Regresing

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Regresing

Avatar użytkownika
przez whisper 14 maja 2012, 22:44
Ktoś poddawał się takim sesjom? Pomogło? Chodzi mi o Regresing niehipnotyczny, którego twórcą jest Leszek Żądło. Obszerne relacje są mile widziane. ;)
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Regresing

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 maja 2012, 23:06
whisper, ja sie poddawałam, byłam bardzo zadowolona. Dla mnie to taka psychoterapia w pigułce /chodzi mi o efekty/. W czasie sesji regreser wprowadza cie w stan głębokiej relaksacji i za pomoca określonej techniki oddechu zaczynasz przypominac sobie rózne traumy i dawne sytuacje stresogenne i przeżywac je ponownie, tym razem swiadomie, bardziej obiektywnie. Regreser może zadawac ci różne pytania naprowadzające lub zgłebiające problem który sie pojawia. Potem symbolicznie odreagowujesz tą sytuację i uwalniasz sie od traumy. Możesz cofnąć sie do okresu dzieciństwa, życia płodowego a nawet wcześniejszego okresu. Brzmi to dziwnie i takie jest. Mi np ujawniło sie mnóstwo zaszłości z "poprzednich wcieleń". Oczywiście trudno mi określic czy te wcielenia to fakt, czy też może symboliczne przedstawienie moich problemów przez moja podświadomość, w taki a nie inny sposób. W każdym razie mi bardzo pomogło, uwolniłam się od kilku fobii /np strachu przed ciemnością/, odreagowałam kilka konfliktów z osobami z mojego otoczenia itp. Mankamentem tej całej historii jest cena, sesje sa dość kosztowne, czasami trwaja i po kilka godzin. I oczywiście bardzo ważne jest kto prowadzi sesje, niektórzy regreserzy są lepsi, inni gorsi.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Regresing

Avatar użytkownika
przez whisper 16 maja 2012, 22:46
Dzięki za obszerną wypowiedź. Brzmi optymistycznie. Zastanawiam się nad tym, bo terapie już przechodziłam i myślę, że tam gdzie mogła mi pomóc to pomogła, natomiast wydaje mi się, że moje problemy są bardzo mocno zakorzenione w podświadomości. Sukcesy po pewnym czasie są torpedowane - nawet nie wiem, w którym momencie, widać tylko spektakularne efekty. Brzmi dziwnie tak, ale jestem ostatnio coraz mocniej w ezoteryce, więc... Z drugiej strony nieokreślony lęk przed tego typu tematami się ujawnia. Lektura części artykułów Leszka Żądło doprowadza mnie czasem do niecodziennych fiksacji. Szczególnie właśnie tych związanych z karmą, reinkarnacją, upadkiem aniołów i bytami astralnymi.

U kogo byłaś na sesji? Ile spotkań? Wiem, że to sprawa dosyć indywidualna i zależna od głębokości problemu, ale jestem ciekawa. Tak, widziałam, że nie są to zbyt tanie usługi, ale jeśli mają się okazać skuteczne...
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Regresing

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 maja 2012, 10:35
whisper,
ja wpadam na taka sesję co kilka lat, jak pojawia sie problem z którym nie radze sobie w inny sposób. Polecam Basie Mieloch z Wr-wia, ona chyba ścisle współpracuje z Leszkiem.
Co do bytów astralnych, upadłych aniołów itp. moje odczucia sa mieszane. Juz dawno, dawno temu, zanim usłyszałam o regresingu, miałam plastyczne przezycia na polu metafizycznym. To co sie dzieje w czasie sesji koresponduje z nimi, w związku z czym jakos mi to nie przeszkadza. Jednocześnie logiczna, racjonalna część mojej osoby zdaje sobie sprawę, ze odczucia generowana przez podświadomośc niekoniecznie musza być "prawdziwe". Ale uznałam, że dopóki te sesje pomagają mi i czuję sie po nich lepiej, nie przeszkadza mi to.

Co to za niecodzienne fiksacje, o których piszesz ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Regresing

przez logik 21 maja 2012, 22:21
cudak a jak wyglada sprawa z regresingiem jesli ktos ma problemy z pamiecia? bo ja nie pamietam co bylo kilka lat temu.
Offline
obserwowany
Posty
501
Dołączył(a)
08 lut 2012, 19:56

Regresing

Avatar użytkownika
przez bittersweet 22 maja 2012, 00:30
logik sądzę, że jesli mozna cofnąć sie pamięcia do życia płodowego to da sie także kilka lat wstecz. Podejrzewam, ze w czasie sesji mozna spróbowac usunąć blokade na wspomnienia. Najlepiej skonsultowac sie mailowo z tym pytaniem z regreserem, chociazby z w/w B. Mieloch, znajdziesz ją w sieci. Jesli zdecydujesz sie na sesję, to daj znac czy Ci pomogło ;), jestem ciekawa opinii innych w tym temacie. A dlaczego zainteresowałeś sie tą metodą ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Regresing

Avatar użytkownika
przez whisper 22 maja 2012, 20:22
cudak, rozumiem.

