Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

przez trek 30 lis 2012, 17:09
no powtarzaja sie wpisy ze pomaga to na ocd, ayahuasca tez podobno, ale jesli chodzi o dojscie do zrodla tych problemow to iboga jest najlepsza, zdaje sobie sprawe ze to nie jest oparte na zadnych badaniach, po prostu opinie ludzie ktorzy mieli problem z ocd twierdzacych ze iboga i ayahuasca im pomogły.
trek
Offline

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 01 gru 2012, 10:08
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 02 gru 2012, 14:35
Mówią, że DXM, to kindernarkotyk, a tak naprawdę może być "relatywnym" zamiennikiem do ibo. Acodin kosztuje 5 zł. Może warto więc spróbować w "cywilzowanych" dawkach. Nie mówimy tutaj o ćpakach i ich dawkach, ale może jakieś mniejsze dawki skutecznie zniwelują problemy uzależnień.


Słyszałem już wiele o DMX . Być może jakoś się to <sprawdza-albo nie sprawdza> w wydaniu tych uzależnionych od opiatów. Większość z nas ma inne na szczęście problemy zdrowotne niż tego typu nędze. Bardziej ciekawił by mnie wpływ tej substancji na nerwice ,leki i fobie. Chyba jednak zdaje sobie sprawę ,że jak sam tego nie przetestuję to nikt mi nie odpowie na to pytanie...no chyba ,że ktoś już stosował w tym celu?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 21 gru 2012, 14:29
Przeczytałem "Obszary Nieświadomości"Grofa i jeśli ktoś jest zainteresowany psychoterapia na środka psychodelicznych polecam tą pozyzcję.Jeszcze są dwie części LSD Psychotherapy niestety tylko wersja obcojęzyczna i "Poza Mózg" która w niedługim czasie do mnie trafi.
Grof opisuje terapie z ludzmi którzy byli pogrążeni przez kilknaście lat w nerwicy i depresji.Sam środek nie uleczy ,ale praca z nim pomaga nam otworzyć wszystkie zakamarki nieświadomości.Nawet możemy się wrócić do czasu gdzie byliśmy w brzuchu matki.Wtedy mogło się coś złego stać ,co wpłynęło na to kim jesteśmy i jeśli przeżyjemy wszystko na nowo ,to nasz mózg zintegruje się i dozna spokoju,choroba psychiczna odejdzie.W eksperymencie brało udział 50 kilka osób.W książce jest parę przypadków opisanych ,aby wytłumaczyć nam doświadczenie okołoporodowe i inne terminy.Są opisy wizji ludzi ,symbolika.Najlepsze ,że osoby biorące udział w eksperymencie zostały uleczone(przynajmniej tylko takie przypadki podawali ,nie wiem co jest w następnych ksiazkach). Poza tym eksperymentem zdążyli na jeszcze jeden ,który nie kosztował tak dużo czasu ,gdyż wybrali 70 osób z chorobami psychicznymi ,każdej podali LSD(bez psychoterapi ,jednorazowa dawka) tylko 3 się wyleczył reszta dalej miała objawy.Wychodzi na to ,że sam środek nie leczy ,a jest tylko katalizatorem do naszej podświadomości.Podczas sesji na LSD bardzo łatwo wyciągnąć przyczynę.Działa to na tej samej zasadzie co zwykła psychoterapia,lecz można to osiągnąć w ciągu kilku dni lub tygodni.
Przeczytam jeszcze parę książek ,odstawiam mirtę i zamawia ayahuasca.
Tylko mały problem ,bo nie mam skąd wziąść opiekuna.Może jest na tym forum jakaś w miarę ogarnięta osoba ? Wiem ,że w złym miejscu pytam ,ale są tu pewnie osoby które normalnie żyją i depresja,lęki nie spraliżowały ich życia tak ,że nie potrafią wstać z łózka.Oczywiście najpierw normalne spotkanie na piwo żeby się poznać.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 gru 2012, 14:45
Już tu byłem ,
kurna ,a nie boisz sie ( nawet z opiekunem ). Bo jak się wjebiesz w jakiś totalny atak paniki , to dziesięciu opiekunów Ci nie pomoże.
Wiesz , może jest w tym jakaś wielka uzdrawiająca Prawda ( psychodeliki) ,ale do takich rzeczy to trzeba mieć naprawdę wielkie jaja.
Niespełna trzy lata temu - (wierząc w superleczniczą siłę Psylocybiny) po ponad miesiącu usilnych poszukiwań dzień w dzień i wielkiej determinacji ,znalazłem 36 magicznych grzybów ( łysiczek). Wziąłem to z wielka nadzieją mistycznego przeżycia ,które mnie uzdrowi. I zaczęla się Amba... lęki i takie ataki paniki ( że nawet duże dawki relanium nie pomagały). Dobrze ,ze miałem dostęp do buprenomorfiny ,bo bym sie rozleciał w atomy lęku i paranoi.Jeszcze przez trzy dni trzymal mnie umiarkowany lęk. Pewnie tyle " dobrego było we mnie w Srodku> Nie byłem przygotowany aby spojrzeć twarzą w Twarz swoim demonom , przeraziły mnie...
Jak chcesz brać tę AYA , to radzę Ci na wszelki wypadek oprócz Opiekunów zaopatrzyć się w jakąś silną antylękowo- udupiającą chemię łącznie z alkoholem...brrrrr
Pozdro, ale kombinujesz dobrze ,że kombinujesz...
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 21 gru 2012, 15:27
Benzo na pewno będę miał pod ręką,gdyby było mega nie tak i bym nie potrafił wytrzymać ,to tym się poratuje.Wiem ,że to nie będzie miłe przeżycie,ale trzeba tego doświadczyć ,aby na nowo się narodzić.Ludzie chorzy którzy brali LSD często mieli ataki paniki,duszności niektórzy nawet tak cierpieli ,że wyobrażali sobie swoją śmierć i gdyby mieli możliwość to by to wdrożyli w życie.Dużo osób popełniało samobójstwo w czasie hipisowkim gdzie łatwo było dostać kawasa.Dlatego opiekun obowiązkowy płci męskiej.Kobiety są za słabe fizycznie ,czasami można dostać agresji i różne rzeczy się dzieją.Więc wiadomo pewniej jak obok jest facet.Najlepiej gdyby to była osoba która ma chęci aby przeczytać parę książek, oswoić temat i czas na parę sesji ,a nie tylko jedna.Ksiązki pożyczę.Oczywiście na początek walnę minimalną dawkę aby przyzwyczaić się do nowego doświadczenie,nie zrobie tego chop siup tylko powoli ,aby nie przesadzić.Na ludzi którzy szybko wpadają w histerie dawka 100 działa tak ,że dana osoba była w innym świecie ,a czasami po 1500 nic się nie działo i koleś był tak znudzony ,że poprosił swojego psychoterapeute ,aby wyciągnął szachy i z nim pograł.Tu sprawa ma się róznie więc trzeba uważać.

