Skurcze dodatkowe komorowe

Inne zaburzenia.

Skurcze dodatkowe komorowe

Avatar użytkownika
przez cardiac 28 cze 2012, 18:20
Na komorówki i związane z nim napady leku pomógł mi seroxat.
Od kilku miesięcy nie biorę i znowu odczuwam komorówki w ilościach nawet kilka na minutę.
Kardiolodzy mówią że od tego zdrowi ludzie nie umierają. Co z tego jak się z tym nie da żyć.

-- 29 cze 2012, 22:25 --

Ostatnio sie dowiedziałem od podobno dobrego kardiologa, że skurczy się nie leczy (przy zdrowym organicznie sercu). Wieksze ryzyko jest wykitować z powodu leków antyarytmicznych niz z powodu skurczy.
Na niektórych działają beta-blokery (jedyne nie toksyczne). Na mnie tylko psychotropy.
Upadamy wtedy gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 cze 2012, 19:21

Skurcze dodatkowe komorowe

Avatar użytkownika
przez Angelll 19 paź 2012, 09:23
Mam skurcze dodatkowe komorowe,arytmia komorowa złożona łagodna.Od 17. lat.
Nigdy ich nie tolerowałam i nigdy tego nie zrobię,nie jestem w stanie.
Mam też nerwicę lękową i depresję.Unikam ludzi(fobia społeczna).
Boję się wszystkiego.Kiedy jestem sama w domu i słyszę kroki na klatce,wstrzymuję oddech i modlę się żeby nikt nie zapukał do drzwi.
Biorę Propranolol,ale czasem nie mogę zasnąć,cała się trzęsę w środku a ręce mam jak ze szmatek.
Jeśli ktoś chce ze mną pogadać,piszcie.
A.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2012, 09:04
Lokalizacja
lubuskie

Skurcze dodatkowe komorowe

przez zaznacz42 19 paź 2012, 14:45
Witaj Angell
ja też mam od trzech lat nerwicę lękową. pomógł mi psychiatra. jednak w czerwcu odstawiłam leki razem z psychiatrą stwierdził że można że jestem zdrowa. no i zaczęło się od trzech tygodni mam nierówne bicie serca. to jest koszmar :(
muszę udać się do psychiatry ale z funduszami kiepsko i czekam do listopada. ale tym czekaniem zamęczam siebie i rodzinę. rodzina już mnie słuchać nie chce i twierdzi że serce mam zdrowe a psychika mi siadła znowu, ja jakoś nie wierzę ilekroć pojawiają się te podłe objawy. a ataki mam codziennie po parę godzin, raz mam tak ze kilka skurczy a następnym razem na przykład przez dwie godziny mam co chwila.
nerwica mi się nasiliła albo co nie rozumiem,doszukuję się choroby serca.
wiem że nie da się do tego przyzwyczaić. do bólu brzucha, głowy tak ale nie do tego. a najgorsze że wolałabym żeby dokuczało mi cos inego bo od trzech lat jedyne co mnie męczy to serce które zachowuje się jak chore.
Nie mogę doczekać się wizyty u psychiatry która być może zaleci jakieś nowe leczenie. do tego czasu wykończę się psychicznie.
Pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 paź 2012, 14:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Skurcze dodatkowe komorowe

Avatar użytkownika
przez Angelll 19 paź 2012, 16:03
Przechodziłam już przez kilku psychiatrów.Zapisywali mi przeróżne specyfiki,które,owszem,tłumiły lęk,ale jednocześnie usypiały mnie.W końcu uzależniłam się od nich i zamiast pomagać,potęgowały lęk,pocenie się,drżenie,zasłabnięcia,zawroty głowy.
Brałam też antydepresanty,które pobudzały i tak już za mocno rozchwiane ciało i umysł.
Po Amitriptylinum dostawałam tak szalonego bicia serca,że myślałam,że umrę,byłam tak spocona jakbym wyszła spod prysznica.Natychmiast musiałam brać coś na uspokojenie.Gdybym miała chore serce,pewnie już bym nie żyła.Nie pomagał mi ani Prozac,ani Aurorix.Brałam też Spamilan,Tranxene,Lorafen,Valium i kilka innych.W środę mam wizytę u mojej kardiolog.Mam nadzieję,że mi pomoże,coś na nerwicę lękową dostanę,choć tak bardzo nie chcę,bo nie lubię łykać tabletek,ale wiem,że muszę.Mówią,że nerwica to choroba wrażliwych dusz.Na pewno tak jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2012, 09:04
Lokalizacja
lubuskie

