Kto pomoze?

Inne zaburzenia.

Kto pomoze?

przez camil18 31 sty 2010, 22:58
Witam! Od jakiegos roku moze troche wiecej zalaczam sobie w bani jakies pop... mysli. W bani zalaczam sobie jakies sytuacje zwiazane ze mna poprostu wyobrazam sobie ze gdzies jestem ukladam dialog... Nie wytrzymuje juz tego... moze ktos mi powie jakiej choroby moze to byc poczatek? Bo normalne to nie jest... Dodam ze mam 18 lat (w kwietniu19).
Prosze o pomoc wiem ze na podstawie tego co napisalem trudno bedzie mi pomoc ale moze ktos mial cos podobnego?
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
31 sty 2010, 22:43

Re: Kto pomoze?

Avatar użytkownika
przez nieidealna 31 sty 2010, 23:11
ja tak tez mam.. np. dziś układałam sobie, co powiem nauczycielce od wf.. bo mam zwolnienie do końca roku..
ale.. jakoś nigdy nie traktowałam tego, jako coś nienormalnego. i wydaje mi się, że to nic nienormalnego.. chyba, że się mylę.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Re: Kto pomoze?

przez camil18 31 sty 2010, 23:19
Ok... Tyle ze ja mam to caly czas... I to nie jest tak ze np. ide jutro do pracy wiem ze mmusze pogadac z szefem o tygodniu wolnego i ukladam sobie co mam mu powiedziec. Ja mam te mysli caly czas. To sie powoli przeradza w obsesje. Np pomysle o czyms- o kims i juz w bani mam poukladane jakas sytuacje zwiazana z nim. Mowie sobie w myslach o czym gadamy co robimy. Dodam jeszcze ze odczuwam lek przed ludzimi... To znaczy jakos dziwinie sie czuje jak siedze gdzies w barze- restauracji i jest duzo ludzi wydaje mi sie ze wszyscy o mnie rozmawiaja, obgaduja mnie. A ostatnio nawet wydaje mi sie ze moi kumple obgaduja mnie za plecami, smieja sie ze mnie. Nie wiem czy to urojenia czy tak jest naprawde:/
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
31 sty 2010, 22:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Kto pomoze?

Avatar użytkownika
przez nieidealna 31 sty 2010, 23:24
to tez mam.. zobaczę znajomą i już sobie wyobrażam nasze spotkanie, rozmowę.. układam sobie wciąż scenariusze.. ale przywykłam do tego.
może ktoś inny Ci doradzi, co możesz zrobić..
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Re: Kto pomoze?

Avatar użytkownika
przez tup_tup 31 sty 2010, 23:40
Może tak bardzo chcesz coś przed tymi ludźmi ukryć, że z góry zakładasz scenariusz rozmowy, aby coś niepotrzebnego się przypadkiem nie wymsknęło. Też czasem układam sceniariusze, ale chyba nie w takim stopniu jak Ty, albo nie zwracam na to aż takiej uwagi. I zdarza mi się to chyba przed ważniejszymi rozmowami...
My one regret in life is that I am not someone else.

Everything is simpler than you think and at the same time more complex than you imagine...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
06 lis 2009, 20:11
Lokalizacja
zielone płuca Polski :)

Re: Kto pomoze?

przez camil18 31 sty 2010, 23:45
tup_tup napisał(a):Może tak bardzo chcesz coś przed tymi ludźmi ukryć, że z góry zakładasz scenariusz rozmowy, aby coś niepotrzebnego się przypadkiem nie wymsknęło. Też czasem układam sceniariusze, ale chyba nie w takim stopniu jak Ty, albo nie zwracam na to aż takiej uwagi. I zdarza mi się to chyba przed ważniejszymi rozmowami...


