Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez rober6666 19 sty 2010, 00:37
milo mi że Ci klimat choć na chwile poprawiłem
Co do propozycji nowych leków-u lekarza bądź nieugięta-walcz o swoje albo zmień lekarza
Pozdrawiam
Serdecznie
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sty 2010, 00:43
Robercie

Dzięki jeszcze raz. Idę dopiero za 8 dni 26.01.
To młody ordynator szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych. Duzo czasu mi poswieca, wyslucha, pyta o objawy . w jakich sytuacjach towarzysza, pyta jak na terapii, rozmawia tez na inne tematy, o pracy itp. Nie moge powiedziec,ze jestem niezadowolona.Poprostu leki nietrafione.Ale to wiesz....mozna zmienic. Porozmawiam z nim.

Jeszcze raz dzięki.
Idę spac, bo jutro pobudka 5:30 :-)
Dobranoc.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez polakita 19 sty 2010, 00:46
rober6666 napisał(a): Niezaleznie od prywatnych wizyt zapisz sie z NFZ i czekaj spokojnie na swój termin...czas szybko leci i będziesz mógl skonfrontowac w razie czego z innym lekarzem swoje leczenie jak dalej będzie coś nie tak

Dokładnie to samo bym powiedziała! I ja przy nerwicy którą miałam objęłam podobną taktykę - pchałam się gdzie można (ale tak jest z nerwicą że człowiek się pcha do lekarzy). No i może napij się na zapas bo potem nie będziesz już mógł jak będziesz brał pastylki :lol:
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: mysli samobojcze!

Avatar użytkownika
przez ewap99 19 sty 2010, 14:08
aviska znam to samopoczucie działam podobnie i coraz bardziej sie zastanawiam jak to jest czy przyjaciele nas zostawiaja czy my juz nie umiemy ich przyjąć tak szczerze to zastanawiam sie nad wizytą u psychiatry co i tobie polecam moze z pomocą leków będzie lżej? czego i tobie i sobie życzę
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: mysli samobojcze!

Avatar użytkownika
przez sadi31 19 sty 2010, 14:14
pamietaj
zyjesz na tym swiecie bo masz cos do zrobienia
jestes komus potrzebna
nie bedziesz tego wiedziala odbierajac sobie zycie
zreszta kiedy je sobie odbierzesz stracisz szanse na cos co moze byc lepsze piekniejsze na nowy dzien
sprawiaj sobie male przyjemnosci
kazdy dzien zaczynaj z usmiechem
spojz w lustro i powiedz sobie ze jestes kims wyjatkowym - bo jestes - drugiej takiej osoby nie ma i nie bedzie, szkoda na zmarnowanie tak niepowtarzalnego egzemplarza ))))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Re: mysli samobojcze!

przez edyta21 19 sty 2010, 16:46
postanowiłam podjać staż zaczynam od czwartku a ryczę jak bóbr bo wiem że może mi się nie udać bardzo bym chciała żeby mi się w końcu udało bo walczę z dnia na dzień chcę coś osiągnąć uczyć się wiem że rodzice nie będą ze mną zawsze i przy mnie i mnie kochać mama się załamała tą wizytą a już nie mogę spać ani jeść biorę tabletki i mi nie pomagają mam wrażenie że nie jestem nic warta ale walcze z wami , kto może niech się pomogli dzisiaj czy jutro za mnie proszę chce być zdrowa chce mieć dla kogo żyć chce nie bać się ludzi chce kochać i być kochana chce czuć się wspaniale nie chcę tych myśli ciągłego bania się czegoś chce życ umieć żyć chce żeby moja mama się tak nie zamartwiała o mnie chce żeby poczuła ulgę ze mi jest dobrze ja chce żeby ona była zawsze ze mna i mnie kochała żebym była ZDROWA!!!!!!!!!!! Ci którzy przeczytali mój post proszę o pomoc życie jest takie trudne ale otwarte na nasze dolegliwości i na nasze zmagania a życie daje nam szanse po :roll: prostu nie trzeba się bać trzeba zakończyć te lęki w końcu i się nie poddawać mam nadzieję że mi się to uda i chciałabym znaleźć kogoś kto mnie pokocha i mnie zrozumie i będziemy razem do końca swoich dni mam 21 lat a czasem pstro w głowie czasem też myśle że dam rade jedno wiem nie chce iść na dno tylko się podnieść i wiem że teraz najgorsza jutro dla mnie próba tzn w czwartek bo ja mam taki sam z siebie płacz oznacza on nerwy pani lekarz czyli psychiatra dała mi tabletki na dwa tygodnie a później na wizyte po tych 2 tygodniach myślicie że dam radę czy też nie ???????? prosze o szczere odpowiedzi takie jakie one były dotąd :) :mrgreen:
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
07 sty 2010, 11:20

