Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez Dziwne 26 lis 2011, 21:28
Witam cierpię od dawna na depresje, słabą nerwicę natręctw, zaburzenia osobowości.

1 rzeczą jaką poprawiła moje samopoczucie był deprim, ale tylko w czasie jego brania ( pomagał skutkowo). Od dawna już nie biorę
2 rzeczą była dieta niskowęglowodanowa, którą już stosuję od 3 miesięcy, i przyniosła też jakąś poprawę...

Ale nie o tym chciał bym się rozwodzić, niedawno moja mama znalazła punkt badań vega we wrocławiu, poszedłem... Wykryto u mnie włosogłówkę w jelicie... Przeszukałem internet i okazało się, że występowanie włosogłówki powoduję objawy psychiczno fizyczne, które ja posiadam, w tym depresja. Od miesiąca stosuję kuracje oczyszczające zaleconą w punkcie Vega... od tamtego czasu minęły u mnie objawy zaburzenia osobowości, nerwicy następnie somaty - ciężkość w ustaniu na nogach, duszności ( nie mam już w ogóle), bule w karku, suchość w ustach.. i parę innych.. oraz na oko 50 % objawów depresyjnych..

Następnie chciałbym powiedzieć słowo o aparacie, który wyniszcza bakterie, pasożyty - zapper ( działanie, konstrukcja oraz opis różnych schorzeń opisany w książce "Kuracja życia"
Autor opisuje tam np Depresję, która wg jego badań najczęściej jest przyczyną robaków obłych, przebywających w jelitach w pierwszej kolejności. Dostają się one również do mózgu jako mikroskopijne robaki...

Mam również dany aparat i robię zabiegi od paru dni i widzę już lekką poprawę w samopoczuciu.

Tym tematem chciałbym trochę zmienić pogląd na depresje bez przyczyny bo najpewniej jest to wina zarobaczenia organizmu...nie mówię tu o ludziach, którzy mają depresję z powodu traumatycznego przeżycia ( a może po prostu już byli osłabieni nerwowo przez pasożyty i łatwo w nią wpadli ??)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 lis 2011, 00:48
Dziwne, Przyznaję, że pierwsze słyszę o takich przyczynach zaburzeń :zonk:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez Dziwne 27 lis 2011, 00:55
Moim zdaniem nic o tym nie wiadomo, bo prawa jest ukrywana przez "mafijne" koncerny... po co wyleczyć skoro lepiej sprzedawać lek danemu pacjentowi skutkowo do końca życia... Kanalie trzymają sznurki...
Masa ludzi żyje w niewiedzy bo tak łatwiej :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez _asia_ 27 lis 2011, 08:17
Monia, no niestety, ale pasożyty, bakterie, grzyby, wirusy, zatrucie toksynami są w stanie wywołać depresję, schizofrenię, CHAD, zaburzenia osobowości, zaburzenia lękowe, kompulsywne itd. :?
Tylko o tym głośno się nie mówi, a szkoda!

-- 27 lis 2011, 07:23 --

Dziwne, słyszałam o zapperze, zastanawiałam się nad jego kupnem, w końcu zrezygnowałam... Chodzę za to na terapię Mora i czuję efekty, mam o wiele więcej siły, energii, patrzę pozytywniej i przytomniej, chce mi się spotykać z ludźmi, mam mniej lęków itd. :D Przez Mora jestem odtruwana w kolejności z: toksyn wytwarzanych przez grzyby i pleśnie, obciążeń powstałych na skutek igonorowanych przeze mnie nietolerancji (pszenica i mleko), metali ciężkich, bakterii/wirusów/pasożytów, poszczególnych różnych toksyn. Oprócz tego są to terapie wzmacniające moje narządy i aktywizujące je. Niech sobie ludzie wierzą lub nie wierzą, ale ja autentycznie czuję różnicę po sobie, więc chodzę. :D

-- 27 lis 2011, 07:37 --

Oczywiście Mora to nie wszystko. Oprócz tego biorę leki homeopatyczne (m. in. Fortakehl w czopkach, Recarcin D6), zażywam suplementy wyrównujące moje niedobory (magnez + wapń, selen + wit. E, B-kompleks, dojdzie L-Glutamina i koenzym Q10), duże ilości dobrych probiotyków (Optima). No i ścisła dieta przeciwgrzybicza z zachowaniem zasady spożywania pokarmów o niskim indeksie glikemicznym, rozdzielnego jedzenia białek i skrobii oraz zgodnie z grupą krwi (czyli u mnie A). Gotuję wg pięciu przemian.

