Irydologia

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

przez mrs bug 03 cze 2007, 14:05
To naprawdę smutne. Jednak muszę przyznać, że w ten sposób wyleczyłam swoje dolegliwości z żołądkiem. Znam również parę osób, którym ten lekarz naprawdę pomógł... Czuję się trochę oszukana i dzięki Tobie zrozumiałam dlaczego to z nerwami nie działało jak trzeba. Ja nie wierzę, że cokolwiek mogłoby mi pomóc w tej kwestii. Nie wiem co teraz robić i jaka jest prawda - czy warto ciągnąc dalej kuracje? Moi rodzice nie zgadzają się na psychiatrę, oni nie chcą o tym słyszeć. Trochę ich rozumiem, bo co z dwojga złego jest lepsze: "tabletki z cukru" czy psychotropy? Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam
I want to wake up in your white, white sun
I want to wake up in your world with no pain...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
28 maja 2007, 16:10

Avatar użytkownika
przez mist 03 cze 2007, 17:25
A czy brałaś Deprim? To jest łagodny lek, ziołowy (a nie homeopatyczny!), więc działanie słabe, bo słabe, ale ma. I jest dostepny bez recepty. A ile masz lat? Czy nie uda Ci się wybrać do lekarza bez powiadamiania o tym rodziców?

P.S. Nic na to nie poradzę, ale jak dla mnie wizyty u irydologa i leki homeopatyczne to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto. Na pewno znajdą sie ludzie, którym podobno pomogły, tylko skoro to nie jest efekt placebo, to dlaczego nie da się tego udowodnić naukowo? Może gdybym nie była studentką medycyny, to łatwiej by mi w to przyszło uwierzyć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 19:45

przez mrs bug 03 cze 2007, 17:32
Mam rocznikowo 18 lat, ale jeszcze nieukończone. Moi rodzice na pewno i tak dowiedzieliby się o mojej wizycie u lekarza, poza tym nie chcę (i chyba nie dam rady) ich tak oszukać...
I want to wake up in your white, white sun
I want to wake up in your world with no pain...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
28 maja 2007, 16:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agapla 03 cze 2007, 18:56
II mają racje wybierz sie lepiej do psychologa na psychoterapię a jesli juz tabletki to tylko ziołowe na nerwice wcale nie deprim ( on jest na deprechę ) ale Kalms bardziej na uspokojenie i lęki .Skontaktuj się z Didado ona brała Kalms moze cos więcej pomoże i pamiętaj wszelkie psychotropy to ostatecznosć! Mist irydologia jest uznaną nauką i nie ma nic wspólnego z szarlataństwem ,trudnią się tym lekarze medycyny zreszta tak samo jak i homeopaci .
w Polsce (według naszego prawa) moga zajmowac się homeopatia tylko i wYłącznie lekarze medycyny ! wiec skad ta krytyka?Skoro jesteś studentka medycyny a sami lekarze sie tym trudnią ,to ja tu czegos nie rozumiem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez mist 03 cze 2007, 20:08
agapla napisał(a):II mają racje wybierz sie lepiej do psychologa na psychoterapię a jesli juz tabletki to tylko ziołowe na nerwice wcale nie deprim ( on jest na deprechę ) ale Kalms bardziej na uspokojenie i lęki .Skontaktuj się z Didado ona brała Kalms moze cos więcej pomoże i pamiętaj wszelkie psychotropy to ostatecznosć!


Ja brałam Deprim, Persen, itd. i nic mi nie dały. Ale są to zioła, więc przy niezbyt nasilonych objawach mogą pomóc.

agapla napisał(a):Mist irydologia jest uznaną nauką


przez kogo uznaną?

agapla napisał(a):w Polsce (według naszego prawa) moga zajmowac się homeopatia tylko i wYłącznie lekarze medycyny ! wiec skad ta krytyka?Skoro jesteś studentka medycyny a sami lekarze sie tym trudnią ,to ja tu czegos nie rozumiem ;)


Homeopatia jest wyśmiewana przez zdecydowaną wiekszość lekarzy. Zawsze mnie fascynuje, skąd biorą się ci, którzy chcą się nią parać. Generalnie na wszystkich zajęciach, które do tej pory miałam (w tym na farmakologii), podejście do homepatii jest jedno - to jedno wielkie oszustwo. A dlaczego? Przeczytaj opis jej działania... Czy naprawdę wierzysz, że woda, w której jest zaklęta pamięć, bez żadnych substancji aktywnych, może byc skuteczna? Zresztą działanie homeopatii, a raczej jego brak został udowodniony w bardzo znanym czasopismie medycznym "Lancet" - zostaje jedynie efekt placebo.