Skurcze dodatkowe komorowe

przez zaznacz42 19 paź 2012, 16:17
już sporo przeszłaś w związku z tym, ja w sumie 3 lata ale to jest dramat jakiś.
uwierzyłam psychiatrze bo dzięki niej i lekom antydepresyjnym uwierzyłam i choroba minęła. żyłam normalnie. nie miałam żadnych objawów ze strony serca. a teraz znowu się to zaczyna. i tu pojawia się dodatkowe zwątpienie co będzie dalej skoro po zakończeniu leczenia to znowu się pojawiło.
przestałam bać się tachykardii, przestałam bać sie zawrotów i innych objawów to pojawiły się te dodatkowe skurcze do których starałam sie przyzwyczaić i przestać się bać ale nie daje rady już.
rodzina w zasadzie mnie olewa. mąż się denerwuje na mnie albo mi współczuje. teściowa mówi masz zdrowe serce i daj spokój. no i koniec. a ja już z tym nie wytrzymuje.
psychiatra mówi żeby zaakceptowac objawy i przestać się na nich skupiać i robic swoje tylko weź człowieku rób swoje jak nie dajesz rady.
nie wiem czasami wydaje mi się że jestem sama z tym na świecie że nikt tego nie ma i nikt nie rozumie.
:(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 paź 2012, 14:39

Skurcze dodatkowe komorowe

przez LucP84 21 paź 2012, 21:24
Ja ostatnio miałem takie jakieś jakby dodatkowe skurcze czy co - tak to czułem. EKG spoczynkowe nic nie pokazało, a na razie przeszło, więc może to z nerwów, albo jakoś z żołądka, bo bardziej po posiłkach chyba. Chwilowo przeszły, ale stresujące takie coś.
LucP84
Offline

Skurcze dodatkowe komorowe

przez zaznacz42 22 paź 2012, 08:26
tak niestety niby nie groźne ale potrafią wystraszyć jak nic innego.
psychiatra mi powiedziała że nie jest to groźne, po prostu bardzo nieprzyjemne uczucie.
ja na ekg miałam jedno ale ekg nic nie pokazało. a tak już nie biegam po lekarzach bo i tak mi nic nie pomogą. powiedzą że zdrowa i nie wiem co. u kardiologa byłam i dała propranol który i tak niewiele pomaga jedynie na puls powyżej 100 coś daje, ale już ten objaw nerwicy dał mi spokój teraz mam skurcze, jak się zaczną to przestać nie mogą.
każdy mi mówi że to tylko nerwica, ale ja często wątpie i mam ochotę biec na pogotowie i zukać pomocy znowu...
wiem jak to potrafi odwrócić nam życie do góry nogami.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 paź 2012, 14:39

Skurcze dodatkowe komorowe

przez zaznacz42 22 paź 2012, 23:22
nie biorę już, propranolol brałam może jakieś 1,5 roku temu zanim trafiłam do psychiatry. wtedy nie mogłam bez niego żyć bo miałam wieczną tachykardię. teraz już jej nie mam :) ale skurcze są gorsze :( dopiero leki antydepresyjne zlikwidowały te objawy. ale wtedy jeszcze skurcze nie zdarzały się tak czesto jak po odstawieniu.
ja leczyłam się citronilem. niestety musiałam sama wziąść na nowo ten lek antydepresyjny w sobotę 3/4 tabletki, ze względu na te skurcze. nie dawały już żyć. płakałam przez nie. wiesz jak to jest skoro to przeszedłeś. to istny koszmar, budzisz się w nocy a Twoje serce tyk tyk przerwa tyk tyk przerwa i każdą przerwe odczuwasz, mija po kilku godzinach jest dobrze na dobę i znowu a potem to boisz się w ogóle być świadomy tych skurczy.
psychiatra też twierdzi że nie ma snsu badać co jakiś czas serca bo nawet gdyby mi robili specjalne badania to bym nie uwierzyła.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 paź 2012, 14:39

