Glukoza

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Glukoza

przez Zmęczonyyy 05 paź 2011, 14:05
Wybaczam... tym razem. :twisted: ;)
Połowa objawów nerwicowych minęła odkąd to stosuję. Nie wiem, może miałem jakieś ogólne braki i organizm nie mógł się zregenerować. Przestanę na kilka dni, poobserwuję. Mam nadzieję, że bóle, głowy i absolutna niemożność skoncentrowania się nie wrócą. Teraz gdyby nie to, że jestem baaaardzo zmęczony i nie mam na nic siły, to jest w miarę ok, wzrok mi się znacznie polepszył od tygodnia :-)
Zmęczonyyy
Offline

Glukoza

przez paradoksy 05 paź 2011, 14:12
albo spróbuj się przerzucić na czekoladę gorzką narazie i zobacz co się będzie działo.
jeśli ktoś w rodzinie ma zbędny lub stary glukometr to możesz sobie pożyczyć i robić badania przez tydzień 3 razy dziennie, zapisywać wyniki i potem skonsultować to z lekarzem.
paradoksy
Offline

Glukoza

przez Zmęczonyyy 05 paź 2011, 14:33
Spróbuję
Zmęczonyyy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Glukoza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 05 paź 2011, 14:43
Zmęczonyyy, w Twoim wypadku najlepiej będzie zrobić krzywą cukrową, żeby zobaczyć jak tam się ma Twój cukier przed, tuż po i jakiś czas po "posiłku", czyli podanej glukozie.

-- 05 paź 2011, 14:05 --

wprawdzie wkleiłam ten link w "Łaknienie na cukier", ale pozwolę sobie umieścić go również i tu. to a propos hipoglikemii, wahań poziomu cukru i diety: http://vitalia.pl/index.php/mid/25/fid/ ... 122/page/0
warto przeczytać