Kalebx3 przed przeczytaniem książki byłem o wiele bardziej skitrany ,teraz wiem z czym mam do czynienia i co najważniejsze wiem co się robi ludziom chorym po takich środkach . Do tego jestem na tyle zdeterminowany żeby się wyleczyć z tego gówna ,że zaryzykuję.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 21 gru 2012, 16:00
Nie wiem czy rzeczywiscie ma to potencjal uzdrawiajacy a jezeli juz probowac to tylko z kims kto zna sie na tym ..wlasciwie z kims kto jest terapeuta, ale sam dobrze rozumiesz ze sa tylko jednostki na swiecie ktore to zglebiaja. Bo przezyc samemu takiego tripa czy z kolega nie wrozy chyba optymistycznej wizjii przemiany. Nie wspominajac o tym ze bedzie Tobie trudno znalesc kogolwiek na tyle odpowiedniego aby dana przygoda nie zakonczyla sie nie tylko pomyslnie ale i tragicznie w skutkach. Ja zjadlem 50 suszonych lysiczek i przezycia nie byly pozytywne. Powiem wiecej nigdy nie mialem takiego dola i nie czulem sie tak samotny( chcialem caly czas do mamy hee..jakolwiek to brzmi) plus masa wizuali i znieksztalcen rzeczywistosci. W ktoryms momencie podszedlem do okna zeby w pizdu wyskoczyc a kumpel ktorego znam 10 lat caly czas przesmiewczo pierdolil czy mam haluny(tyle mialem w nim oparcia). Byc moze jakbym mial rzeczywiscie skakac z okna to by pomogl ale tak czy siak moj trip niczego nie zmienil. Pomijajac fakt ze bralem te grzyby w okresie w ktorym czulem sie najgorzej w zyciu co pewnie tak wplynelo na przebieg doswiadczenia. Nie wiem gdzie Ty chcesz znalesc takiego terapeuta..zagranica? Mam nadzieje ze nia na hyperrealu. A czy bezpiecznie samemu ...tego nie wiem bo Ciebie nie znam . Ja chyba jednak podczas fazy nie zdecydowalbym sie na ostateczny krok. Aha no i jezeli zdecydujesz sie na takiego tripa to zrob sobie przerwe od wszelkich psychotropow i to najlepiej kilku tygodniowo. W zyciu 2 razy jadlem grzyby. Za drugim razem schodzilem z paroksetyny i pomimo sporej dawki psylocybiny nic nie poczulem...totalne zero.



