Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez tolken24 26 cze 2011, 15:06
moje zycie jest tak wielkim ogromnym dramatem ze chciałbym je zakończyc dla mnie zycie sie skonczyło 15 sierpnia 2010 nie ma na swiecie sprawiedliwosci przeciez nie musze sie tak meczyc
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Myśli samobójcze

przez Agasaya 26 cze 2011, 15:13
tolken24, nie tylko Ty masz takie myśli... ale może jednak warto jeszcze poczekać i dać sobie szansę na lepszy czas...
Agasaya
Offline

Myśli samobójcze

przez tolken24 26 cze 2011, 15:15
lady B. czekam juz ponad 10 miesiecy na poprawe i nic chociaz jeszcze sie ratuje jak moge ale to wszystko to jest chu... warte
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez agatodemon 26 cze 2011, 15:18
Każdy z nas tak ma..Jak nie jesteś w stanie unieść ciężaru masz myśli ucieczkowe-zabić się. Jest tylko jedna rada i nikt nie wymysli innej. Psychiatra- leki które na bank postawią Cię na nogi a potem praca nad sobą. Ot i tyle. Wielka filozofia. Uwierz w co piszę bo wiem to.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:05
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Myśli samobójcze

przez Agasaya 27 cze 2011, 00:36
jak na hipokrytkę przystało... napiszę...
że mam już dość swojego życia... w ogóle życia... przerasta mnie dosłownie wszystko...
rozmowa o tym co mnie gnębi tylko pogarsza sprawę...
czuję że nie ma dla mnie miejsca w tym świecie... że jestem jakimś błędem we wszechświecie...
nie powinno mnie być...
Kocham moją mamę ale nie mogę znieść krzywd które mi wyrządziła
Kocham mojego brata ale nie mogę mu wybaczyć że był taki obojętny
Nie mogę wybaczyć ojcu że uczynił ze mnie potwora...
znów nałykałam się czego trzeba i zapiłam alko... znów mam nadzieję że ranek dla mnie nie nadejdzie...
bosz jak to musi być fajnie nie istnieć, nie czuć bólu, nie myśleć...
tak niewiele a jednak...
chciałabym żeby było po mnie najmniej sprzątania... śmierć we śnie wydaje się być idealna...
nie chcę pisać żadnych listów pożegnalnych bo to żałosne wg mnie...
Nie chcą teraz słuchać dlaczego chcę umrzeć... to potem też się nie dowiedzą... wymyślą sobie swoją wersję jak zawsze...
Agasaya
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez bretta 27 cze 2011, 00:40
Lady_B, a skąd masz pewność, że przestanie boleć, że przestaniesz istnieć? A jak po śmierci jest jeszcze gorzej? Nikt Ci tego nie jest w stanie zapewnić. ani tego, że będzie dobrze, ani że może być źle. Loteria. Jak w życiu, tylko dużo mniej pewna
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Myśli samobójcze

przez paradoksy 27 cze 2011, 00:41
k...............a, mam już wzywać policję i karetkę??
paradoksy
Offline

Myśli samobójcze

przez Agasaya 27 cze 2011, 00:43
bretta, po śmierci nie ma nic... to jest piękne...

paradoksy, nie zajmuj się mną... jest tu więcej przypadków które mają szansę na wyzdrowienie... ja już nie wierzę... już nie chcę ratunku... będzie co ma być... pewnie o tak zlośliwy los obudzi mnie rano...
Agasaya
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez bretta 27 cze 2011, 00:50
Lady_B, masz co do tego pewność, zapytaj 10 osób z otoczenia, z forum, na pewno nie wszyscy udzielą tej samej odpowiedzi. A Ty, ani nikt nie mogą wiedzieć jak jest naprawdę. Ty chcesz w to wierzyć, tak samo możesz zacząć wierzyć, że w życiu może się coś zmienić, jeśli dasz sobie pomóc komu trzeba.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Myśli samobójcze

przez Agasaya 27 cze 2011, 00:53
bretta, dałam sobie pomóc ale chyba już zbyt późno...
Agasaya
Offline

Myśli samobójcze

przez paradoksy 27 cze 2011, 00:56
dobra, nie mam do tego ani siły,ani dystansu,pora stąd spierniczać.
paradoksy
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez bretta 27 cze 2011, 00:59
Lady_B, nigdy nie jest za późno. Dopóki tu jesteś, nie jest za późno.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Myśli samobójcze

przez Agasaya 27 cze 2011, 01:06
no wiem...pewnie i tak się rano obudzę... niestety... choć podstępnie dziś zaskoczyłam swój organizm...
w ogóle to chore że ja o tym piszę... prawda?? :-|
Agasaya
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 27 cze 2011, 01:08
Lady_B, Co zrobiłaś , powiedz?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do