problem z bliskimi osobami-prosze o pomoc

Inne zaburzenia.

problem z bliskimi osobami-prosze o pomoc

przez nazwauzytkownika 06 sie 2009, 22:02
Witam.
Sprawa wygląda tak że ja ani moja mama nie możemy sobie "poradzić" z ojcem. Pali 3 paczki papierosów dziennie, unika rozmowy nie można z nim porozmawiać, reaguje agresywnie. Jest bardzo nerwowy, dzisiaj w kłótni z moim bratem z nerwów rozbił talerz z jedzeniem o stół, tak więc już ostro przesadza. Martwi mnie ten jego stan, zawsze był nerwowy ale można to tłumaczyć utratą jedynej siostry i siostrzeńca pare lat temu, pare miesięcy zmarła jego matka, po paru latach chorowania na demencję starczą. Więc ja rozumiem, ale to wymyka sie już z pod kontroli, tylko czekać aż zrobi sobie albo komuś krzywdę. Do psychologa pewnie nie pójdzie i jeszcze awanturę zrobi o to że wpadłem na taki pomysł. Nie są to jakieś wymysły nastolatka, tylko wnioski moje i mojej mamy.

Kolejnym problemem jest mój brat. Zawsze był roztrzepany, zostawiał ciuchy tam gdzie je zdejmował, nie sprzątał po sobie różnych rzeczy. Ale to jest troche przesada, bo czesto nie patrzy jak coś robi i przez to niszczy wiele rzeczy itd.

I teraz nie wiem... prosze o jakąś diagnozę, co mam robić bo tak dalej być nie może przynajmniej w pierwszym przypadku. Nie wiem czy dokładnie ująłem to wszystko jak chciałem, ale mam nadzieję że zostane zrozumiany.

Co do taty moge dodać że często przez sen krzyczy.
Posty
1
Dołączył(a)
06 sie 2009, 21:48

Re: problem z bliskimi osobami-prosze o pomoc

przez Anuśka 06 sie 2009, 22:39
Jeśli Twój Tato faktycznie tak ciężko reaguje, i za nic nie pójdzie do psychologa, można psychologa sprowadzić do domu. U mnie tak zrobili w rodzinie jak było podejrzenie schizofrenii. No więc trzeba poszukać w swoim mieście takiego psychologa (w poradni, albo poprosić o pomoc lekarza pierwszego kontaktu). I wcale tato nie musi wiedzieć, że przyszedł do niego psycholog. Można powiedzieć, że to jakiś kolega, znajomy. Taka rozmowa jest prowadzona w sposób niezobowiązujący. I potem lekarz decyduje co z pacjentem należy zrobić. Albo będzie go namawiał do leczenia, albo (jeśli sytuacja jest poważna) podejmie inne kroki.
Najpierw trzeba się z takim lekarzem spotkać i porozmawiać w czym rzecz.
Z tego co wiem, to za takie wizyty się płaci, ale czego się nie robi dla najbliższych :smile:

Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam
Trzymaj się, będzie dobrze :!:
Starszy 2004
Młodsza 2009
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
04 sty 2007, 21:29

Re: problem z bliskimi osobami-prosze o pomoc

przez fobia 06 sie 2009, 22:52
a moze niech mama idzie do psychologa, powie w czym rzecz i moze lekarz bedzie wiezial co zrobic z Twoim tata.
Moze zaproponuje jekies tabletki na uspokojenie, albo powie jak namowic tate do wizyty. problem nie jest latwy... zycze powodzenia. pozdrawiam
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do