Poza tym w niektórych krajach (już teraz dokładnie nie pamietam, które to są) jest całkowicie na odwrót - lekarze, pod groźbą odebrania prawa do wykonywania zawodu, nie mogą zajmować się homeopatią...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 19:45

Avatar użytkownika
przez agapla 03 cze 2007, 20:15
To troche dziwne bo z tego co wiem od 1992 w krajach Unii jest homeopatia zalegalizowana a teraz dążą do ujednolicenia na resztę członków czyli co nie wiedzą co robią? Aha dokładnie co do irydologi to jest uznana właśnie przez medycyne za METODE DIAGNOSTYCZNĄ kiedyś rzeczywiscie było inaczej ale medycyna wielu rzeczy nie brała pod uwage ;)chociazby diety ketogennej(w leczeni padaczki lekoodpornej) czy oleju lorenza .sorki za moje podejśćie ale wiele razy ratowała mnie i moja rodzinę medycyna niekonwencjonalna podczas gdy konwencjonalna mało nie zabiła :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez mist 04 cze 2007, 17:19
agapla napisał(a):To troche dziwne bo z tego co wiem od 1992 w krajach Unii jest homeopatia zalegalizowana a teraz dążą do ujednolicenia na resztę członków czyli co nie wiedzą co robią?


Lobby firm farmaceutycznych aż za dobrze wiedzą, co robią.

agapla napisał(a):sorki za moje podejśćie ale wiele razy ratowała mnie i moja rodzinę medycyna niekonwencjonalna podczas gdy konwencjonalna mało nie zabiła :cry:


Może miałaś źle dobrane leki? Poza tym zawsze mogą się zdarzyć jakieś działania niepożądane...


Ja tylko nie rozumiem, jak można wierzyć w "leczniczą pamięć wody". Czy jesli wleję do Wisły kubek roztworu z lekiem w okolicach Krakowa, a potem napiję się wody z Wisły w Warszawie, to poczuję się zdrowsza? A na tym właśnie polega homeopatia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 19:45

przez mrs bug 04 cze 2007, 20:40
mist napisał(a):Ja tylko nie rozumiem, jak można wierzyć w "leczniczą pamięć wody".

Taki nieuk jak ja nie wiedział nawet, że tu o "pamięć wody" chodzi :oops: Wierzyłam, że leczą mnie jakieś zioła. No i jeśli chodzi o niektóre aspekty to mogę być (niestety nadal żywym) przykładem, że homeopatia działa. To dziwne, bo też podchodziłam do tego na początku sceptycznie, jednak już pierwsza kuracja miała imponujące efekty. Wykluczam oczywiście moje zdenerwowanie, chociaż musze stwierdzić, że po "wyleczeniu" pewnych dolegliwości czułam się znacznie lepiej psychicznie. Miałam naruszone coś w żoładku (śluzówkę?), bo przez prawie rok katowałam się "dietami" (głodówki, wymioty itd.) i on zobaczył to właśnie w moim oku, a potem przepisał na to homeopaty. I mój stan polepszył się. Psychiczny też, być może dlatego, że zaakceptowałam (dzięki irydologowi) fakt, że jeść trzeba.
Mist wybacz moje niefachowe słownictwo i wszelkie błędy rzeczowe ;) .
I want to wake up in your white, white sun
I want to wake up in your world with no pain...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
28 maja 2007, 16:10

Avatar użytkownika
przez agapla 05 cze 2007, 18:53
Cóż czy tak czy siak niektórym homeopatia pomaga ,a to dla mnie najważniejsze ;) moi znajomi stosują homeopatię u swojego dziecka ,dzieciak z najgorszych chorób powychodził własnie za sprawa homeopatii i nigdy nie brał żadnego antybiotyku ,wiele rzeczy jeszce nie jest wyjaśnionych ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Re: Irydologia

