Trening autogenny

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez piterotr 14 maja 2015, 19:02
Trening autogenny - to system ćwiczeń opracowany w pierwszej połowie ubiegłego wieku przez Johannesa Schultza. Praktyka ta równoważy energię ciała i umysłu. Dzięki elementom autosugestii możesz wpłynąć na swój organizm i świadomie wywoływać stan spokoju, odprężenia i relaksu.

Troche poczytałem, dzisiaj pierwszy raz próbowałem, ale chciałbym znać jakieś relacje z pierwszej ręki. Ktoś praktykował/praktykuje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 17 maja 2015, 23:28
Ja.
Bardzo trudno osiągnąć stan jaki jest w założeniu - jednak jeśli się uda, to efekt jest porównywalny z 5 mg silnego benzo jak "przy pierwszym razie".
Polecam oczywiście każdemu (idzie o trening autogenny ofc ... ;) ) - jednak to naprawdę dość mozolna i czasochłonna technika jak dla np. ludzi w ciężkiej nerwicy czy depresji...

PS. Stan zamierzony udało mi się w życiu osiągnąć na pewno 3 razy...
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez zima 17 maja 2015, 23:41
piterotr, dasz odnosniki na prive? bo jak umiescisz tutaj to ja zapomne...
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez jasaw 18 maja 2015, 00:44
Ja także. Ja mu "uległam" wiele, wiele razy...jest cudowny. Poprawia samopoczucie, wycisza niesamowicie, pomaga zrozumieć siebie, pomaga rozluźnić napięcia mięśni, poznać swoje ciało, uporządkować myśli...wiele mu zawdzięczam. Polecam szczerze :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez Bulo 19 maja 2015, 18:03
mnie psycholka kiedys to proponowała, ale że mam se w sieci poszukać ;p
ktoś opisze co i jak? albo chociaż linka..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
20 gru 2014, 21:24
Lokalizacja
Gdańsk

Trening autogenny

przez ala1983 19 maja 2015, 21:13
ktoś opisze co i jak? albo chociaż linka..

Ja opisze. Ale to dopiero w przyszlym tygodniu.

Mialam to w szpitalu przez pol roku, nie pamietam czy Schulza czy Jacobsona to byl. Zajecia byly obowiazkowe a ja tego nienawidzilam. Wprowadzila je terapeutka, ktora specjalizuje sie w hipnozie (na innych oddzialam nerwicowych sie tego nie spotka)
To kolejne czary mary, osobiscie (jako czlowiek wierzacy) tego nie uznaje. Podobno poczatki tego siegaja okultyzmu :twisted:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez guernone 19 maja 2015, 23:55
jasaw napisał(a):Ja także. Ja mu "uległam" wiele, wiele razy...jest cudowny. Poprawia samopoczucie, wycisza niesamowicie, pomaga zrozumieć siebie, pomaga rozluźnić napięcia mięśni, poznać swoje ciało, uporządkować myśli...wiele mu zawdzięczam. Polecam szczerze :!:

Mam podobne doświadczenia. Trening autogeniczny jest bardzo przyjemny i pozwala przejść w stan, który na codzień się nie osiąga.
Fajna jest również wizualizacja.

Polecam również ćwiczenia z bloga http://www.emocje.pro prowadzonego przez psychoterapeutkę p. Vivian Fiszer
https://soundcloud.com/emocje-pro
Ćwiczenia można pobrać klikając odpowiednią ikonkę.

pozdR
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez piterotr 21 maja 2015, 00:13
Ja ćwicze z Elżbietą Krzyżaniak. Wczoraj miałem troche inny stan przy treningu niż zazwyczaj. Mianowicie podczas treningu, próbowałem się zmusić do podniesienia ręki, świadomość mi odmówiła, poczułem ten ciężar tak jakby na prawdę tam był. Ponad to, muzyka która leciała w tle, przestała do mnie docierać. Słyszałem ją, ale była strasznie stłumiona. Fajne przezycie. A stan zamierzony? Może ktoś szerzej opisać co się w takim stanie dzieje z człowiekiem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 21 maja 2015, 00:34
Postaram się odpowiedzieć i Ali i Tobie Piterotrze Obrazek
do Ali - od razu Ci serduszko mówię, że w treningu autogennym NIE MA BYĆ PRAWA żadnego narzucania czy obowiązku... To jest jak sama nazwa mówi - trening autogenny - jeśli się ma ochotę i siłę, to się
go wykonuje. Wdrażanie w jakiejkolwiek formie jest nie tyle nawet nielogiczne, co idiotyczne lub nawet niezgodne z prawem lub etykietą. Nie są to też (niestety) słońce żadne "czary mary" - po prostu jeśli coś z całą i bezbłędną pewnością wmówisz coś sam/sama sobie to niestety - ale ta forma ma wtedy tzw. PRIORYTET DOSKONAŁY (często jest to efekt postrzegany w efektach "wierzenia w jakiegoś Boga" - i szkoda, że głównie masowo na tym się kończy... choć może wcale nie szkoda?... ;) )

