Walka z bezsennością

Inne zaburzenia.

Re: Walka z bezsennością

przez sójka 23 gru 2009, 06:39
Ja jak zwykle nie mogę spać więc siadam do komputera. Kiepsko się czuję, w dzień jestem taka słaba, a tu pieczenie, sprzątanie na mojej głowie. Coraz mniej się modlę - wiem efekty nie przychodzą od razu a ja jestem widocznie już niecierpliwa. Chodzę do kościoła a w domu nie potrafię dzieci pacierza nauczyć. Jak się kładę spać z córką to wierzcie mi lub nie, ale nie mam siły do modlitwy, a zresztą ona nie chce.
Chciałabym, żeby Bóg odjął mi już to cierpienie, bo nie daję rady. Czasami chciałabym umrzeć. Wiem, że to jest jakaś blokada w głowie i sama nie potrafię jej pokonać. Lekarze jak dotąd też nie. Nawet jak jakieś leki mi pomagały, to na chwilę, miesiąc, dwa i przestawały działać. Nie byłam jeszcze po ten lerivon, dopiero po Świętach. Dopiero ludzie tacy jak ja zdają sobie sprawę co to znaczy życzyć komuś zdrowych Świąt.
Jak nie śpię to nie mogę nawet uleżeć spokojnie w łóżku. Wy też tak mieliście? Nie mam siły się nawet uśmiechnąć, dzieci pytają czemu się nie śmieję kiedy zrobią coś śmiesznego. Nie wiem czy kiedyś dojdę do siebie, to już za długo trwa. Pa.

[Dodane po edycji:]

Cześć
Z okazji Świąt życzę Wam kochani wszystkiego co najlepsze. Przede wszystkim zdrowia i sił na każdy dzień, radości, miłości, spokoju i zgody w rodzinach, i wszelkich łask od Bożej Dzieciny. Mnóstwa prezentów pod choinką, a przede wszystkim aby ustąpiły wszelkie lęki, zahamowania, a w ich miejsce wstąpiła nowa wiara i nadzieja, która się na pewno spełni. To szczególny dzień i życzę, aby każdy z Was przeżył w nim jakiś cud. Niech te Święta będą wyjątkowe i piękne, tak jak piękna jest przystrojona choinka. Bądźcie szczęśliwi i obdarowujcie tym szczęściem wszystkich dookoła. Niech Moc będzie z Wami i Waszymi bliskimi. Z całego serca życzę tego wszystkim wraz z moją rodzinką. Pa.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Re: Walka z bezsennością

przez too_sensitive 26 gru 2009, 18:30
Witaj!!! DZieki wielkie za piekne zyczenia....ja nie mialam czasu usiasc do komputera podczas Swiat( Wigilia,spotkania rodzinne itd) Dopiero teraz lapie oddech.
Wczesniej w postach poruszany byl temat bioenergoterapeutow i tym podobnych. Trzeba byc z tym bardzo ostroznym. Sa to ludzie ktorzy sami nie zdaja sobie sprawy z tego jak bardzo sa zaangazowani w swiat magii i okultyzmu.Pewne jest, ze to oni sami wymagaja modlitwy o uwolnienie i nawrocenia sie do Boga. Wazne jest zrodlo uzdrowienia ,w kim pokladasz swoja wiare w uzdrowienie. Oczywiscie latwiej jest zaufac i uwierzyc czlowiekowi ktorego sie widzi, niz zaufac Bogu ktorego nie widac. Niestety zawierzajac "uzdrowicielom"tego pokroju sama wchodzisz w opozycje do Boga.Druga rzecz, wybierajac czlowieka mozesz liczyc tylko na jego mozliwosci.Czy nie lepiej jest przyjsc do Stworcy ze swoim problemem? Pismo Swiete mowi ze Bog znal Ciebie jeszcze przed Twoim narodzeniem,Bog zna wszytkie nasze potrzeby jeszcze zanim przyjdziesz do niego z prosba o pomoc. Zwracajac sie do Boga jestesmy pewni zrodla naszej wiary. O Jezusie napisane jest ze"Bog namascil go Duchem Swietym i moca by chodzil ,czyniac dobrze i uzdrawiajac wszystkich opetanych przez diabla"

