Pomocy.

Inne zaburzenia.

Pomocy.

przez blumenkohl 08 gru 2009, 22:51
witam jestem mu nowa. chciałabym opisać kilka problemów. Po pierwsze mimo normalnych kontaktów (jestem osobą towarzyską) czuję strach przed nieznanymi - nie wyjdę z pokoju jeśli słyszę większą grupę ludzi na korytarzu. Mam wrażenie , że jestem na podsłuchu telefonicznym, że ktoś czyta to co piszę w necie , że moje gadu jest na ciągłym podglądzie. Czuję ciągłą drwinę ze strony innych, czuję się wyśmiewana, choć nie ma takich podstaw. Mam czasami lęki przed liczbami. Czuję dławienie w gardle gdy spojrzę na zegar w momencie gdy minuty zgadzają się z "MOJĄ" liczbą. Mam ochotę się zabić. Nie widzę się w tym świecie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 gru 2009, 14:31

Re: Pomocy.

Avatar użytkownika
przez Majster 08 gru 2009, 23:21
A ile masz lat? Uczysz sie? Pracujesz? Mialas juz kiedys podobne objawy, czy to nowa sprawa? Rozmawialas o tym z kims?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Pomocy.

przez blumenkohl 09 gru 2009, 10:27
mam 22 lata. Nie mówiłam o tym nikomu.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 gru 2009, 14:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pomocy.

Avatar użytkownika
przez Majster 09 gru 2009, 10:30
Chyba czas udac sie do specjalisty. Psychiatra Cie odpowiednio przeslucha i wystawi diagnoze. Im szybciej tym lepiej. Powodzenia :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Pomocy.

przez blumenkohl 09 gru 2009, 11:01
co to może być?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 gru 2009, 14:31

Re: Pomocy.

Avatar użytkownika
przez Majster 09 gru 2009, 11:13
Ja Ci nie powiem, nie wiem, to psychiatra stawia diagnoze.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Pomocy.

przez blumenkohl 09 gru 2009, 11:22
uczę się i pracuję. Mam za sobą kilka traumatycznych dla mnie przejść. Śmierć 2 bliskich mi osób, bolesne rozstanie. To trwa już ok roku. Wiem, że "wkręcam" sobie. Obawiam się jednak, że kiedyś mogę już nie zauważyć kiedy coś jest fikcją a rzeczywistością. Jeśli chodzi o lęk przed liczbą. Objawia się ona tym, że w momencie gdy autobus jedzie o godzinie np 10:12 (przypuszczalnie 12 to "moja liczba") występuje irracjonalny lęk przed wypadkiem. Aktualnie staram się to wyeliminować - jeżdżę bardzo często takimi autobusami, "pakuję na siebie" tą liczbę. Teraz nie czuje już przed nią strachu. uważam, że przynosi mi "szczęście". Dodatkowo miewałam dolegliwości : przy połykaniu pokarmu krztusiłam się nim i nie mogłam przełknąć. Dopiero jak kazałam się sobie uspokoić wtedy wszystko normalnie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 gru 2009, 14:31

Re: Pomocy.

przez Malutka19 19 gru 2009, 16:46
Przytrafiają nam się rzeczy, które dla innych ludzi są nie do przyjęcia tak to jest. Blumenkohl, nie przypominasz sobie niczego co zapoczątkowałoby twój lęk przed liczbami? Może gdy przytrafia Ci się taka sytuacja powinnaś się skupić uspokoić i pozwolić sobie zrozumieć,że to tylko twoja wyobraźnia tobą manipuluje. Proponuje Ci próbować się bardziej wyciszyć skupiać myśli na przyjemnych fajnych rzeczach :) słuchać spokojnej muzyki co Cię fajnie nastroi :) nie zaszkodzi też iść do psychologa na konsultacje, który sklasyfikuje Twój problem i pomoże Ci żyć normalnie, poradzić sobie z koszmarami z przeszłości. Trzymaj się! Będzie dobrze :)
Kocham czas i spokój ,
W środku mnie
W tej przestrzeni, gdzie mogę oddychać
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
19 gru 2009, 13:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do