Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

przez Bagatelka 29 sty 2016, 16:03
Wszystkie witaminy z grupy B, mają mieć korzystny wpływ na nastrój i energię. Czy ktoś wie na jakiej zasadzie?

Jakie dawki tych witamin trzeba przyjmować, aby odczuć jakiś efekt?
Nie jestem niewiastą biurwa!

Paroksetyna 20mg, Pregabalina 600mg, Lewetiracetam 2000mg
Witamina D 2000 j.m, Omega 3 2000mg, Tran 10ml
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
05 sty 2016, 13:22

Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

przez klex 30 sty 2016, 11:00
Najlepiej domięśniowo bo do jelitowo są słabo przyswajalne Cocarboxylasum (B1) i B 12 kiedyś miałem iniekcje w zastrzykach dawno temu ponoć wzmacniają organizm.
12513238
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

przez Bagatelka 30 sty 2016, 11:29
Żaden lekarz nie przepisze zastrzyków, bo ktoś ma kaprys, pozostają więc tablietki ;)
Nie jestem niewiastą biurwa!

Paroksetyna 20mg, Pregabalina 600mg, Lewetiracetam 2000mg
Witamina D 2000 j.m, Omega 3 2000mg, Tran 10ml
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
05 sty 2016, 13:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

przez klex 30 sty 2016, 11:47
Obawiam się że tabletki mogą być mało efektywne, mi jakoś przepisał nie domagałem się sam zaproponował wydaje mi się że trochę pomogły tylko uprzedzam że są bolesne takie iniekcje w pośladek.
12513238
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 sty 2016, 14:50
Dupyé napisał(a):Wszystkie witaminy z grupy B, mają mieć korzystny wpływ na nastrój i energię. Czy ktoś wie na jakiej zasadzie?

Jakie dawki tych witamin trzeba przyjmować, aby odczuć jakiś efekt?


Po prostu witaminy z grupy B uczestniczą w wielu procesach biochemicznych istotnych dla organizmu, mają korzystny wpływ na układ nerwowy. Technikalia sobie odpuśćmy.

Witamina B1 (tiamina)- niedobór występuje bardzo rzadko, zasadniczo u alkoholików i osób mocno niedożywionych. Niedobór objawia się m.in. złym samopoczuciem, dezorientacją, łatwą skłonnością do irytacji, utratą masy ciała. W skrajnych przypadkach prowadzi do choroby beriberi wpływając na nerwy obwodowe i układ sercowo-naczyniowy, oraz zespołu Korsakowa, encefalopatii Wernickiego (powikłania alkoholizmu) itp. Hiperwitaminoza w większości przypadków nie jest możliwa(tylko w przypadku zastrzyków- kokarboksylaza), bo w większych dawkach zahamowane jest jej wchłanianie z pp, poza tym to witamina rozpuszczalna w wodzie, nie jest magazynowana. Istnieje kilka pochodnych witaminy B1, z reguły o poprawionej farmakokinetyce, zwiększonej biodostępności, rozpuszczalnych w tłuszczach, mogących przenikać przez BBB. Najpopularniejsza jest chyba benfotiamina- stosowana w leczeniu rwy kulszowej, retinopatii cukrzycowej, neuropatii, nefropatii oraz sulbutiamina- dwie cząsteczki tiaminy sparowane mostem siarczkowym, stosowana w leczeniu astenii (przewlekłego zmęczenia) oraz psycho-behawioralnych zahamowan (redukuje strach, nieśmiałość, wstydliwość, unikanie nowych bodźców, poprawia pewność siebie). Temat jest na forum. Benfotiaminę widziałem w dawkach do 300mg/d, sulbutiamina w zależności od "szkoły"- albo 600mg/d albo 12,5mg /kg masy ciała/ dobę.


