Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Mam depresję i myśli samobójcze

przez paradoksy 11 kwi 2011, 13:10
nie możesz sprzedać mieszkania? albo wynająć?
zawsze to jakiś dochód.
paradoksy
Offline

Mam depresję i myśli samobójcze

przez Kamila1q 11 kwi 2011, 13:45
uzytkownik napisał(a):Każdy podobnie zaczynał przygody z psychiatrami i odbiciem się od psychicznego dna. Wróć tutaj po, powiedzmy miesiącu leczenia i przeczytaj tego posta co napisałaś. Sama nie uwierzysz, że to Ty mogłaś napisać.


Jezu! Wydaje mi się to za proste....ale muszę w to wierzyc ;/

-- 11 kwi 2011, 13:47 --

cook napisał(a):Witaj KAMILA u mnie ten stan i myśli trwają już długo ja już jestem bardzo słaby. Nawet boje się rozmawiać z ludźmi. Masz synka masz dla kogo się leczyć, ja nie mam dzieci i wiem że teraz tego bardzo żałuję może to by mnie zmobilizowało do życia. Ja się męczę już dobre dwa lata, zaczęło się od wypadku samochodowego mało co nie zabiłem dwóch kolegów. Wypadek nie był z mojej winy jechałem bardzo szybko około 180 km/h na autostradzie w Niemczech, od tamtej pory jakieś fatum finansowe potem kupiłem mieszkanie, straciłem pracę i teraz zastanawiam się kiedy przyjdą z banku zabrać mi mieszkanie. jak dobrze się wygadać. Teraz wziołem się za drobną pracę w domu żeby nie myśleć zacząłem sprzątać mieszkanie, i po co? może żeby zapomnieć o problemach.
Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co trafisz. FOREST GUMP



Męczy mnie to wszystko, zamiast pracować to piszę, użalam się, ryczę, denerwuję się...ale po prostu nie daje rady! Kurde jakie to okropne!!!
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
11 kwi 2011, 10:53

Mam depresję i myśli samobójcze

przez cook 11 kwi 2011, 13:48
Gdybym mógł gdzieś wyjechać żeby zarobić pieniądze, wyjść z długów które z miesiąca na miesiąc się powiększają co do wynajęcia lub sprzedaży mieszkania, to gdzie ja pójdę, mieszkanie z rodzicami są po rozwodzie ciągłe wojny awantury o wodę, prąd. Tu mam jeden problem z głowy ale nowy narasta, tam jeden z głowy ale stary problem na głowie. "Z deszczu pod rynnę" Sprzedać jeszcze nie mogę umowa z bankiem jeszcze 4 lata. Najgorsze w tym jest to, że jak człowiek chce się oderwać z jednego bagna to wchodzi w drugie, a życie nie pomaga rzuca kłody pod nogi. Jedno tylko już wiem jak to wszystko przetrwam i się wyleczę to będę szczęśliwym człowiekiem. CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 22:08
Lokalizacja
Pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam depresję i myśli samobójcze

przez Kamila1q 11 kwi 2011, 13:51
Cook....jak Ty dajesz tak żyć dwa lata...bez pomocy specjalisty?

-- 11 kwi 2011, 13:52 --

Czy są tu jacyś ludzie, którzy przeszli ten okropny czas? Którzy sie wyleczyli i potrafią być znów szczęśliwi?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
11 kwi 2011, 10:53

Mam depresję i myśli samobójcze

przez cook 11 kwi 2011, 14:04
Jest bardzo ciężko nie ma dnia żeby mi łzy nie poleciały nie daje rady. Przez mój stan nawet bliscy się odwracają każda rozmowa z bliskimi kończy się kłótnią, nie potrafię im się wygadać, a co niektórzy nawet się już się nie interesują. Przed chwilą właśnie pokłóciłem się z mamą. I tak z dnia na dzień. Kiedyś byłem silny psychicznie żyłem z dnia na dzień, jak chciałem się usamodzielnić, zakup własnego mieszkania to nie była zła decyzja, to życie wystawia nas na ciężkie próby, może nie dorosłem do tego żeby być dorosłym. Muszę zgromadzić jakieś pieniądze iść się leczyć, znaleźć pracę, bo sam nad sobą się znęcam...................
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 22:08
Lokalizacja
Pomorskie

Mam depresję i myśli samobójcze

przez Kamila1q 11 kwi 2011, 14:14
No to prawda...cięzkie to. Sama boje się wsszystkiego...nie wiem co jeszcze mnie moze spotkać, ciagle jakies problemy. W czwartek umówiłam sie wkońcu do psychiatry...nie wiedziała, że kiedykolwiek będę musiała korzystać z takich porad. Nie wstydzę się tego, ale myślałam, że jestem silna...a tu dupa. Nie daję rady psychicznie ze sobą. Wiem, że smucę...ale komu mam sie wygadać? Mam dość już zapewnień-"bedzie dobrze, dasz radę...to przejściowe, nie zawsze jest łatwo, jesteś silna". Gówno prawda, bo nie daje rady!! Chciałabym rady kogoś, kto też czuł to co ja i dał radę...boli mnie juz wszystko z tych nerwów i stresów. Dwa tygodnie temu wylądowałam w szpitalu, bo myślałam, że umrę...tak mi serce dudniło i źle się czułam...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
11 kwi 2011, 10:53

Mam depresję i myśli samobójcze

przez uzytkownik 11 kwi 2011, 14:27
To przy okazji lęk napadowy (nerwicowy)? Nerwica przy depresji, to bardzo częsta przypadłość.
2 razy wylądowałem na pogotowiu, raz mnie pogotowie zawinęło na sygnałach, a raz rodzice zawieźli, bo akurat u nich byłem.

