Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

przez zawodnik17 05 maja 2010, 23:18
Ale ja nie mam żadnych powodów aby myśleć pozytywnie o przyszłości.. nie wiem w czym jestem dobry(za rok matura) praktycznie teraz się nie uczę(dostaje 2,3), mam mało znajomych... brak perspektyw...
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

Avatar użytkownika
przez ewap99 06 maja 2010, 08:51
Ja na jeden czas tez ie widziałam nic pozytywnego wokól siebie nie dlatego ze tak było tylko dlatego ze moja psychika nie zauwazała rzeczy dobrych to chyba w tym stanie naturalne ale jesli sie chce to mozna to zmienic wiec powodzenia życze :)
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

przez zawodnik17 06 maja 2010, 12:32
można zmienić tylko trzeba mieć u kogo to zmienić. ...
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

Avatar użytkownika
przez maks 09 maja 2010, 13:49
przez pewien okres swojego zycia mialem od pioruna mysli samobujczych. ale ktos mi powiedzial pieprz to i idz dalej. posluchale. zaczolem zyc. wiem co czujesz ze nic nie ma sensu i nic nie pomaga. chcesz z tym wlacyzc sam? bo to jest tak naprawde wlaka w twojej glowie. mowisz ze nic nie ma sensu i ze co kolwiek nie robisz to nie ma zadnych efektow???? a prubowales cos zrobic dla kogos??? po tem bedziesz miec efekt. po za tym bardzoej ci proponuje psychologa niz leki (to jest tylko otumanienie i zatruwanie sobie zdrowia). jestes mlody zyj zabaw sie idz z kumplami na impreze. wiem ze wydaje ci sie ze to nie ma sensu w koncu masz te mysli samobujcze ja tez je mialem a teraz mam cudowna narzyczona i jestem z nia szczesliwy i tak samo jak ty wydawalo mi sie ze nie mam kumpli. ale okazlo sie ze mam. powiem tak zycie jest zbyt krotkie by wziasc sznurek i sie wieszac. nie masz planow na przyszlosc pomysl co lubisz robic najbardziej co cie kreci i daz w tym kierunku jezeli bedziesz siedziec bezcyznie i martwic sie nad swojim losem to wyjscie z tego dolka zajmie ci wiecej niz myslisz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 maja 2010, 12:06
Lokalizacja
Góra Kalwaria

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

przez niewiadoma1984 10 maja 2010, 17:21
jak sobie z tym poradziles?Bo ja nie potrafie.Wszystko w co wierzylam przesztalo miec sens:( Wszystko upadlo przestalo istniec.Czuje ,ze nie mam juz nic.Powiedz mi dlaczego nie mamy prawa wyboru skoro nie chce zyc dlaczego musze???Pomyslisz ,ze jestem noenormalna:( tak jak kazdy komu bym o tym powiedziala ale ja naprawde nie chce niech Bog wroci zdrowie komus komu zaelzy kto ma malutkie dziecko ktos kto ma kogos kogo kocha planuje przyszlosc ja nie hcce tego wszystkiego poprstu hce odejsc.Ktos moze powiedziec: to czemu jeszcze tego nie zrobilas:( Szczerze bo nie mam tabletek uspokajacych nasennych ale jesli bym je miala nie zawachala bym sie na tya chwile.Planuje wybrac sie do lekarza poprosic o nie.Tylko boje sie,ze nie odejde ,ze mnie wsadza do zakladu dla osob psychicznie chorych.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 maja 2010, 16:39

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

przez zawodnik17 11 maja 2010, 22:15
niewiadoma1984 napisał(a):jak sobie z tym poradziles?Bo ja nie potrafie.Wszystko w co wierzylam przesztalo miec sens:( Wszystko upadlo przestalo istniec.Czuje ,ze nie mam juz nic.Powiedz mi dlaczego nie mamy prawa wyboru skoro nie chce zyc dlaczego musze???Pomyslisz ,ze jestem noenormalna:( tak jak kazdy komu bym o tym powiedziala ale ja naprawde nie chce niech Bog wroci zdrowie komus komu zaelzy kto ma malutkie dziecko ktos kto ma kogos kogo kocha planuje przyszlosc ja nie hcce tego wszystkiego poprstu hce odejsc.Ktos moze powiedziec: to czemu jeszcze tego nie zrobilas:( Szczerze bo nie mam tabletek uspokajacych nasennych ale jesli bym je miala nie zawachala bym sie na tya chwile.Planuje wybrac sie do lekarza poprosic o nie.Tylko boje sie,ze nie odejde ,ze mnie wsadza do zakladu dla osob psychicznie chorych.

