Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

Inne zaburzenia.

Re: Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez -asia- 05 lis 2010, 11:15
xena1988 napisał(a):Witajcie mam pytanie czy jeżeli mam gzybice to moge jesc grejfruty zielone, które są słodkie czy nie


tak, grejpfruty mozna jesc jesli Ci nie szkodza, zolte, rozowe i zielone, podobnie jak cytryny oraz awokado. i to juz chyba wszystkie owoce dozwolone... :roll: :pirate:
-asia-
Offline

Re: Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez xena1988 05 lis 2010, 12:37
Aha to dobrze:):)Tylko cos ciezko mi sie tego pozbyc slyszlam ze woda utleniona jest dobra zastanawiam sie nad sprobowaniem tej metody ale sama niwiem czy to madre z mojej strony;/
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 lis 2010, 16:12

Re: Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez sylwia18 08 lis 2010, 12:17
Witajcie miałam dać znać i przyszły mi wszystkie wyniki Dna na Borrelie negatwny i na 6 odmian grzybów negatywny jestem załamana bo czuje sie coraz gorzej:(:(:(

[Dodane po edycji:]

To znaczy ze na 100% niemam juz grzybicy???:(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
04 lis 2010, 13:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez haniasolo23 16 kwi 2012, 14:25
Czytam sobie o tym wszytskim i nieesmialo pojawia sie nadzieja ze i moje problemy ze zdrowiem ktore mecza mnie od ponad 10 lat to nie jakas podstepna powolnaa smiertelna choroba tylko zagrzybilam sie porządnie. Z wielu pokrętnych powodow wiele lat nie mialam kontaktu z lekarzami a dolegliwosci rosly.Postanowilam zapisywac 'obserwacje' obiecujac sobie ze przeciez zaraz wezme sie za leczenie...i tak przez 8 lat.Nigdzie nie bylam, nprocz dentysty.Do tego moj jedyny czlonek rodziny-ojciec , ktory po smierci mojej mamy opiekowal sie mna raczej wogole nie interesowal sie mym bytem innym niz oplaty za szkole, zawsze powtarzal ze nawet jak mam jakas choroba to 'na cos trzeba umrzec' ale generalnie moj tato jest spaprany emocjonalnie wiec po dekadzie placzu i blagania o zainteresowanie moimi dolegliwosciami popadlam w stan przekonania ze skoro dla wlasnego rodzica moje zycie jest tak malo istotne to znaczy ze nie jestem wiele warta.W tym wszystkim ojciec byl cholerykim, bił mnie dosc czesto,więzil w domu, nawet dzisiaj , gdy odwiedzam go i wywiaze sie jakas rozmowa ni epo jego mysli potrafi zerwac sie i gonic mnie po to zeby mi przywalic.PRzez lata Sama z jednej strony rozpaczliwie usilowalam sie diagnozowac i uspokojac z drugiej zas strony wciaz spotykalam sie z kpina mojego ojca i docinkami takimi ze mysle ze nikt by w to nie uwierzyl i mysle ze wynikiem takiej patowej sytuacji jest moja nerwica, rpzekonanie ze szlag mnie trafi , brak zaufania do lekarzy , do jakichkolwiek szczerych i dobrych intencji dot mojej osoby i wiele wiele wiele wieeele innych defektow psychicznych. Ciekawa jestem jak jest u was? Czy macie wsparcie w rodzinie? Jakie bylo podejscie od poacztku waszych dolegliwosci? Pytam , bo mysle ze sporo przykryc stanow zarowno fizycznych jak i psychicznych a przede wszystkim leku o swoje zdrowie (życie) wynika z jakiegos podswiadomego poczucia bycia 'opuszczonym',nie widzialnym dla osob ktore z gruntu rzeczy powinny byc nam bliskie i jakos to okazywac.
Pewnosc siebie, poleganie na sobie, poczucie tego ze moje zdanie ma jakies znaczenie zniknelo bardzo szybko gdy rozpadla mi sie rodzina.Kiedys nie znosilam ludzi uzalajacych sie nad soba , hipohondrykow odsylalam do psychiatrow...Teraz jest mi glupio bo wiem po sobie jak ciezkie przezycia moga odbijac sie po latach i ciezko nad tym zapanowac.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 kwi 2011, 11:04