-- 27 lis 2011, 07:38 --

no i dbam o równowagę kwasowo-zasadową organizmu. ;)
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez Dziwne 27 lis 2011, 10:58
Dobrze jest też mocno wzmacniać układ odpornościowy np witaminą C w dużej ilości, bo z niektórymi intruzami organizm potrafi sobie poradzić.
Ja od jakiegoś czasu biorę wieczorem zmielone 2 ząbki czosnku z miodem - naturalny wybijacz bakterii.

Wszystko swoją drogą ale jednak po rozpoczęciu kuracji medikzapem 3 x na dzień czuję największą poprawę. Jestem już pewien w 100 %, że u mnie powodem są pasożyty, bakterie... od dobrych 10 lat obgryzam skórki i paznokcie nawet jadąc autobusem :/.. przez co teraz się nie dziwie skąd się to świństwo bierze u mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez tahela 27 lis 2011, 11:07
Dziwne,
a wiesz ze obgryzanie to objaw nerwowy równiez, moze to się lączy u Ciebie?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez Dziwne 27 lis 2011, 11:55
tahela napisał(a):Dziwne,
a wiesz ze obgryzanie to objaw nerwowy równiez, moze to się lączy u Ciebie?


Wiem, najprawdopodobniej od tego się zaczęło a potem wchłaniałem latami bakterie z brudnych rąk i dochodziły kolejne objawy...

Mimo wszystko, z tego co się dowiedziałem i wyczytałem ostatnimi czasy domniemam, że większość z zaburzeniami nerwowymi, jest po porostu nosicielem jakiś pasożytów, pleśni, bakterii... Każdy powinien sobie porobić badania np Vega...
Ostatnio edytowano 27 lis 2011, 12:00 przez Dziwne, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez tahela 27 lis 2011, 11:59
Dziwne,
pewnie tak było skoro masz perwnosc ,że masz w sobie to coś ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 27 lis 2011, 14:12
Monika1974 napisał(a):Dziwne, Przyznaję, że pierwsze słyszę o takich przyczynach zaburzeń :zonk:

Wszystko co osłabia nas fizycznie ,źle wpływa na naszą psychikę.Prosta zasada ,`nie wiem dlaczego tak trudno to zrozumieć.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Pasozyty, bakterie.... a zaburzenia nerwowe

Avatar użytkownika
przez _asia_ 27 lis 2011, 18:17
MARIAN1967 napisał(a):Wszystko co osłabia nas fizycznie ,źle wpływa na naszą psychikę.


to prawda... :?
ale fakt jest również taki, że wszelkie patogeny rozregulowują organizm, "mieszając" również w mózgu, neuroprzekaźnikach, hormonach, układzie nerwowym, powodują stany niedoborowe... i często skutkiem tego są depresje, zaburzenia osobowości, CHAD i inne... :/

-- 27 lis 2011, 19:00 --

również dieta ma wpływ na nasze samopoczucie psychiczne, emocje... :

W „Biological Psychiatry” zostały opublikowane wyniki badań przeprowadzonych na uniwersytecie w Cambridge. Według naukowców, jednym z rezultatów niewłaściwej diety może być agresja oraz złość.

Przedstawiono zatem menu złożone z potraw, które mają zdolności relaksacyjne i pomagają zwalczyć nerwowość. Na liście znalazły się takie produkty jak:

- migdały

- mleczko pszczele

- szpinak

- boćwina

- jaja

- czekolada

- orzechy

- mleko

- fasola

- cukinia

- mięso indycze

- grzyby

- ryba dorada

- ser owczy

- herbatniki z maki razowej

Produkty te, dzięki podwyższonej zawartości tryptofanu pobudzają organizm do wytwarzania hormonu szczęścia – serotoniny. Z kolei kiedy pomijamy posiłki lub jemy niewłaściwe, poziom serotoniny w mózgu spada.
Źródło: Biological Psychiatry
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do