Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Podejście do samobójstwa

przez GreenGo 19 wrz 2010, 19:11
To się nazywa dylemat, nie chcę się zabić, ale żyć w taki sposób również nie. Chyba dużo ludzi tak ma, ja uważam, że życie samo w sobie jest piękne, daje tyle możliwości, tyle się w nim może wydarzyć, można poznawać nowych ludzi, spełniać swoje marzenia, osiągać sukces w tej czy innej dziedzinie, no właśnie, pod warunkiem, że można... a ja nie mogę i nawet do końca nie potrafię innym wytłumaczyć dlaczego mam w sobie tą niemoc, nawet nie wiem, czy warto, właściwie to nie warto, bo niewielu ludzi potrafi i chce zrozumieć innych.

Czy samobójstwo jest złe, czy dobre? Ani takie ani takie. Jedno jest pewne, jeśli się zabijesz to stracisz zupełnie wszystko, stracisz siebie i nie ma żadnej gwarancji na to co jest dalej. Myślę, że dalej coś jest, nie wierzę już od lat w wersję z piekłem(chyba, że Bóg jest sadystą), niebem, w wersje chrześcijańską, ale co będzie później to wciąż dla mnie wielka zagadka. Podoba mi się teoria, że życie jest wieczne i po śmierci człowiek rodzi się ponownie, bez pamięci, wspomnień, bez tego całego ciężaru doświadczeń, cierpienia z poprzedniego życia w innym miejscu i czasie, wśród innych ludzi, taka wizja bardzo mi się podoba, daje nadzieję na coś jeszcze, ale kto to może wiedzieć, jak jest naprawdę.

Uważałem przez lata, że samobójstwo jest złe, wtedy jeszcze się aż tak nie nacierpiałem, a dziś mam już inne zdanie. Uważam, że każdy człowiek sam wie ile bólu i cierpienia jest w stanie znieść i to co mówią inni, którzy sami mogli mieć udane i przyjemne życie nie ma znaczenia, im się tylko wydaje, że sami by sobie z tym poradzili i znieśli, bo nigdy tego nie przeżyli. Samobójstwo to niekoniecznie tchórzostwo, czasami cierpienie jest zbyt silne do udźwignięcia i dla każdego znaczy to coś innego. Nie wiem, czy ktokolwiek ma prawo osądzać to, czy ktoś inny miał, czy nie miał dobrego powodu do zabicia siebie, skoro nim nie był. Rozumiem samobójców, ja sam kiedyś uważałem, że gdybym to zrobił, to byłby to szczyt słabości, dzisiaj już tak nie myślę, bo za dużo przeżyłem, ale mam nadzieję, że nie będę musiał tego zrobić. Poza tym zawsze jest szansa, że w końcu wymyślą jakieś super leki, czy coś, w końcu nauka strasznie przyspieszyła w ostatnich latach, może warto poczekać. A najśmieszniejsze jest to, że ktoś kto nie ma problemów z nerwicą, czy depresją po przeczytaniu takiego tekstu o zrozumieniu samobójców stwierdził by na pewno, że taka osoba nie wie co pisze, bo kto normalny pochwalałby zabicie się, niestety, jak ktoś zauważył ból psychiczny jest gorszy od fizycznego, bo rozkłada całkowicie na łopatki.

A jeszcze przypomniało mi się coś głupiego, co propagują ludzie wierzący, że samobójstwo jest złe, bo to tak, jakby zabiło się dwie osoby, siebie i swoje ciało i to chyba ty jako zabójca jesteś potępiony :shock:, a gdzie jest wtedy poszkodowany?.
GreenGo
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

przez brokenwing 19 wrz 2010, 19:19
Dean napisał(a):Tyle że jeśli przyjmiemy tą logikę to należałoby nie ratować samobójców.


W tym monecie ja napisze,zew sumie się zgadzam
brokenwing
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez Valeria 19 wrz 2010, 21:27
Stary Góral napisał(a):Coś jednak wiem na czym polegaja zaburzenia odżywiania.Polegaja na tym ze ktos albo za bardzo lubi jesc albo wprost przeciwnie.

ha ha ha...


Stary Góral napisał(a):No przecierz kiedy ktos lubi jesc to je,ktos lubi palic to pali,ktos lubi pic to pije,ktos lubi chodzic do teatru to do niego chodzi.Ty widocznie z jakiegos powodu nielubisz jesc,wszystko opiera sie na checiach

wiesz co s...laj....nic nie wiesz nic nie rozumiesz bo za prosty jestes....

no własnie przede wszystkim osobą z depresja trzeba mówic zeby sie wzieły w garsc,walczyły,mobilizowac je itd to jest przecierz podstawa

PrzecieRZ ale o co chodzi bo ja przecierz niekumam czaczy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 22:21
Valeria:prezentujesz poziom podłogi,niemasz nic do powiedzenia do podkul ogon.

