Walka z bezsennością

Inne zaburzenia.

Re: Walka z bezsennością

przez Nortt 09 lut 2010, 10:58
Ja chodzę spać normalnie od paru dni dzięki specyfikowi o nazwie Lorafen. Straszna jest ta świadomość że już niedługo będę musiał z niego zrezygnować....
Nortt
Offline

Re: Walka z bezsennością

przez polakita 09 lut 2010, 11:42
Ja sobie zaaplikowałam coś takiego http://www.danmed.pl/index.php?id=7&gr=1&pr=119 i przyznam że od kiedy to biorę to śpię jak kamień, nic mnie nie obudzi (a wcześniej miałam problemy) ale nie wiem ile czasu efekt się będzie utrzymywał, czy bezsenność nie wróci...

[Dodane po edycji:]

opis znalazłam tylko po angielsku "used to affect negative emotional programmes. Changes in emotional functions can affect both the mental and physical functions of the human body". Chodzi o jakieś programy emocjonalne które w nas tkwią... cóż nie zauważyłam żeby nic mi się działo z emocjami, ale spać zaczęłam owszem :D
polakita
Offline

Re: Walka z bezsennością

przez old-Wujek_Dobra_Rada 09 lut 2010, 19:40
Masakra. Ale mi tolerancja urosła. Nie mogłem zasnąc po 2x15 mg. Parę miechów temu dawka 7,5 mnie usypiała wybitnie.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka z bezsennością

przez sójka 09 lut 2010, 21:28
Dormikum działało na mnie bardzo krótko. Usypiało się szybko i budziło szybko (po 2 godzinach). Lorafen działał jakiś czas. Nawet niecały miesiąc i przestał działać. Na razie jest dobrze na lerivonie i tisercinie. Przedtem brałam sam tisercin i nie działał. Może to jest dobre połączenie. Oby.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Re: Walka z bezsennością

przez old-Wujek_Dobra_Rada 09 lut 2010, 21:57
Ja bym chciał jakiś neuroleptyk. Narazie tylko przewineła mi się przez ręce kwetiapina (ketrel). To mnie zwalało z nóg. Następnego dnia budziłem się radosny i wypoczęty. Brałem najniższą dawkę 25 mg. Chociaż zolpidem ciągle na mnie dobrze działa. Estazolam i Dormicum to mogę łykać jak cukierki. Mianseryna, mitrazapina, doxepina odpada - jestem następnego dnia nie do życia.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Walka z bezsennością

Avatar użytkownika
przez soulfly89 10 lut 2010, 01:33
sójka, a czy próbowałaś łykać melatoninę?

ja łykałam i jak łyknęłam 3 tabletki po 5mg to mi nawet pomagało, ale nie zawsze

oprócz tego miałam taki czas że nie studiowałam, ale żeby nie siedzieć w domu i nie gnić zaczęłam pracować przy roznoszeniu ulotek, najczęściej w 4 piętrowych blokach bez windy - kilkanaście razy po schodach w górę i w dół i to szybko - spałam jak zabita - wydaje mi się że fizyczne zmęczenie to najlepsza metoda, warto chyba spróbować zamiast łykać tyle tabletek... na przykład bardzo dobrze mi się spało też po basenie

jak nie mogę spać to też czytam, najczęściej filozofię :) bo o 3 w nocy już nic nie rozumiem z tych tekstów, dusza, struktura świata, etyka, idee wrodzone, tabula rasa, wszystko mi się miesza i to ułatwia zasypiania a jak nie zasypiam to chociaż mam zamknięte oczy ze zmęczenia

ale generalnie to chyba są tylko doraźne sposoby, bo żeby dobrze spać trzeba mieć poukładane w psychice i to się zaczynają schody... ;) ale wszyscy to wiecie i nie wiem po co to piszę, chyba dla siebie :p

zastanawiam się czy dzisiaj zasnę :? wczoraj mi nawet wino nie pomogło. aż przypomniał mi się cytat d "Dzikości Serca" - Kochanie, tylko Bóg wie na jakiej zasadzie działa twój umysł.

