Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez ewap99 01 lis 2009, 00:01
Teraz Zachar zaczynasz i brawo cieszę się ja na terapi jestem od początku wrzesnia więc 2 miesiące i powiem ci ze choć czasem bywa trudno to jednak inaczej sie czuje zaczynam zmieniac myslenie powoli czasem cos sie we mnie buntuje nie panuje nad emocjami ale ogolnie ok
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 04 lis 2009, 11:44
Znów sie zaczyna... coraz czesciej mnie dopadaja te mysli... pewnie to przez pore roku........ :( :( :(
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez zachar 04 lis 2009, 12:10
Razorbladerka_, więc jesteśmy razem. Ja też mam wszystkiego dosyć.. W piątek idę do psychiatry, który ma mi przepisać wyczekiwane antydepresanty. Nie wiem, czy przetrwam te 3 dni. Tydzień temu, przed wizytą u psychiatry wyskoczył mi pogrzeb. Dowiedziałem się o tym dzień wcześniej. Moja znajoma z którą trochę straciłem kontakt popełniła samobójstwo. Przedawkowała heroinę. Mimo, iż od roku nie wiedziałem co się u niej dzieje, czuję się winny. Była uzależniona.. ja tego nie zauważyłem, a przecież, zbyt dobrze znam wszystkie objawy.. Poza tym wydaje mi się, że przyczyniłem się do tego. Potraktowałem ją jak kurwę. Przez to mogła zacząć brać. Od poprzedniego wtorku, gdy się o tym dowiedziałem nie mogę spać, nie jest to spowodowane nawrotem mojej bezsenności, wiem, że to przez to wydarzenie. Jeśli nawet uda mi się zmrużyć oczy, widzę tą moją koleżankę. Ostatnio nawet wydaje mi się, że widzę ją, a tym bardziej słyszę na jawie. Mam nadzieję, że to jedynie przez zmęczenie spowodowane brakiem snu.. W dodatku jeszcze bardziej straciłem chęć do życia i wydaje mi się, że złoty strzał, to nawet nie najgorszy sposób. (nie żebym właśnie planował samobójstwo, bo tak nie jest)
zachar
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 04 lis 2009, 12:53
zachar, nie ma co sie domyslac... TO NIC NIE DA!!! nie wiesz dlaczego przedawkowala... moze powod byl zupelnie inny... Moze sprobuj skontaktowac sie z jej najblizszymi i popytac... moze oni wiedza dlaczego to sie stalo... moze gdy im powiesz ze czujesz sie temu winny, to rozwieją Twoje watpliwosci... Moze ta Twoja kolezanka miala jakies inne problemy poza narkotykami... Podejrzewam, ze nie dowiesz sie tego i Twoje sumienie i mysli sie nie uspokoją dopuki nie porozmawiasz niestety....
A jesli potrzebujesz porozmawiac ze swoim lekarzem, to moze zadzwon do niej i opowiedz przez telefon co Cię dreczy i jak sie z tym czujesz...? Bo q końcu psychiatra powinien byc od tego, ,by moc do niego dzwonic z kazdym problemem, z kazda glupota nawet, jesli tylko czujemy sie z czyms zle....
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez zachar 04 lis 2009, 14:20
Razorbladerka_, ona miała trudną sytuację w domu, jej matka nie żyje od półtora roku, ojciec non-stop pracuje, a brat jest na studiach w innym mieście, więc w domu nikt nic za bardzo nie wiedział. Po pogrzebie dorwałem jej brata i próbowałem z nim pogadać, skończyło się na wyzwiskach i szarpaninie, a także na tym, że powiedział, że to moja wina. Nigdy mnie nie lubił, ale i bez tego tak myślałem. Starych znajomych z tego co się dowiedziałem potraciła, więc nikt nic nie wie.
Natomiast jeśli chodzi o rozmowę z lekarzem, to nawet nie wiem jak się do tego zabrać. Z trudem otwieram się przed innymi, przed osobami, którzy mnie znają naprawdę. Nawet nie potrafię sprecyzować co mnie gryzie..
zachar
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 04 lis 2009, 14:53
Gryzie Cię przeciez poczucie winy... a lekarz juz bedzie wiedzial o co pytac a o co nie... nie martw sie - zadzwon... to Ci na pewno nie pogorszy samopoczucia...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez zachar 04 lis 2009, 18:51
Ze mną naprawdę jest chyba coraz gorzej. To jakaś paranoja. Nie dość, że czasami słyszę niewyraźny głos mojej zmarłej kumpeli to w dodatku byłbym pewien, że widziałem ją dziś na mieście! Nic nie piłem, ani nie brałem, czyżby już tak bardzo mi odbijało? Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Boję się, że jak dziś wieczorem zostanę sam, to coś mi strzeli do łba i zrobię jakieś głupstwo..
zachar
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 04 lis 2009, 18:53
Gdy się cały czas o kims mysli, to pozniej wyobraznia płata nam takie figle... :( Nie bój sie zachar, zajmij sie czyms, poczytaj, albo poloz sie wczesniej spac... zeby tylko nie myslec!!!
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez tet 04 lis 2009, 18:57
zachar marsz do Twojej dziewczyny, przytul się, pogadaj. przestań się zadręczać. decyzja o samobójstwie jest zawsze autonomiczna, nie ma w tym Twojej winy. gdybyśmy mieli przejrzeć swoje życiorysy - to ile osób skrzywdziliśmy w mniejszy bądź większy sposób to wiesz.. ja też powinnam się zabić. heroiniści z reguły nie kończą życia sukcesem
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez zachar 04 lis 2009, 19:01
tet, niestety, moja ukochana jest ode mnie oddalona o około 150 km. Muszę sam sobie z tym poradzić. Co do narkomanów to niektórzy mogą wyjść na ludzi.. tak myślę. Gdyby nie to co się ze mną dzieje to sam byłbym dobrym przykładem..
zachar
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez tet 04 lis 2009, 19:10
no szkoda, a jakiś kumpel? ktokolwiek, powinieneś mieć teraz kompana, bo faktycznie możesz sobie nieźle powkręcać. nie skreślam nikogo.. ale heroina to gruby kaliber. od początku do końca jesteś "jej"

ps. my tu na forum z reguły długo jesteśmy online
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 16:44
Sorry ze sie wtracam... nie wytrzymam juz nie daje rady... dzis kolejna próba...

[Dodane po edycji:]

Sorry ze sie wtracam... nie wytrzymam juz nie daje rady... dzis kolejna próba...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez sebcio 05 lis 2009, 17:06
Razorbladerka_, czego proba???
samobijcza???
warto???
sebcio
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 17:26
nie wiem czy warto, ale na pewno bedzie lepiej...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do