Rośliny i emocje

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez cyklopka 09 kwi 2014, 00:19
Właśnie czytam sobie książeczkę o tematyce poetycko-humanistyczno-naukowej, o tym, że warto się czasem pochylić nad jakimś kwiatkiem i jak wiele człowiek może dostać od przyrody.

Radzieccy naukowcy wykazali, że rośliny reagują inaczej na ludzi, którzy je źle albo dobrze traktują. Jak również, że rośliny mogą reagować na silne emocje ludzi, a później te emocje "oddać".
Do tego autor podkreśla, że roślinką należy się opiekować z samymi dobrymi emocjami.

Bez względu na poziom wiarygodności powyższych badań i anegdot zainspirowałam się do takiego ćwiczenia. Bo może "nie mam ręki do roślin" przez nadmiar złych emocji?

Takoż wymyśliłam: komu źle ze swoimi emocjami kupuje sobie jakiś kwiatek w doniczce, saszetkę z nasionkami, albo w ogóle najprościej wziąć sobie ziemniaka albo fasolkę, stawia to sobie żeby rosło i kwitło i stara się zawsze pielęgnować i ogólnie pochodzić do tego z dobrym nastawieniem. Kiedy już więź z przyrodą zostanie nawiązana, dobre emocje będziemy też czerpać z kontaktu z roślinką.

Obrazek

OK, cały ten temat jest z przymrużeniem oka, ale pomyślałam sobie, że skupienie się na czymś konkretnym, ale niezobowiązującym, może pomóc w uzyskaniu kontroli nad emocjami.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez asl 09 kwi 2014, 00:27
właśnie pare dni temu zasadziłam cebulke irysa w doniczce i dziwiłam się ze nic nie rośnie
dziś mój tz zaglądnął i stwierdził że cebulke zakopałam do tej ziemi do góry "nogami" :roll:
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez estera1 09 kwi 2014, 10:05
Ja posadzilam ziola do kuchni niestety wyrosla mi z tego 1/3 :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez cyklopka 15 kwi 2014, 16:44
Ja dzisiaj wstawiłam lawendę i rzeżuchę i będę uważnie obserwować jak mi pójdzie tym razem.

I jeszcze poprosiłam o coś fajnego w doniczce na urodziny, żeby mieć w końcu coś własnego, a nie tylko ogólnodomowe kwiatki.

Myślę, że trzeba próbować dalej, bo w końcu zaczęło mnie to uspokajać. Patrzę jak kiełkuje.

Fasolka to też jest fajna sprawa, bardzo szybko rośnie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez khaleesi 15 kwi 2014, 17:01
cyklopka, pomysł fajny :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 maja 2014, 16:08
Dzięki.

W końcu lawenda mi nie wyrosła, wrzuciłam do tej samej doniczki jakieś nasionka przywiezione z wakacji i mój błonnik ;) (są w nim ziarna lnu) i pojawiła się jakaś śmieszna trawa.
Do tego kupiłam dwie nowe sadzonki i już widzę, że mnie samo przesadzanie uspokaja :105:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Rośliny i emocje

przez KalekaŻyciowa 10 maja 2014, 16:18
A ja wam polecam kupić sobie cebulki kwiatów. Ja w tamtym roku w domu, zasadziłem lilię orientalną i po paru miesiąca mi zakwitła :105: Kwiat miał 20cm średnicy i silnie pachniał....
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 mar 2014, 09:48

Rośliny i emocje

przez monmaria 10 maja 2014, 16:22
Ja posadziłam surfinie na balkonie. Zresztą w domu mam dużo kwiatów w doniczkach. Głównie kaktusy i storczyki. Lubię roślinki :D
monmaria
Offline

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez 000ewa 22 maja 2014, 19:03
:D teraz się z tego śmieje prawie do łez :D

zamarzyło mi się zasadzić orzeszka ziemnego no bo tak fajnie sobie rośnie i do tego orzeszki będą, więc zasadziłam pełna ekscytacji :D . Miną tydzień nic dwa tygodnie nic :( i tak sobie rozkminiam co może być tego powodem i nagle olśnienie mnie dopadło kurcze ten orzeszek był wcześnie prażony hihihihihiihihi czasem fajnie jest się pośmiać z własnej ułomności hihihihihihiii
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
03 maja 2014, 19:46

Rośliny i emocje

przez Inga_beta 22 maja 2014, 20:04
Mnie pomidor wyrósł w doniczce z kwiatkiem. I teraz emocji mam co niemiara. Bo tak bardzo mi zależy aby przetrwał a on już zaczyna chorować. I ciągle go oglądam, piszę o nim na 2 forach, czekam na pomidory, robię zdjęcia. Nie wiem czy przesadzać czy nie, jaki nawóz dawać, czym pryskać, jak go ratować. Jeden pomidor a tyle emocji we mnie wzbudza.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez monk.2000 22 maja 2014, 20:21
Fajny pomysł. Tyle człowiek ciężko się stara w tym świecie, żeby coś osiągnąć i żeby być "kimś". A taki kwiatek sobie rośnie i się nie przejmuje takimi sprawami, z drugiej strony nie idzie mu odmówić tego, że jest on żywy. Próbowałem nawiązać więź z kotem w domu, niestety trochę nie wyszło. Może to wina mojego braku emocji, bo przecież się starałem. Nie wiem gdzie jest wina, może nadmiar znaczenia myśli w moim życiu ponad emocjami. Dlatego ostatnio postanowiłem sobie odpuścić szachy.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez estera1 22 maja 2014, 20:42
lawenda mało komu wyrasta :) trzeba kupic gotową sadzonkę.Mnie tez nie wyrosła :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Rośliny i emocje

Avatar użytkownika
przez 000ewa 22 maja 2014, 21:14
Niestety kupując nasiona roślinek jesteśmy narażeni na stare nasiona tzw nierzetelność firm nasiennych które to często mieszają stare nasiona z nowymi i ze wschodami bywa różnie. Czasem lepiej jest kupić gotową sadzonkę niż narażać się na rozczarowanie i obwinianie się na coś na co nie mamy wpływu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
03 maja 2014, 19:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do