Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Laima 05 paź 2011, 01:08
wiola173, jutro! :zonk:
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 paź 2011, 01:11
Laima, Tak Kasiu, trochę się martwię:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Myśli samobójcze

przez Laima 05 paź 2011, 01:14
wiola173, ja też,a na dodatek przez pół dnia mnie nie będzie na forum,ale w tych godzinach Kasia chyba jest na oddziale.
Wiola pilnuj,proszę, Kasię,przez telefon.
Laima
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez dolomit 05 paź 2011, 21:01
Czytając Wasze posty nasuwają mi sie pewne spostrzeżenia
Mianowicie
Jesteście mega kozakami, bez zająknięcia znoszącymi ciężkie choroby psychiczne wraz z ich objawami, ktorzy są tak twardzi,że normalnie funkcjonują, pracują, robią kariery oraz prowadzą normalne życie rodzinne .
A ja jestem zwykłym jęczącym frajerkiem , ktory w swym lenistwie od 4 lat stoczył się na dno, bo uwielbia ten stan, wprost ma wielokrotne orgazmy z radości , że nie może do południa wyjśc z łóżka i nie ma i nie będzie miał z czego żyć.
Kocham wprost pobyty w psychiatrykach.Uwielbiam być zalęknionym debilem.
Tylko że 30 % chorych na CHAD typ mieszany w końcu odbiera sobie życie. Coś dużo tych frajerków, nie sądzicie?
A może wcale nie jesteście aż tak chorzy jak Wam się wydaje, bo zaręczam, że moje kozactwo i odwaga oraz zaciekłośc w walce, jest o wiele większa niż u innych.
Może nie macie aż tak przewlekłych i silnych objawów-może macie objawy okresowe-co jakis czas wracacie do normalności, co pozwala złapać oddech.Nie wiem.Może leki zmniejszają objawy, są skuteczne.
Może prawdą jest że CHAD jest jedną z cięższych chorób psychicznych. Nie wiem-nie mnie licytować.
Fakt jest taki, że jestem twardszy od Was pod każdym względem a mimo to powaznie myślę o samobójstwie, podczas gdy u Was wywołuje to przerażenie i brak zrozumienia....Widocznie nie jest z Wami aż tak źle.
Wiem , że każdy z takimi objawami jak ja, będzie bez przerwy myślal o tym żeby objawy te zlikwidować, a gdy wszystkie sposoby zawiodą będzie myślał już tylko o samobójstwie.I nie ma kozaka,ktory będzie żył mimo to....
I nie piszcie o tzw "próbach samobójczych"
Co to ma być? Kpina?
Jak chcę się zabić to skaczę z 10 piętra, rzucam pod tira lub wieszam.To chyba oczywiste?
Jakie próby?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Myśli samobójcze

przez Zmęczonyyy 05 paź 2011, 21:19
@dolomit Zastanów się na początek czego ty oczekujesz od ludzi tutaj, w tym wątku? Mają ciebie zachęcić? To jest karane, poza tym ten dział ma służyć pomocy.
Zmęczonyyy
Offline

Myśli samobójcze

przez dolomit 05 paź 2011, 21:21
..........w sumie masz rację.
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Myśli samobójcze

przez Noopii 05 paź 2011, 21:25
Dolomit nikt cię nie ocenia nie ma prawa jeśli coś piszę tylko po to byś poczuł że może być lepiej..jest mi ciężko pisać o sobie rzadko to robie,a ty odebrałeś to jako ocenianie ciebie,nie chciałem cię urazić niczym,boje się dolomit każdego dnia nie jestem twardzielem,.nikt nie jest w stanie zmierzyć cudzego cierpienia..
Noopii
Offline

Myśli samobójcze

przez Laima 05 paź 2011, 21:40
dolomit, ja stosuję "samobójstwo na raty" skrócam sobie regularnie lata życia.Poza tym uważam ,że myśli i tendencje samobójcze są chorobą wymagającą leczenia.Sama czekam na swoje "wyzdrowienie". Tak jak napisał Zmęczonyyy, namawianie jest karalne. Każdy odnośnie siebie myśli co innego innym radzi inaczej ,to właściwsze,zdrowsze.
Myślę również,iż masz trochę narcystyczne podejście,że nikt nie cierpi tak jak Ty.Nie pajam sympatią do takich ludzi,ale to moje uczucia.
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 paź 2011, 21:42
dolomit, Ty wszystko masz naj... Jesteś najtwardszy, najbystrzejszy , najbardziej chory i cierpiący. Nie uważasz ,że to trochę żenujące?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Myśli samobójcze

przez Zmęczonyyy 05 paź 2011, 21:43
dolomit, ja stosuję "samobójstwo na raty" skrócam sobie regularnie lata życia.
jak to?
Zmęczonyyy
Offline

Myśli samobójcze

przez Laima 05 paź 2011, 21:45
Zmęczonyyy, głodzę się,wymuszam wymioty,piję ocet spirytusowy,truję,ograniczam płyny do picia i tym podobne.
Ja bym to raczej nazwała samodestrukcją.
Ostatnio edytowano 05 paź 2011, 21:46 przez Laima, łącznie edytowano 1 raz
Laima
Offline

Myśli samobójcze

przez Laima 05 paź 2011, 21:47
To dolomit, tak "jęczy"od roku :lol:
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 paź 2011, 21:48
Laima, Kasiu, dłużej nawet ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Myśli samobójcze

przez dolomit 05 paź 2011, 21:49
Ślicznotka napisał(a):
Lady_B napisał(a):wreszcie mądrze gadasz... odnieś to też do siebie :smile:

Lady, Jezus żył 33 lata, ta magiczna liczba bardzo do mnie przemawia, zostało kilka dni....



A co to jest???? Nie jęczenie?
Ostatnio edytowano 05 paź 2011, 22:32 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytowanie
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do