chojraka na forum styknie, tylko ja wiem, co się dzieje w moim umyśle i emocjach i jest to moje wewnętrzne piekiełko, o którym nie wszyscy mają wyobrażenie.

więc proszę, bez wyliczanek, przechwałek, licytacji i GRZECZNIE I Z SZACUNKIEM DO SIEBIE.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 paź 2011, 22:04
ta dyskusja staje się bardzo przykra i dołująca dla wszystkich biorących w niej udział...
proszę...przestańcie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez paradoksy 05 paź 2011, 22:19
dolomit, jesteś na forum jakoś ponad rok i nie raz jęczałeś o samobójstwie a inni Cię odciągali od tych myśli pisząc o Twoim synie i żonie... więc nie rozumiem teraz wypominania tego?
najgorsze jest jak ktoś wiecznie jest zdania że on ma najgorzej. nie ma licytowania się. dla każdego jego piekło jest najgorsze, nie ma lepszych czy gorszych..
paradoksy
Offline

Myśli samobójcze

przez tolken24 05 paź 2011, 22:40
jesli chodzi o moje życie to juz sie nie da go odbudować starciłem je bezpowrotnie przez kilka drinków straciłem wszystko poczucie straty to nie wszystko obok olbrzymiego cierpienia z jakim musze sie zmagac na własne zyczenie przez głupotę i juz dawno by mnie tu nie było gdyby nie ona..... tak która urodziła, karmiła przewijała, uczyła równań, modlitwy gotowała obiady-MATKA to dla niej zyje kazdego dnia ba kazdej godzinie sekundzie
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Myśli samobójcze

przez Anell 06 paź 2011, 18:00
Samobójstwo popełnić chcę..
Znowu powracają do mnie myśli samobójcze. Jestem jak na chwilę obecną nawet zadowolona. Ale coś mnie kusi, aby zrobić sobie krzywdę.. To jest tak jakbym myślała o spacerze..To tak to odczuwam, jakby było normalne. Myślę o tym coraz częściej....Dawniej chciałam podciąć sobie żyły, ale scyzoryk był za tępy..Popijałam tabletki wódką.. Chciałam skoczyć, udusić się..Ale nic nie wychodziło..Czuje dużą więź z Bogiem, choć czasem Go odstawiam na bok..Nie myślę racjonalnie..Czuję w sobie złość gdy dzieje się komuś krzywda a nie mnie..
Ostatnio edytowano 06 paź 2011, 18:30 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
04 paź 2011, 20:41

Myśli samobójcze

przez Spokojniutki 06 paź 2011, 18:08
Skoro czujesz dużą więź z Bogiem to zapewne doskonale sobie zdajesz sprawę, że to Bóg dał życie i to on może je odbierać. Znasz powód myśli samobójczych czy biorą się one nie wiadomo skąd?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 paź 2011, 11:32

Myśli samobójcze

przez paradoksy 06 paź 2011, 18:12
Jestem jak na chwilę obecną nawet zadowolona.

znaczy jesteś ogólnie zadowolona z życia?
bierzesz leki?
chodzisz na terapię?
masz kontakt ze swoim terapeuta/psychiatrą?
pojawiły się wcześniej u Ciebie działania autodestrukcyjne (oprócz tych prób samobójczych)?
paradoksy
Offline

Myśli samobójcze

przez Anell 06 paź 2011, 18:23
Bez powodu..po prostu przychodzi mi ochota się zabić lub zrobić sobie krzywdę..Ale czasami znajdzie się jakiś powód.
Ostatnimi czasy jestem zadowolona, ale zaczyna to mijać..
Nie biorę żadnych leków,ani nie chodzę do lekarza..
Nikt nie wie o moich problemach..dopiero pierwszy raz o tym komuś piszę
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
04 paź 2011, 20:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do