Tyle ze ja mam cos takiego ze siedze sam i te scenariusze mi sie wkrecaja same... moich znjmoch sie to praktycznie wogole nie tyczy najczesciej sa to filmy z ludzmi ktorych opraktycznie nie znam zobacze na zdjeciu lub kilka razy w zyciu widzialemi akurat sobie o nich przypomnialem. na jednym z forum ktos mi napisal ze sa to zaburzenia psychiczne i emocjonalne i nerwica:/
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
31 sty 2010, 22:43

Re: Kto pomoze?

Avatar użytkownika
przez tup_tup 01 lut 2010, 00:19
camil18 napisał(a):na jednym z forum ktos mi napisal ze sa to zaburzenia psychiczne i emocjonalne i nerwica:/


Ja bym tego tak aż nie uogólniała, ale może warto zasięgnąć fachowej opinii?
My one regret in life is that I am not someone else.

Everything is simpler than you think and at the same time more complex than you imagine...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
06 lis 2009, 20:11
Lokalizacja
zielone płuca Polski :)

Re: Kto pomoze?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lut 2010, 01:53
camil18

Głównym napędem jest lęk u Ciebie. To może byc nerwica natręctw, jej początki, nie wiem dokladnie. Nie dobieraj do głowy tego co tu piszemy, tzn.,że stawiamy Ci diagnozę.
Idź proszę do lekarza, psychiatry, porozmawiaj mu o tym co Cie niepokoi,żeby rozwiac wątpliwości. Napewno Ci pomoze.I jak będzie sugerował,zebyś udał się na terapię-uczyń to.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Kto pomoze?

przez camil18 01 lut 2010, 02:06
Monika1974 napisał(a):camil18

Głównym napędem jest lęk u Ciebie. To może byc nerwica natręctw, jej początki, nie wiem dokladnie. Nie dobieraj do głowy tego co tu piszemy, tzn.,że stawiamy Ci diagnozę.
Idź proszę do lekarza, psychiatry, porozmawiaj mu o tym co Cie niepokoi,żeby rozwiac wątpliwości. Napewno Ci pomoze.I jak będzie sugerował,zebyś udał się na terapię-uczyń to.


Tak teraz jestem pewien ze musze isc do specjalisty... Na poczatku gdy te mysli zaczely mnie przesladowac myslalem ze to minie. Jednak z czasem stalo sie to nie do wytrzymania. Dziekuje Moniko za rade. Przeczytalem o tej nerwicy natrectw i przyznam ze nie ktore z tych objawow wystapily u mnie:/
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
31 sty 2010, 22:43

Re: Kto pomoze?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lut 2010, 02:23
camil18

Dobrze,ze przeczytałeś, ale nie utoąsamiaj sie ze wszystkimi objawami,że Ciebie sie tyczą.
Wiesz....czlowiek różnie reaguje .......czyta np. cos na temat zołąka....bo akurat bolał go przez cały dzień, szuka w necie, czyta i napotyka artykul o raku zołądka.Chce powiedzieć,ze ludzie są skłonni przywłaszczać sobie objawy różnych chorób, zwłaszcza my-lękowcy.

Fajnie,ze sie zdecydowałeś.
Naprawdę warto zainteresować się poczuciem własnej choroby.
To dusza choruje.
Jak zdecydujesz się na terapię, przenrniesz przez pewnien okres czasu przez nią.....to zrozumiesz.
Będzie dobrze.
Trzymaj się.
I pisz co złatwiłes.

Monika.

[Dodane po edycji:]

przepraszam za literówki, senna jestem.
Dobranoc :-)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Kto pomoze?

Avatar użytkownika
przez wouldntitbegood 01 lut 2010, 03:56
bez przesady, z takim podejściem powinnam na śniadanie mieć elektrowstrząsy.
and now i don't know why, but i still try to smile when they talk at me like i'm just a child
well, i'm not a child, i am much younger than that.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
25 sty 2010, 17:54
Lokalizacja
wrocław

Re: Kto pomoze?

