Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 18 paź 2009, 11:11
zachar, jak bym slyszala sama siebie parenascie miesiecy temu... straszne ze przychodzi nam do głowy takie meyslenie, nie mozna isc na latwizne spieprzylem wszystko wiec sobie odpuszczam , spieprzyles to napraw! tez duzo zepsulam w swoim zyciu , tez sobie odpusicilam i powiedzialam ja juz nie chce zyc umieram !.... nie nie nie jeszcze raz nie to nie tedy droga, najlepiej isc na latwizne , trzeba dojsc w koncu do rozumu i nie pozwolic zrobic z siebie beznadziejnego ludzia , nie idealne zycie człowieka jest wartosciowe , kiedy czlowiek potrafi przyznac sie do błedu i naprawi go to jest wartosciowe !
owszem zamydlanie sobie oczu a jest dobrze no trudno jakos bedzie , jest bezsensu, trzeba sobie powiedziec , /cenzura/ jest zle no jest do dupy ale biore sie w garsc i robie wszystko zeby tak nie było!!! a na koniec ma sie satysfakcje ze sie osiagneło sukces ze stałes sie tak silny mimno niepowodzen ze mozesz przenosic gory !!!
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez erWin 18 paź 2009, 11:29
zuchar, mam dokładnie tak samo, jak tylko zaczyna się ktoś mną interesować to go spławiam bo po co zaczynać coś co i tak się skończy bo mnie po miesiącu rzuci, bo skoro narazie nie zobaczył jaka beznadziejna jestem to napewno się o tym niedługo przekona więc zamiast marnować swój i jego czas to wolę nic nie zaczynać. Paranoja jakaś
erWin
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez ewap99 18 paź 2009, 12:49
i pragne bliskosc i sie jej boje wiem jak to jest ale najczesciej izoluje nas własne niskie poczucie wartosci nieraz z zewnatrz wygladay inaczej ale w naszych oczach fatalnie sami sieie skazujemy na samotnosc....dlatego warto cos robic by podnosic wartosc w swoich oczach
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 18 paź 2009, 12:53
Zachar, moje zdanie jest takie, że powinienes powiedziec swojej ukochanej o swoim problemie.... bo nic nie da ciagłe myslenie i dołowanie się , że ja stracisz.. to pogarsza sytuację! wiem z autopsji... jesli powiesz jej, wytłumaczysz dokładnie w czym rzecz a jesli nie zrozumie Twojego problemu a bedzie chciala bo zalezy jej na Tobie, to polec jej przeczytanie ksiązki Caroline
Carr - Zycie w cieniu depresji. Depresja Twojej drugiej połówki. Genialna książka i Tobie tez polecam jej przeczytanie bo mnie i mojemu związkowi bardzo pomogła...
A psychiatra swoją drogą... Wszystko po kolei... A razem łatwiej :)
Trzymam kciuki i pozdrawiam ;)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez zachar 18 paź 2009, 20:08
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Jak ktoś mówił, powinienem naprawić co spieprzyłem, niestety nie wszystko się da.. Na razie staram się robić cokoliek, aby tylko nie myśleć o skończeniu ze sobą. Niestety dziewczynie nie mogę powiedzieć o moim problemie.. Lub nie chcę. ewap99, to co napisałaś dało mi trochę do myślenia. Chcę bliskości i.. się jej boję. Dziewczyna z którą teraz jestem, jest pierwszę, którą tak naprawdę kocham, wcześniej liczył się tylko sex i prestiż. Mam nadzieję, że jej zapewnienia, że mnie kocha są szczere, bo prócz niej nie mam już nic. Z drugiej strony nie chcę by wiedziała, że to, że jest przy mnie jako jedyne trzyma mnie przy życiu. By była ze mną tylko dlatego, że inaczej się zabiję. Lepiej już skończę te wywody, bo nie czuję się zbyt dobrze. Razorbladerka_, mogłabyś podać autora i pełny tytuł tej książki? Byłbym wdzięczny.
zachar
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez joanna5 23 paź 2009, 23:43
zachar,mam nadzieje,ze jeszcze zyjesz,i podjales leczenie,to takie droczenie sie,robienie za boga,samobojstwo jest objawem najciezszym depresji ale jest takze szantazem,zwlaszcza wobec rodzicow za spieprzone zycie.kusi by im troche dokopac,jezeli nawet tego sobie nie uswiadamiasz,joanna5
joanna5
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez zachar 25 paź 2009, 10:44
Tak.. jeszcze żyję, choć zupełnie nie mam na to ochoty.. Nie uważam się za "boga", ani nie chcę nikogo szantażować. Rodzice nie wiedzą nawet co się dzieje. Byłem u lekarza rodzinnego i zdobyłem już adres i telefon do podobno najlepszego psychologa w mieście. Pytanie teraz jak długo będę walczył, aby chociażby zadzwonić..
zachar
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez ewap99 25 paź 2009, 15:15
Znam tą walkę Zachar sama miedawno walczylam ale w końcu udało sie umówiłam sie poszłam do psycholog jestem zadowolona z tego faktu czuje sie bezpieczniejsza troche a mysli...sami wiecie w tak krótkim czasie nie przechodzą ot tak trzeba troche nad sobą popracować:) Zachar masz kogos kmu mozesz szczerze powiedziec co cie gnębi?
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez aga1978 25 paź 2009, 15:51
Witam.Dopiero wczoraj dołączyłam do forum,wcześniej przeczytałam sporo postów.Sama od jakiegos czasu nie wytrzymyję sama zesobą.Sama wiem że ciężko się zebrać i udać do psychologa,jednak spróbować trzeba,jeśli jest najlepszy to tym lepiej dla Ciebie ZACHAR.Jakiś krok to już jest.Jeśli masz dobry kontakt z rodzicami i czujesz że wesprą Cię a nie zdołują to może powinni wiedzieć.Dobrze jest z kimś pogadać jak zasugerowała EWAP99,z kimś zaufanym.Moi bliscy stwierdzili że przesadzam ,że powinnam poszukać pracy to mi się polepszy.Mam depresję,często dosyć wszystkiego.Rozmawiam o tym tylko z moją kumpelą która tak jak ja po wychowawczym nie może znaleźć pracy.Sama ma doła i humorzaste dni,jednak jak się wygadamy to lepiej po takiej "terapii człowiek się czuje".ZACHAR próbuj ,zobaczysz co lekarz powie.POZDRAWIAM,
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
23 paź 2009, 11:08
Lokalizacja
ŁÓDŹ