Avatar użytkownika
przez Superbabka 20 lip 2008, 19:27
Może ktoś z Was dać namiary na dobrego irydiologa w Warszawie?Moze czas sie wybrac, bo juz nie daje sobie rady;/

Pozdrawiam
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Irydologia

przez Martini88 23 lis 2009, 14:27
Ja dzisiaj wybralam sie do irydologa z czystej ciekawosci ;) Juz dawno czytalam o tym i bardzo mnie to zainteresowalo. Ogolnie powiedzial mi z czym mam problemy - sama o tym wiedzialam, ale chcialam sprawdzic czy trafnie wyczyta to z moich oczu. Tylko jakos nic nie wspomnial o nerwicy. Dopiero jak juz na koniec wizyty sama mu powiedzialam, ze lekarze twierdza iz moje objawy sa na tle nerwowym, to wtedy zaczal mowic ze tak, ze nerwy tez. Dal (a raczej sprzedal) mi jakies ziola na nerwy i odpornosc. Zaczal mnie jeszcze namawiac do akupunktury i masazow, ale to juz nie dla mnie. Moze jak juz nie bede miala zadnej nadziei to wtedy.
Martini88
Offline

Re: Irydologia

przez polakita 23 lis 2009, 15:33
Ja też byłam u pani (urodzona w Mongolii) która czyta z oka! Bardzo fajne doświadczenie, i myślę że w wielu punktach miała rację. Nerwicy mi w ten sposób nie zdiagnozowała co prawda, ale powiedziała że w medycynie chińskiej takie zaburzenia psychiczne są skorelowane z sercem - w czym może być wiele racji bo przecież zanim się zacznie nerwica mamy często problemy ze swoimi emocjami...

No i byłam na seansach akupunktury, doraźnie pomagało!
polakita
Offline

Re: Irydologia

przez Amy Lee 23 lis 2009, 17:15
Ludzie nagminnie nazywają ziołolecznictwo "homeopatią", taki byk ;)
Niektóre zioła zawierają bardzo cenne substancje lecznicze, ale dziurawcem depresji się nie wyleczy i reklamy Deprimu powinny być karalne, bo to świadome wprowadzanie w błąd.

Co do samej irydologii, fajne te wasze opowieści, ale jakoś się nie mogę do tego przekonać. Stan całego organizmu odzwierciedla się na oku? Ciężko mi w to uwierzyć.
Amy Lee
Offline

Re: Irydologia

przez polakita 23 lis 2009, 17:38
CHodzi o to że tak jak na stopie masz końcówki nerwów całego organizmu, tak samo w tęczówce oka są zogniskowane końcówki nerów całego organizmu. Tak samo ucho. Dlatego np. masaże pewnej części ciała mogą pomagać na inną. Tak działa akupunktura.

Ja tam nie jestem żadnym specjalistą, ale było to dla mnie ciekawe doświadczenie - po prostu nerwica powodowała że byłam gotowa spróbować wszystkiego!

A dodam jeszcze że ta diagnoza z oka (oraz ta sama pani badała stan mojego zdrowia sprawdzając tylko mój puls!!) jest oficjalną medycyną w olbrzymiej części Azji, i pani która to robi uczyła się tego na oficjalnym uniwersytecie w Mongolii i Chinach, za co ma tytuł doktora... to nie są takie tam szachrajstwa czy zabobony, tylko system który stosują tysiące miliony ludzi, opierający się po prostu na czym innym niż łykanie chemikaliów (jak jest w Europie). Dla mnie jest to bardzo ciekawe po prostu.

[Dodane po edycji:]

chciałam wstawić obrazek ale nie wiem jak... ona na takiej mapie oczu
http://www.zlotemysli.pl/images/Grafiki/mapa.gif
zaznaczyła w których częściach ciała coś jest nie tak... i ja się zgadzam z jej diagnozą na tyle na ile znam moje ciało... cóż jednak w końcu ona mi na nerwicę nie pomogła, ale moja koleżanka miała inne długotrwałe problemy zdrowotne których nie mogła wyleczyć za pomocą "naszej" medycyny, a ta babka jej pomogła...
polakita
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do