Niekonwencjonalne metody leczenia nerwicy lękowej

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

przez shadow_no 16 paź 2006, 23:11
*pst
[offtopic w offtopicu] Mogę przenieść do off-topica ? [/offtopic w offtopicu]
*pst

Bym przemknął niezauważony, ale avatar podąża zawsze za mną... ;>
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez Toshiro 17 paź 2006, 11:17
Proponuje takie cwiczonko:

http://www.icq.com/friendship/pages/browse_page_18981.php

[ Dodano: Wto Paź 17, 2006 11:19 am ]
Może to nie zupełnie afirmacja, ale jak zobaczycie przynosi skutek;)
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez atrucha 17 paź 2006, 14:20
Znam go! I uwielbiam :D ..ammmmci,ammmmci ;)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Poziomka 18 paź 2006, 12:01
Ach ta yoga...myślę, że gdybyśmy ją systematycznie ćwiczyli to może nie bylibyśmy w tym miejscu... Ja się z nią zawsze przepraszam jak już się wali ;) Co do tych przykrych objawów to z yogą trzeba pomaluteńku...jak ktoś jest w złym stanie ti sama savasana na początek wystarczy...i ti bez ćwiczeń oddechowych. Spróbujcie tez terapii tańcem. Doskonała sprawa!! Wywala zczłowieka emocje jak miotła :) co prawda po pierwszym dniu warsztatów myślałam że umrę ale nikt nie obiecywał że będzie łatwo, wręcz przeciwnie: wiedziałam że musi się pogorszyć zanim się poprawi i tak też było ;) po drugim dniu spałam już jak nowo narodzone dziecie :)
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
14 paź 2006, 15:16

przez Dolores 25 paź 2006, 15:20
Ten link poniżej jest Jedną Wielką Afirmacją i działa :D
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

Woda, Magnez z Otrivin = sposób na nerwice ;))

przez To_znowu_wrocilo 26 paź 2006, 14:37
Chciałem tylko podzielić sie moimi spostrzeżeniami ;)) jeżeli macie jakiekolwiek rodzaje fobii czy nerwic zawsze miejcie przy sobie wode, oraz jeżeli zatyka wam strasznie nos ( tak mi sie dzieje ) preparat o nazwie Otrivin allergy, pomaga, strasznie udrożnia nos i pomaga odetchnąc, a co do wody to wierzcie albo nie ale zimna może uspokoić rytm serca oraz pomóc oddychać ustami. A i przedewszystkim niech każdy z was zrobi sobie morfologie krwi wraz z dodatkowym badaniem magnezu .. ja mialem straszny niedobór a magnez jest swego rodzaju tarczą która strzeże nas przed nadmiernymi atakami :)) Tyczy sie to osób które piją dużo substancji z kofeiną czy guaraną ;)) Pisze wam to naprawde z własnego doświadczenia oraz z tego co powiedzieli mi najżyczliwsi z lekarzy :)) Pozdrawiam i życze wszystkim powrotu do zdrowia:))
Posty
5
Dołączył(a)
19 wrz 2006, 19:15

Avatar użytkownika
przez Lusi 26 paź 2006, 14:45
W szasie silnego ataku paniki wysycha śluzówka ( ja miałam suchy język i piekło mnie w nosie), dlatego warto mieć wodę jeśli nie chce się mieć uczucia usychania.
Co do serca - dobrze nawilżone lepiej pracuje. Należy dużo pić, nie musi być to woda (byle nie alkohol).
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez magdalena4 26 paź 2006, 18:27
cześć
Ja znow przekonalam sie o dobrym dzilaniu magnezu i melisy, gdy czuje ze zaczynam byz podatana na wkrecanie, czuje niepokój to zaczynam kuracje 1 tabletka magnezu dziennie, wieczorkiem herbataka z melisy i tak kilka dni i wracam do normy, ale tez praca z samą sobą i zajmowanie sie czyms co odwraca uwagę. Pozdrawiam
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 maja 2006, 20:33

przez Dąbrówka 27 paź 2006, 12:40
brałam magnez i kompleks witamin B - pomoga się wyciszyć i ukoić np. mrowienia
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

Biorezonans w leczeniu nerwic

przez Villeman 15 lis 2006, 19:22
Hej! Znalazłem ostatnio w prasie ogłoszenie, że BRT - Biorezonans jest niekiedy jedyną szansą dla osób chorych na nerwicę. Zadzwoniłem i dowiedziałem się, że leczenie nerwic trwa przeważnie 10 zabiegów po 2 dwa zabiegi tygodniowo. Czy, ktoś z Was zna, znał, był na takiej terapii? A może jest to znowu jakiś chwyt reklamowy i wyciąganie od ludzi pieniędzy? Wiem jedno, że kuzyn przestałpalić po jednym zabiegu. Teraz wiem, że był to właśnie zabieg przy użyciu BRT.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
10 lis 2006, 23:14
Lokalizacja
Sieradz

alternatywne metody leczenia

przez janeczka84 17 lis 2006, 09:46
Czesc wszystkim! Jak juz pisalam w innym temacie lekom powiedzialam stanowcze NIE, nie wzielam zadnej tabletki i nie wezme a recepte juz wywalilam zeby nie kusilo i chcialabym sie poradzic czy moze znacie jakies rodzaje terapii ktore dzialaja- myśle tu np. joga lecznicza, bioenrgioterapia, akupunktura itd, zołolecznictwo... czy moze cos wyprobowaliscie co wam pomoglo???bo chcialabym miec wsparcie w powrocie do zdrowia ale nie medyczne.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

przez ola...27-8 17 lis 2006, 11:07
Hej. Powiem Tobie, że i ja nie cierpie tabletek. Nie biorę ich. Kupiłam sobie lek homeopatyczny ignatia gadomed 14, są to granulki i wieczorem piję melisę. Kiedy mam ostry, paniczny atak to czasam łyknę persen forte ale jedną tabletkę. Zaczełam chodzic na psychoterapię. Zobaczymy...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
02 lis 2006, 10:43

przez Villeman 20 lis 2006, 09:14
Ja słyszałem o biorezonansie = BRT (może to to samo co bioenrgioterapia, wystarczy w google poszperać) ale nie wiem czy to komuś pomogło. Mówi się, że jest to szansa dla chorych na nerwice. W Łodzi - 10 zabiegów (spotkań, sesnsów :shock: ), koszt jednego spotkania 40zł. Może ktoś z forumowiczów słyszał o tym sposobie pozbywania się tej choroby?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
10 lis 2006, 23:14
Lokalizacja
Sieradz

przez weronika 20 lis 2006, 09:30
Ja mam bardzo duże doświadzenie jeśli chodzi o medycyne niekonwencjonalną, chodziłam na akupunkture przez dwie serie, każda po 9 razy i jeżdziłam do jednego z najlepszych bioenegoterapeutów w Polsce do Lądka 14 razy i działa to tak: kiedy jesteś w trakcie jest duża poprawa, kiedy kończysz i przestajesz chodzić w ciagu 2 tygodni wszystko wraca, a u mnie mało, że wróciło, jeszcze mój stan się pogorszył, ja straciłam kilka tysięcy, ąle są ludzie,którym podobno to pomaga,wwięc może spróbuj, w moim przypadku decyzja o niebraniu tabletek była błędem, bo mój stan przez to bardzo się pogorszył
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do