KTO BRAŁ LSD?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

KTO BRAŁ LSD?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 03 lut 2015, 17:31
Ok, zamknijmy temat alokoholu i mefedronu, bo temat jest o kwachu w zastosowaniach stricte terapeutycznych. W jakim kraju mieszkasz i pracuje ten lekarz co to leczy LSD?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KTO BRAŁ LSD?

przez Hitman 03 lut 2015, 17:32
Psychoanalepsja_SS, to jest cannabis a na wykresie też jest cannabis. Dopalacze sprzedają takie środki legalnie tylko przeważnie jest to opisane inaczej ale naukowcy przecież o tym wiedzą. Podejrzewam, że marihuana byłaby niżej w szkodliwości fizycznej bo to są tak wątpliwe kwestie, że nawet nie wiadomo czy to w ogóle szkodzi poza samym dymem, którego można uniknąć używając vaporizerów.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

KTO BRAŁ LSD?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 03 lut 2015, 17:33
Tyle że dr Nutt nie dostawał za to kasy, a wręcz został zwolniony ze swojego rządowego stanowiska, ponieważ jego opinia o narkotykach była bardzo różna od tej rządowej - hard-prohibicjonistycznej.


To fakt bo nie uległ naciskom środowisk rządowych i presji, żeby wbrew swojej etyce i przyzwoitości naukowej umieścić marię na wyższym miejscu jako wybitnie szkodliwą substancję psychoaktywną, co byłoby na rękę ugrupowaniom antymariowym.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KTO BRAŁ LSD?

przez czajnik3 03 lut 2015, 17:34
Hitman napisał(a):czajnik3, ale jaka to konkretnie diagnoza? Przecież i tak jesteś na forum anonimowy więc nie wstyd wśród wariatów o tym napisać :D Podejrzewam, że możesz mieć coś podobnego z czym ja się zmagam tylko w jakiejś mega silnej formie. Przeczytaj mój watek: osobowo-zjebana-t54300.html Ja też nie wiem co jest prawdą i wszystko co ktoś powie muszę analizować. Uważam to za pewny wyższy poziom rozwoju niż przeciętny ;)


to zle uwazasz. zejdz na ziemie. nie rob ze swoich zaburzen zalet, bo to sa wlasnie ci ludzie ktorych nazywam 'pajacami', a pajacowanie sie dobrze nie konczy nigdy. minus to minus a plus to plus, nie mysl ze jestes czym lepszym bo jestes bardziej zaburzony albo zadajesz wiecej pytan, jestes filozofem, lepiej jest znac odpowiedzi.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
27 gru 2014, 18:57

KTO BRAŁ LSD?

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 03 lut 2015, 17:35
Hitman napisał(a):Psychoanalepsja_SS, to jest cannabis a na wykresie też jest cannabis. Dopalacze sprzedają takie środki legalnie tylko przeważnie jest to opisane inaczej ale naukowcy przecież o tym wiedzą. Podejrzewam, że marihuana byłaby niżej w szkodliwości fizycznej bo to są tak wątpliwe kwestie, że nawet nie wiadomo czy to w ogóle szkodzi poza samym dymem, którego można uniknąć używając vaporizerów.


Nie, po prostu nie. Napisaliby "synthetic cannabinoids", w najgorszym wypadku "spice" (choć to nazwa zwyczajowa). A graf ten pochodzi może nawet sprzed boomu kannabinoidowego, bo od dawna siedzi w Internecie, pamiętam.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

KTO BRAŁ LSD?

przez Hitman 03 lut 2015, 17:37
czajnik3, a skąd wiesz, że źle uważam? Nazywasz ich pajacami bo sam masz zaburzenia. Odpowiedzi nigdy nie poznasz a na pewno nie wdupcając kwacha ;)

Psychoanalepsja_SS, niekoniecznie by tak napisali. Syntetyki też są znane już od dawna i zażywane.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

KTO BRAŁ LSD?