Re: mysli samobojcze!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sty 2010, 21:40
edyto21

Dasz radę. Nie mysl o najgorszym tylko o najlepszym. Jak sie nastawisz pozytywnie ..będzie lzej Tobie. Dobrze,ze masz leki. Ale początki ich brania mogąbyc trudne, ale myślę,że lakarz Cię o tym uprzedził. Więc....nie bój się,że coś jest nie tak w pierwszych tygodniach zażywania leków. Co to są za leki?Lęki mogą się nawet nasilić. Ale jeśli leki są dobrze dobrano...to powinno z czasem minąć.
Trzymam za Ciebie jutro kciuki!
Widzisz....a jeszcze niedawno mówilaś cośinnego......cieszę się,pomyśl,że to pierwszy krok, potem już będzie z górki. Jesteś wartościową osobą, zobaczysz,że dasz radę i wszystko ułoży się. Nie od razu, ale powoli, krok po kroczku :-) Życzę Tobie tego!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: mysli samobojcze!

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 sty 2010, 01:11
Ja wierzę ze jesli będziesz chciała to się uda:) ciesze sie ze podjęłas walke o siebie
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: mysli samobojcze!

przez śnieg 20 sty 2010, 11:18
mnie np dołuje jak znajomi chca mi pomóc, wiem ze w ten sposób jeszcze bardziej podkerślaja swoja wyrzszosc nade mną i to jacy to oni nie sa normalni a ja jaki biedy i potrzebujacy pomocy. mysli o samobojstwie mam kazdego dnia i juz zaplanowalem swoje własne samobojstwo, mam dwie opcje wiec w zaleznosci o humoru i nastroju moge sie zabic tak albo tak.
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo
twardych kamieni
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
13 sty 2010, 22:47

Re: mysli samobojcze!

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 sty 2010, 11:32
wiesz snieg to że potrzebujemy pomocy to wcale nie znaczy ze jestesmy gorsi a chec pomocy to chęc nie utacenia przyjaciela,przyjaciel to ktoś ważny kogo nie chcemy tracić i dla kogo nasza śmierć byłaby traumatycznym przeżyciem.A skoro masz tego typu mysli to powinieneś udać się po fachową pomoc nim będzie za późno.
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: mysli samobojcze!

przez śnieg 20 sty 2010, 11:59
ale ludzie już tacy są, nie pomagają bezinteresownie, ten świat już dawno stanoł na głowie, i jakies dziwne pojecia zaczynają być nagle ważne, a przyjaźnią i miłością sie chlasta na lewo i prawo, i nagle sie okazuje ze kazdy ma mnóstwo przyjaciół chętnych mu do pomocy. nie wierze w ludzi to egoiści i jeżeli ci pomagają napewno maja w tym cel, czy to swiadomy czy wynikających z ich bardoz mocnego uspołecznienia i "bo tak trzeba" , nic już nie jest szczere, nawet miłość.
i nie martw się już się lecze , faszerują mnie róznymi magicznymi proszkami.
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo
twardych kamieni
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
13 sty 2010, 22:47

Re: mysli samobojcze!

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 sty 2010, 13:30
Cieszy mnie to że się leczysz ,a co do twojego zdania na temat ludzi to się nie zgodzę widzac ilośc wolontariuszy w pl odczuwajac tą bezinteresownośc w swoim własnym życiu powiem ze owszem wielu ludzi poza soba niewiele widzi ale sa wyjątki i bywają też przyjaciele z prawdziwego zdarzenia i nie należy wszystkich mierzyć jedną miarką :smile:
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: mysli samobojcze!

przez po_prostu_ja 20 sty 2010, 19:34
Witam Wszystkich! To moj pierwszy post. Postanowilem sie wpisac bo podobnie jak Wam nie chce mi sie zyc, mam mysli samobojcze i wydaje mi sie ze wiem co czujecie. Mam zerowe poczucie wlasnej wartosci, wydaje mi sie ze jestem najglupszy i mniej spostrzegawczy od innych. Zreszta zawsze bylem samotnikiem na uboczu i prawde mowiac to w swoim zyciu nic nie osiagnalem. I to wszystko powoduje u mnie bol psychiczny czasami nie do zniesnienia i wydaje mi sie ze pewnego dnia nie wytrzymam ale jakos trwam. Od razu mowie - lecze sie psychiatrycznie ale jakos nie bardzo mi to pomaga. Nie wiem jak Wam ale mnie w przetrzymaniu najciezszych okresow pomaga wiara i nadzieja ze kiedys bedzie lepiej.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 sty 2010, 18:40

Re: mysli samobojcze!

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 sty 2010, 19:38
minie pomagają moje zainteresowania i przyjaciele tórzy nieraz daja mi odczuc ze po prostu czasem sie o mnie boją
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do