Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

Inne zaburzenia.

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 16:31
zobaczę co mi powie doktorek, ale myślę że mocz/kupka
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 17:02
A jak wejdziesz już do rodzinnego (bo zakladam ze do rodzinnego idziesz na początek?) to co mu powiesz? Bo też chcę isć tylko zastanawiam sie co mu konkretnie powiedzieć...
magdalenabmw
Offline

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 17:05
a walnę prosto z mostu co u siebie podejrzewam. z dwa lata temu byłam u niej z pleśniawkami jamy ustnej, co już było podejrzanym sygnałem. ma to w dokumentach. zapytam jakie badania ona poleca i że takie chcę
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻ

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 17:27
No tak. Bo tak myślę, czy tej mojej rodzinnej opowiadać o tych infekcjach pochwy czy iść do ginekologa znowu. Niby mam do niego iść za dwa tygodnie na cytologię, to moze poczekam. A cytologia nie wykaże tych grzybów?

Kurcze, chyba wyjdę na hipochondryka u mojej rodzinnej, co tydzień do niej latam z inną 'chorobą' :mrgreen:
magdalenabmw
Offline

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 17:34
hmm cytologia raczej grzybów nie wykaże, ew. stan zapalny, który przeważnie towarzyszy grzybicy.
idź też do rodzinnego i poproś o badania: krwi, moczu itd. mam nadzieję, że nie trafimy na konowałów co to o candidzie pojęcia nie mają ;)

ja już to pierdziele co o mnie myślą w domu, trudno. moje zdrowie, lekarz od tego jest żeby zbadać. trzeba zrobić trochę konkurencji starym dziadkom :lol:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 18:17
Hhhehehe no właśnie, nie po to płacę 325zł na NFZ co miesiąc aby z tego nie korzystać :P Moja lekarz jest bardzo młoda, więc może nie miała w życiu za dużo styczności z grzybami, ale za to ma na świeżo wiedzę w głowie po studiach i ogólnie jest w porządku. Muszę iść i tak do niej bo miałam zapalenie ciężkie okołoustne z ogólną opryszczką(też od grzyba???) i biorę na to leki, muszę isc po receptę.

Hipochondrycy cholerni no :P

Na szczęście mam taką zajebistą przychodnię że jest wszystko na miejscu, mili lekarze i nigdy nie ma kolejek :mrgreen:
magdalenabmw
Offline

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 18:22
Magda ja też borykam się z zapaleniem okołoustnym, coś za dużo tych zbieżności :P
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 18:28
.... :(

Właśnie dopiero teraz mi sie to przypomniało, że ja to lecze...

Więc mam:
-infekcje pochwy
-zapalenia okołoustne i opryszczki (a nigdy w życiu wcześniej nie miałam!)
-nudności i bóle żołądka na kilka godzin po wstaniu z łóżka
-ciągłe zmęczenie
-bóle i czasem zawroty głowy
Ech.
magdalenabmw
Offline

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 18:34
a widzisz dużo tego!
joaśka nam tu co nieco uświadomiła. trzeba to sprawdzić, a nóż widelec grzyb odpowiedzialny za doczesne cierpienia :evil:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻ

przez Joaśka 15 lis 2009, 18:46
magdalenabmw napisał(a):Jezu! Słuchajcie - ja byłam w lipcu 2007 nad jeziorem i zaraz potem zaczeły sie u mnie jazdy z infekcjami. ginekolog stwierdził, że to w jeziorze złapałam te bakterie. Potem miesiąc póżniej zaczełam jeść hormony. Jadłam je do lutego 2008 i....zachorowałam na nerwicę lękową!!!!
Czy to więc możliwe że od grzyba mam nerwicę?!
Jezu, byłoby zajebiscie!!!!!!!! :(

Dzięki za diety, od wczoraj sie trzymam.

[Dodane po edycji:]

Tylko że ja nie przejdę na dietę bo tak czytam na www i w zasadzie tylko papierosy wolno palić.. a pozatym to nic. Ograniczę do minimum cukier, będę jeść dużo warzyw i zbóż, zero mąki przennej i białka.
Pozatym to niewiem, może nie mam tej Candidy a jedynie drożdżaki, niewiem przecież do czasu aż badania krwi chociaż zrobię na to OB itd Zrobiłam ten test ze śliną, ciągle utrzymuje sie na górze, jako biała chmura i puściła nitki po czasie. To dobrze czy żle?

pozdrawiam :)

[Dodane po edycji:]

Dobra, godzina mineła od testu ze śliną.
Po godzinie ślina rozeszła sie po całej szklance, od góry do dołu, już nie tworzy chmury.



Magda po hormonach bardzo dużo osób dostaje grzyba :/ Candida to właśnie drożdżaki, jeśli ich za dużo to niedobrze, wtedy jest to kandydoza (ciężko określić cienką granicę pomiędzy kandydozą a grzybicą w każdym razie i jedno i drugie jest ciężką do wyleczenia chorobą).

