Aspiryna na depresję

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Aspiryna na depresję

przez Stonka 09 mar 2012, 14:42
A może raczej lepiej się czujesz po gripexie niż po tej polopirynie czy aspirynie. Gripex ma pseudoefedrynę, która poprawia samopoczucie (choć jedna pani w aptece mówiła mi, że niby pogarsza). Na mnie kiedyś też gripex działał dodatnio. Tylko chciałam zauważyć, że gripex ma taki składnik (zapomniałam nazwy ale coś na "d"), którego nie można łączyć pod żadnym pozorem z niektórymi psychotropami. W ogóle - o czym learze nie informują - niektórych leków na grypę nie można łaczyć z psychotropami, bo grozi to naprawdę strasznymi skutkami. Tak jest bodajże w przypadku np. chyba własnie gripexu i moklobemidu. Ale nie dam głowy za szczegóły, chcę tylko przestrzec przez beztroskim łaczeniem leków na grypę i psychotropów. A lekarze to gn...ki, którzy o tym nie informują.
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Badziak 09 mar 2012, 15:18
Stonka napisał(a):Ale nie dam głowy za szczegóły, chcę tylko przestrzec przez beztroskim łaczeniem leków na grypę i psychotropów. A lekarze to gn...ki, którzy o tym nie informują.

Bo Twoim obowiązkiem jest czytać ulotkę -.-
Przecież lekarze nie będą wykuwali na pamięć wszystkich interakcji leków, które przepisują. Właśnie po to jest ulotka i kategoria INTERAKCJE.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Aspiryna na depresję

przez Stonka 09 mar 2012, 16:12
Bo Twoim obowiązkiem jest czytać ulotkę -.-
Przecież lekarze nie będą wykuwali na pamięć wszystkich interakcji leków, które przepisują. Właśnie po to jest ulotka i kategoria INTERAKCJE.

Nieprawda. TO obowiązkiem lekarza jest wypytać o inne przyjmowane leki i ostrzec przed możliwymi skutkami ubocznymi. Zwykły człowiek ma prawo nawet nie rozumieć ulotki - ja kilka lat temu nie miałam pojęcia co to jest agranulocytoza, dyskinezy, aktyzja. I nie musiałam wiedzieć. Od tego jest lekarz. Na to się wykształcił i zarabia kupę kasy. Zwłaszcza prywatnie. Omawiałam problem niemówienia lekarzy o skutkach ubocznych z moim znajomym chorym na shizofrenię i on np. nawet nia miałby możliwości przeczytania ulotki, bo ma pogorszone funkcje poznawcze. Chodzi do lekarza z matką, a lekarka ani razu nie wspomniała o skutkach ubocznych. A matka prosta kobieta, krawcowa - też nic z ulotki nie rozumie.
Czytałam niedawno na pewnej amerykańskiej stronie, ze tam psychiatrzy też nie informują o skutach ubocznych. Ale chyba u ncih jest inne prawo, bo oglądałam na stronie reklamę abilify i w tej reklamie były wymienione skutki ubozne takie jak dyskienzy, akatyzja z zaznaczeniem, że "somtimes may be permanent". U nas można reklamować tylko leki bez recepty.
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 09 mar 2012, 20:52
Stonka napisał(a):Nieprawda. TO obowiązkiem lekarza jest wypytać o inne przyjmowane leki i ostrzec przed możliwymi skutkami ubocznymi.


Nieprawda. Przeczytaj Kartę praw i obowiązków pacjenta. Twoim obowiązkiem jest POINFORMOWAĆ lekarza o wszystkich przyjmowanych regularnie lekach, również tych bez recepty.

