słońce - naturalny antydepresant?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

słońce - naturalny antydepresant?

przez Widzę cię 06 maja 2014, 12:58
Haissem, przeczytałam "antyperspirant" :-|
Widzę cię
Offline

słońce - naturalny antydepresant?

przez Haissem 06 maja 2014, 14:47
Widzę cię, no nie ubrałaś okularów i to dlatego. ;)
Haissem
Offline

słońce - naturalny antydepresant?

przez ala1983 06 maja 2014, 17:29
Czyli mamy działanie na serotoninę i wit d3. Czy ktoś zna jeszcze jakieś inne czynniki ?

Innych już chyba nie ma.. nawet sie postarałam i poszperałam w internecie, ale oprócz tych 2 nic nie znalazłam.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

słońce - naturalny antydepresant?

przez KalekaŻyciowa 06 maja 2014, 19:44
Innych już chyba nie ma.. nawet sie postarałam i poszperałam w internecie, ale oprócz tych 2 nic nie znalazłam.
W necie jest mowa, że przy braku słońca, wzrasta ilość melatoniny w mózgu, której nadmiar ma działać depresyjnie.

Na samej północy Szwecji, podobno trudno jest wytrzymać ludziom, którzy z stamtąd nie pochodzą, a szczególnie z tym z innego klimatu - mają łapać porządne depresje po jakimś czasie. Natomiast ci miejscowi są podobno ciągle senni, zmęczeni i mają nastroje depresyjne.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 mar 2014, 09:48

słońce - naturalny antydepresant?

przez ala1983 06 maja 2014, 19:50
Tańczący z lękami, Melatonina, jest kolejny trop :P
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez marimorena 06 maja 2014, 19:58
melatonina reguluje rytmy dobowe więc może to być taki wtórny skutek, jak ktoś chodzi przymulony w dzień a w nocy nie może spać to korzystnie na pewno nie działa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 06 maja 2014, 20:48
tak to prawda, gdzieś obiło mi się o uszy, że dzięki nasłonecznieniu mózg lepiej różnicuje pory snu i czuwania, dzięki temu nasze zworki lepiej wytwarzają serotoninę (w dzień) i z niej melatoninę (kiedy jest ciemno). W Polsce, w naszym pięknym kraju jesienią, zimą, wiosną i czasami latem szyszynka może głupieć :mhm:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez jasaw 06 maja 2014, 23:27
Lenka30, nareszcie spotkałam osobę, która woli chłodne, a nawet mroźne klimaty...
Ja w czasie upałów, ponad 25oC nie żyję...optymalna letnia tem.to 22, 23.
Zimą do -10 - uwielbiam.

A jesień kocham...deszcz, kolory, temperatura...wszystko mi pasuje :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

słońce - naturalny antydepresant?

przez Lenka30 06 maja 2014, 23:54
jasaw, Bardzo się cieszę, że na nerwica.com można spotkać ludzi szczerze kochających jesień ;-) Hmmm...jesień idealna harmonia między deszczem kolorem temperaturą, nie zapomnę ci tego wyznania;-)
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez mark123 07 maja 2014, 00:06
Na mnie słońce samo w sobie nie wpływa. Słońce wpływa na mnie bardzo pozytywnie tylko, gdy są przy tym upały; a jeszcze pozytywniej wpływa na mnie nawałnicowa pogoda zamieniająca ulice w potoki i z dużą ilością piorunów; tylko szkoda, że w mojej okolicy takie nawałnice zdarzają się raz na około 10 lat (podczas gdy w niektórych miejscach Polski kilka razy w roku).
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

słońce - naturalny antydepresant?

przez KalekaŻyciowa 07 maja 2014, 07:50
Pozostaje więc przeprowadzić się do jakiś ciepłych krajów, szkoda tylko, że nie ma nic sensownego - trudno znaleźć pracę i bida z nędzą.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 mar 2014, 09:48

słońce - naturalny antydepresant?

przez ala1983 07 maja 2014, 22:36
jasaw napisał(a):Ja w czasie upałów, ponad 25oC nie żyję...optymalna letnia tem.to 22, 23.
Zimą do -10 - uwielbiam.

Ja mam podobny problem ale w pomieszczeniach.. jak jest powyżej 20 C to już źle dla mnie i dużo gorzej funkcjonuję. Najbardziej mnie denerwują grzejniki odkręcone na maxa i niewietrzone pomieszczenia zimą. Z taką sytuacją często się w pracy spotykam (biurowa) i nijak nie idzie durniom wytłumaczyć, że Kodeks Pracy mówi inaczej :evil:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 20 maja 2014, 11:37
wyczytałem niedawno, że pod wpływem działania promieni słonecznych na skórze (opalanie się) organizm wytwarza beta-endorfiny, co również może działać odprężająco i antydepresyjnie
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

słońce - naturalny antydepresant?

przez Reiben 20 maja 2014, 12:44
słońce mnie wkurwia, najczęściej nakręca mi w danym momencie nerwicę i potrafi wywołać potliwość nawet nie musi być gorąco wystarczą bezpośrednio padające promienie, dlatego potrafię je tylko znieść w beztroskim okresie wolnym od stresów i złego myślenia, w zeszłe lato takich dni miałem max tyle ile palców u rąk, w to nie będzie ani jednego
Reiben
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do