Nasz Bog jest Bogiem Wszechmocnym, nie ma rzeczy niemozliwej do uczynienia dla Niego Pan Jezus powiedzial "Zaprawde powiadam Wam:Ktokolwiek by rzekl tej gorze: Wznies sie i rzuc sie w morze, a nie watpilby w sercu swoim,LECZ WIERZYL, ze stanie sieto, co mowi,spelni mu sie (Mk 11:230
Okolicznosci czesto przecza temu ,w co wierzymy. Lecz przeciez wiara odnosi sie wlasnie do tych rzeczy.ktorych nie widac. Wiara patrzy na Boze mozliwosci i w efekcie nawet wielkie gory zostaja poruszone.

[Dodane po edycji:]

Sojka co u Ciebie??? Jak wyszly testy psychologiczne? Ciekawa jestem co w koncu zdiagnozowali. U mnie bylo podobnie jak u Ciebie ,depresje mialam wywolana bezssennoscia, ale na bank mam nerwice . napisz jak sie czujesz
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
12 kwi 2007, 22:26

Re: Walka z bezsennością

przez sójka 29 gru 2009, 14:19
Cześć
Wczoraj dostałam ten Lerivon, wzięłam 30 mg i rzeczywiście się przespałam. Aż się boję myśleć co będzie dalej, czy będzie działał, jak długo, czy utyję itd. Taka już jestem, lubię martwić się na zapas. Z testów wyszła oczywiście depresja, niskie poczucie własnej wartości i takie tam. Ale kto by nie miał depresji nie śpiąc tyle lat. Zalecana jest psychoterapia, ale ze względu na odległość nie mogę sobie pozwolić żeby co tydzień tam jeździć sobie na rozmowę. Zresztą chodziłam już do psychologa przez rok i tylko się zraziłam.
Proszę Boga żeby już ta moja męczarnia się skończyła raz na zawsze. Zobaczymy co będzie dalej. Jak długo braliście ten Lerivon?
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka z bezsennością

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 29 gru 2009, 14:40
Hej Sójka. Ja brałam lerivon przez 3 miesiące i odstawiłam go po części właśnie przez przeraźliwe tycie - ale nie martw się na zapas, nie u wszystkich występuje ten skutek uboczny, ja niestety mam ogromne tendencje do tycia i po lerivonie przytyłam jakieś 10 kg. Nie martw się też, że lek ten przestanie działać i powróci bezsenność - na tym forum wypowiada się kilka osób, które biorą lerivon naprawdę długo - nawet kilka lat i lek ten cały czas działa u nich nasennie. Na szczęście to nie benzo, więc w zasadzie tolerancja nie powinna rosnąć.
A bierzesz nadal te pozostałe leki czy przeszłaś tylko na lerivon?
Trzymaj się cieplutko, pozdrawiam, papa.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Walka z bezsennością

przez sójka 29 gru 2009, 19:28
Przeszłam tylko na Lerivon ale już po pierwszym dniu mam apetyt lepszy o 300%. Ale najważniejszy jest sen. Muszę pobrać go jakiś czas żeby ocenić sytuację, jak on u mnie działa. Ja mam już niestety taki lęk jak się zbliża noc, i to mi raczej nie pomaga zasnąć. Chciałabym się pozbyć tego lęku, ale to niełatwe.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Re: Walka z bezsennością

przez sunport 30 gru 2009, 16:15
nie bierz tych lekopw to sa trucizny zaufaj mi przechodzilem to co ty zmien otoczenie kup se playstation i fajne gry ....i /cenzura/ w dupe.