Mysle ze jeszcze wroce do tego zagadnienia bo szczerze to nie widze dla siebie przyszlosci ale chcialbym przezyc cos takiego pod okiem terapeuty np takiego grofa...co jest niemozliwe samo w sobie.:)

A lysiczki to rosna u mojej babci jak swiezo posiana rzezucha:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 21 gru 2012, 16:36
Sam środek nie jest lekarstwem,a dobry katalizatorem.To ,że łykniemy LSD nic nam samo w sobie nie da jeśli nie zostanie się odpowiednio pokierowanym.
Człowiek pod wpływem tego jest mega sugestywny dlatego jest potrzebna odpowiednie podejście ,a nie typu "fajna impreza bedzie po grzybach".Trzeba mieć odpowiednie przekonania.Ja chce dzięki temu poznać co mi się takiego przytrafiło w życiu ,że mam lęki, depresję.Jedna sesja nam na pewno nie pomoże co innego seria sesji.Grof pisze ,że bardzo często po niektórych spotkaniach pacjenci byli w mega depresji ,ale to jest konieczne zło i należy dalej kontynuować ,dlatego napisałem ,że ten ktoś musi mieć więcej czasu ,a nie tylko na jedna.
Niestety nie znajdę psychoterapeuty który ,to wszystko poprowadzi ,ale mogę znalezc osobę która się zaangazuje w to wszystko,pozna moje mroczne ja,zapisze wizje,symbolike która mi się przytrafi.Może poprosze kogos z rodziny(chociaz wolalbym nie angazowac)
Jeśli będzie trzeba to przeczytam cały internet i dowiem się wszystkiego czego moge o psychoterapi.To mi tylko zostało...Jesteśmy ograniczeni przez państwo,rząd i trzeba samemu sobie radzić.
Moje podejście wydaję sie lekkomyślne ,ale ja nie mam zamiaru umrzeć w przekonaniu ,że była jedna metoda której nie przetestowałem ,a mogła mnie uleczyć.
Ludzie którzy brali udzial w eksperymencie zyją i mają się dobrze.Nikt przez to się nie zawiesił oraz nie wyskoczył przez okno.
Ja wole działać niż narzekać jak to jest zle na tym świecie.
Aktualnie czuje się bardzo dobrze na mirtazapinie ,ale wiem ,ze kiedys ten pieronski lek przestanie działać i co wtedy ?

"Mysle ze jeszcze wroce do tego zagadnienia bo szczerze to nie widze dla siebie przyszlosci ale chcialbym przezyc cos takiego pod okiem terapeuty np takiego grofa" Wątpię abyśmy się doczekali w swoim życiu legalnej sesji na psychodelach.

-- 21 gru 2012, 17:01 --

Teraz nie mam czasu ,ale jutro napiszę jakbym ta mają "zabawę" z halucynogenami widział.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 gru 2012, 00:04
Już tu byłem , czekamy ,
ja bynajmniej jestem tego bardzo ciekaw.
pozdro.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 22 gru 2012, 00:49
trek napisał(a):żółtka jajek, szynka indyk te produkty są bogate w sarkozyne.

a na ocd tez dziala?

To by wyjaśniało czemu muszę codziennie jeść jajka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 21 kwi 2013, 17:06
JużTuByłem, ja też czekam :P

Znalazłam trochę konkretów na stronce :
http://www.drugs-forum.com/forum/showthread.php?t=57673
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 21 kwi 2013, 19:50
Spoko ,nadejdzie ten czas ;)
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 21 kwi 2013, 19:52
Ibogaina to jeden z moich targetow kolejnych. Po metylofenidacie i naltrexonie przyjdzie czas i na nia..

JuztuBylem~

Jak spisuje sie combo z podpisu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 21 kwi 2013, 21:46
Moje combo trochę się zmieniło.Szału nie ma ,ale tragedi też nie.Baclofen i
Naltrexone niedawno wrzuciłem.Żeby w pełni ocenić , myślę że trzeba poczekać z 2 tygodnie.
Myślę ,że ibogaina to za głęboka woda i lepiej zacząć od czego lżejszego.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do