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez Maciej farmaceuta 03 maja 2012, 06:35
Co do książki "nie daj się zjeść grzybom candidia"to gorąco polecam,nawet na zajęcia musieliśmy ją czytać.Z boreliozą jest ciekawa historia:oczywiście,jest to groźna i uciążliwa historia,ale ukazanie się markerów w Real Time PCR lub ELISIE(test immmunoenzymatyczny) świadczy o tym,że miałaś kontakt z Borelia Burdgoferi,co nie jest jednoznaczne z chorobą.Powinien wystąpić rumień wędrujący,bóle i obrzęki stawów i kilka innych objawów np.depresja(ostatnio udowodnione powiązanie).Twoje objawy pasują również do zakażenia włośniem spiralnym,zwłaszcza jeśli masz bóle stawów i mięśni.Zmiany w mózgu lepiej obrazuje rezonans magnetyczny,KT wykryje tylko poważne zmiany i to nie zawsze.Poznań i Gdynia(Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej)najlepiej się znają w leczeniu chorób rzadkich,pasożytniczych i wiedzą do kogo pacjenta kierować.Z borelką jest ciekawa sprawa,bo na necie powstały całe wielkie fora hipiohondryków twierdzących,że mają borelkę,wydających kupę kasy na badania i leki.Lepiej na nie nie wchodzić,bo człowiek sam zgłupieje.Brałaś jakieś leki,np antybiotyki,p.pierwotniakowe,leki p.parkinsonizmowi?Jakby co to pisz na priv
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

Avatar użytkownika
przez frustrated 29 maja 2012, 17:46
Jest ktos na tym forum komu po wyleczeniu grzybow ustaly problemy psychiczne? lub przynajmniej zmniejszyly sie w znacznym stopniu
zdrowymozg.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
21 mar 2011, 03:35

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez SKK 18 paź 2012, 21:31
frustrated napisał(a):Jest ktos na tym forum komu po wyleczeniu grzybow ustaly problemy psychiczne? lub przynajmniej zmniejszyly sie w znacznym stopniu


Ponawiam pytanie - jakże trafne, czy komuś udało się - lecząc kandydozę, wyleczyć nerwicę?
SKK
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lis 2011, 21:31

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez katiak88 23 paź 2012, 22:08
tak. leczono mnie ponad rok czasu tabletkami przeciwdepresyjnymi. odwiedzialam wielu psychiatrow i kazdy z nich bezczelnie po kilku minutach rozmowy etykietkowal mnie innymi zaburzeniami psychicznymi. mialam mysli samobojcze, problemy mentalne, bezsennosc, silne bole glowy, palpitacje serca, problemy z pamiecia. trulam sie lekami ze wszystkich dostepnych grup, niestety zadna magiczna tabletka wlasciwie nie zadzialala. jedynie potegowala nieprzyjemne objawy. zaczelam szukac na wlasna reke. w zwiazku z bialym nalotem na jezyku udalam sie do lekarza ogolnego ,ale on calkowicie mnie zbagatelizowal sugerujac ze na pewno nie wiaze sie to z grzybica. wykonalam badania na wlasna reke i juz za pierwszym razem wyszedl bardzo duzy przerost grzyba candida. zastosowalam restrykcyjna diete i zaczelam sie leczyc u homeopatki. od momentu wlasciwej diagnozy minelo 3 miesiace a moj stan zdrowia poprawil sie diametralnie. a po problemach z psychika nie ma sladu. mam nadzieje ,ze komus pomoze moj wpis:) pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 paź 2012, 21:53

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez SKK 29 paź 2012, 09:13
katiak88 napisał(a):wykonalam badania na wlasna reke i juz za pierwszym razem wyszedl bardzo duzy przerost grzyba candida.

Można prosić o info; jakie badania wykonałaś?

Pozdrawiam
SKK
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lis 2011, 21:31

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez karlolinka 29 paź 2012, 14:20
Witam Was, czy ktoś z was jest z Wrocławia, bo szukam osób chętnych do wspierania się w realu w leczeniu candidy. Mogłabym nauczyć gotować zgodnie z dietą, pomóc generalnie w odnalezieniu się w tym wszystkim co dotyczy diety i wspólnie można by poszukiwać kulinarnych zastępników. Ogólnie walka z candidą jest strasznie przytłaczająca, szczególnie gdy są nawroty (tak jak u mnie teraz, bo nie pilnowałam diety i odstawiłam leki) i też trzeba być wytrwałym, żeby ciagle miec czas na to zeby sobie gotować tak jak należy. Dlatego szukam kogoś kto chciałby połączyć siły.