Moje fiksacje... Mam poczucie, że moje problemy biorą się z podświadomości, a co za tym idzie z minionych wcieleń. Czasem wydaje mi się, że nie dam rady ich rozwiązać w inny sposób, jak właśnie tylko poprzez zapoznanie się z nimi. Z tym współgra przeświadczenie, które też jest czasowe, że jestem upadłym aniołem - posługując się terminologią Leszka. Czasem mam świadomość, że to wkręt, ale innym razem już nie... Obecnie trochę mi przeszło, w dużym stopniu pomaga mi medytacja, pozwala dotrzeć do siebie - bez paplaniny myśli, uspokaja, daje ukojenie.

Jakie to były przeżycia na polu metafizycznym?
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Regresing

Avatar użytkownika
przez bittersweet 22 maja 2012, 23:10
whisper, podajmy sobie skrzydełka, upadły aniołku :angel:
Te wkręty o poprzednich wcieleniach to miałam od zawsze, zanim spotkałam sie z regresingiem i ezoteryką. Najlepsze, że jestem osoba mega logiczną i praktyczną, z rodziny kompletnych ateistów i racjonalistów. Ale te przeświadczenia o poprzednich wcieleniach miałam od kiedy pamiętam, tak samo to było dla mnie oczywiste jak fakt ze mam 2 ręce. Niezbyt sie tym przejmowalam, zreszta do tej pory nie robi to na mnie wrażenia. Czy to prawda czy nie, niczego w moim życiu to nie zmienia, poza faktem, ze na sesjach można skonfrontować sie z urazami z dalekiej przeszłości.
A przeżycia metafizyczne.. rozległy temat. Od euforycznych wrażeń w czasie medytacji, po kontakty z bytami astralnymi, czasami niezbyt przyjemne. Oczywiście zdaje sobie sprawę z faktu, że to co przeżywam, pasuje tez do opisu zaburzeń psychotycznych :mrgreen:. Tylko co to zmienia ? W mojej opinii rzeczywistość nigdy nie jest postrzegana obiektywnie, zawsze jest względna. Nie będę więc walczyć z tym, co w/g mnie mi nie szkodzi, a czasami wręcz pomaga w funkcjonowaniu.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Regresing

przez Saanna 04 lip 2012, 14:14
mnie zregresowana do etapu traumy i zostawiono, ale to byla niekompetentna terapeutka. tak czy sia regresja jest mozliwa w trakcie "normalnej psyhoterapii"no i jes to bardzo wazne.
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Regresing

Avatar użytkownika
przez bittersweet 04 lip 2012, 16:01
Saanna, :shock: ????? to była regresja hipnotyczna czy niehipnotyczna ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Regresing

przez ZNz 05 lip 2012, 15:06
mozna sie poddac na próbę takiej sesji?? jak to pzrebiega ( ilośc czasu w porwadzonym stanie )? rozumiem , że odpłatnie?
ZNz
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
29 mar 2012, 13:28

Regresing

przez Saanna 05 lip 2012, 15:12
cudak napisał(a):Saanna, :shock: ????? to była regresja hipnotyczna czy niehipnotyczna ?

Jasne, ze nie hipnotyczna, nikt mnie tam nie hipnotyzowal, ale jakos tak sie sama zregresowalam, bez sensu... tzn, moze mialoby to sens, gdyby terapia dla mnie trwala dluzej, ale nie trwala. podczas 1 szej terapii dda, tez nas regresowali, ale to oni panowali nad tym, ale to bylo tak, calkiem sensownie - kazali wyobrazic sobie, ze jedziemy winda i jestesmy w wieku ilus tam lat i mieismy powiedziec co widzimy, na koncu oczywiscie przywracali nas do wieku bieżącego ;). regres jest mozliwy w kazdej terapii - głebszy, lub płytszy- czasem sobie nawet nie zdajesz sprawy. np. jak rozpoczyna sie terapie, to bywa, ze nasilają się leki - jest to tez regres, ale to znaczy,z e terapia zacyzna dzialac. Ja np. sie dziwilam, ze w sumie nie mialam problermu z wypowiadaniem sie w grupie osob, nagle zaczelam sie ... bac. podobno to normalne
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Regresing

Avatar użytkownika
przez bittersweet 05 lip 2012, 16:04
Saanna, regresing niehipnotyczny, zwany tez regresją niehipnotyczną w/g metody Leszka Żądło, to zupełnie coś innego niż to co Ty opisujesz ... zapewne nieporozumienie bierze się z mnogości znaczeń słowa "regresja" lub regres, dlatego nie do końca zrozumiałam o jaką regresję/regres Ci chodzi. Sposobów na regresje jest wiele - tak jak Ty miałaś na grupie albo regresja hipnotyczna, albo regresja niehipnotyczna / ta w/g Żądły to inaczej regresing, czyli to w czym ja brałam udział/.

W sesjach regresingu w których ja uczestniczyłam nie do pomyślenia jest pozostawienie kogoś z rozgrzebaną traumą, polegają one właśnie na tym, żeby do traumy się dogrzebać, przerobić ją, przepracować, zrozumieć powody i się od niej uwolnić.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Regresing

przez Saanna 12 lip 2012, 21:16
a pomogl ci ten regresing?
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do