deprywacja snu

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez stracony 19 lip 2012, 10:54
chcę się poczuć inaczej, pozbyć choć na chwilę "waty" z mózgu, wiecznej senności i zmęczenia. Nic nie biorę od pół roku, nie mam teraz regularnej depresji a "jedynie" stałą dokuczliwą dystymię. Da się z tym żyć ale walka z sobą na tyle męczy, że perspektywa śmierci dodaje otuchy "odpoczynku" wiecznego.
W sierpniu wybieram się na urlop, pociągiem więc mogę spokojnie pociągnąć bez snu około 36h. Wystarczy?
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez devnull 19 lip 2012, 17:31
To naprawdę działa, u mnie to zaskoczyło, niestety ciężko tak na dłuższą metę, efekt utrzymuje się do 12h po zarwaniu rytmu, dobre dla desperatów - warto spróbować.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 gru 2012, 10:31
Zdaniem Geralda Vogela aktywność komórek nerwowych w czasie snu REM wzrasta,natomiast w warunkach braku snu zostaje zahamowana.W konsekwencji pozbawienie snu REM prowadzi do zwiększonej aktywności komórek nerwowych w stanie czuwania.Vogel twierdzi,że w określonych warunkach sen REM może przeszkadzać w prowadzeniu pewnych działań na jawie.Przykładowo depresja może być skutkiem nadmiernego rozładowania komórek nerwowych podczas snu REM.Następuje wówczas rozładowanie pobudzenia neuronalnego,wynikiem czego jest utrata przez osobę z depresją zainteresowania działaniami sprawiającymi przyjemność.W tym kontekście łatwo zrozumieć,dlaczego pozbawienie snu REM może prowadzić do poprawy nastroju u osób zmagających się z depresją.Zapobiega się wówczas rozładowaniu pobudzenia neuronalnego,dzięki czemu powraca zainteresowanie własnymi stanami popędowymi oraz zachowaniami zmierzającymi do ich zaspokojenia.Teoria Vogela dotyczy depresji endogennej,o nieznanych przyczynach,nie zaś reaktywnej,pojawiającej się w wyniku traumatycznych przeżyć.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 07 gru 2012, 11:08
deprywacja snu?rodzice mnie straszyli że załatwia mi zakład zamknięty za spanie.zajebisty niebezpieczny objaw upośledzenia umyslowego-spanie...w nocy się pracuje a nie śpi.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 gru 2012, 11:03
nieboszczyk, możesz wyjaśnić,co mialeś na myśli,bo mam wrażenie,że niezbyt to się ma do deprywacji snu...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez Pasman 09 gru 2012, 11:31
Nie rozumiem tematu. Przecież po przespanej nocy samopoczucie jest dobre. Po co sobie tego odmawiać?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 gru 2012, 11:35
Pasman, no nie zawsze jest dobre i w tym tkwi problem.Gdyby faktycznie tak było,to wystarczyłoby porządnie się wyspać...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 09 gru 2012, 12:18
Lilith napisał(a):nieboszczyk, możesz wyjaśnić,co mialeś na myśli,bo mam wrażenie,że niezbyt to się ma do deprywacji snu...

jednak ma.jak mam megadoła to długo śpię i niemam siły nawet obrócić się na bok a rodzinka uwielbiała mnie zwalać raniutko z łóżka.bywało że musiałem zarwać kilka nocy w robocie.z każdego mojego zachowania,kroku,ruchu,gestu robiła niebezpieczne objawy niedorozwoju umysłowego.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 10 gru 2012, 17:02
Deprywacja snu w wymiarze 24-48h skutkuje wzmożonym wyrzutem neuroprzekaźników- serotoniny, norepinefryny i dopaminy- a co za tym idzie polepszeniem nastroju. Deprywacja snu 2-3 w tygodniu jest zalecana pacjentom w ciężkiej depresji.

Ja się zdecydowanie lepiej czuję bo jednej nieprzespanej dobie.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 10 gru 2012, 22:07
uważasz że czujesz sie lepiej po zarwanej nocy?ja bym miał tachykardię
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 gru 2012, 05:10
No jak jest to jedna zarwana nocka,to samopoczucie lepsze.Tylko pogarsza się pamięć,koncentracja,spowalniają reakcje...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

deprywacja snu

przez Saraid 11 gru 2012, 08:16
Moje spanie to 3-4 godziny zdarza mi sie spac dłuzej rzadko ale jakos wtedy nie czuje się bardziej wyspana.
Saraid
Offline

deprywacja snu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 11 gru 2012, 13:34
Lilith napisał(a):No jak jest to jedna zarwana nocka,to samopoczucie lepsze.Tylko pogarsza się pamięć,koncentracja,spowalniają reakcje...

kiedy miałem 16 lat mogłem zarwać noc na dyskotece a potem rano normalnie iść do szkoły i nic nie czułem żadnego zmęczenia.teraz to już nie ten wiek.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

deprywacja snu

przez Deria 18 gru 2012, 17:05
Ja znowu mogę spać 12 godzin i dalej czuć się niewyspaną... Jestem zamulona cały czas. Nie wiem, co to deprywacja snu, ale może macie jakieś porady, jak sobie poradzić z sennością?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
17 gru 2012, 23:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do