-- 09 mar 2012, 21:00 --

Stonka napisał(a):A może raczej lepiej się czujesz po gripexie niż po tej polopirynie czy aspirynie. Gripex ma pseudoefedrynę, która poprawia samopoczucie (choć jedna pani w aptece mówiła mi, że niby pogarsza). Na mnie kiedyś też gripex działał dodatnio. Tylko chciałam zauważyć, że gripex ma taki składnik (zapomniałam nazwy ale coś na "d"), którego nie można łączyć pod żadnym pozorem z niektórymi psychotropami. W ogóle - o czym learze nie informują - niektórych leków na grypę nie można łaczyć z psychotropami, bo grozi to naprawdę strasznymi skutkami. Tak jest bodajże w przypadku np. chyba własnie gripexu i moklobemidu. Ale nie dam głowy za szczegóły, chcę tylko przestrzec przez beztroskim łaczeniem leków na grypę i psychotropów. A lekarze to gn...ki, którzy o tym nie informują.


Gripex zawiera paracetamol, pseudoefedrynę i dekstrometorfan (DXM). Dekstrometorfanu nie łączy się z SSRI i I-MAO (e.g. Moklobemid), bo może to spowodować zespół serotoninowy. Ale tu chodzi o DXM w dawkach rekreacyjnych, inaczej "ćpuńskich" (1.5-15 mg /kg mc), a nie w dawkach przeciwgrypowych (a konkretniej przeciwkaszlowych, bo składniki Gripexu "leczą" grypę jedynie objawowo).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Michuj 09 mar 2012, 21:12
Jeśli ktoś bierze SSRI, to w dawkach LECZNICZYCH może spokojnie brać gripex.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Aspiryna na depresję

przez Stonka 09 mar 2012, 21:51
Nieprawda. Przeczytaj Kartę praw i obowiązków pacjenta. Twoim obowiązkiem jest POINFORMOWAĆ lekarza o wszystkich przyjmowanych regularnie lekach, również tych bez recepty.

Przyjmuję do widomości. A lekarz nie musi mnie poinformować o możliwych skutkach ubocznych?
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 mar 2012, 21:56
Stonka, Wyobraź sobie co by się dzieło gdyby lekarz informował o każdym możliwym skutku ubocznym pacjenta z hipochondrią ;) ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 09 mar 2012, 21:58
Dokładnie. Właśnie dlatego psychiatrzy nie informują pacjentów psychiatrycznych o każdym możliwym, potencjalnym skutku ubocznym i nie zlecają żadnych dodatkowych badań, albo ograniczają ich ilość do niezbędnego minimum. Bo takie działania tylko utwierdzają niektórych w przekonaniu, że są śmiertelnie, obłożnie chorzy. A działania niepożądane rzadko mają na tyle nasiloną postać, aby konieczne było przerwanie leczenia.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Aspiryna na depresję

przez Stonka 09 mar 2012, 23:40
nie zlecają żadnych dodatkowych badań,

No tak własnie jest. I dlatego niedawno mało brakowało, a bym się uwolniła od deprsji i przeniosła na temten swiat przez torsade de pointes po leku.
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez stracony 30 mar 2012, 09:59
Wracając do tematu. Kilkanaście dni zażywałem polkard w dawkach dochodzących do 450mg i nie zauważyłem żadnego pozytywnego działania na moje samopoczucie. Od tygodnia biorę znów polopirynę i jest mi trochę lepiej. Placebo czy nie placebo ale ważne, że działa.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Aspiryna na depresję

przez uzytkownik 30 mar 2012, 10:21
450 mg? Ludzie... 300 się daje po zawałach i operacjach na sercu/żyłach... a 330 mg po grubej imprezie.
Kup sobie Acard 75 (dawka optymalna i są to tabletki dojelitowe - nie niszczą żołądka).
uzytkownik
Offline

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez stracony 30 mar 2012, 19:54
Polcard też jest dojelitówką ale tak jak napisałem na mnie nie działało nawet jak brałem chwilowo 3 x 150mg. Polopiryna ma 500mg więc nie wiem czemu się tak dziwisz nad dawką 450 ?
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Michuj 30 mar 2012, 20:08
500 mg. Ale sieka. To musi kogoś z depresją wegetatywną postawić na nogi :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 mar 2012, 20:38
Hm.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do