Dewiacja

Inne zaburzenia.

Dewiacja

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 maja 2015, 20:08
Jeśli mogę spytać, skąd się to u Ciebie wzięło?
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Dewiacja

przez joaszka 28 maja 2015, 20:18
Nie mam pojęcia. Chyba z potrzeby doznawania silniejszych bodźców.
joaszka
Offline

Dewiacja

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 maja 2015, 20:19
Ale zwykły seks nigdy Ci nie wystarczał?
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dewiacja

przez joaszka 28 maja 2015, 20:35
Wystarczał i nadal wystarcza.
joaszka
Offline

Dewiacja

Avatar użytkownika
przez Evia 28 maja 2015, 20:46
joaszy napisał(a):Ja np lubię policzkowanie, plucie, wyzywanie, wiązanie... Różne bdsmowe klimaty.


A kot jest "ofiarą"? :pirate:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1992
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dewiacja

przez Psychotropka`89 28 maja 2015, 20:50
joaszy, mam podobne upodobania... :oops:
Podduszanie, policzkowanie, krępowanie, bicie po tyłku, ostatnio pasem, ostry seks na granicy bólu, wyzywanie i inne... wstydzę się dalej wymieniać, bo to już takie mocno erotyczne akcje... :mhm:
Czy to dewiacje? Z mojego punktu widzenia nie. Aczkolwiek ciężko mi było męża do pewnych rzeczy namówić. Bał się, nie chciał zranić. Z czasem Mu się spodobało. Cicha woda... :lol: Ale On jest zwolennikiem raczej "normalności", tak wiem... baaardzo rozlegle można to rozumieć. :twisted:
Psychotropka`89
Offline

Dewiacja

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 maja 2015, 20:51
Pieprz, nie wkrecaj sie..nie bede Cie biczowac 8)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dewiacja

przez bonsai 28 maja 2015, 20:54
Kurczę, fantastyczne dziewczyny są na tym forum. :D Psychotropka`89 :great:
bonsai
Offline

Dewiacja

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 maja 2015, 20:56
Candy14 napisał(a):Pieprz, nie wkrecaj sie..nie bede Cie biczowac 8)

:lol: ... nawet, jak ładnie poprosi :roll: ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Dewiacja

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 maja 2015, 20:56
Candy14 napisał(a):Pieprz, nie wkrecaj sie..nie bede Cie biczowac 8)
Nie podniecam się, a masochistą nigdy nie byłem, wręcz alergicznie reaguję o czym wiesz.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Dewiacja

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 maja 2015, 20:58
Pieprz, :uklon:
Mówiłam, że na tym forum porządne chłopaki też są :great:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Dewiacja

przez Psychotropka`89 28 maja 2015, 20:59
bonsai, weź...
Sama bym siebie o takie rzeczy nie posądzała. Zwłaszcza po tym co kiedyś przeszłam... :?
Dopiero po ślubie zaczęliśmy szaleć. U mnie to była kwestia bezwzględnego zaufania, wiem, że często bywam "na granicy" ale wiem, że Jego "nie poniesie", cały czas obserwuje moje reakcje, czy wszystko ok. Czasem mnie to wkurza, bo łzy płyną bynajmniej nie z bólu ale jednocześnie niezwykle to cenię... Nie wyobrażam sobie robienia tego typu akcji z kimkolwiek innym.
Psychotropka`89
Offline

Dewiacja

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 maja 2015, 21:05
Arasha napisał(a):Pieprz, :uklon:
Mówiłam, że na tym forum porządne chłopaki też są :great:
To że nie lubię jak się mnie poniewiera w łóżku to nie znaczy że nie mam innych zainteresowań ;) Porządny nie jestem, przynajmniej nie wydaje mi się.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Dewiacja

przez joaszka 28 maja 2015, 21:06
No bo właśnie w tym wszystkim chodzi o to, żeby sobie ufać, znać wyznaczone WSPOLNIE granice, obserwować reakcje drugiej strony... :)
joaszka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do