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez zachar 25 paź 2009, 19:12
ewap99, aga1978, kontakt z rodzicami mam kiepski, dlatego nic nie wiedzą. Chyba sam będę musiał sobie z tym poradzić. Mam wspaniałą dziewczynę, ale nie chcę jej zadręczać moimi problemami. Wydaje mi się, że mam kilku przyjaciół, ale wolę im o tym nie mówić, aż tak dobrymi przyjaciółmi chyba nie jesteśmy.
zachar
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez aga1978 25 paź 2009, 20:19
No tak najlepiej zrozumie Twoje problemy i przeżycia ktoś,kto sam podobnych doświadczył.Z drugiej strony człowiek zamyka się bardziej w sobie.Cieszę się że jest to forum to chociaż sami sobie możemy pogadać ,podzielić się tym,łatwiej czasem napisać o czymś trudnym niż mówić.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
23 paź 2009, 11:08
Lokalizacja
ŁÓDŹ

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez ewap99 26 paź 2009, 19:06
Najlepiej nas zrozumie ktoś kto przechodził to co my on wie ze czasem bywa b trudno kto wie ze czasem nie myslimy racjonalnie czy zachowujemy sie nietypowo Zachar idz do psychologa nie tylko dla siebie ale i dla dziewczyny mówisz ze ci zalezy na niej Moze sie cos w twym życiu zmienic ale sam musisz kilka kroków uczynic
nikt nie zrobi tego za Ciebie a tu masz nas wiec pisz sadze ze wiekszosc z nas zrozumie ten bol:)
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

Avatar użytkownika
przez bliksa 26 paź 2009, 19:16
witajcie !

nigdy nie myślalam , ze i mnie to czeka ale od wczoraj mam doła siegającego płyt tektonicznych :cry:
wczoraj byłam gotowa juz ze sobą skonczyc, przypadek sprawil, ze tak sie nie stalo. ale dzis znowu to odczuwam i jest to tak mocne uczucie, ze nie wiem czy sobie z nim poradze :cry:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez wovacuum 26 paź 2009, 19:40
bliksa poradzisz sobie lekarstawa masz jakies?gdzie siè podzial twoj optymizm,daj szybko znac bo siè martwiè :roll:
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do