No to dobranoc wszystkim :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Walka z bezsennością

przez sójka 14 lut 2010, 15:16
Mam ten wynik badania TSH, wynosi 4,42 a zakres wartości to (0,27 - 4,2), więc nie wiem czy jest to jakaś znaczna patologia. Może jutro się wybiorę i pokażę go lekarzowi. Dzisiaj znowu nie mogłam spać. Nawet po klonie.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Re: Walka z bezsennością

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 15 lut 2010, 11:07
z tego co wyczytałam, to wartości prawidłowe dla testów III generacji wynoszą 0,4- 4,0 mU/l, podwyższony poziom TSH wskazuje na niedoczynność tarczycy, z tym że w objawach tej choroby nie widzę bezsenności. Najlepiej skonsultuj ten wynik z lekarzem. A jak sen? Nadal bierzesz lerivon + tisercin?
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Walka z bezsennością

przez sójka 19 lut 2010, 21:32
Biorę 90 mg lerivonu + 3 tabletki tisercinu i jest tak sobie
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Re: Walka z bezsennością

przez too_sensitive 20 lut 2010, 23:09
Nie wiem czy w Polsce dostepne sa leki przeciwbolowe ze srodkiem nasennym.sama od lat mam problemy ze snem,jak wiesz. wypijajac dawke na noc po chwili jestem nieprzytomna i zasypiam.lekarz sugerowal mi tez brac na noc Benadryl(lek antyalergiczny) ktory tez powodowal u mnie sennosc.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
12 kwi 2007, 22:26

Re: Walka z bezsennością

przez kasia000 24 lut 2010, 14:52
Dziewczyny ja mam wrażenie ,że wy za bardzo skupiacie sie na swojej bezsenności za duzo o niej myslicie-odblokujcie swoje umysły łykacjie lerivon i przestańcie mysleć tylko o jednym-czy zasne dziś czy nie zasne-JA ROBIŁAM TO SAMO!!!więc tkwienie w błędnym kole...cos okropnego,teraz wyluzowałam na maxa-nie czytam internetu,łykam sobie lerivonek już przwie 2 lata 30 mg...raz śpie super raz gorzej ...ale nie zawracoam sobie tym głowy- ach..w końcu zmądrzałam!!!
kasia000
Offline

Re: Walka z bezsennością

przez polakita 24 lut 2010, 15:01
Łatwo powiedzieć ale kilkudniowa bezsenność jest męczarnią za dnia.

No nic, ja tylko powiem co mi dzisiaj powiedziała pani psychiatra jak walczyć z bezsennością, dała mi trzy rady:

1. Gdy się nie może zasnąć to nie leżeć w łóżku tylko wstać, robić coś, poczytać książkę, znów się położyć.
2. Nie patrzeć na zegarek która godzina bo to jeszcze bardziej stresuje.
3. Stosować budzik. Ustawić go sobie na wcześniejszą godzinę, wcześniej wstawać, wtedy też będzie się wcześniej chciało spać.

Proste, prawda? :mrgreen:
polakita
Offline

Re: Walka z bezsennością

przez paradoksy 24 lut 2010, 15:15
na mnie już lerivon tak nie działa.. aczkolwiek jak się zmęczę (czyli zrobię coś więcej niż spanie :D ) to zasypiam łatwiej.
czyli jakaśtam codzienna rutyna i zaczynam wcześniej wstawac, im wcześniej wstaję tym szybciej idę spac, wiadomo, jak się wczesniej po 12-15 h spało ;)

ale budzik to mnie nie zbudzi, za ciul. :D zawsze wyłączam i idę spac dalej xD
paradoksy
Offline

Re: Walka z bezsennością

przez kasia000 24 lut 2010, 15:29
polakita -madre rady! zakładam ,że skuteczne spróbuj!
kasia000
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do