Uwierz, że farmakologia naprawdę pozwala wstać na nogi. Koniecznie daj znać po wizycie w tym temacie i napisz jaka diagnoza i leczenie.
Ja wyszedłem z tego syfu dosyć szybko. A też już wisiałem w oknie i chciałem skakać, bo ledwo życie dźwigałem - nagle wszystko się wywróciło do góry nogami, a jednak pomogło.

Naprawdę z niedowierzaniem będziesz czytała swoje posty wkrótce.
uzytkownik
Offline

Mam depresję i myśli samobójcze

przez Kamila1q 11 kwi 2011, 14:38
uzytkownik napisał(a):To przy okazji lęk napadowy (nerwicowy)? Nerwica przy depresji, to bardzo częsta przypadłość.
2 razy wylądowałem na pogotowiu, raz mnie pogotowie zawinęło na sygnałach, a raz rodzice zawieźli, bo akurat u nich byłem.

Uwierz, że farmakologia naprawdę pozwala wstać na nogi. Koniecznie daj znać po wizycie w tym temacie i napisz jaka diagnoza i leczenie.
Ja wyszedłem z tego syfu dosyć szybko. A też już wisiałem w oknie i chciałem skakać, bo ledwo życie dźwigałem - nagle wszystko się wywróciło do góry nogami, a jednak pomogło.

Naprawdę z niedowierzaniem będziesz czytała swoje posty wkrótce.



Dziękuję Ci...mam nadzieję, że masz rację.
Jak już zaczęłam pisać na tym forum, więc napewno będę informować na bierząco co tam ze mną się dzieje...myślę, że taki kontakt z "Wami" też jakoś mi pomorze...muszę stanąć na nogi bo już wypalam się od środka...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
11 kwi 2011, 10:53

Mam depresję i myśli samobójcze

przez cook 11 kwi 2011, 15:35
Dziękuję Ci...mam nadzieję, że masz rację.
Jak już zaczęłam pisać na tym forum, więc napewno będę informować na bierząco co tam ze mną się dzieje...myślę, że taki kontakt z "Wami" też jakoś mi pomorze...muszę stanąć na nogi bo już wypalam się od środka...[/quote]

Najlepiej się wygadać obcym rodzinie jest ciężko Takie rozmowy też pomagają zrobić ten pierwszy krok.

Przed chwilą coś we mnie pękło, dawno się tak nie poryczałem jak dzisiaj to boli.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 22:08
Lokalizacja
Pomorskie

Mam depresję i myśli samobójcze

przez Kamila1q 11 kwi 2011, 15:42
Cook...sama jestem zdołowana, ciężka, nie radze sobie, ale kiedy widze co Ty piszesz, to mnie jeszcze bardziej przerażasz. Musisz iść do specjalisty!!
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
11 kwi 2011, 10:53

Mam depresję i myśli samobójcze

przez cook 11 kwi 2011, 20:21
powiedzcie mi zaczęło mnie w okolicy mostka kłuć wiem że to spowodowane depresją, to już raz mnie spotkało i straciłem wtedy przytomność, poszedłem do apteki i kupiłem PERSEN coś pomoże na razie czy pieniądze w błoto.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 22:08
Lokalizacja
Pomorskie

Mam depresję i myśli samobójcze

przez _someone_ 12 kwi 2011, 08:13
Lekarz wypisze Ci odpowiednie leki na uspokojenie jak mu o tym powiesz na pewno. Próbuj lekarza pierwszego kontaktu. Internista może dać Ci skierowanie do psychiatry, a na początek sam wypisze Ci jakieś leki wspomagające. Próbuj z tym walczyć, nawet jeśli nie masz sił. Sama nie wierzę w to, co mówię, bo mi się nie udaje ciągle, ale wiem, że wiele osób z tego wychodzi. U mnie po prostu to wraca i tak naprawdę nigdy się nie skończyło.
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 01:29

Mam depresję i myśli samobójcze

przez cook 12 kwi 2011, 08:37
Witam w ten pochmurny poranek. Wczoraj połknąłem kilaka tabletek PERSEN one chyba nie zabijają, nie dużo przed snem tylko 4 tabletki w ciągu godziny, chciałem się wyspać w końcu, nie udało się, ale pobiłem rekord spania aż pięć godzin, średnio o godzinę dłużej . Wieczorem na dobranoc pokłóciłem się z moją mamą, Czy człowiek w depresji czego się dotknie to w pył obraca, czemu nie w złoto. Głupie pytanie nie musicie komentować. To wszystko moja wina!!!!
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 22:08
Lokalizacja
Pomorskie

Mam depresję i myśli samobójcze

przez uzytkownik 12 kwi 2011, 08:49
Jeśli chcesz się bawić ziółka, to weź Neopersen. Zawiera kilkakrotnie więcej substancji uspokajających niż persen i persen forte.
Idź do psychiatry - nie zwlekaj.
uzytkownik
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do