[Dodane po edycji:]

jak ja nietrawie ludzi dla których sens życia stanowi to żeby kogos obrazic,wysmiac,poniżyc,takie wrzody społeczne
Stary Góral
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez linka 19 wrz 2010, 22:31
Ja tylko do tematu dodam....z Basha :

<wrota>Samobójstwo nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem
<wrota>No chyba, że szukasz rymu do ludobójstwo
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez Korba 19 wrz 2010, 22:32
Stary Góral, komentując czyjś poziom, spójrz w lustro, albo raczej na swoje posty. bo Twoje komentarze na temat ED, świadczą o całkowitej ignorancji w tym temacie, zwyczajnie nie wiesz, co pleciesz.
wskaż proszę gdzie zostałeś wyśmiany czy też poniżony.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez linka 19 wrz 2010, 22:35
A wręcz przeciwnie, bagatelizując chorobę, starasz się udowodnić ludziom z ED, że to ich wymysł...........przykre to.....myślałam, ze choć tutaj będzie dużo zrozumienia jeśłi chodzi o zaburzenia emocjonalne i ich konsekwencje...ale jak widać są choroby ważne i ważniejsze........ :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 22:46
Korba:Przeczytaj jeszcze raz post Valerii,jeśli to nie jest poziom podłogi to ja juz niewiem co nim jest.W temacie ED swierdziłem tylko że ktoś kto na to cierpi nie lubi jesc,bo chyba niepowiesz mi ze ktoś kto ma anoreksje lubi jesc:)to jest oczywiste tak samo jak to że dzisiaj jest niedziela

[Dodane po edycji:]

Ja niczego nie bagatelizuje,każda osoba która ma anoreksje nie lubi jesc,nierozwodziłem sie dlaczego tak sie dzieje bo nie jestem lekarzem
Stary Góral
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez Korba 19 wrz 2010, 22:53
Możemy podejrzewać anoreksję, gdy osoba:

przeżywa silny lęk przed przybraniem na wadze lub otyłością, nawet jeśli ma niedowagę;
nie chce utrzymać wagi w granicach normy dla swojego wieku i wzrostu, co nie jest spowodowane żadnym schorzeniem fizycznym ani psychicznym;
jej BMI jest równy lub mniejszy od 17,5;
nieprawidłowo ocenia wagę własnego ciała, wymiary i sylwetkę;
lekceważy skutki nagłego spadku wagi;
w okresie dojrzałości płciowej (po okresie pokwitania) cierpi na wtórny brak miesiączki w ciągu co najmniej 3 miesięcy (jest to kryterium D w DSM-IV. W DSM-V postuluje się usunięcie tego kryterium[8]
spożywa posiłki w samotności (ze wstydu przed innymi);
gotuje dla innych tzw. "zdrowe posiłki";
uprawia intensywne ćwiczenia fizyczne;
kłamie o ilości zjedzonych posiłków;
główny temat rozmów z osobą chorą to jedzenie, kalorie, zawartość tłuszczu w produktach i diety.


Stary Góral, gdzie tu wspominają o lubieniu tudzież nie lubieniu?

Valerię wyprowadziłeś z równowagi. W sumie się nie dziwię.
Nie znasz się na rzeczy, więc upraszczasz sprawę i zastanawiam się, czy Ty poważnie tak sądzisz, czy tylko udajesz...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Podejście do samobójstwa

przez słońce_nie_wzejdzie 19 wrz 2010, 22:57
Korba, tylko jak to się wszystko ma do tematu rozmowy?
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez linka 19 wrz 2010, 22:57
Stary Góral napisał(a):każda osoba która ma anoreksje nie lubi jesc,nierozwodziłem sie dlaczego tak sie dzieje bo nie jestem lekarzem

To miło, że znasz KAŻDĄ osobę która ma anoreksję.....a tak naprawdę nie rozmawiałeś chyba z żadną z nich........
Pic polega na tym, że anorektyczki zwykle uwielbiają jeść i dlatego karzą się w ten sposób - odbierają sobie jedzenie i obwiniają gdy coś zjedzą......

[Dodane po edycji:]

słońce_nie_wzejdzie, racja. Skończmy ten offtop bo do niczego on nie prowadzi .
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 22:59
"co nie jest spowodowane żadnym schorzeniem fizycznym ani psychicznym" .Czy zdanie że osoba chora na anoreksje nielubi jesc jest fałszywe?
Stary Góral
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez Korba 19 wrz 2010, 23:02
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):Korba, tylko jak to się wszystko ma do tematu rozmowy?


poza tym, że temat ma swoją nazwę czasem rozmowa zbacza na inne tory.
tak się ma, że czuję się w obowiązku zareagować, gdy ktoś upraszcza poważne dolegliwości.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 23:05
Nieznam żadnej osoby chorej na anoreksje,widziałem kilkukrotnie w telewizje reportaże o tym schorzeniu i nigdzie nie usłyszałem że anorektyczki uwielbiaja jesc.
Stary Góral
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do