Snucie się pacjentów po psychiatryku

Inne zaburzenia.

Snucie się pacjentów po psychiatryku

przez jantarek 14 sty 2010, 15:14
Czy to są schizofrenicy którzy snują się po korytarzu non stop? Dziś byłem w klinice młodzieżowej i była grupa osób lub pojedyńcze które ze sobą chodziły nic nie mówiąc w ten i zpowrotem.
jantarek
Offline

Re: Snucie się pacjentów po psychiatryku

przez paradoksy 14 sty 2010, 15:17
może to po prostu pacjenci udający się na spacer po korytarzu? ;)
i chyba lepiej nic nie mówić, niż iść i mówić do siebie? :shock: :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Snucie się pacjentów po psychiatryku

przez jantarek 14 sty 2010, 15:24
Ale oni się zachowywali jak automaty. A jedna dziewczyna to cały czas się śmiała :shock:

Ps. Po czym poznać ze oddział jest zamknięty lub otwarty?
jantarek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Snucie się pacjentów po psychiatryku

Avatar użytkownika
przez majstero 14 sty 2010, 15:51
Rozpoznać można po tym że pacjenci z oddziału otwartego mogą wychodzić na dwór a na oddział zamknięty się nie dostaniesz dlatego że są drzwi zamknięte i wpuszcza cie na oddział pielęgniara
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Snucie się pacjentów po psychiatryku

przez jantarek 14 sty 2010, 16:35
drzwi zamknięte i wpuszcza cie na oddział pielęgniara

Czyli byłem na zamkniętym. :smile:
jantarek
Offline

Re: Snucie się pacjentów po psychiatryku

Avatar użytkownika
przez linka 14 sty 2010, 16:54
jantarek, to się nie dziw, że się snują.......choroby psychiczne są różna a w szpitalach lądują zwykle ludzie w tych gorszych fazach chorób.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Snucie się pacjentów po psychiatryku

Avatar użytkownika
przez majstero 14 sty 2010, 17:01
W dodatku trochę ruchu każdemu się przyda jakby tego nie robili to by cały dzień leżeli w łóżkach a nie o to chyba chodzi
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Snucie się pacjentów po psychiatryku

Avatar użytkownika
przez Majster 14 sty 2010, 20:06
To calkiem normalny widok w kazdym szpitalu, nie tylko w psychiatryku. ostatnio kilka dni lezalem na ortopedii i tez nkt ludzie snuli sie po korytarzach bez slowa, mimo ze dopiero co byli operowani. Nie kazdy musi byc od razu gadatliwy.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do