Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Inne zaburzenia.

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez jasaw 09 lut 2013, 02:21
Nie, ja nie odczuwam zawiści wobec ludzi szczęśliwych, bo uważam, że sama też do nich należę. Przez wiele lat pracowałam, tak jak wspomniała Candy, nad tym, zresztą nadal nieustannie pracuję - codziennie, przy śniadaniu, na zakupach, na spacerze z pieskiem.
Najważniejsze, dla mnie, jest zadowolenie w sferze uczuciowej, emocjonalnej, bo w sferze materialnej, finansowej, mam spore braki, ale one naprawdę nie powodują u mnie poważnych problemów, nauczyłam się radzić sobie z nimi, dzięki uświadomieniu sobie priorytetów życiowych...żyję w zgodzie ze sobą, mam realne potrzeby.
ZDROWIE, zarówno psychiczne jak i fizyczne, są podstawą do bycia zadowolonym z życia, bycia...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lut 2013, 02:24
ale rozejrzyj się wokół siebie...
nie znasz nikogo kto dostaje coś a kompletnie się o to nie stara?

nie... np. co masz na mysli?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez Arhol 09 lut 2013, 02:26
Nigdy nie odczuwałem czegoś tego typu - nawet jeśli ci którzy osiągnęli sukces zrobili to mało "humanitarnymi" metodami,jednak bardziej podziwiam tych którzy osiągnęli szczęście własnymi umiejętnościami i pracą.
Ująłbym to jako podziw z lekką nutą zazdrości - ale nie takiej zawistnej,ale z podziwem,że to co mogli osiągnąć,jest możliwe,że potrafią iść własną drogą i zdobyć to czego pragną.
Szczęście innych - albo jest mi obojętne,albo życzę im jak najlepiej..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez jasaw 09 lut 2013, 02:28
Saiga, :great:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lut 2013, 02:35
Saiga, ja mam dokladnie tak samo. Ciesza mnie sukcesy bliskich mi osob a tych mniej bliskich mobilizuja..skoro oni moga to ja tez.

-- 09 lut 2013, 02:41 --

jasaw, Aniu zauwaz, ze ludzie zadowoleni z siebie, doceniajcy to co maja nie zazdroszcza innym. Zawisc to domena ludzi nieszczesliwych
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez jasaw 09 lut 2013, 13:08
Candy14, tak właśnie jest, moim zdaniem również...
Wszystko zaczyna się w naszych głowach, trzeba więc przede wszystkim tam zrobić porządek :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

przez klarunia 09 lut 2013, 17:15
nie... np. co masz na mysli?


Odpowiem i ja, choć pytanie nie do mnie. No ale przecież jest masa takich rzeczy. No np ktoś urodził się we wspaniałej rodzinie, i nic nie musiał robić, żeby mieć świetnych rodziców, którzy o niego dbali. Po prostu to dostał i tyle. A ktoś, kto dorastał w patologicznej musi się strasznie napracować, żeby rozwiązać swoje problemy, które z posiadania takiej rodziny wynikają.

Albo np uroda. Są kobiety, które na przykład... nie wiem... mają przepiękne, gęste, mocne włosy. Wystarczy im tylko szampon i nic więcej. A są takie, które mają tak cieniutkie włosy, że im aż skóra głowy prześwituje, choć używają masy odżywek i robią wszystko, co mogą, żeby to zmienić. Tak samo z sylwetką. Są kobiety, które tylko trochę się poruszają i mają piękną, proporcjonalną sylwetkę, a są takie, które nawet przy ogromnej włożonej pracy nie osiągną nawet 1/3 takiego efektu.

Zdrowie. Tu już nawet chyba nie muszę mówić. Można się urodzić chorym.

Ze wszystkim tak jest. Mi to w sumie nie przeszkadza. Ale myślę, że to, że tak jest jest faktem.

Właściwie, to rozumiem, czemu ktoś czuje frustrację z tego powodu. Bo rzeczywiście mogą być rzeczy, które ktoś bardzo chciałby mieć, a nie może. Po prostu nie może... Ja na przykład studiuję ścisły kierunek i mam na studiach takich koksów, że choćbym nie wiem co robiła nie dobiję do ich poziomu. I nie chodzi o wiedzę. Chodzi o talent matematyczny. Tego się po prostu nie da przeskoczyć. Można wyćwiczyć zadnia na olimpiadę poświęcając na to masę czasu, ale co z tego? To będzie tylko laureat z olimpiady oparty na wkutych schematach rozwiązywania zadań. To nie nauczy nikogo twórczego myślenia, umiejętności odkrywania czegoś nowego w matematyce.
Offline
Posty
353
Dołączył(a)
15 cze 2012, 17:53

