Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Inne zaburzenia.

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 paź 2013, 13:51
nie lubię ludzi, którzy jedzą kawior i są zawistni, że inni najpierw jedli suchą bułkę, a później bułkę z masłem. zawiść to słabość btw.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez Kiya 30 paź 2013, 14:00
jetodik napisał(a):zawiść to słabość btw.

Serio? A myśmy tutaj wszyscy myśleli, że to cecha jak najbardziej pozytywna :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 paź 2013, 14:06
rotten soul napisał(a):Wstyd się przyznać, ale jestem czasami (a raczej zawsze gdy spotykam takich na swej drodze) przepełniony takimi uczuciami. Coraz częściej je odczuwam. Z racji tego, że zawsze byłem samotny mam szczególną jazdę na pary. Szlag mnie trafia jak takie mijam na ulicach, spotykam w sklepach itp. tym bardziej jak okazują swoje uczucia i szczęście. Nie umiem i nie mogę się powstrzymać od uczucia zawiści i zazdrości gdy patrzę na takie osoby. Kiepsko się czuję obserwując takie obrazki i wtedy mam o sobie jak najgorsze mniemanie.

Miałem tak kiedyś, ale mi minęło ale przerzuciło się na tzw osiągnięcia życiowe, wszyscy którym się powodzi( a dla mnie to ci którzy mają stałą pracę, samochód, związek itd) wkurzają mnie że są lepsi ode mnie. Wiem że to totalna porażka bo przecież 90% ludzi to ma, najbardziej mnie raduje jak słyszę że ktoś ma 0,5 miliona długów albo zaćpał, zachlał się na śmierć, wtedy myślę jednak nie jestem najgorszy na świecie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 paź 2013, 14:10
Kiya, :P
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 30 paź 2013, 14:36
carlosbueno napisał(a):Miałem tak kiedyś, ale mi minęło ale przerzuciło się na tzw osiągnięcia życiowe, wszyscy którym się powodzi( a dla mnie to ci którzy mają stałą pracę, samochód, związek itd) wkurzają mnie że są lepsi ode mnie. Wiem że to totalna porażka bo przecież 90% ludzi to ma, najbardziej mnie raduje jak słyszę że ktoś ma 0,5 miliona długów albo zaćpał, zachlał się na śmierć, wtedy myślę jednak nie jestem najgorszy na świecie.


Jest nas więcej, więc nie jesteś najgorszy :D Nie mam pracy, samochodu, ani związku, mam długi (nie pół miliona, ale dla mnie duże), nie mam perspektyw, mam zdrowie do d.... i nieciekawą facjatę na jeszcze mniej ciekawym ciele. Pocieszyłam jakoś? :mrgreen: Tylko nie ćpam i nie chleję :smile:

-- 30 paź 2013, 14:37 --

i to chyba tylko dlatego, ze nie mam za co. To jedyna zaleta braku forsy :smile:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 paź 2013, 14:40
zmęczona_wszystkim, I tak myślę że jestem gorszy od Ciebie, pewnie przynajmniej masz jakieś większe doświadczenie życiowe, związkowe staż pracy bo ja mam przeciętnego 20 latka( w seksie dużo mniejsze) góra a już dawno po 30-ce jestem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 30 paź 2013, 14:50
Ze stażem pracy, to mnie rozbawiłeś, bo niejeden student ma bardziej udokumentowany staż pracy ode mnie, a ja dobiegam czterdziechy :D doświadczenie w seksie i wszystko inne masz szansę nadrobić, a ja już mniejszą, związkowo fatalnie. O niektórych problemach nawet nie wspomnę, bo po co ma mnie ktoś rozpoznać :smile:
doświadczenie życiowe? Samo słowo "doświadczenie" zakłada, że ktoś przeżył coś, z czego wyciągnął mniej lub bardziej konstruktywne wnioski. Ja takowych nie wyciągnęłam, tak sobie przeżyłam dekadę więcej, nawet nie wiem, co w tym czasie zrobiłam. Wychodzi na to, że nic.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

przez NieznanySprawca 30 paź 2013, 14:54
Licytacje na to, kto jest gorszym nieudacznikiem. :hide: :mrgreen: Takie kwiatki tylko na nerwica.com. Normalnie nic, tylko skopac Was po dupie, i zagonic do fabryki na tasme. :P Bo macie chyba za duzo czasu na rozkminianie swojej beznadziejnosci.
NieznanySprawca
Offline

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 30 paź 2013, 14:58
NieznanySprawca napisał(a):Licytacje na to, kto jest gorszym nieudacznikiem. :hide: :mrgreen: Takie kwiatki tylko na nerwica.com. Normalnie nic, tylko skopac Was po dupie, i zagonic do fabryki na tasme. :P Bo macie chyba za duzo czasu na rozkminianie swojej beznadziejnosci.


