Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 wrz 2010, 16:27
Stary Góral napisał(a):Coś jednak wiem na czym polegaja zaburzenia odżywiania.Polegaja na tym ze ktos albo za bardzo lubi jesc albo wprost przeciwnie.


Mam się śmiać czy płakać? :shock:

Twoja wiedza na ten temat, jak widać, niestety wyklucza cię z możliwości dyskusji na temat ed.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7325
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 19 wrz 2010, 16:46
Stary Góral napisał(a):Coś jednak wiem na czym polegaja zaburzenia odżywiania.Polegaja na tym ze ktos albo za bardzo lubi jesc albo wprost przeciwnie.


polac mu ! :pirate:

kobiety zawsze tak wszystko komplikuja...

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 wrz 2010, 16:56
El Chupacabra napisał(a):kobiety zawsze tak wszystko komplikuja...


Chciałam coś napisać, ale czuję się po prostu tak, jakby ktoś zbagatelizował mój problem i zakwestionował jego istnienie w ogóle.
Innymi słowy - przewrażliwiona chojrakowa czuje się zraniona.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7325
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 16:57
No przecierz kiedy ktos lubi jesc to je,ktos lubi palic to pali,ktos lubi pic to pije,ktos lubi chodzic do teatru to do niego chodzi.Ty widocznie z jakiegos powodu nielubisz jesc,wszystko opiera sie na checiach
Stary Góral
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 wrz 2010, 16:59
Nie mam siły na dalszą dyskusję, wgniotłeś mnie w ziemię - gratuluję. :cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7325
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 16:59
Tylko ze jesc jednak trzeba a palic mozna.Żeby miec siłe na cokolwiek i chec do zycia to najpierw trzeba jesc.To wszystko jest bardzo proste tak naprawde
Stary Góral
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez linka 19 wrz 2010, 17:08
Stary Góral, jak widać pojęcia nie masz o zaburzeniach odżywiania......a wiesz, jak się nie ma o czymś pojęcia to się nie wypowiada.....jak już napisała Panna_Modliszka, zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz a później nie pisz......bo słowa bolą bardziej niż uderzenia......
A to tak jakbyś mówił osobie z depresją, eee wmawiasz sobie, weź się w garść bo przesadzasz........ :lol:

[Dodane po edycji:]

debil, ano - my przeca lubimy być chorzy na nerwice i depresje 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Podejście do samobójstwa

przez słońce_nie_wzejdzie 19 wrz 2010, 17:14
Na niego jest prosta rada. Nie karmić, to sobie pójdzie :)
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 17:20
Mnie bardziej chodzi o to ze każdy ma jakies słabosci i żeby z nich wyjsc to trzeba przede wszystkim chciec i miec motywacje do tego.Wszystko zależy od człowieka,każdy sam za siebie odpowiada

[Dodane po edycji:]

no własnie przede wszystkim osobą z depresja trzeba mówic zeby sie wzieły w garsc,walczyły,mobilizowac je itd to jest przecierz podstawa

[Dodane po edycji:]

nikt za nikogo nie wyjdzie z depresji ani z nerwicy,widocznie jestem na nia chory bo za mało sie staram

[Dodane po edycji:]

w życiu każdego dnia każdy musi walczyc ze swoimi słabosciami,takie życie zawsze było jest i bedzie
Stary Góral
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

przez anwet 19 wrz 2010, 17:34
Chojrakowa, Słoneczko moje, się w ogóle nie przejmuj co Stary Góral gada... nie wie co mówi..
tylko faktycznie, po co pisać, jak się nic mądrego nie ma do napisania?
anwet
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 17:42
Nieprzejmuj sie chojrakowa tym co ja tu pisze,takie juz mam widzenie świata.Jest ono bardzo niemądre,wiem to dzieki anwet
Stary Góral
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

przez Stary Góral 19 wrz 2010, 18:12
Nierozumiem co napisałes nie tak.Co jest krzywdzacego w stwierdzeniu ze ktos nie lubi jesc?No przecierz zeby pozbyc sie zaburzenia odżywiania to trzeba najpierw znienawidzic to swoje zaburzenie i polubic jedzenie.Wierze że sie chojrakowej uda
Stary Góral
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

przez Misiek_NL 19 wrz 2010, 18:14
Ja też w to wierze :)
Misiek_NL
Offline

Re: Podejście do samobójstwa

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 19 wrz 2010, 18:55
...odkrece gaz, nie zapuka nikt na czas... :105:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do