Jeśli były nitki i chmura ze śliny to niestety źle :(

Drożdżaki dają "wspaniałe" objawy nerwicy. Tylko, że to nie sama nerwica a one są winne rozregulowaniu całego organizmu :/

[Dodane po edycji:]

tet napisał(a):hmm cytologia raczej grzybów nie wykaże, ew. stan zapalny, który przeważnie towarzyszy grzybicy.
idź też do rodzinnego i poproś o badania: krwi, moczu itd. mam nadzieję, że nie trafimy na konowałów co to o candidzie pojęcia nie mają ;)

ja już to pierdziele co o mnie myślą w domu, trudno. moje zdrowie, lekarz od tego jest żeby zbadać. trzeba zrobić trochę konkurencji starym dziadkom :lol:


Niestety najczęściej trafia się właśnie na takich konowałów co o candidzie nie mają pojęcia :( Ja musiałam przez wiele miesięcy robić wszystko na własną rękę -poznawać tą chorobę, dowiadywać się jak można to leczyć, jakie badania robić itp. :(
Joaśka
Offline

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

przez polakita 15 lis 2009, 18:53
Joasia, ja myślę jednak że jesteś specjalistką :) albo niedługo będziesz, i wszystkie nowinki będziesz nam tu na forum przekazywać :)
Ja się nie leczę u lekarza pierwszego kontaktu tylko w medycynie alternatywnej... oni się bardziej specjalizują w tego typu dolegliwościach, a lekarze co najwyżej przepiszą kolejne prochy co podziałają na trochę... dieta i to ścisła jest potrzebna, jest to dość męczące biorąc pod uwagę że chodzę codziennie do pracy, ale będę sie starała robić, Joasia mnie natchnęła :) u mnie tę candidę znaleziono przy badaniu z kropli krwi, pod mikroskopem , cos w tym rodzaju: http://www.biovimed.org.pl/badaniekrwi.htm
oraz aparatem Salvia (wykorzystujące metodę EAV - elektroakupunktura wg Volla), wygląda tak: http://www.bloblo.pl/image/426/default/salvia.jpg
niestety nie umiem dokładnie wyjaśnić jego działania, ale jest związane z prądem, jakoś mierzy ładunki i natężenia w naszym ciele, mówiąc o tym co jest nie tak.
Ale owszem - to wszystko jest za kasę, nie u lekarza z przychodni.

PS. poza tym z tego co wiem candida nie jest złem, jest czymś co zdrowy człowiek ma i powinien mieć w jelitach, tylko kiedy jest obniżona odporność, rozregulowany organizm, mnoży się za dużo i pojawia się tam gdzie go byc nie powinno (np u mnie znaleźli w krwi).
Ostatnio edytowano 15 lis 2009, 18:55 przez polakita, łącznie edytowano 1 raz
polakita
Offline

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

przez Joaśka 15 lis 2009, 18:54
magdalenabmw napisał(a):Hhhehehe no właśnie, nie po to płacę 325zł na NFZ co miesiąc aby z tego nie korzystać :P Moja lekarz jest bardzo młoda, więc może nie miała w życiu za dużo styczności z grzybami, ale za to ma na świeżo wiedzę w głowie po studiach i ogólnie jest w porządku. Muszę iść i tak do niej bo miałam zapalenie ciężkie okołoustne z ogólną opryszczką(też od grzyba???) i biorę na to leki, muszę isc po receptę.

Hipochondrycy cholerni no :P

Na szczęście mam taką zajebistą przychodnię że jest wszystko na miejscu, mili lekarze i nigdy nie ma kolejek :mrgreen:


Zapalenie okołoustne, opryszczka - jak najbardziej może być od grzyba, to częsty objaw :/ Mi się robią z kolei zajady w kącikach ust. I w ogóle mam je teraz suche ciągle, spierzchnięte, nieładne :/

Co do lekarzy... Niestety nie ma tu znaczenia czy są świeżo po studiach czy nie, gdyż program studiów nie uwzględnia głębszego poznania chorób związanych z zakażeniem drożdżakami Candida. :(
Poza tym nasz przemysł farmaceutyczny chyba by splajtował, bo nikt by nie chciał kupować chemicznych leków. Moim zdaniem dlatego właśnie nie mówi się wprost o niebezpieczeństwie jakim jest dla organizmu ludzkiego przerost drożdżaków (spowodowany przede wszystkim lekami choć nie tylko).

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw napisał(a):.... :(

Właśnie dopiero teraz mi sie to przypomniało, że ja to lecze...

Więc mam:
-infekcje pochwy
-zapalenia okołoustne i opryszczki (a nigdy w życiu wcześniej nie miałam!)
-nudności i bóle żołądka na kilka godzin po wstaniu z łóżka
-ciągłe zmęczenie
-bóle i czasem zawroty głowy
Ech.


Wszystko wskazuje na jednego winowajcę - Candidę :/ Najgorsze jest to, że strasznie ciężko potwierdzić to badaniami z posiewów - wszystko zależy od laboratorium (musi być dobre - materiał trzymany ok. 8 dni, a w większości tylko 3-4 niestety :( ).

