Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

Inne zaburzenia.

Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

przez donatelka1978 18 lut 2009, 19:08
Witam wszystkich. Mam powoli dość i nie wiem już co mam brać. Zaczęło się w wakacje kiedy się trochę zaziębiłam jeżdżąc do pracy na rowerze. Od tamtego czasu męczy mnie tak uporczywy kaszel że momentami zbiera mi się na wymioty. Byłam u wielu lekarzy, robiłam rtg płuc, leczyli mnie na zapalenie oskrzeli, teraz mam już 5 antybiotyk w tym roku a mamy dopiero luty. Problem w tym że biorę leki przeciwdepresyjne przez które nie mogę wziąć sobie nic przeciwkaszlowego typu acodin, neoazarina, gripex, fervex, tabcin, febrisan- wszystkie te leki powodują u mnie nawrót silnej depresji. Teraz biorę amitryptylinę, pernazynę i amizepinę. Ostatnio jak byłam u lekarz ogólnego z tym kaszlem lekarka wzruszyła ramionami że sobie wymyślam i mam odstawić antydepresanty. Jestem tym kaszlem już tak zmęczona że nie mam na nic siły. Czy ktoś zna jakiś skuteczny lek (nie antybiotyk) który mogą brać osoby biorące antydepresanty?? Syropy nie pomagają, brałam ambrosol a potem diphergan, po którym źle się czułam. Nie wiem już co mam sobie wziąć, jestem załamana, ten kaszel mnie wykończy i ździera mi non stop gardło, boli mnie od niego brzuch i kręci mi się w głowie. A lekarze tylko ciągle antybiotyki... Próbuję tradycyjnych metod typu mleko, miód, herbata z lipy i majeranku oraz spore ilości kiwi ale jak na razie nie ma rezultatu. Pomocy!!!
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 lip 2008, 13:06
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

Avatar użytkownika
przez Rani 18 lut 2009, 19:45
Czasami uporczywy kaszel powodują leki. Poczytaj dokładnie ulotki leków które bierzesz, czy nie mają właśnie takiego objawu ubocznego i skonsultuj z lekarzem odstawienie tego leku lub zamianę na inny.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

przez bialechmury 18 lut 2009, 20:14
Ja też kaszle od dawna pomaga mi syrop Herbapect polecam ,ale pulmonolog stwierdził że to POCHP jest to choroba płuc przewlekła i zapisał aerozol do psikania ale nie biore go bo się boje.Myśle że powinnaś iść do pulmologa który zrobi ci spirometrie a ona wskaże czy masz dobrą pojemność płuc,a jeśli będzie wszystko oki to idż do alergologa bo to może być uczulenie na coś,pozdrawiam.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
17 maja 2008, 17:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

przez donatelka1978 18 lut 2009, 20:45
Leki, które biorę nie powodują kaszlu. Ich odstawienie nie wchodzi w grę, nie mam zamiaru znowu przechodzić przez to piekło kiedy lekarz mi przez rok dobierał tabletki kiedy wycofali ze sprzedaży imipraminę. Łatwo mówić odstaw leki, zmień leki a tu trzeba chodzić do pracy żeby mieć z czego żyć. Po tych lekach dobrze się czuję i nie chcę ich zmieniać. Spirometr nie wykazał nic szczególnego, babka która robiła badanie powiedziała że mam płuca jak sportowiec. Nie palę i nie pozwalam palić nikomu w domu, w pracy unikam palaczy bo nienawidzę tego zapachu jaki się za nimi ciągnie. Stodal też brałam i nic nie pomógł. Zostały już chyba tylko sprawy alergologiczne. Zapomniałam napisać że mieszkam w starym budownictwie i mamy grzyb na ścianach. Może to jest przyczyną.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 lip 2008, 13:06
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

Avatar użytkownika
przez desdemon 20 lut 2009, 02:34
donatelka1978, moja corka od grzyba na scianie miala czesto kaszel i katar,praktycznie non stop. Lekarka napisala nawet specjalne zaswiadczenie zebym mogla pokazac administracji by usuneli to ze scian,(tez mieszkalam w starym budownictwie)i wiem ze poki osoba z alergia przebywa w takim otoczeniu problem nie zniknie.Teraz sie przeprowadzilam ,gdzie nie ma grzyba ,wszystkie objawy zniknely.Wiec dobra rada -zeby sie tego jak najszybciej pozbyc a wtedy powinnas odczuc ulge(jezeli to jest to)
Powodzenia :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
03 lut 2009, 21:52

Re: Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

przez małpeczka 12 lip 2009, 19:49
Na mój gust jest to kaszel krtaniowy (skoro płuca i oskrzela są czyste). Być może masz przewlekłe zapalenie krtani,za czym przemawia ilość leków jakie wypróbowałaś (antybiotyki itp-zamiast pomagać dodatkowo wysuszają krtań,miód również więcej w tym wypadku szkodzi niż pomaga). Powinnaś postawić na NAWILŻANIE. A więc: parówki (wsypujesz do miseczki łyżkę soli kuchennej,możesz też dodać łyżkę sody oczyszczonej i zalewasz to gorącą wodą,po czym siadasz z ręcznikiem na głowie i sobie wdychasz i w ten sposób nawilżasz krtań-pamiętaj tylko by nie był to wrzątek bo możesz poparzyć krtań). Następnie: kup sobie tabletki ISLA MOSS (to są leki z glonów,które odbudowują śluzówkę), do tego spray nawilżający (np glosal) no i przede wszystkim oszczędzaj krtań (czyli nie gadaj dużo,nie czytaj na głos,nie śpiewaj i nie mów szeptem-bo to bardzo obciąża krtań). Nie pij miodu,coli,kawy i herbaty (bardzo podrażniają krtań). Jeśli to nie pomoże,to zostaje pędzlowanie krtani (znajdź dobrego laryngologa-bo większość z nich to debile). Życzę zdrowia :-)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 mar 2008, 04:12

Re: Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

przez Babooshka 04 wrz 2009, 12:54
temat stary ale aż trudno mi uwierzyć że nikt nie pomyslał o badaniach w kierunku pasożytów - bo one zawsze powoduja kaszel....
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
25 lut 2009, 16:21

Re: Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

Avatar użytkownika
przez isj 05 paź 2009, 23:17
Jeśli wszystkie przyczyny organiczne zostały wykluczone, choć ten grzyb może być prawdopodobną przyczyną przewlekłego kaszlu, to najlepszym lekiem na przewlekły kaszel na tle psychogennym jest fluwoksamina, o wiele skuteczniejsza od imipraminy.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku

przez psychoDorotka 25 sie 2010, 20:40
Ja mam jakiś kaszel od kilku lat i nikt nie mógł mi pomóc. Jedni lekarze mówili, że to od leków psychotropowych, a inni że nie. Kaszel się nasilał, gdy byłam zdenerwowana i piłam kawę. I pewnego razy wyniosłam moje miśki z pokoju i kaszel ustąpił. Teraz tylko czasem kaszle. Widocznie byłam na nie uczulona.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
19 sie 2010, 19:48

Bardzo proszę o pomoc - od ponad pół roku męczy mnie kaszel

Avatar użytkownika
przez Arnin 25 sie 2014, 08:36
Coś w tym jest "kaszel od leków psychotropowych", mnie 4 miesiące po odstawieniu paroksetyny męczy mokry, duszący kaszel, powodujący wymioty, przed braniem paro tak nie było, ma ktoś pomysł jak z tym powalczyć ? Płuca czyste.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
25 lut 2013, 10:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do