Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Matilde 25 maja 2009, 21:52
Spokój!!! Że też macie siłę sobie dogryzać o byle co, zazdroszczę. Szkoda zdrowia
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez scrat 25 maja 2009, 22:08
Czym różni się szatan zjadający "nie" od szatana wkładającego palce w gardło duszonego chłopca? Nikt nikomu nie dogryza, staram się uświadomić koleżance naiwność jej myślenia.

Nie lubię jak ktoś miesza zabobony (takie jak bioenergoterapia czy różnego rodzaju wierzenia) z nauką.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Matilde 25 maja 2009, 22:36
Ale to nie jest temat ani o jednym ani o drugim
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez scrat 25 maja 2009, 22:44
Racja, za daleko odjechaliśmy z tym offtopem...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: myśli samobójcze

przez Korba 25 maja 2009, 23:00
Wiara to coś bardzo osobistego i nie uważam za najwyższy wymiar wiary wplątywanie Boga do każdej dyskusji. Czasy krucjat się już skończyły.
Korba
Offline

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2009, 23:01
aga8420 napisał(a):Zgadza się. Proponuję wrócić do tematu.
Nie uważam, by wiara w Boga była zabobonem. A podejrzewam, że jest tutaj wielu katolików (jak większość społeczeństwa ponoć).

To żeś wróciła do tematu.............. :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez lila00 26 maja 2009, 20:51
aga8420 napisał(a): śmierć samobójcza nie jest dobrym rozwiązaniem i ani nie przerwie cierpienia, ani nie da szczęścia

Skąd możesz wiedzieć, że śmierć nie przerwie cierpienia? Może i nie jest dobrym rozwiązaniem, ale czasami wydaje się jedynym.
"nadwrażliwość jest jak bilet w jedną stronę stąd"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
23 mar 2009, 23:13

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Margola 26 maja 2009, 21:17
lila00 napisał(a):
aga8420 napisał(a): śmierć samobójcza nie jest dobrym rozwiązaniem i ani nie przerwie cierpienia, ani nie da szczęścia

Skąd możesz wiedzieć, że śmierć nie przerwie cierpienia? Może i nie jest dobrym rozwiązaniem, ale czasami wydaje się jedynym.


Ale strasznie ostatecznym. Po tym nie ma juz nic, co moglibysmy zmienic. Szukamy mozliwosci wyegzekwowania naszej wolnej woli, w tym prawa do smierci. Ale po niej tego prawa miec nie bedziemy, wolna wola umrze wraz z nami. Nie wiem, czy jestem na to gotowa. Chce jeszcze decydowac, miec jeszcze troche spraw do planowania - nawet pozornie wlasna smierc.

I wiem o czym pisze. Mialam bardzo powazna probe. Mozna powiedziec, ze jedna noga bylam juz tam. I gdy sie wybudzilam cieszylam sie, ze czuje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 maja 2009, 10:49
Lokalizacja
Katowice

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez scrat 26 maja 2009, 21:32
Umrze wolna wola ale umrze też czucie. Po śmierci mnie już nie będzie więc nie będę czuł że postąpiłem źle (ja tam się jeszcze nie zabijam, żeby było jasne)...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Margola 26 maja 2009, 21:43
scrat napisał(a):Umrze wolna wola ale umrze też czucie. Po śmierci mnie już nie będzie więc nie będę czuł że postąpiłem źle (ja tam się jeszcze nie zabijam, żeby było jasne)...


Roznimy sie tym, ze ja wiem, jak to jest - a Ty nie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 maja 2009, 10:49
Lokalizacja
Katowice

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez scrat 26 maja 2009, 22:15
Margola napisał(a):Roznimy sie tym, ze ja wiem, jak to jest - a Ty nie...

Wiesz jak to jest być zawieszonym, jakie to jest uczucie, kiedy umierasz. Nie wiesz jak to jest umrzeć.

istotnie nie wiemy, nie mamy pewności czy po śmierci zostaje świadomość czy umiera.

Ja wierzę w naukę, nie wierzę w byty nadprzyrodzone ani inne bajki wpajane nam od najmłodszych lat. Dla mnie cała świadomość jest w mózgu, jego śmierć to koniec, nie będzie mnie. Moich pragnień ani ambicji też nie. Zostanie tylko wspomnienie, które i tak się prędzej czy później rozmyje.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Margola 26 maja 2009, 22:24
scrat napisał(a):
Margola napisał(a):Roznimy sie tym, ze ja wiem, jak to jest - a Ty nie...

Wiesz jak to jest być zawieszonym, jakie to jest uczucie, kiedy umierasz. Nie wiesz jak to jest umrzeć.

istotnie nie wiemy, nie mamy pewności czy po śmierci zostaje świadomość czy umiera.

Ja wierzę w naukę, nie wierzę w byty nadprzyrodzone ani inne bajki wpajane nam od najmłodszych lat. Dla mnie cała świadomość jest w mózgu, jego śmierć to koniec, nie będzie mnie. Moich pragnień ani ambicji też nie. Zostanie tylko wspomnienie, które i tak się prędzej czy później rozmyje.


Kiedys tez tak mowilam. :) Zycie nauczylo mnie pokory i juz teraz nie jestem tak zamknieta. Nie mowie nigdy, nie mowie zawsze, nie neguje istnienia czegos wiecej (nie mowie tu o Bogu). Mam za soba takie przezycia i doswiadczenia, ze az niewiarygodne. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 maja 2009, 10:49
Lokalizacja
Katowice

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 maja 2009, 01:20
Akurat ten brak poczucia bezpieczeństwa wynika z tego, że żyjemy państwie, którym rządzą ochydni sługusi zła.
Państwo nie zapewnia bezpieczeństwa przed bandytami, państwo nie zapewnia bezpieczeństwa finansowego i wręcz odbiera większości ludzi możliwość samodzielnego uzyskania takiego bezpieczeństwa. Nawet w szkołach nie potrafią zagwarantować bezpieczeństwa.
Poza tym sądy są przeciwko sprawiedliwości.
To państwo jest doskonałą wylęgarnią ludzkich nieszczęść i chorób psychicznych.

Za to odpowiadają określone osoby zajmujące określone stanowiska, które za nic nie muszą ponosić odpowiedzialności.
Chociażby za to co się dzieje w polskich szkołach, paru ministrów edukacji/sprawiedliwości powinno pójść siedzieć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 27 maja 2009, 14:15
Jessu ale mi jest żle :cry: Mam takie myśli samobójcze że aż czasami sama się ich boję :shock: Tak bardzo chciałabym już zniknąć, nie czuć, nie widzieć, nie myśleć.To życie mnie już przerasta mam dość tego wszystkiego, chciałabym już zakończyć tą bezsensowną egzystencję, bo po co mi to. Sorry za bazgroły ale musiałam się gdzieś wyżalić bo nie wyrabiam już :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do