-- 29 paź 2012, 13:26 --

frustrated napisał(a):Jest ktos na tym forum komu po wyleczeniu grzybow ustaly problemy psychiczne? lub przynajmniej zmniejszyly sie w znacznym stopniu


i generalnie taką osobą jestem ja. U mnie występuje bardzo silny związek między pogorszeniem stanu zdrowia oraz jakimiś stanami bliskimi depresji. Gdy zaczęłam bardzo intensywnie leczyć candidę to już po 2-3 mies. widziałam bardzo dużą różnicę. Zmieniło się moje nastawienie do świata i ludzi i to tak mimochodem - tzn. nie robiłam nic w tym kierunku, bo skupiałam się tylko na leczeniu, a wszystko inne zmieniało się wraz z ustępowaniem uciążliwych dolegliwość candidy.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2012, 14:11

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez SKK 31 paź 2012, 18:32
Mam mieszane uczucia, wielu 'nerwicowców' latami poszukuje fizycznych przyczyn swoich dolegliwości, stąd rozliczne badania, przekopywanie netu itd. Tak, jak to opisują różne portale, objawy kandydozy uogólnionej mogą powodować dysfunkcje psychiczne. Istnieją firmy paramedyczne które nieźle na tym zarabiają, sprzedając suplementy, wykonując diagnostykę i przepisując leki homeopatyczne za kilkaset zł.

Niemniej czy naukowo potwierdzono związek pomiędzy candida a nerwicą lekową, nerwicą natręctw itd.? Czy ktoś posiada jakiekolwiek informacje pochodzące z badań naukowych, laboratoryjnych? I wreszcie, interesującym byłoby poznać też opinie osób (np. tych które założyły ten wątek) u których walka z przerostem grzybów w organizmie, w dłuższym okresie czasu (to ważne) spowodowała ustąpienie zaburzeń psychicznych.

Pozdrawiam serdecznie.

-- 17 lis 2012, 09:18 --

Mam mieszane uczucia, wielu 'nerwicowców' latami poszukuje fizycznych przyczyn swoich dolegliwości, stąd rozliczne badania, przekopywanie netu itd. Tak, jak to opisują różne portale, objawy kandydozy uogólnionej mogą powodować dysfunkcje psychiczne. Istnieją firmy paramedyczne które nieźle na tym zarabiają, sprzedając suplementy, wykonując diagnostykę i przepisując leki homeopatyczne za kilkaset zł.

Niemniej czy naukowo potwierdzono związek pomiędzy candida a nerwicą lekową, nerwicą natręctw itd.? Czy ktoś posiada jakiekolwiek informacje pochodzące z badań naukowych, laboratoryjnych? I wreszcie, interesującym byłoby poznać też opinie osób (np. tych które założyły ten wątek) u których walka z przerostem grzybów w organizmie, w dłuższym okresie czasu (to ważne) spowodowała ustąpienie zaburzeń psychicznych.

Pozdrawiam serdecznie.

-- 17 lis 2012, 09:19 --

Mam mieszane uczucia, wielu 'nerwicowców' latami poszukuje fizycznych przyczyn swoich dolegliwości, stąd rozliczne badania, przekopywanie netu itd. Tak, jak to opisują różne portale, objawy kandydozy uogólnionej mogą powodować dysfunkcje psychiczne. Istnieją firmy paramedyczne które nieźle na tym zarabiają, sprzedając suplementy, wykonując diagnostykę i przepisując leki homeopatyczne za kilkaset zł.

Niemniej czy naukowo potwierdzono związek pomiędzy candida a nerwicą lekową, nerwicą natręctw itd.? Czy ktoś posiada jakiekolwiek informacje pochodzące z badań naukowych, laboratoryjnych? I wreszcie, interesującym byłoby poznać też opinie osób (np. tych które założyły ten wątek) u których walka z przerostem grzybów w organizmie, w dłuższym okresie czasu (to ważne) spowodowała ustąpienie zaburzeń psychicznych.