przez qwertyuiop 01 lut 2010, 04:01
po pierwsze wyluzuj bo wpadles w panike. Nie wydaje mi sie zeby to byla choroba, tez ukladam czasami dialogi z innymi tylko mnie to nie przesladuje. Mozliwe ze w Twoim przypadku zauwazyles ze to sie czesto powtarza i jak tylko Ci sie wkreci znowu jakis dialog to sie denerwujesz i skupiasz na tym niepotrzebnie. Nie wkrecaj sobie chorob bo to nic fajnego. Idz jak az tak Ci to przeszkadza do psychiatry i o tym powiedz moze on Ci powie cos przekonujacego, czasem pare madrych slow od takiej osoby duzo daje. Ona wie co powiedziec miejmy nadzieje :roll:
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 sty 2010, 22:32

Re: Kto pomoze?

przez camil18 01 lut 2010, 12:07
wouldntitbegood napisał(a):bez przesady, z takim podejściem powinnam na śniadanie mieć elektrowstrząsy.


No wreszcie ktos mi pojechal.... Czytalas moj pierwszy post? Chcialem sie tylko dowiedziec czy jest to poczatek jakiejs choroby nic wiecej... Normalne to na pewno nie jest. Moze to choroba zadna ale skad wiesz ze takie cos nie jest poczatkiem jakiejs innej choroby?? MIalas to nie... wiec prosze jesli nie masz nic madrego do powiedzienia to nie pisz.

qwertyuiop napisał(a):po pierwsze wyluzuj bo wpadles w panike. Nie wydaje mi sie zeby to byla choroba, tez ukladam czasami dialogi z innymi tylko mnie to nie przesladuje. Mozliwe ze w Twoim przypadku zauwazyles ze to sie czesto powtarza i jak tylko Ci sie wkreci znowu jakis dialog to sie denerwujesz i skupiasz na tym niepotrzebnie. Nie wkrecaj sobie chorob bo to nic fajnego. Idz jak az tak Ci to przeszkadza do psychiatry i o tym powiedz moze on Ci powie cos przekonujacego, czasem pare madrych slow od takiej osoby duzo daje. Ona wie co powiedziec miejmy nadzieje :roll:


W zadnym wypadku nie wkrecam sobie zadnej choroby. Tylko wiem ze jest cos nie tak. Bo te mysli mam caly czas 24 h! To zaczyna obracac sie w obsesje... Inni owszem ukldaja dialogi, scenariusze ale nie obsesyjnie... Rozumiem ze jak np. wiesz ze jutro sie z kims spotkasz czasami myslisz sobie o czym bedziecie gadac., co robic itp... ale ja mam zupelnie co innego. Pojde do lekarza dowiem sie.
P.S Dziekowa za rady:)

[Dodane po edycji:]

To nie tylko chodzi o te mysli... To jest bardzo rozbudowane np. gdy uslysze jakies naziwsko- slowo i siedze przy kompie od razu wbijam je w wyszukiwarke a to jest naprawde zbedne i do niczego mi nie potrzebne... Widze jakies liczby, slowa poprostu co zobacze od razu mam jakies skojarzenia dodam ze bardzo dziwne skojarzenia...
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
31 sty 2010, 22:43

Re: Kto pomoze?

Avatar użytkownika
przez wouldntitbegood 01 lut 2010, 16:32
camil18 napisał(a):
wouldntitbegood napisał(a):bez przesady, z takim podejściem powinnam na śniadanie mieć elektrowstrząsy.


No wreszcie ktos mi pojechal.... Czytalas moj pierwszy post? Chcialem sie tylko dowiedziec czy jest to poczatek jakiejs choroby nic wiecej... Normalne to na pewno nie jest. Moze to choroba zadna ale skad wiesz ze takie cos nie jest poczatkiem jakiejs innej choroby?? MIalas to nie... wiec prosze jesli nie masz nic madrego do powiedzienia to nie pisz.



czytałam. pewnie że nie wiem, tak samo jak nikt inny tutaj nie wie. buzi ;>
and now i don't know why, but i still try to smile when they talk at me like i'm just a child
well, i'm not a child, i am much younger than that.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
25 sty 2010, 17:54
Lokalizacja
wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do