Aspiryna na depresję

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Spooky 11 sty 2012, 22:39
Nie chodziło mi o wit C tylko o aspirynę.
W sumie może by to miało sens, ponieważ rozrzedzenie krwi = lepszy transport.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 11 sty 2012, 22:42
Co do aspiryny to nie wiem. Wiem natomiast, że w w niewielkich dawkach kwas acetylosalicylowy (aspiryna) + efedryna + kofeina to znakomity środek na odchudzanie.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Aspiryna na depresję

przez ala1983 12 sty 2012, 01:08
Też jestem przeziębiona i biorę polopirynę. Rzeczywiście czuć różnicę. Ale numer :shock:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 sty 2012, 01:16
Placebo ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 12 sty 2012, 01:17
A co do autora. W Gripexie jest pseudoefka i dxm. Może trochę przesadziłeś z gripkiem i się zaćpałeś. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Spooky 12 sty 2012, 01:24
Musiałby duuużo zeżreć. To nie może być przypadek. To aspiryna! Tylko, że pewnie nie ta oryginalna jak Effectin ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Aspiryna na depresję

przez ala1983 12 sty 2012, 01:33
*Monika* napisał(a):Placebo ;)

Dopiero jak trafiłam na ten wątek skojarzyłam fakty. Od 2 dni zastanawiam się od czego mi się poprawiło.. na myśl przychodzi mi tylko polopiryna.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Badziak 12 sty 2012, 03:16
ala1983, po prostu Twój organizm się cieszy, że zdrowieje. :mrgreen:

Spooky, wcale nie dużo. Mi wystarczyły trzy tabletki Gripex Max i byłam wyjątkowo naenergetyzowana. Nastrój też się poprawił ;)
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez stracony 12 sty 2012, 11:33
Może to być i po gripexie, chociaż zacząłem go stosować ze 3 dni wcześniej niż polopirynę a poprawę miałem właśnie jak zastosowałem polopirynę. Wczoraj wieczorem miałem totalny zjazd z siłą i motywacją. Wogóle czuję się trochę pływająco, dzisiaj nastrój dalej trochę lepszy ale już mniej, zaczynam czuć wewnętrznie niepokój, jakieś takie rozstrojenie.
Pozostaje czekać na koniec choroby i wtedy dopiero sprawdzić czy leki przeciwzapalne cokolwiek pomagają.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez _asia_ 12 sty 2012, 13:58
Spooky napisał(a):Nie chodziło mi o wit C tylko o aspirynę.
W sumie może by to miało sens, ponieważ rozrzedzenie krwi = lepszy transport.


właśnie o tym samym pomyślałam. może to mieć jakiś związek z lepkością krwi oraz rozszerzaniem naczyń krwionośnych, w konsekwencji lepszym transportem tlenu i w ogóle lepszym funkcjonowaniem organizmu.

-- 12 sty 2012, 13:03 --

aspiryna, polopiryna chyba niestety "obżera" żołądek.
ale zdecydowanie ma wpływ na rozszerzanie naczyń i rozrzedzenie krwi, moja ciocia na przykład w młodości cierpiała na silne migreny, a w związku z tym ciągłe złe samopoczucie. więc często łykała polopirynę, która jej pomagała i czuła się wtedy ogólnie dużo lepiej, dzięki temu mogła funkcjonować. niestety, jest to pomoc doraźna.
a może by tak w takim razie brać coś bardziej naturalnego co również wpływa na rozrzedzenie krwi, usprawnia jej przepływ i rozszerza naczynia?
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Tajemnica 12 sty 2012, 15:06
Mad_Scientist napisał(a):Co do aspiryny to nie wiem. Wiem natomiast, że w w niewielkich dawkach kwas acetylosalicylowy (aspiryna) + efedryna + kofeina to znakomity środek na odchudzanie.

O ile nic nie pomieszałam to kiedyś brałam właśnie na odchudzanie tabletki na kaszel (nazwy nie pamiętam) z efedryną. Gdzie jeszcze ona występuje?
„ W swoim życiu przeżyłam wiele, wiele tragedii – większość z których nigdy się nie wydarzyła. "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
18 lis 2010, 15:11

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez Spooky 12 sty 2012, 16:09
aspiryna, polopiryna chyba niestety "obżera" żołądek.
ale zdecydowanie ma wpływ na rozszerzanie naczyń i rozrzedzenie krwi, moja ciocia na przykład w młodości cierpiała na silne migreny, a w związku z tym ciągłe złe samopoczucie. więc często łykała polopirynę, która jej pomagała i czuła się wtedy ogólnie dużo lepiej, dzięki temu mogła funkcjonować. niestety, jest to pomoc doraźna.
a może by tak w takim razie brać coś bardziej naturalnego co również wpływa na rozrzedzenie krwi, usprawnia jej przepływ i rozszerza naczynia?

Takie rzeczy tylko w Erze.
No właśnie jak pisałem, czy to nie przypadkiem większa katorga dla organizmu na dłuższą metę, niż SSRI itp...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Aspiryna na depresję

Avatar użytkownika
przez stracony 13 sty 2012, 14:53
Żołądkowi na pewno jest gorzej, natomiast czy reszta organizmu a w szczególności mózg na tym bardziej nie korzysta ?

Od wczoraj jestem tylko na polopirynie i jest mi dobrze. Mam jedynie lekko "pijany" wzrok.

Czy są inne choroby dające objawy identyczne do depresji, włącznie z ochotą na śmierć, które można wyleczyć lub podleczyć środkami przeciwzapalnymi?
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Aspiryna na depresję

przez uzytkownik 13 sty 2012, 14:57
Wątpię...
uzytkownik
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do