Witamina B2 (ryboflawina)- niedobór powoduje objawy ze strony ośrodkowego układu nerwowego, a także zajady, zapalenie warg, języka, błon śluzowych jamy ustnej, światłowstręt, męczliwość wzroku itp. Hiperwitaminoza generalnie nie jest możliwa(tylko przy zastrzykach)- ta sama historia co z tiaminą. Terapeutycznie stosuje się ją przy żółtaczce noworodków oraz wszelkich objawach wynikających z deficytów ubichinonu (CoQ10), poza tym w zespole Browna-Vialetto-Van Laerego czy chorobie Fazio-Londe.

Witamina B3 / Witamina PP- występuje w dwóch formach: kwasu nikotynowego (niacyna) oraz amidu kwasu nikotynowego (nikotynamid). Niedobór tradycyjnie już daje objawy ze strony układu nerwowego(zmęczenie, lęki, depresja, apatia itp.). Znaczny niedobór wywołuje chorobę zwaną pelagrą. Niewielkie ilości B3 organizm wytwarza sam w wątrobie z l-tryptofanu (tak, prekursora serotoniny)- do wytworzenia ekwiwalentu 1mg niacyny potrzeba około 60mg tryptofanu. Dobowe zapotrzebowanie jest stosunkowo niewielkie, ale terapeutycznie stosuje się dawki rzędu 1500-6000mg. Próbuje się tym leczyć nieprawidłowy profil lipidowy (za dużo cholesterolu całkowitego, za dużo LDL/vLDL, za dużo TG, za mało HDL). Szkopuł jest taki, że znaczne dawki niacyny powodują tzw. "flushing". Nieszkodliwe, ale cholernie upierdliwe czerwienienie się skóry, pieczenie, wysypkę. Można tego uniknąć w dwojaki sposób- brać niacynę o przedłużonym uwalnianiu (ale tutaj istnieje ryzyko hepatotoksyczności= uszkodzenia wątroby) albo brać heksanikotynian inozytolu tj. myo-inozytol zestryfikowany niacyną na każdej z sześciu grup alkoholowych.

Witamina B5- potocznie kwas pantotenowy. Niedobór zdarza się bardzo rzadko. Jeżeli już się przydarzy to tradycyjnie daje to objawy typowe dla niedoborów innych witamin z grupy B. Prowadzono badania nad terapeutycznym wykorzystaniem kwasu pantotenowego w różnych wskazaniach, ale to raczej nic co mogłoby Cię zainteresować.

Witamina B6- wspólne określenie na 6 związków- pirydoksynę, pirydoksal, pirydoksaminę oraz ich 3 fosforany. Jej aktywną formą jest fosforan pirydoksalu (P5P). Niedobory najczęściej występują o alkoholików, osób w podeszłym wieku, przewlekle chorych, niedożywionych itp. Objawia się on szerokim spektrum objawów skórnych i tradycyjnie już objawami ze strony ośrodkowego układu nerwowego. Jeżeli chodzi o zastosowania terapeutyczne to bada się jej przydatność w różnych schorzeniach neurologicznych i psychiatrycznych. Dzienną podaż witaminy B6 ustalono na 1-2 mg, a tzw. safe upper limit na 100mg (kiedyś agencje ustalały jeszcze mniejsze limity, około 10-25mg). Generalnie bezpieczne są dawki od 1-200mg. Dawki powyżej 200mg uznano za potencjalnie niebezpieczne, gdyż u niektórych występują działania niepożądane, a dawki powyżej 1000-2000mg/d za szkodliwe. Oczywiście toksyczne efekty nie występują u wszystkich, ale znane są przypadki neuropatii obwodowej czy uszkodzenia oun u osób zażywających >200mg/d. Istnieje też syntetyczna pochodna witaminy B6- pyritinol- o właściwościach nootropowych/ prokognitywnych.

Witamina B7 / Witamina H (biotyna)- niedobór wpływa na zmiany skórne i łamliwość włosów, zdarza się rzadko bo ta witamina jest częściowo endogenna. Hiperwitaminoza nie jest możliwa.