Byłaby to przynajmniej jedna rzecz, w której miałabym szanse na zwycięstwo :mrgreen: A wiesz, ze właśnie czasu dużo nie mam? bo zapieprzam w różnych dziwnych godzinach pracując na czarno. I tak nic z tego nie mam. no prosze, kolejny punkt dla mnie w licytacji :D bezrobotna niby, a czasu brak :mrgreen:
A przy tej taśmie to dopiero byłby czas na myślenie :mrgreen:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 paź 2013, 15:01
zmęczona_wszystkim, czyli jednak pracujesz, tyle że na czarno, tu zwycięzcą mógł być tylko jeden i jestem nim ja.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

przez NieznanySprawca 30 paź 2013, 15:01
Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Zawisc? Chyba nie, na pewno czasem zazdrosc.
A gdy widze, ze komus sie powodzi, doskonale prosperuje czuje straszna wscieklosc, ale nie na niego, nawet nie na siebie, tylko na swoja sytuacje zyciowa, i jakas szalona potrzebe zmiany swojego zycia, to mi daje duzego kopa, albo osiagne to, czego chce, albo rozpedze sie samochodem, i wyjebe w jakas sciane. :pirate: Nie widze zadnych polsrodkow. :mrgreen: Wygranym nigdy zle nie zycze, nawet jesli nie graja czysto (a nikogo niewinnego tym nie skrzywdzili), to podziwiam ich osiagniecia.

-- 30 paź 2013, 15:06 --

A wiesz, ze właśnie czasu dużo nie mam? bo zapieprzam w różnych dziwnych godzinach pracując na czarno. I tak nic z tego nie mam. no prosze, kolejny punkt dla mnie w licytacji :D

Na czarno, czy nie, emerytury i tak tu nie dostaniemy, wiec moze to juz bez takiej strasznej roznicy. 8) Tylko lipa z ubezpieczeniem (maja sie wziac od przyszlego roku za "dlugotrwale bezrobotnych" w UP, takze niebieskie ptaszki dostana po dupie, jak sie 3, czy 2 razy z rzedu odmowi podjecia pracy, to wywalaja z listy. Skad polowa forum wezmie na psychotropy? Bedziemy pewnie robic skladki na najbardziej potrzebujacych. :P
NieznanySprawca
Offline

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 30 paź 2013, 15:08
carlosbueno napisał(a):zmęczona_wszystkim, czyli jednak pracujesz, tyle że na czarno, tu zwycięzcą mógł być tylko jeden i jestem nim ja.


mój drogi, pracuję za marne gorsze, bo nie ma mnie kto utrzymywać :D

-- 30 paź 2013, 15:11 --

NieznanySprawca napisał(a):Na czarno, czy nie, emerytury i tak tu nie dostaniemy, wiec moze to juz bez takiej strasznej roznicy. 8) Tylko lipa z ubezpieczeniem (maja sie wziac od przyszlego roku za "dlugotrwale bezrobotnych" w UP, takze niebieskie ptaszki dostana po dupie, jak sie 3, czy 2 razy z rzedu odmowi podjecia pracy, to wywalaja z listy. Skad polowa forum wezmie na psychotropy? Bedziemy pewnie robic skladki na najbardziej potrzebujacych. :P


Ja nawet nie jestem ubezpieczona, więc na leki nie mam. :D Z usług NFZ nie korzystam, więc ani wyrzutów żadnych miec nie musze:)
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 paź 2013, 15:18
Na czarno, czy nie, emerytury i tak tu nie dostaniemy, wiec moze to juz bez takiej strasznej roznicy. 8) Tylko lipa z ubezpieczeniem (maja sie wziac od przyszlego roku za "dlugotrwale bezrobotnych" w UP, takze niebieskie ptaszki dostana po dupie, jak sie 3, czy 2 razy z rzedu odmowi podjecia pracy, to wywalaja z listy. Skad polowa forum wezmie na psychotropy? Bedziemy pewnie robic skladki na najbardziej potrzebujacych. :P

Ja nigdy żadnej pracy nie odmówiłem, bo nigdy żadnej mi nie zaproponowali, zresztą większość osób tam chodzi tylko po to aby mieć ubezpieczenie zdrowotne i żyje z pracy na czarno lub jest na czyimś utrzymaniu. Lepiej niech zlikwidują w ogóle ten urząd pracy i dadzą każdemu obywatelowi polski ubezpieczenie taniej im to wyjdzie niż utrzymywanie tych nierobów z UP. Zresztą ja teraz nie jestem nawet bezrobotny bo nie jestem zarejestrowany, jestem totalnym nołeegzistentem z łącznie 300 złotymi odłożonymi na funduszu emerytalnym, no ale przynajmniej dużo mi nie ukradną.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 30 paź 2013, 15:26
Ale jakoś żyjesz, ktoś na ciebie łozy? Pod mostem nie mieszkasz, na kompa i internet masz:) I jeszcze tyle czasu
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do