do Piterootra :D - Dalej nic się nie dzieje - ludziom, którzy strasznie cierpią z powodu "nerwicowych szarpań i ataków" oraz czasem w płytszych depresjach i Schultz i Jacobson pomogli (NA BANK NIE ZASZKODZILI! - to bardzo istotny logiczny fakt!) tylko tym, że poza zażywaniem dobrowolnym lub czasem przymuszonym środków mocno uspokajających tenże trening pozwala być w zasadzie dokładnie jak po zażyciu takowych (jednak jak napisałem wyżej - jest to naprawdę szalenie żmudne, trudne i w ogóle szalone do osiągnięcia - zwłaszcza kiedy przychodzi "jazda" i człowiek ma mieć efekt "tu i teraz")
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Trening autogenny

przez ala1983 23 maja 2015, 13:48
po prostu jeśli coś z całą i bezbłędną pewnością wmówisz coś sam/sama sobie to niestety - ale ta forma ma wtedy tzw. PRIORYTET DOSKONAŁY

Dokladnie, dlatego nie dalam sobie wmowic, ze np. reka czy noga staje mi sie ciezka. Bo gdybym w to uwierzyla, pewnie by sie tak stalo ;)
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 26 maja 2015, 23:49
Heh.. i właśnie w ten sposób słoneczko powstają (chyba) całe masy zespołów natręctw, nerwic i innych syfów - oczywiście te "złe" w zasadzie zawsze tylko i wyłącznie rodzą się w zawsze dziewiczej podświadomości....
Jak sama widzisz - znacznie trudniej (moim zdaniem o co najmniej 100x trudniej - zobacz jak celowo i jednocześnie logicznie uwypuklam rozstrzał) jest "wmówić" sobie coś realnie dobrego i kojącego........
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Trening autogenny

przez ala1983 27 maja 2015, 20:58
Powietrzny Kowal, Ale poki co nie wyzdrowiales chyba, wmawiajac sobie te dobre i kojace stany?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez piterotr 28 maja 2015, 21:47
Kowal dzięki za intensywną odpowiedź ; ) Mi sie wydaje, że nawet jak Cię to nie wyleczy, a "tylko" złagodzi objawy to gra jest warta świeczki. Mnie to jakoś wycisza, chociaż i tak to na razie mały kroczek żeby zadusić moje "wewnetrzne demony" :D Trza szukać, próbować, otwierać się na inne rzeczy. Pan Bóg za same modlitwy niczego nie daje (nie neguje wiary), terapeuta nas za raczke też nie poprowadzi a jedynie podpowie, leki czasem nawet zaszkodza a nie pomogą. Dlaczego nie spróbować tego? Dać sobie miesiąc może nawet dwa. I uwierzyć w działanie... Jak ktoś chce coś ze sobą zrobić na poważnie a mu to ciężko idzie, to już na pewno nie powienien wybrzydać i oddać się temu ufnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Trening autogenny

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 31 maja 2015, 00:51
ala1983 napisał(a):Powietrzny Kowal, Ale poki co nie wyzdrowiales chyba, wmawiajac sobie te dobre i kojace stany?

Nie serduszko - ale na to na co "jestem chory" i tak nie ma lekarstwa więc pewnie co bym nie napisał to i tak będziesz "lekko sceptyczna"...Obrazek

piterotr napisał(a):Kowal dzięki za intensywną odpowiedź ; ) Mi sie wydaje, że nawet jak Cię to nie wyleczy, a "tylko" złagodzi objawy to gra jest warta świeczki. Mnie to jakoś wycisza, chociaż i tak to na razie mały kroczek żeby zadusić moje "wewnetrzne demony" :D Trza szukać, próbować, otwierać się na inne rzeczy. Pan Bóg za same modlitwy niczego nie daje (nie neguje wiary), terapeuta nas za raczke też nie poprowadzi a jedynie podpowie, leki czasem nawet zaszkodza a nie pomogą. Dlaczego nie spróbować tego? Dać sobie miesiąc może nawet dwa. I uwierzyć w działanie... Jak ktoś chce coś ze sobą zrobić na poważnie a mu to ciężko idzie, to już na pewno nie powienien wybrzydać i oddać się temu ufnie.

Niczego Piter nie neguj i w nic bezgranicznie nie wierz :D
I w sumie masz rację - jeśli choćby widzi lekko, że właśnie "gra jest warta świeczki" to naprawdę logicznie warto zagrać ;)
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do