Skurcze dodatkowe komorowe

Avatar użytkownika
przez Angelll 24 paź 2012, 09:43
Cieszę się,że jesteście,dobrze jest mieć świadomość,że nie tylko ja zmagam się ze skurczami dodatkowymi i nerwicą.Dotąd nie znałam nikogo z tą przykrą dolegliwością.Zaglądanie na forum pomaga mi jakoś funkcjonować,bo wiem,że nie jestem sama.
Pozdrawiam Was gorąco.
Agata :angel:
P.s. Dzisiaj mam wizytę u kardiolożki.Potem coś napiszę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2012, 09:04
Lokalizacja
lubuskie

Skurcze dodatkowe komorowe

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 24 paź 2012, 10:33
-nadkomorowe (które powstają jakby poza sercem - ich przyczyna leży poza sercem)



przyczyna lezy w sercu hehe tylko sa to skurcze pochodzenia przedsionkowego badz wezlowe.. a przedsionki leza w secu:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Skurcze dodatkowe komorowe

Avatar użytkownika
przez Angelll 13 lis 2012, 17:05
Pani kardiolog zrobiła echo serca,stwierdziła,że serce zdrowe,tylko śladowa fala zwrotna zastawki mitralnej,ale to niemalże standard :bezradny:
Zapisała Tranxene na nerwicę,ale na razie nie biorę.Nie potrzebuję :mhm:
Skurcze dodatkowe dają o sobie znać od czasu do czasu i tak już pewnie zostanie :bezradny:
Agata
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2012, 09:04
Lokalizacja
lubuskie

Skurcze dodatkowe komorowe

Avatar użytkownika
przez Angelll 23 lis 2012, 10:55
Dziękuję za radę,skorzystam oczywiście.Już kiedyś brałam Tranxene.Wiem,że uzależnia,więc teraz boję się wziąć ponownie.Kupiłam i leżą.Na szczęście ;)

-- 30 gru 2012, 14:21 --

Proszę o kontakt agatka82. Moje gg 16105383
Jeśli ktoś chce,może do mnie napisać.
A.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2012, 09:04
Lokalizacja
lubuskie

Skurcze dodatkowe komorowe

przez zaznacz42 03 sty 2013, 22:01
witajcie
Agnes długo tu nie zaglądałam więc nie mogłam napisać, ale podam swojego maila: zaznacz42@wp.pl możesz napisać ja gg nie mam niestety.
u mnie dużo różnych zmian. teraz od tygodnia męczą mnie skurcze dodatkowe strasznieeeeee... zastanawiam sie dlaczego ja...
w połowie grudnia zrobiłam synkowi morfologię i okazało się że jest zła, to było straszne do postawienia diagnozy (na szczęście tylko choroba zakaźna mononukleoza) najadłam sie stresu jak nigdy w życiu tyle... teraz widocznie jak się wszystko uspokoiło i syn jest zdrowy ze mnie wychodzi... skurcze mordują mnie od tygodnia i nie wiem czy kiedyś przestaną???
mimo łykania leku antydepresyjnego mam tak nadal. jedyne co mi pomaga to zomiren (benzo) ale go nie wolno brać za często...
albo się wykończę albo będę żyła...
byłam na początku grudnia u kardiologa zrobił echo serca i co i zdrowe wysłał mnie do domu jak określił (do roboty) serce ma pani zdrowe. leków nie przepisze mi żadnych i mam do niego nie wracać... powiedzcie jak nie wracać skoro ja codziennie znowu umieram skurcze przerwy w sercu czasami dosłownie co chwilkę... nie mam na to siły... nie wiem co mam robić... mąż się ze mnie śmieje teściowa uważa że mam cięzki charakter rodzice też maja mnie dość.... ja nie mam siły wizyta u psychiatry dopiero w marcu lub lutym ale ja czuję ze ja będę musiałą coś zrobić bo nie wytrzymam tego dłużej

-- 03 sty 2013, 22:02 --

Angell przepraszam nie Agnes mi też wyszla śladowa fala zastawki coś takiego ale kardiolog powiedział że to nic...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 paź 2012, 14:39

Skurcze dodatkowe komorowe

Avatar użytkownika
przez Angelll 24 lut 2013, 23:44
Zaznacz42,wysłałam wiadomość drogą mailową.Mam nadzieję,że odpiszesz.
Agata
Jeśli mail nie dotarł,oto mój adres mailowy: agacica111@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2012, 09:04
Lokalizacja
lubuskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do