Witamina B9 / Witamina M (kwas foliowy) - hiperwitaminoza jest wysoce nieprawdopodobna, ale nadmiar jest potencjalnie szkodliwy, tak samo jak niedobór, który daje tradycyjnie już objawy ze strony układu nerwowego (depresja itp.), ze strony układu pokarmowego i inne. Szczególnie ważny związek dla kobiet ciężarnych, gdyż jego niedobory w ciąży powodują wady cewy nerwowej u dzieci. Ogólnie ma kompleksowy wpływ na organizm i różne procesy biochemiczne. Można brać profilaktycznie około 1mg/d. Osoby u których występuje polimorfizm MTHFR/ zaburzenia metylacji, nie powinny przyjmować tej witaminy w formie kwasu foliowego tylko folianu.

Witamina B12 (kobalamina)- kilka związków należy do tej grupy: cyjanokobalamina, metylokobalamina, hydroksykobalamina, adenozylokobalamina. Odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu mózgu i układu nerwowego. Osoby z polimorfizmem MTHFR/ zaburzeniami metylacji powinny przyjmować ją w formie metylokobalaminy, a nie cyjanokobalaminy. Dzienne zapotrzebowanie różni się w zależności od agencji, ale to około 2µg/d. W preparatach występuje nawet w dawkach 500 czy 5000µg (5mg), zarówno w tabletkach doustnych, jak i podjęzykowych. Generalnie spożywanie tak dużych dawek nie ma większego sensu, bo witamina B12 po przekroczeniu pewnego progu przestaje się wchłaniać.Terapeutycznie stosuje się w zatruciu cyjankiem, w genetycznym niedoborze TCN2 oraz oczywiście przy niedoborach. Niedobory występuje u wegetarian, ponieważ B12 znajduje się głównie w mięsie i niektórych produktach odzwierzęcych, także u osób niedożywionych, przewlekle chorych, z zespołem złego wchłaniania itp.

Poza tym trzeba wyraźnie rozróżnić przyjmowanie określonych witamin profilaktycznie/ w celu uzupełniania niedoborów, a stosowanie ich wg. określonych wskazań terapeutycznych.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

przez Bagatelka 07 lut 2016, 20:59
Witamina B1 info z ulotki:
Wzmaga czynność acetylocholiny, hamuje esterazę cholinową,
Czy to znaczy, że działa nootropowo?
Nie jestem niewiastą biurwa!

Paroksetyna 20mg, Pregabalina 600mg, Lewetiracetam 2000mg
Witamina D 2000 j.m, Omega 3 2000mg, Tran 10ml
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
05 sty 2016, 13:22

Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 18 lut 2016, 01:24
Dupyé napisał(a):Witamina B1 info z ulotki:
Wzmaga czynność acetylocholiny, hamuje esterazę cholinową,
Czy to znaczy, że działa nootropowo?


Zależy o jakiej esterazie cholinowej mowa, bo jest kilka. Ale zakładam, że chodziło im o acetylocholinoesterazę (enzym rozkładający acetylocholinę). Prawdę mówiąc to pierwsze słyszę, żeby tiamina (B1) blokowała ten enzym, wiem natomiast, że bierze udział w syntezie/ uwalnianiu acetylocholiny. A czy działa nootropowo? Kofeina jest (m.in.) inhibitorem acetycholinoesterazy. A czy działa nootropowo? Sam już odpowiedz sobie na to pytanie.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Witaminy B w dawkach leczniczych - ktoś próbował?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 03 lip 2016, 09:49
Zażywam 2 razy dziennie kapsułki po 50 mg witaminy B, osobno do tego suplementuję witaminy B3 i B12. To i tak nie jest dużo, dr Andrew Saul pisze o jedzeniu B kompleks 50 mg przy każdym posiłku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do