przez czajnik3 03 lut 2015, 17:40
Hitman napisał(a):czajnik3, a skąd wiesz, że źle uważam? Nazywasz ich pajacami bo sam masz zaburzenia. Odpowiedzi nigdy nie poznasz a na pewno nie wdupcając kwacha ;)

Psychoanalepsja_SS, niekoniecznie by tak napisali. Syntetyki też są znane już od dawna i zażywane.


jakbym umial popelnic samobojstwo to bym nie wdupcal kwacha, a tak to mozna sie ludzic
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
27 gru 2014, 18:57

KTO BRAŁ LSD?

przez Hitman 03 lut 2015, 17:42
Tak, najlepiej się odjebać bo ludzie, których nazywasz pajacami mówią różne rzeczy, z którymi się nie zgadzasz ale nie umiesz ich odeprzeć. Żelazna logika stary :) Nie lepiej spróbować poprawić sytuację? A, nie bo wtedy musiałbyś przejąć odpowiedzialność za swoje czyny i normalnie żyć a Ty przed tym uciekasz w świat fantazji a potem zganiasz winę na zaburzenie po to żeby mieć wygodną wymówkę. Ludzie z różnymi gorszymi zaburzeniami żyją i szukają różnych możliwości poprawy.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

KTO BRAŁ LSD?

przez czajnik3 03 lut 2015, 17:47
bez komentarza 3 zdania, 3 klamstwa

mam forumowego psychologa
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
27 gru 2014, 18:57

KTO BRAŁ LSD?

przez sanczezrodrigez 03 lut 2015, 17:56
A róbcie co chcecie... jakbym nie chciał dobrze dla tego człowieka to bym tego nie pisał.
Przynajmniej nie truję kłamstwem innych :]

czajnik3 Nie musisz wierzyć w Jezusa. Trzymaj się ! Uwierz w dobro.
"KRZYŻ to PLUS dla człowieka choć składa się z dwóch minusów BÓL i PONIŻENIA."
Miłość
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
01 sie 2014, 22:07

KTO BRAŁ LSD?

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 03 lut 2015, 18:09
sanczezrodrigez napisał(a):A róbcie co chcecie... jakbym nie chciał dobrze dla tego człowieka to bym tego nie pisał.
Przynajmniej nie truję kłamstwem innych :]

Zupełnie jak ja. Pozdrawiam.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

KTO BRAŁ LSD?

przez Hitman 03 lut 2015, 18:10
czajnik3, myślę, że Twój problem tkwi zupełnie gdzie indziej niż myślisz. Łykasz jakieś pierdoły a jak ktoś Ci coś napisze to nie zgadzasz się i nawet nie odpowiadasz na to logicznie. Myślę, że to zaburzenia poznawcze - w logice myślenia a tego nie rozwiąże LSD. Zacznij może obserwować zjawiska i ich przyczyny. Przyczyna - skutek. Może poucz się fizyki. I się poprawi.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

KTO BRAŁ LSD?

Avatar użytkownika
przez jetodik 03 lut 2015, 20:08
ale na jakim haju, jak to oglupiona? Jakbym myslal o LSD tak samo jak o kokainie to bys sie za nia nie bral. LSD to nie jest haj, tylko ogromny wglad w siebie, a tego sie ludzie boja, bo tego nie rozumieja.

Wielu ludzi do konca zycia dziekuje LSD za to ze pozwolila im spojrzec inaczej na zycie, z innej perspektywy i pozwolic doznawac go w pelni, ale ty powiesz ze ci ludzie sa na wiecznym haju, ze skacza po suficie albo maja dozywotnia schizofrenie. A za toba powtorzy to jeszcze milion ludzi, i dlatego jest na swiecie tak jak jest.

Boisz sie zmiany percepcji bo ci sie kojarzy ze zmiana swiadomosci, albo strata 'siebie', boisz sie ze doznasz czegos w rodzaju lobotomii chemicznej a twoj mozg wyladuje na wozku inwalidzkim. Mysle ze twoja tozsamosc i swiadomosc spokojnie pozostaly by takie same, to znaczy mysle ze nie mialbym problemow z 'rozpoznaniem siebie' jesli tego sie obawiasz.