-- 06 paź 2011, 07:31 --

Zmęczonyyy, coś o cukrze:
To nie nowość, że cukier spożywany w nadmiernych ilościach prowadzi do otyłości, hipoglikemii, cukrzycy, wysokiego ciśnienia krwi, chorób serca, anemii, osłabienia układu odpornościowego, próchnicy zębów, osłabienia kości. Przyczynia się również do powstawania opryszczki, infekcji drożdżycowych, nowotworów, zespołu napięcia przedmiesiączkowego i zaburzeń miesiączkowania u kobiet, impotencji u mężczyzn. Ma również znaczący wpływ na stan umysłu: zaburza koncentrację, osłabia pamięć, utrudnienia komunikację słowną, powoduje także nerwowość, pesymistyczne myśli, niestabilność emocjonalną, rozdrażnienie. Jednak mimo tego, że wiemy to wszystko, i tak nie możemy się oprzeć apetytowi na słodycze, odmówić sobie cukru. Nie musimy rezygnować ze słodkiego smaku, po prostu powinniśmy zmienić jego źródła.
Najlepszym źródłem słodkości jest dieta złożona z pełnego, roślinnego pożywienia, które wymaga długiego przeżuwania, dzięki czemu wydobywa się jego naturalny słodki smak. Im dłużej przeżuwamy zboża, rośliny strączkowe, warzywa i inne węglowodany złożone, tym stają się one słodsze. Jeżeli będziemy spożywać je regularnie, łaknienie słodyczy będzie stopniowo zanikało.
Nie polecamy raczej „naturalnych” słodzików, takich jak fruktoza, czy brązowy cukier trzcinowy, gdyż są one niemal w takim samym stopniu rafinowane i skoncentrowane jak biały cukier. Mają również podobne negatywne oddziaływanie na nasze zdrowie.
Do łaknienia smaku słodkiego mogą przyczyniać się słone produkty: sól morska, marynaty, miso, sos sojowy, a także produkty odzwierzęce (mięso, sery), gdyż zawierają dużą ilość białka.
Desery słódź owocami, sokami owocowymi, syropem ryżowym, słodem jęczmiennym, stewią, nierafinowanym cukrem (sproszkowanym nierafinowanym sokiem z trzciny cukrowej), syropem klonowym, melasą czy amasake.
Jedz słodkie warzywa: buraki, marchewki, słodkie karczochy, dynie, słodkie ziemniaki, pasternak. Polecamy zwłaszcza surowe marchewki, gdyż powodują szybszy i bardziej długotrwały wzrost poziomu cukru we krwi niż cukier rafinowany, a więc sprawdzają się w przypadku nasilonego łaknienia cukru.
Stosuj kiełki i produkty ze skiełkowanych ziaren, gdyż proces kiełkowania zamienia skrobię w cukier. Pomocne są również mikroalgi – wstępnie przetrawiają swoją skrobię do postaci cukrów; stanowią również świetne źródło łatwostrawnego białka, które pomaga szybko uregulować metabolizm cukru: spirulina, chlorella i sinice bardzo skutecznie likwidują apetyt na spożywanie słodyczy.
Aby zmniejszyć chęć na słodkości - zjedz coś kwaśnego, gorzkiego lub ostrego.
Silne łaknienie smaku słodkiego może być spowodowane przez nadmierne zakwaszenie organizmu, które z kolei spowodowane jest głównie przez niewystarczająca ilość ruchu, jedzenie posiłków w pośpiechu i stresie, częste spożywanie mięsa i produktów rafinowanych. Kiedy najdzie cię chęć na słodycze: poćwicz, zjedz surowe lub lekko ugotowane warzywa.
Unikaj spożywania posiłków w restauracjach, fast foodach i garmażerkach. Samodzielnie przyrządzaj potrawy, wtedy będziesz mieć pewność ile cukru rzeczywiście spożywasz. Pamiętaj że cukier jest również tam gdzie się go nie spodziewasz: w chlebie, płatkach śniadaniowych, sosach do sałatek, w niektórych zupach, wędlinach, żywności w puszkach, napojach.
Ograniczenie przyjmowania cukru wymaga dyscypliny, zwłaszcza na początku, gdy pojawią się objawy odstawienia: zmęczenie, niepokój, depresja. Nie można wtedy pozwolić sobie na „cukrową ucztę”, ważne jest twarde postanowienie. W konsekwencji nieprzyjemne objawy odstawienia cukru zamienią się w całkowicie przeciwstawne nastroje: zwiększenie stabilności emocjonalnej, poprawę samopoczucia, poprawę pamięci i koncentracji, a nawet zdolności wypowiadania się. Ograniczenie cukru gwarantuje też dobry spokojny sen bez koszmarów, większą odporność na przeziębienia i wytrzymałość. Łatwo wywnioskować, że osoby spożywające mniej cukru mają mniej problemów zębami i nadwagą, cieszą się lepszym zdrowiem i samopoczuciem.

źródło: http://www.kuchnia-kuchnia.pl/pl15/teks ... a_slodycze

-- 06 paź 2011, 07:36 --

i tu też cośgodnego przeczytania: http://natura-medica.pl/Recepty/recepta1.htm
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Glukoza

Avatar użytkownika
przez frytka 14 paź 2011, 23:00
Zmęczonyyy, a hipoglikiemia?
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Glukoza

przez Zmęczonyyy 15 paź 2011, 11:07
Przestało działać.
Tak właśnie podejrzewam, że to hipoglikemia.
Zmęczonyyy
Offline

Glukoza

Avatar użytkownika
przez frytka 15 paź 2011, 19:18
choruję na to. i czuję się na ogół tak jak opisujesz. właściwie, tak się do tego przyzwyczaiłam, że nie zauważam. najbardziej jednak przeszkadza to chroniczne zmęczenie. na to sposobu nie znalazłam. często pomaga większy wysiłek fizyczny. czasem się rozejdzie czasem mnie dobije :) ogólnie, gorzka czekolada i słodzik ale na bazie aspartamu - też mi pomagają.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Glukoza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 16 paź 2011, 14:00
Zmęczonyyy, może zabrzmi to szaleńczo i absurdalnie, ale spróbuj przez jeden dzień żywić się tak: rosół, rosół i jeszcze raz rosół (najlepiej z kury, z warzywami) + minimum 3 surowe żółtka (wcześniej sparzyć jajko!) + ewentualnie minimum łyżka oleju kokosowego. ale podstawą niech będzie ten tłusty rosół z warzywami i surowe żółtka, pij go przez cały dzień jak będziesz głodny. ciekawa jestem jak będziesz się czuć. zrób ten eksperyment, bo paradoksalnie możesz poczuć się dużo lepiej, silniejszy, z mniejszym zmęczeniem niż stosując cukier. no i przy tym możesz sprawdzić czy to na pewno jest hipoglikemia.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Glukoza