[Dodane po edycji:]

too_sensitive napisał(a):Witaj!!! DZieki wielkie za piekne zyczenia....ja nie mialam czasu usiasc do komputera podczas Swiat( Wigilia,spotkania rodzinne itd) Dopiero teraz lapie oddech.
Wczesniej w postach poruszany byl temat bioenergoterapeutow i tym podobnych. Trzeba byc z tym bardzo ostroznym. Sa to ludzie ktorzy sami nie zdaja sobie sprawy z tego jak bardzo sa zaangazowani w swiat magii i okultyzmu.Pewne jest, ze to oni sami wymagaja modlitwy o uwolnienie i nawrocenia sie do Boga. Wazne jest zrodlo uzdrowienia ,w kim pokladasz swoja wiare w uzdrowienie. Oczywiscie latwiej jest zaufac i uwierzyc czlowiekowi ktorego sie widzi, niz zaufac Bogu ktorego nie widac. Niestety zawierzajac "uzdrowicielom"tego pokroju sama wchodzisz w opozycje do Boga.Druga rzecz, wybierajac czlowieka mozesz liczyc tylko na jego mozliwosci.Czy nie lepiej jest przyjsc do Stworcy ze swoim problemem? Pismo Swiete mowi ze Bog znal Ciebie jeszcze przed Twoim narodzeniem,Bog zna wszytkie nasze potrzeby jeszcze zanim przyjdziesz do niego z prosba o pomoc. Zwracajac sie do Boga jestesmy pewni zrodla naszej wiary. O Jezusie napisane jest ze"Bog namascil go Duchem Swietym i moca by chodzil ,czyniac dobrze i uzdrawiajac wszystkich opetanych przez diabla"

Nasz Bog jest Bogiem Wszechmocnym, nie ma rzeczy niemozliwej do uczynienia dla Niego Pan Jezus powiedzial "Zaprawde powiadam Wam:Ktokolwiek by rzekl tej gorze: Wznies sie i rzuc sie w morze, a nie watpilby w sercu swoim,LECZ WIERZYL, ze stanie sieto, co mowi,spelni mu sie (Mk 11:230
Okolicznosci czesto przecza temu ,w co wierzymy. Lecz przeciez wiara odnosi sie wlasnie do tych rzeczy.ktorych nie widac. Wiara patrzy na Boze mozliwosci i w efekcie nawet wielkie gory zostaja poruszone.

[Dodane po edycji:]

Sojka co u Ciebie??? Jak wyszly testy psychologiczne? Ciekawa jestem co w koncu zdiagnozowali. U mnie bylo podobnie jak u Ciebie ,depresje mialam wywolana bezssennoscia, ale na bank mam nerwice . napisz jak sie czujesz


nalezy dodac ze nie uwierzy ze stanie sie to poki nic w tym kierunku nie zacznie dzialac. totez nie dzialaj nic bo nic nie mozesz zrobic. to wymaga czasu w koncu usniesz. niczego sie nie boj. sprubuj odtruc organizm od tych lekow ty;lko powoli i stopniowo. w tych momentach nie mozesz zaburzyc bardziej juz sej rownowagi
Użytkownik został wyrzucony z forum z powodu gróźb w stosunku do administratora oraz za wypowiedzi mające negatywny wpływ na Użytkowników

a mialo byc tak pieknie

uwaga mam juz za soba chorobe:) chetnie komus pomoge i pokoresponduje. wiem jak:)

moj gg 18620459
Offline
zbanowany
Posty
31
Dołączył(a)
06 lis 2008, 14:22
Lokalizacja
lodz

Re: Walka z bezsennością

przez sunport 30 gru 2009, 17:57
przeciez chyba lekarz daje zwolnieni ejak ktos cierpi na bezsenosc?? ja dostawalem
Użytkownik został wyrzucony z forum z powodu gróźb w stosunku do administratora oraz za wypowiedzi mające negatywny wpływ na Użytkowników

a mialo byc tak pieknie

uwaga mam juz za soba chorobe:) chetnie komus pomoge i pokoresponduje. wiem jak:)

moj gg 18620459
Offline
zbanowany
Posty
31
Dołączył(a)
06 lis 2008, 14:22
Lokalizacja
lodz