Ja rozumiem ze to 'straszne' do pomyslenia jak mozna permanentnie (jak to bywa po lsd) zmienic swoja percepcje, ale jesli zmieni sie ona na lepsze to w czym jest problem? Po prostu wybraz sobie ze wstajesz jutro z lozka bedac zupelnie ta sama osoba i swiat dookola jest 1000 razy piekniejszy, a ty sam bogatszy wewnetrznie.

Nasze zycie to percepcja, reszta nie istnieje. To co widzisz dookola kreuje twoj mozg, tylko tyle. Pomysl ze jesli ty swoja percepcje uwazasz za normalna, t na przyklad inni ludzie posiadaja inna. I co? I komu tutaj wierzyc? Wiec czemu nie zmienic swojej na lepsza przy uzyciu substancji psychoaktywnej?


no sorry ale perwersyjnie to wyglądało, gość ućpał Bogu ducha winną kobietę i się na nią patrzył z satysfakcją jakby odkrył życie na Marsie :] zmienisz swoją percepcje na chwile w taki sposób kwaśny, co wtedy, zobaczysz rzeczywistość bardziej płynną, a później wrócisz do swojego stanu, trudno mi jest dorobić do tego jakąś ideologię.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

KTO BRAŁ LSD?

przez czajnik3 03 lut 2015, 20:30
jetodik napisał(a):
ale na jakim haju, jak to oglupiona? Jakbym myslal o LSD tak samo jak o kokainie to bys sie za nia nie bral. LSD to nie jest haj, tylko ogromny wglad w siebie, a tego sie ludzie boja, bo tego nie rozumieja.

Wielu ludzi do konca zycia dziekuje LSD za to ze pozwolila im spojrzec inaczej na zycie, z innej perspektywy i pozwolic doznawac go w pelni, ale ty powiesz ze ci ludzie sa na wiecznym haju, ze skacza po suficie albo maja dozywotnia schizofrenie. A za toba powtorzy to jeszcze milion ludzi, i dlatego jest na swiecie tak jak jest.

Boisz sie zmiany percepcji bo ci sie kojarzy ze zmiana swiadomosci, albo strata 'siebie', boisz sie ze doznasz czegos w rodzaju lobotomii chemicznej a twoj mozg wyladuje na wozku inwalidzkim. Mysle ze twoja tozsamosc i swiadomosc spokojnie pozostaly by takie same, to znaczy mysle ze nie mialbym problemow z 'rozpoznaniem siebie' jesli tego sie obawiasz.

Ja rozumiem ze to 'straszne' do pomyslenia jak mozna permanentnie (jak to bywa po lsd) zmienic swoja percepcje, ale jesli zmieni sie ona na lepsze to w czym jest problem? Po prostu wybraz sobie ze wstajesz jutro z lozka bedac zupelnie ta sama osoba i swiat dookola jest 1000 razy piekniejszy, a ty sam bogatszy wewnetrznie.

Nasze zycie to percepcja, reszta nie istnieje. To co widzisz dookola kreuje twoj mozg, tylko tyle. Pomysl ze jesli ty swoja percepcje uwazasz za normalna, t na przyklad inni ludzie posiadaja inna. I co? I komu tutaj wierzyc? Wiec czemu nie zmienic swojej na lepsza przy uzyciu substancji psychoaktywnej?


no sorry ale perwersyjnie to wyglądało, gość ućpał Bogu ducha winną kobietę i się na nią patrzył z satysfakcją jakby odkrył życie na Marsie :] zmienisz swoją percepcje na chwile w taki sposób kwaśny, co wtedy, zobaczysz rzeczywistość bardziej płynną, a później wrócisz do swojego stanu, trudno mi jest dorobić do tego jakąś ideologię.


a co z badaniami? co z leczeniem lęków, depresji, ZO a nawet schizofrenii? Co z poprawa stanu 95% pacjentow bioracych udzial w leczeniu?

P.S. Podobno po LSD nie wraca sie do starej percepcji, pewne otworzone drogi daja wglad do pewnych rzeczy na zawsze
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
27 gru 2014, 18:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do