Pozdrawiam serdecznie.

-- 17 lis 2012, 09:21 --

...?

-- 17 lis 2012, 09:42 --

SKK napisał(a):Mam mieszane uczucia, wielu 'nerwicowców' latami poszukuje fizycznych przyczyn swoich dolegliwości, stąd rozliczne badania, przekopywanie netu itd. Tak, jak to opisują różne portale, objawy kandydozy uogólnionej mogą powodować dysfunkcje psychiczne. Istnieją firmy paramedyczne które nieźle na tym zarabiają, sprzedając suplementy, wykonując diagnostykę i przepisując leki homeopatyczne za kilkaset zł.

Niemniej czy naukowo potwierdzono związek pomiędzy candida a nerwicą lekową, nerwicą natręctw itd.? Czy ktoś posiada jakiekolwiek informacje pochodzące z badań naukowych, laboratoryjnych? I wreszcie, interesującym byłoby poznać też opinie osób (np. tych które założyły ten wątek) u których walka z przerostem grzybów w organizmie, w dłuższym okresie czasu (to ważne) spowodowała ustąpienie zaburzeń psychicznych.

Pozdrawiam serdecznie.
-- 17 lis 2012, 09:21 --

...?


Pytanie nadal otwarte...

-- 17 lis 2012, 09:44 --

pytanie nadal otwarte...

Pozdrawiam
SKK
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lis 2011, 21:31

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez katiak88 26 lis 2012, 20:12
witam, skorzystalam z usług labolatorium felix w warszawie i wyslalam im 3 próbki kału ( w wiekszosci labolatoriow badaja tylko jedna próbke a to znacznie zaniza wiarygodnosc badania). Lecze candide juz kilka miesiecy i z moich obserwacji wynika ze jesli tylko odstepuje od restrykcyjnej diety to pojawiaja sie jak na zawolanie problemy z pamiecia, bezsennoscia i stany depresyjne. Poza tym doświadczam wowczas problemow natury mentalnej, osobowowsciowej. Podobno grzybek moze siac takie spustoszenie w mózgu. Chcialabym równiez nadmienic ,ze jestem po rocznej psychoterapii, ktora nawet dla czlowieka o zdrowej psychice ma wartosc bezcenna. Pomimo,ze moje kłopoty zdrowotne nie wynikały z wewnetrznych konfliktów i od samego poczatku ta mysl mocno przyswiecala mojej swiadomosci to wszystkim osoba cierpiacych na zaburzenia nerwicowe naprawde polecam psychoterapie. I oczywiscie badania w kierunku grzybow:)Pamietajmy,ze wszystkie zaburzenia, choroby, niedomagania, oslabienia energetyczne maja swoje zrodlo w naszej psychice. Niewlasciwym mysleniu. Każda komórka naszego ciala odpowiada na kazda mysl, jaka tworzymy i na kazde wypowiedziane słowo. Pozdrawiam i zdrowia zycze!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 paź 2012, 21:53

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

Avatar użytkownika
przez Saraj 03 sty 2013, 13:28
katiak88, karlolinka, mam nadzieję, że jeszcze tu zajrzycie. Samodzielnie układałyście jadłospis, czy skorzystałyście z wytycznych, jakimi podzielił się z Wami któryś z niekonwencjonalnych medyków?
Zastanawiam się na przykład, jak sprawa ma się z migdałami, czy zakazy i ograniczenia je obejmują, czy też są dozwolone. Opinie są sprzeczne, czyli w tej tematyce najzwyczajniej kolidujące z sobą. A migdały są pycha. ;)

A co u mnie? Wczoraj raczyłam się burakami.. no cóż, zastanawiające, ale dziś zawalone obie zatoki przynosowe oraz skóra rozlasła.

karlolinko, z miłą chęcią przyłączyłabym swoje siły, jednak region nie ten :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
04 lut 2012, 17:52

Candida, proszę niech mi ktoś pomoże...

przez Gonia_w 20 sty 2013, 18:12
Candidę można zdiagnozować oraz skutecznie i szybko pozbyć się jej w Małopolskim Centrum Promocji Zdrowia w Krakowie (www.mcpz.pl)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 gru 2012, 17:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do