przez Zmęczonyyy 16 paź 2011, 17:52
Spróbuję tak zrobić we wtorek. Na badaniu krwi jeszcze nie byłem, poczekam tydzień, zrobię razem z innym badaniem, które muszę wykonać, ale dziś mierzyłem sobie cukier (nie na czczo) glikometrem i był w normie 94 mg/L. Zaczynam powątpiewać w tą teorię.
Kiedyś piłem spore dawki oliwy z oliwek (samej), co nie dawało żadnych większych efektów na moje samopoczucie, poza przejściowym bólem w okolicach wątroby (tak sądzę)
Zmęczonyyy
Offline

Glukoza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 16 paź 2011, 17:57
Zmęczonyyy, eeee, oliwa to nie to samo, ciężko tylko potem jak za dużo, mówię Ci, spróbuj gorących rosołów z dobrych kur z warzywami i surowych żółtek, bardzo jestem ciekawa czy Cię postawi na nogi, bo ja aż się boję napisać, ale mnie postawiło. :shock: a zaleciła mi to ostatnio dietetyczka. daj potem znać jakie samopoczucie. :) tylko ważna sprawa - żadnych węglowodanów w tym dniu (kasz, ziemniaków, ryżu, makaronów, a tym bardziej słodyczy, cukru i owoców)

-- 16 paź 2011, 17:00 --

Zmęczonyyy napisał(a):Spróbuję tak zrobić we wtorek. Na badaniu krwi jeszcze nie byłem, poczekam tydzień, zrobię razem z innym badaniem, które muszę wykonać, ale dziś mierzyłem sobie cukier (nie na czczo) glikometrem i był w normie 94 mg/L. Zaczynam powątpiewać w tą teorię.


moim zdaniem najzwyczajniej w świecie masz przerost drożdżaków w organizmie. :roll:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Glukoza

przez Zmęczonyyy 16 paź 2011, 18:23
Gratuluję dobrego samopoczucia i życzę Ci, żeby to było już na stałe. I ja też spróbuję, ciągłe męczenie się ze sobą nie należy do moich ulubionych zajęć, więc na pewno skorzystam z rady.

moim zdaniem najzwyczajniej w świecie masz przerost drożdżaków w organizmie.
To całkiem możliwe, ale jak to się stało nie wiem, kiedyś byłem okazem zdrowia. Może przez stres układ immunologiczny się osłabił na tyle, że miały wolną drogę, a stresów ja miałem nie mało.
Zmęczonyyy
Offline

Glukoza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 16 paź 2011, 18:47
Zmęczonyyy napisał(a):Gratuluję dobrego samopoczucia i życzę Ci, żeby to było już na stałe. I ja też spróbuję, ciągłe męczenie się ze sobą nie należy do moich ulubionych zajęć, więc na pewno skorzystam z rady.


