Parę słów o mnie na tle ostatnich dni

Inne zaburzenia.

Parę słów o mnie na tle ostatnich dni

przez Faalagorn 07 kwi 2010, 06:29
Ugh... Szukając czegoś na Google znowu natknąłem się na to forum (losowy wątek; jeden z pierwszych wyników) i pamiętając, że wciąż mam tu konto zastanawiłem się chwilę, czy aby czasem nie napisać - korzystając z okazji, że jestem akurat w stanie sklecić coś choć trochę sensownego (jeszcze myślę ^^;) i mam ochotę się wyżalić. A pomyślałem, że może choć tutaj nie wszyscy będą od razu powtarzać co muszę zmienić/zrobić (jakbym sam tego nie wiedział, heh) i zamiast tylko mieć do mnie wyrzuty/uważać za emo to ktoś zechce faktycznie poczytać i może nawet dać jakąś sensowną poradę..

Otóż chodzi o to, że ostatnio.. może zacytuję lepiej to, co napisałem znajomemu na gadu, czekając jeszcze na (ewnetualną) odpowiedź:
Otóż chodzi o to, że ostatnio strasznie źle się czuję (psychicznie) oraz mam straszne problemy ze sobą. Zacząłem mieć nawet jeszcze bardziej zaniżone mniemanie o sobie niż zwykle, straszne wyrzuty sumienia (m.in. spowodowane ostatnimi wydarzeniami, ale nie tylko - to raczej było tylko "uwydatnienie" całości problemu(-ów)). Brakuje mi motywacji do robienia czegokolwiek/lenistwo, bardzo ciężko jest mi się do czegokolwiek zmusić (nawet prostych czynności), a mało rzeczy daje mi satysfakcję. Jeśli nic nie robię i zaczynam myśleć o czymkolwiek, to strasznie się denerwuję i nachodzą mnie w.w. wyrzuty sumienia, jak i brak większej perspektywy na przyszłość...

W dodatku ostatnio chyba przybrałem na wadze, plus jakiś czas temu zacząłem poraz pierwszy mieć kompleksy na punkcie swojego wyglądu (z czym nawet nie wiem co zrobić, bo to nie chodzi TYLKO o wagę) - to dlatego, że wciąż nie mam dziewczyny, a jestem już po 6 nieudanych zakochaniach/koszach oraz paru lekkich zauroczeniach ^^;... Plus ostatnio nie mogę już pić kawy :< - w żaden sposób tego nie mierzyłem, ale chyba strasznie mi po niej skacze ciśnienie - zaczynam się mocno denerwować, serce mi jakby szybciej bije, a w piersi mam uczucie kłócia - nie wiem, czy to sobie wmawiam, czy nie, ale na razie odstawiłem energy drinki, kawę a nawet colę czy inne kofeinowe napoje (zostawiam sobie prawo tylko do zwykłej herbaty).
A teraz jest druga noc w czasie której nie śpię >.<... Zegar biologiczny też mi się nieźle rozstroił.

FYI, parę detali o mnie: Mam 20 lat (21 rocznikowo), studiuję (dziennie, w tej chwili jeszcze przerwa wielkanocna) i jestem jedynakiem ^^;
Swego czasu leki brałem na nerwicę natrętw i depresję dwubiegunową, chociaż sam nie wiem czy to nie było tylko przerważliwienie moich rodziców opowiadających bóg-wie co psychologom/psychiatrom do których mnie ciągneli swojego czasu - jako, że dwie osoby zdiagnozowały mi naraz te 2 rózne przypadłości, i że chociaż był pewien sens w braniu leków na ZOK, jako że faktycznie miałem odruchy nerwicowe które ustały po zażywaniu leków, to tak na własne życzenie po zrezygnowaniu z leków na to, gdy czułem się lepiej - żadne następstwa nie wróciły. A leki uspokajające musiałem odstawić już dużo wcześniej, bo nawet jeśli to była rzekomo "niemowlęca" więc dawka (10mg hydroksyzyny jeśli dobrze pamiętam), to i tak chodziłem po nich przymólony połowę dnia, a drugą połowę spałem.

Teraz tylko biorę czasmi ziołowe leki (valused bez recepty) przed snem, albo piję herbatkę z melisy na uspokojenie, gdy strasznie się denerwuję i nie zapomnę jej zrobić ^^;

PS. Piszę w "pozostałych zaburzeniach", jako że nie mam żadnego jeszcze sklasyfikowanego w tej chwili, a nie chcę się przyporządkowywać do jakiś konkretnych zaburzeń tylko na podstawie moich domniemać.. Mam nadzieję, że nie będzie problemów związanych z odpowiednim działem ^^;
PPS. Przepraszam jeśli pisałem nieskładnie/długo/nielogicznie/z błędami - chciałem się wyżalić, ale nie miałem siły tego wszystkiego sprawdzać... ^^;
Po co się zarejestrowałem ¬_¬?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 maja 2008, 05:25

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do