Re: Walka z bezsennością

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 30 gru 2009, 18:03
Zwolnienie z powodu bezsennosci pierwsze słysze :roll:
Playstation i gry na bezsenność?! :shock:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Walka z bezsennością

przez sójka 30 gru 2009, 18:07
Mnie Pernazyna nie pomogła niestety.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Re: Walka z bezsennością

przez sunport 30 gru 2009, 18:26
ALEKS*OLO napisał(a):Zwolnienie z powodu bezsennosci pierwsze słysze :roll:
Playstation i gry na bezsenność?! :shock:
to widocznie lekarz wypisywal juz na nerwice czy nie wiem na co tak siak bylo zwolnienie:D

a zreszta jak ktos nie dostaje zwolnienia z powodu bezsennosci nie powodowanej zaburzeniami psychicznymi to tylko swiadczy jak wspolczesna psychiatri ajest nic nie warta
Użytkownik został wyrzucony z forum z powodu gróźb w stosunku do administratora oraz za wypowiedzi mające negatywny wpływ na Użytkowników

a mialo byc tak pieknie

uwaga mam juz za soba chorobe:) chetnie komus pomoge i pokoresponduje. wiem jak:)

moj gg 18620459
Offline
zbanowany
Posty
31
Dołączył(a)
06 lis 2008, 14:22
Lokalizacja
lodz

Re: Walka z bezsennością

przez polakita 30 gru 2009, 18:43
Ja również pierwsze słyszę o zwolnieniach na bezsenność. Nawet na nerwicę również nie dają zwolnień, ataki itd. A co do playstation to mogę tylko ci powiedzieć sunport, że nie każdy na tym forum jest nastolatkiem płci męskiej ;)
polakita
Offline

Re: Walka z bezsennością

Avatar użytkownika
przez Majster 30 gru 2009, 18:46
polakita napisał(a):Ja również pierwsze słyszę o zwolnieniach na bezsenność. Nawet na nerwicę również nie dają zwolnień, ataki itd. A co do playstation to mogę tylko ci powiedzieć sunport, że nie każdy na tym forum jest nastolatkiem płci męskiej ;)

Spokojnie.. Pan Sunport jest latwym przypadkiem (poczytaj jego posty) a nabierzesz dla niego wiecej rezerwy i wspolczucia ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Walka z bezsennością

przez polakita 30 gru 2009, 18:55
Hmm, przejrzałam kilka postów sunporta, odniosłam wrażenie że mamy ze sobą coś wspólnego... :shock: ja tez nie lubię lekarstw a psychiatrów/lekarzy nie hołubię jako autorytetów... ale nie mam za to recepty na lepszą przyszłość ;)

Ale może ty Majster umiesz zdiagnozować każdego obywatela na tym forum, ja się w tym jednak nie specjalizuję, może przez to że mam dość krótkie doświadcznie w chorobie - zaledwie 2-3 miesiące...

Chociaż sunport sam pisze że podobno zdiagnozowali u niego schzofrenię, ale on w to nie wierzy. Hmmm tu chyba sprawa się wyjaśnia.
polakita
Offline

Re: Walka z bezsennością

Avatar użytkownika
przez Majster 30 gru 2009, 19:07
polakita napisał(a):Ale może ty Majster umiesz zdiagnozować każdego obywatela na tym forum, ja się w tym jednak nie specjalizuję, może przez to że mam dość krótkie doświadcznie w chorobie - zaledwie 2-3 miesiące...
Chociaż sunport sam pisze że podobno zdiagnozowali u niego schzofrenię, ale on w to nie wierzy. Hmmm tu chyba sprawa się wyjaśnia.

Ja nie mam zadnych cudownych mocy ani umiejetnosci, ale w drugim zdaniu sama sobie odpowiedzialas :) Pozdrawiam :)
btw. Nie zlosc sie juz na mnie, w koncu nie jestesmy z jednej foremki i nie mozemy pasowac wszystkim ludziom na tej planecie ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do