dziękuję, choć aż się boję przyznać, że się lepiej czuję, bo się boję, że to się skończy. :D :hide:

zapomniałam jeszcze o czymś ważnym - jak będziesz na tym rosołowo-żółtkowym dniu to jeszcze przed i po każdym posiłku wsuwaj probiotyki, najlepiej by było jakby to była woda z ogórków i kapusty kiszonej, ale nie ze sklepu tylko domowej roboty. jeśli masz taką możliwość to byłoby super. jeśli nie to probiotyki w kapsułkach z apteki (im więcej szczepów bakterii i im większa ilość w kapsułce tym lepiej). przed i po każdym posiłku (tj. porcji rosołu)
ja piję teraz tzw. miksturę jawo, za*ebista sprawa!
Koktail jawo: pokrój garść kiszonej kapusty, 2-3 kiszone (nie małosolne)
ogórki, 5-9 pokrojonych ząbków polskiego czosnku, dolej wody z ogórków i
kapusty oraz trochę oliwy z oliwek czy pestek winogron.Absolutnie nie dodawaj
wody(osłabia właściwości). Całość zmiksować. Można dodać pół obranej cytryny,
sól czy pieprz czy inne przyprawy w/g smaku. Warzywa tylko twarde, smaczne,
zdrowe, bez plam, zapaszków, nalotów, pleśni. Koktail jest tani, naturalny,
działa rewelacyjnie zarówno zapobiegawczo jak i gdy wystąpią objawy grzyba.
Stosować parę razy dziennie 1-2 łyżki stołowe do posiłku. Można więcej. Zapach
czosnku praktycznie nie występuje. Przechowywać w lodówce dwa, max. trzy dni.

osobiście dodaję mniej czosnku, bo mam wrażliwą wątrobę. działa rewelacyjnie, mam więcej energii, nie jestem ociężała, lepsze trawienie... bardzo polecam.

a co do kandydozy i stresu to candida uwielbia stres, gdyż stres bardzo osłabia układ immunologiczny.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Glukoza

przez Zmęczonyyy 16 paź 2011, 18:56
Później sobie to podsumuję, co i jak jeść według twoich zaleceń. Jeśli to podziała, to ja już mogę do końca życia jeść rosół i żółtka :-)
a co do kandydozy i stresu to candida uwielbia stres, gdyż stres bardzo osłabia układ immunologiczny.
Tak, chyba będę musiał się wziąć w garść i zastosować restrykcyjną dietę przeciwko candidi, chociaż przyznam, że w stanie w jakim się obecnie znajduję wszystko sprawia mi olbrzymi wysiłek, ale skoro to może pomóc, to trudno, niech 'boli'.

-- 16 paź 2011, 18:58 --

Forumowa szamanko :)
Zmęczonyyy
Offline

Glukoza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 16 paź 2011, 19:05
ta rosołowo-żółtkowa dieta + probiotyki to właśnie przede wszystkim uderzenie w candidę i dodanie organizmowi dobrych bakterii. trzeba ją stosować przez kilka dni. po kilku dniach można już jeść ryby, trochę mięsa, pestki, nasiona, orzechy, już całe jajka we wszystkich postaciach, duuużo warzyw (duszonych, podgotowanych, trochę surowych - oprócz marchwii, i buraka, te można dodawać w niewielkiej ilości do zup, najbardziej preferowane niesłodkie zielone warzywa), trochę amarantusa, wyjątkowo trochę kaszy gryczanej. potem za jakiś czas można dołączyć kaszę jaglaną. w dalszym ciągu jemy cały czas rosół z warzywami (tylko już nie w takich ilościach, może być np. raz dziennie na obiad) i używamy oleju kokosowego (min. łyżka dziennie), do warzyw, sałatek używamy przede wszystkim oliwy z oliwek, do duszenia może być masło, ale klarowane. nie unikamy tłuszczu. potem znowu za jakiś czas można wprowadzić ryż brązowy.
nie jemy: słodyczy, nabiału w jakiejkolwiek postaci, jakichkolwiek zbóż oprócz kaszy jaglanej, produktów przetworzonych, z puszek itd., przekąsek w postaci paluszków, chipsów, kupionych w sklepach wędlin, produktów wędzonych. owoce - tylko w razie bardzo silnego głodu cukrowego i niezbyt słodkie, np. jabłko. lepiej pieczone/gotowane niż surowe.
walka z candidą jest ciężka, trzeba mieć duże samozaparcie i na początku będzie baardzo ciężko jak się organizm będzie odzwyczajać od złego żarcia, oczyszczać i zabijać grzyba... ale naprawdę warto!!!!
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do