Może masz jakiegoś asa w rękawie? Może masz jakieś zdolności? Masz pracę? Na pewno coś masz co Cię trzyma przy życiu. Ja np. czekam i obserwuję... bo nic innego mi nie wychodzi..
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

Avatar użytkownika
przez Drogowskazy 12 maja 2010, 11:47
Kiedy człowiek ma myśli samobójcze to jest to ostatni dzwonek, żeby zgłosić się do specjalisty. Nie zrażajcie się proszę tym, że ktoś Wam nie pomógł odpowiednio. Rozumiem, że nie każdy lekarz i nie każdy psycholog jest odpowiedni dla wszystkich, ale to nie znaczy, że nie trafi się w końcu na kogoś dopasowanego.
Osoba, która chce popełnić samobójstwo ma zmieniony obraz świata - widzi siebie, świat i przyszłość w czarnych barwach i nie widzi żadnych dróg rozwiązania. Ale to nie znaczy, że tych dróg nie ma. I to właśnie zgłaszając się po profesjonalną pomoc można zacząć takie drogi odkrywać.
Pamiętajcie - nie ma takich problemów, za które warto płacić życiem. A niestety -istotą samobójstwa, jest jego nieodwracalność.

pozdrawiam

B.
Pracownia Psychologiczna Drogowskazy
Psycholog Warszawa Centrum
ul. Kopernika 30 lok 517
00-336 Warszawa
tel: +48 602 213 891
http://www.drogowskazy.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 17:19

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

Avatar użytkownika
przez maks 12 maja 2010, 17:59
ja niczego nie mam zadnego asa w rekawie prace mam do bani jestem czlowiekiem z problemami ale zrozumialem ze jak nie bede tego walil i bede sie coraz bardziej martwil przejmowal to poprostu padne i nie wstane upadne totalnie i sie zabije a nie moglem sie podac bo chce byc szczesliwy i jestem wiem ze to banalnie zabrzmi bo nauczylem sie zyc tak jaky swoja droga isc nia tam gdzie rzyko tam jestem i ja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 maja 2010, 12:06
Lokalizacja
Góra Kalwaria

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

Avatar użytkownika
przez maks 12 maja 2010, 18:16
to takie... bledne kolo raz jest dobrze a raz zle jest bardzo wesolo a potem jest morze placzu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 maja 2010, 12:06
Lokalizacja
Góra Kalwaria

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

Avatar użytkownika
przez Conrado31 12 maja 2010, 18:49
adaś przypadek - też miewałem stany o których mówisz.. od euforii do myśli samobójczych. Tłumaczyłem sobie, ze jak to zrobię, to będzie to oznaczać tchórzostwo i że nie ma sytuacji bez wyjścia.
A potem (gdy już nastrój depresyjny mijał), że nie usłyszę już żadnych, przynoszących mi satysfakcje, dźwięków, nigdy nie poznam nikogo interesującego, nigdy nie zrobię czegoś istotnego.. poza tym po drugiej stronie może być zwyczajnie pustka. Może to było banalne i przyziemne myślenie, ale pomagało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

przez zawodnik17 12 maja 2010, 19:55
Jak ktoś ma pieniądze to sobie idzie do jakiego chcę psychologa i ma.. Ja miałbym pieniądze ale tylko na pierwsze wizyty więc to chyba nie ma sensu. Na kasę chorych trzeba mieć skierowanie (śmiech na sali)... niby skąd mam takie skierowanie sobie załatwić(za pierwszym razem od rodzinnego-ale ile można) ....nadzieją jest 5 minutowa wizyta u psychiatry.
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

przez zawodnik17 15 maja 2010, 14:23
GreenEye napisał(a):
adaś przypadek napisał(a): Nadzieja umiera ostania.
otóż to. Czarne myśli potrafią bezlitośnie przygnieść. Byle się im nie poddać :(


Ja teraz mam tak że jak biorę leki to jest ok... tylko myśli samobójcze są w mniejszym stopniu. "cos" mi podpowiada żebym nie brał już i poddał się tym myślą
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

Avatar użytkownika
przez ewap99 15 maja 2010, 18:28
Jak ktoś ma pieniądze to sobie idzie do jakiego chcę psychologa i ma.. Ja miałbym pieniądze ale tylko na pierwsze wizyty więc to chyba nie ma sensu. Na kasę chorych trzeba mieć skierowanie (śmiech na sali)... niby skąd mam takie skierowanie sobie załatwić(za pierwszym razem od rodzinnego-ale ile można) ....nadzieją jest 5 minutowa wizyta u psychiatry.


i tutaj ja sie nie zgodzę chodzę do psychologa od września nie płace za wizyty wiec nie pisz ze sa tylko płatne zarówno za kase jak i bez mozna spotkac ludzi bardziej czy mniej kompetentnych jak w każdej branży niestety.Ale jest taka mozliwosc moje myśli osłabły nie jest jeszcze super ,bo mase problemow nierozwiazanych jeszcze ale jest lepiej i wierze ze bedzie jeszcze lepiej.Po prostu spróbuj poszukac a jeśli ne umiesz napisz mi na priv jakie miasto by ci odpowiadało podrzuce ci namiary.
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Myśli samobójcze coraz głębsze.

przez zawodnik17 16 maja 2010, 18:56
gdzie mam szukać? nie mieszkam daleko dużego miasta ale jednak ta odległość jest uciążliwa...

Praktycznie to nie mam teraz do kogo pójść a jak pójdę to 1,5 miesiąca muszę czekać.. bez sensu... nie ma wyjścia z tej sytuacji.

:(
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 lip 2008, 22:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do