Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: myśli samobójcze

przez trek 26 gru 2010, 12:54
Sebastian, mozesz napisać jakie leczenie zalecili Ci lekarze?
trek
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez unlucky_girl 26 gru 2010, 16:26
fatalnie sie czuje, nie wiem co mam wiecej napisac...bylo juz tak dobrze, myslalam ze to nigdy nie wroci, tymczasem od jakiiegos juz czasu czuje jak spadam w coraz wieksza rozpacz..a teraz jeszcze mysli samobojcze..nie umiem plakac, tylko boje sie ze cos zrobie glupiego..:(
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
27 lut 2010, 21:08

Re: myśli samobójcze

przez Sebo_07 26 gru 2010, 20:46
Przypisywali i przypisują dalej jakieś leki ale odstawiłem je ponieważ brałem dziennie około 10 do 12 tabletek i po jakimś czasie zauważyłem że nic mi nie pomagają i robiły mi wodę z mózgu bardziej się denerwowałem że biorę tabletki a nic mi nie pomagają i czasami po tym wypadku śnił mi się mój pogrzeb patrzyłem z góry jak mnie chowają a potem zaczęło mi się to śnić często i częściej aż doszło do tego że śni mi się codziennie mój pogrzeb i śmierć i od jakiegoś czasu myślę o samobójstwie jak to zrobić ale mało tego że mi się to śni to teraz zaczynam kilka razy dziennie o tym myśleć jak to zrobić tylko czekam aż będę miał więcej siły żeby to zrobić po nocach nie śpię tylko o tym myślę.Każdy z rodziny tylko mi mówi żebym chodził do lekarzy i brał tabletki a ja nie chce takiego życia (codziennej monotoni wstawać z rana :Tabletki ,po po południu tabletki wieczorem tabletki ) nie wiem do kogo mam się z tym zwrócić mamie nie chcę o tym mówić bo i tak ma bardzo dużo na głowie i nie chce jej jeszcze bardziej zadręczać,Cioci o tym powiedziałem że i tak się zabije tylko nie wiem kiedy a ona powiedziała żebym nie przesadzał i takie tam bo przez ten wypadek co miałem 03-09-2007 roku na rozpoczęcie szkoły wszystko się powaliło ze szkoły mnie wywalili pracować nie mogę wzrok mi sie bardzo popsuł ,węchu w ogólę nie mam (nie czuję żadnego zapachu) i wszystko mnie dołuje i do każdego mam o coś pretensję do kogo mam się z tym zwrócić ??????????


Bo gdybym miał pistolet a do niego jeden nabój bez zawahania przystawił bym lufę do skroni i strzelił bym
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
23 gru 2010, 18:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: myśli samobójcze

przez trek 26 gru 2010, 20:52
Do lekarza. Powinni Ci zaproponować kompleksową terapię, badania. Nie rezygnuj z leczenia.
trek
Offline

Re: myśli samobójcze

przez tuco 26 gru 2010, 21:11
Też mam myśli samobójcze, więc Cię rozumiem...
tuco
Offline

Re: myśli samobójcze

przez Sebo_07 26 gru 2010, 21:30
Jaką Terapie i to mam iśc najpierw do rodzinego lekarza po skierowanie ?????



Bo gdybym miał pistolet a do niego jeden nabój bez zawahania przystawił bym lufę do skroni i strzelił bym
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
23 gru 2010, 18:24

Re: myśli samobójcze

przez trek 27 gru 2010, 00:12
Szczerze to ja nie znam tych procedur, ale chyba tak. Niech Ci ktoś tu doradzi do jakiego lekarza konkretnie się zgłosić. Może u Ciebie neuropsychiatra jest potrzebny?
Ja tylko tak ogólnie napisałem żebyś się nie poddawał i nie rezygnował z leczenia.

To co miałem na myśli mówiąc terapia to: leki, psychoterapia, dieta, odpowiednie ćwiczenia. Rozumiesz, takie kompleksowe leczenie, bo wszystko to co wymieniłem ma wpływ na mózg. A przyczyną Twojego cierpienia są nieprawidłowości w mózgu, które powstały na skutek wypadku. Potrzeba Ci dobrego fachowca.
trek
Offline

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 gru 2010, 00:15
Sebo_07, tak, trek dobrze doradza.Neurologicznie trzeba coś wykluczyć, albo potwierdzić.Dobry neurolog.Jeśli neurologicznie wszystko Ok, to szukaj dalej...psychiatra, psychoterapeuta. Nie rezygnuj.
Powiedz jak się czujesz. Opisz to.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: myśli samobójcze

przez Sebo_07 27 gru 2010, 22:32
Czuje się źle ,wszystko mnie dołuje i denerwuje jak pisałem wcześniej węchu nie mam wzrok pogorszył się ale już się do tego przyzwyczaiłem i już jest to dla mnie normą nawet myśli samobójcze stały się codziennością tylko boje sie że nie długo zacznę nie tylko śnić o śmierci ani myśleć tylko zaczne próbować to zrobić to jest śilniejsze odemnie nie wiem co mam zrobić ????


Bo gdybym miał pistolet a do niego jeden nabój bez zawahania przystawił bym lufę do skroni i strzelił bym
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
23 gru 2010, 18:24

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 gru 2010, 22:52
Sebo_07, POszukałes juz specjalisty?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez buka 27 gru 2010, 23:05
to po co o tym gadasz,zrób to,jak chcesz moge ci podrzuciś fajniejsze pomysły niż ten z pistoletem:)
ja tez miałem takie jazdy dopóki nie spróbowałem i..mysli samobójcze zniknęły,nagle mi sie odechciało.
Co prawda w chwilach wkurwienia myslę czasem o tym,ale nigdy nie na serio,raczej tak "terapeutycznie"
moje problemy nie zniknęły,ale ten jeden mam z głowy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 gru 2010, 23:10
buka, a co zastosowałeś,że się Tobie polepszylo?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: myśli samobójcze

przez Sebo_07 27 gru 2010, 23:23
buka ja sie nie pytam jak to zrobić bo to by było idiotyczne ludzie na forach pytają się jak to zrobić ale oni dobrze wiedza jak tylko chcą zeby inni pisali nie rób tego jesteś młody-a i takie tam ja wiem jak to zrobić tylko jeszcze nie mam tyle sily w psychice zeby to zrobić ale wszystko do czasu i wiesz ja te mysli mam juz prawie 4 lata w jeden dzień powalilo mi sie cale życie i do konca życia jest przesądzone Ja tu nie chcę sie kłucić i takie tam chcę żebyście mi doradzili co mam zrobić i do kogo sie udać ????????????



Bo gdybym miał pistolet a do niego jeden nabój bez zawahania przystawił bym lufę do skroni i strzelił bym
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
23 gru 2010, 18:24

Re: myśli samobójcze

przez LitrMaślanki 27 gru 2010, 23:25
a ja znów mam myśli tego typu,znów czuje się jak pasożyt do potęgi "n" .
Zupełnie nieproduktywny ,intelektualnie zdegradowany do poziomu robaka,bojący się ludzi .
Zycie ,jego aspekt materialny ..dusi mnie ,przytłacza ,zgniata ciśnieniem i rozrywa czymś wewnątrz ,co zdaje się lada chwila implodować ,zostawiając po mnie jedynie strzępy truchła na ścianach .
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do