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez mark123 23 paź 2013, 20:40
Dzisiaj odczuwam.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez franklin2 29 paź 2013, 12:41
ja mam, ale to chyba przez to że np jka widze ludzi bawiących się to też bardzo tego pragnę jednak jakaś część mnie nie pozwala mi się wyluzowac i tka po prostu rozerwać, to jest taka jakby wściekłość i bezsilność. Nie tyle co zawiść
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:53

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

przez rotten soul 29 paź 2013, 13:18
Wstyd się przyznać, ale jestem czasami (a raczej zawsze gdy spotykam takich na swej drodze) przepełniony takimi uczuciami. Coraz częściej je odczuwam. Z racji tego, że zawsze byłem samotny mam szczególną jazdę na pary. Szlag mnie trafia jak takie mijam na ulicach, spotykam w sklepach itp. tym bardziej jak okazują swoje uczucia i szczęście. Nie umiem i nie mogę się powstrzymać od uczucia zawiści i zazdrości gdy patrzę na takie osoby. Kiepsko się czuję obserwując takie obrazki i wtedy mam o sobie jak najgorsze mniemanie.
rotten soul
Offline

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 29 paź 2013, 13:23
rotten soul napisał(a):Wstyd się przyznać, ale jestem czasami (a raczej zawsze gdy spotykam takich na swej drodze) przepełniony takimi uczuciami. Coraz częściej je odczuwam. Z racji tego, że zawsze byłem samotny mam szczególną jazdę na pary. Szlag mnie trafia jak takie mijam na ulicach, spotykam w sklepach itp. tym bardziej jak okazują swoje uczucia i szczęście. Nie umiem i nie mogę się powstrzymać od uczucia zawiści i zazdrości gdy patrzę na takie osoby. Kiepsko się czuję obserwując takie obrazki i wtedy mam o sobie jak najgorsze mniemanie.


Ubiegłeś mnie tym tekstem. Nie zazdroszczę ludziom kasy, itp., bo to tylko materialne rzeczy, i pewnie, czasami odczuwam zniechęcenie, ze tak ciężko u mnie ze sprawami finansowymi, ale gdzieś tam drzemie we mnie myśl, ze gdybym się kiedyś bardziej zawzięła, to do czegoś mogłabym dojść i aż takich problemów finansowych bym nie miała. a to szczęście w związkach, prawdziwe okazywanie sobie uczuć, itp, to jest wkurzające, bo tego na siłę nie zdobędę.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 paź 2013, 13:36
rotten soul napisał(a):Z racji tego, że zawsze byłem samotny mam szczególną jazdę na pary. Szlag mnie trafia jak takie mijam na ulicach, spotykam w sklepach itp. tym bardziej jak okazują swoje uczucia i szczęście.

Choć nie byłam zawsze samotna, też tak mam. A najzabawniejsze jest w tym to, że gdy podsumowuję w myślach swoje życie i przypomnę momenty, kiedy mogłam dla otoczenia wyglądać na szczęśliwie zakochaną - to zawsze była "gra", np. ostatni dzień związku, last kissy i te sprawy. Podejrzewam, że nawet w tę niedzielę znalazły się osoby, które patrzyły na mnie z zazdrością, a to było tylko kolejne przedstawienie...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

Avatar użytkownika
przez true 30 paź 2013, 11:43
mam podobnie tylko troche inaczej , denerwuja mnie ludzie "szczesliwi" tacy ktorzy o mnie np mowia - nie potrafisz sie cieszyc malymi rzeczami , o moich problemach mowia - mysl pozytywnie , wez sie w garsc a bedzie dobrze .
Gowno wiedza , kreca sie w kolo swego szczescia i nie interesuja sie problemami swiata i uczuciami innych ludzi .
Taki maly przyklad ,kolezanka pisze mi sms po 3 miesiacach nie odzywania sie co u mnie slychac i czy lepiej sie czuje ... zajebiste podtrzymanie na duchu i chec zrozumienia w ogole o co chodzi w depresji ... oczywiscie czuje sie kuwa swietnie , ptaszki mi cwierkaja radosnie .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?

przez alicja_31 30 paź 2013, 11:56
A ja od drugiej strony - unikam i wręcz boję się kontaktów z takimi ludźmi - zawistnymi i wiecznie nieszczęśliwymi. To takie polskie jest... nie wypada się przyznać, że u ciebie gitara, że dobrze zarabiasz, na wakacje lecisz do 5-gwiazkowego hotelu, kupiłeś nowe auto. Zawsze /cenzura/ mać znajdzie się ktoś, kto jest przepełniony jadem i tylko czeka na potknięcie, nie wiadomo po co, bo przecież ta zawistna osoba NIC poza może chwilową chorą satysfakcją nie będzie z tego miała! Dlatego nie ufam ludziom, wielu pierdoli głupoty i rozczula się nad sobą, żeby coś w ten sposób uzyskać - od chwilowej uwagi po zyski materialne.
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do