[Dodane po edycji:]

polakita napisał(a):Joasia, ja myślę jednak że jesteś specjalistką :) albo niedługo będziesz, i wszystkie nowinki będziesz nam tu na forum przekazywać :)
Ja się nie leczę u lekarza pierwszego kontaktu tylko w medycynie alternatywnej... oni się bardziej specjalizują w tego typu dolegliwościach, a lekarze co najwyżej przepiszą kolejne prochy co podziałają na trochę... dieta i to ścisła jest potrzebna, jest to dość męczące biorąc pod uwagę że chodzę codziennie do pracy, ale będę sie starała robić, Joasia mnie natchnęła :) u mnie tę candidę znaleziono przy badaniu z kropli krwi, pod mikroskopem , cos w tym rodzaju: http://www.biovimed.org.pl/badaniekrwi.htm
oraz aparatem Salvia (wykorzystujące metodę EAV - elektroakupunktura wg Volla), wygląda tak: http://www.bloblo.pl/image/426/default/salvia.jpg
niestety nie umiem dokładnie wyjaśnić jego działania, ale jest związane z prądem, jakoś mierzy ładunki i natężenia w naszym ciele, mówiąc o tym co jest nie tak.
Ale owszem - to wszystko jest za kasę, nie u lekarza z przychodni.

PS. poza tym z tego co wiem candida nie jest złem, jest czymś co zdrowy człowiek ma i powinien mieć w jelitach, tylko kiedy jest obniżona odporność, rozregulowany organizm, mnoży się za dużo i pojawia się tam gdzie go byc nie powinno (np u mnie znaleźli w krwi).


Dzięki Polakita :) To prawda, każdy z nas ma Candidę, niebezpieczna robi się tylko wtedy, gdy organizm jest osłabiony, obciążony, rozregulowany (na przykład hormonami!!!!!). Wtedy może zacząć się piekło :(

Ja też najpierw leczyłam się u lekarzy tradycyjnych, zapisujących namiętnie antybiotyki przeciwgrzybicze, które jeszcze bardziej mnie pogrążyły :/ Teraz leczę się środkami naturalnymi i dietą.

U mnie wykryto Candidę z posiewu jamy ustnej, podczas analizy kropli krwi w ciemnym polu widzenia oraz w badaniu aparatem MORA (też ma coś związanego z prądem i ładunkami jak piszesz).

[Dodane po edycji:]

Dziewczyny weźcie sobie zmierzcie wieczorem temperaturę ciała jaką macie? Czy macie osłabienie? A w ciągu dnia jak to u Was wygląda - stany podgorączkowe???
Joaśka
Offline

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 19:05
zobaczymy, w każdym razie napaliłam się na tego grzyba :P
ojj moje usta są w fatalnym stanie, wiecznie wiecznie! i nic nie pomaga, do tego joasiu pisałam wcześniej, że miałam zapalenie jamy ustnej - w postaci aft, czyli pleśniawek od tego chyba się zaczęło.. a jeszcze wcześniej pozbywałam się skutecznie przez kilka lat mikroelementów z organizmu przez diety i nie lubię o tym mówić, ale pewnie to też ma znaczenie - przeszłam bulimię.
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: nie widzę wyjścia z sytuacji, PROSZĘ NIECH MI KTOŚ POMOŻE...

przez Joaśka 15 lis 2009, 19:08
tet napisał(a):a walnę prosto z mostu co u siebie podejrzewam. z dwa lata temu byłam u niej z pleśniawkami jamy ustnej, co już było podejrzanym sygnałem. ma to w dokumentach. zapytam jakie badania ona poleca i że takie chcę


Tet pleśniawki jamy ustnej też mam. To już jest jasny sygnał, że masz kłopoty z grzybem. Pleśniawki mogły zostać wyleczone (wizualnie), ale jestem pewna, że Candida dalej Ci dokucza.

[Dodane po edycji:]

tet napisał(a):zobaczymy, w każdym razie napaliłam się na tego grzyba :P
ojj moje usta są w fatalnym stanie, wiecznie wiecznie! i nic nie pomaga, do tego joasiu pisałam wcześniej, że miałam zapalenie jamy ustnej - w postaci aft, czyli pleśniawek od tego chyba się zaczęło.. a jeszcze wcześniej pozbywałam się skutecznie przez kilka lat mikroelementów z organizmu przez diety i nie lubię o tym mówić, ale pewnie to też ma znaczenie - przeszłam bulimię.


Tet to co napisałaś ma bardzo duże znaczenie... Twój organizm był przez to bardzo osłabiony (i być może nadal jest niedożywiony, bo często choć jemy i to sporo to on i tak jest bardzo głodny - to co jemy ma ogromne znaczenie, poprzez zdrowe odżywianie dostarczając mu różne makro- i mikroelementy).

Afty to typowy objawy zakażenia grzybiczego... Zapalenie jamy ustnej mogło zostać wyleczone, a Candida w innych częściach Twojego organizmu nadal sobie siedzi i zatruwa Ci nawet układ nerwowy :/

Zwykli tradycyjni lekarze lekceważą najczęściej zakażenia grzybicze. Nie mogę się z tym pogodzić. Przecież pomogliby tylu ludziom, gdyby tylko zechcieli się trochę tym tematem zainteresować...
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do