omamy

Inne zaburzenia.

omamy

Avatar użytkownika
przez mix_plastic 22 kwi 2009, 20:45
wiecie może jak często 'powinny' się pojawiać omamy, żeby trzeba było się nimi zacząć martwić?
kurcze, nigdy się tym nie martwiłam...zawsze myślałam, że skoro mi się coś wydaje, to mi się tylko wydaje i tyle, nie wiązałam tego z chorobą...a z drugiej strony nie chcę sobie nic wkręcać :/
(mi się czasem wydaje - od jakichś kilku lat - że czuję pewien zapach, ale jak się pytam osób obok mnie, nikt go nigdy nie czuje :/
w sumie, skoro to trwa już tyle czasu, to chyba to niegroźne jest, nie?
jeszcze nie mówiłam o tym nikomu - w sensie specjaliście.
[ :( sory, ale czuję się winna, że zajmuję Wasz czas i miejsce]
[...i czuję się winna, że czuję się winna..ale komedia :/ chyba mam obniżony nastrój..]
'otoczone powszechnym podziwem będzie melancholijnie obnosić po świecie dowód swojego nieistnienia'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 17:06

Re: omamy

przez shadow_no 22 kwi 2009, 20:47
jeszcze nie mówiłam o tym nikomu - w sensie specjaliście.

Od tego chyba powinnaś zacząć...
Zdalnie nikt Cię nie zdiagnozuje. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: omamy

Avatar użytkownika
przez mix_plastic 22 kwi 2009, 20:56
oj, no wiem wiem.. :)
nie proszę o diagnozę, tylko myślałam, że może ktoś ma podobne doświadczenie albo coś wie na ten temat.
pozdrawiam
'otoczone powszechnym podziwem będzie melancholijnie obnosić po świecie dowód swojego nieistnienia'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 17:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: omamy

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 22 kwi 2009, 20:58
mix_plastic, tak samo jak ty często czuję zapach np. perfum czy czego innego gdzie w koło mnie nikt tego nie czuje ale nigdy w taki sposób nie zamartwiałam się tym :? Czy mówić o tym psychologowi albo psychiatrze to nie wiem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: omamy

Avatar użytkownika
przez LucidMan 23 kwi 2009, 11:44
mix_plastic, Gosiulka, o czymś takim to powinnyście powiedzieć przede wszystkim!
Omam, halucynacja, iluzja, złudzenie itp. to bardzo silne znaki. Wyczuwanie jakiegoś zapachu może oznaczać, że w przeszłości "coś" wydarzyło się na tle takiego zapachu i podświadomość to zapamiętała jako wzorzec - połączyła zapach z wydarzeniem, choć nawet nie musiała istnieć świadomość tego.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: omamy

Avatar użytkownika
przez mix_plastic 23 kwi 2009, 22:05
LucidMan, to ciekawe, co piszesz.. chyba rzeczywiście lepiej to sprawdzić. po prostu uważałam to za problem czysto fizyczny, dlatego chciałam wypytać.
pzdr
'otoczone powszechnym podziwem będzie melancholijnie obnosić po świecie dowód swojego nieistnienia'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 17:06

Re: omamy

przez shadow_no 23 kwi 2009, 22:54
Dodam, że istnieją zapachy (np. feromony) które czuje tylko dany % ludności. Każdy ma nieco inne receptory odbierające dane bodźce.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: omamy

przez xxsamotnaxx 23 kwi 2009, 23:30
ja też mam omamy,wydaje mi się ,że włosy mi się same skracają
xxsamotnaxx
Offline

Re: omamy

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 26 kwi 2009, 18:23
Trzy dni temu jak byłam na spacerze w parku nagle poczułam zapach mydła hahahah no to już chyba lekkie przegięcie ;) Oczywiście nie było nikogo tam oprócz mnie ale co tam olać to :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: omamy

Avatar użytkownika
przez mix_plastic 26 kwi 2009, 21:31
Gosiulka, może to było czyste powietrze ;)
a tak serio, to nie wiem...bo ja mam zupełnie inaczej - ja czuję zawsze jeden i ten sam zapach (tzn wtedy, kiedy nikt nie potwierdza, że też go czuje, poza tym odbieram całe spektrum :) ,mianowicie jest to śmierdzący zapach zbliżony do kupy :/
jest to trochę nie za fajne :/
na szczęście nie zdaża się to bardzo często, chyba bym zwariowała, gdybym czuła to codziennie....
'otoczone powszechnym podziwem będzie melancholijnie obnosić po świecie dowód swojego nieistnienia'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 17:06

Re: omamy

Avatar użytkownika
przez LucidMan 26 kwi 2009, 23:17
Pamiętajcie także o tym, że my nerwicowcy mamy wyczulone wszystkie pięć zmysłów z powodu ciągłego ich używania w poczuciu irracjonalnego zagrożenia (dla ciała irracjonalne czy racjonalne to bez różnicy). Dlatego często się mówi, że jesteśmy "wrażliwi".
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: omamy

przez 1507 04 cze 2009, 22:01
mix_plastic napisał(a):Gosiulka, może to było czyste powietrze ;)
a tak serio, to nie wiem...bo ja mam zupełnie inaczej - ja czuję zawsze jeden i ten sam zapach (tzn wtedy, kiedy nikt nie potwierdza, że też go czuje, poza tym odbieram całe spektrum :) ,mianowicie jest to śmierdzący zapach zbliżony do kupy :/
jest to trochę nie za fajne :/
na szczęście nie zdaża się to bardzo często, chyba bym zwariowała, gdybym czuła to codziennie....


to nie musi być objaw nerwicy lecz padaczki skroniowej to mogą być pierwsze niewinne objawy mam osobę w rodzinie z taką diagnozą, zaczęło się własnie od zapachów a potem doszły inne akcje nic z konwulsji, jest na lekach i problem się usunął a też czuła smierdzące zapachy, polecam iść do dobrego neurologa, nie wszystkie nieprzyjemne objawy to nerwica
1507
Offline

Re: omamy

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 05 cze 2009, 14:18
1507, :shock: boszzz no to nastraszyłeś nas na maxa bo ten śmierdzący zapach, to faktycznie też wyczuwam ale nigdy tego nie brałam aż tak do serca :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: omamy

przez 1507 05 cze 2009, 15:44
SŁUCHAJ nie chodzi o straszenie, osoba która znam tak miała ale lekceważyła to, dopiero gdy doszły inne jazdy typu błyski w oczach, urwany film itp poszła do neurologa i okazało się ze to padaczka skroniowa, zrobiła badania eeg, tomograf, rezonans i tylko eeg pokazało pene nieprawidłowości w zapisie jak stwierdził lekarz ale opisujący napisał że badanie w normie :smile: , po lekach przeciwpadaczkowych objawy ustapiły, jest wiele z objawów które współistnieją w róznych schorzeniach, normalnie lekarz ogólny oleje to a neurolog się zastanowi i dlatego radzę iśc się zbadać i tyle, po co łazić do psychiatry który weźnie kasę i będzie miał gdzieś co jest przyczyną niedomagań,i wypisze receptę na leki które mu zareklamował przedstawiciel handlowy, zawsze podtsawą do skierowania gdziekolwiek do specjalisty szczególnie psychiatry jest wykonanie badań i wykluczenie chorób dających jakies tam objawy, moja pani psycholog powiedziała że wielu lekarzy niedopełnia tych obowiązków i często jest tak że zmierzą ci cisnienie zbadaja słuchawką i powiedzą ze to nerwy i wyslą cię do psychola i tyle
1507
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 15 gości

Przeskocz do