Reinkarnacja receptą na nerwice.

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Reinkarnacja receptą na nerwice.

przez grand protestant 18 lut 2011, 15:10
Wielu z nas ma problemy emocjonalne ściśle związane z lękiem przed chorobą,śmiercią swoją lub najbliższej osoby.Wielu z nas trzyma się rozpaczliwie myśli,ze ktoś mi doradzi,znajdzie receptę na obawy które skutecznie zatruwają codzienną egzystencję.Nie pomyśleliście,że przed nami miliardy bytów,nowych często lepszych wcieleń,że ten nasz pobyt na tej planecie to wynik zagięcia czasoprzestrzeni?Olewać codzienne"problemy"brać życie na gorąco ,bez strachów przez nas wymyślonych, lub przekazanych nam w genach.
Ostatnio edytowano 18 lut 2011, 15:20 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono do Off-topicu.
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

Reinkarnacja receptą na nerwice.

Avatar użytkownika
przez why so serious 18 lut 2011, 15:52
O kłamstwie reinkarnacji:
http://www.przymierze.info/readarticle. ... icle_id=39

Każdego człowieka bez wyjątku czekają po śmierci dwie rzeczy: Sąd Boży, Niebo lub piekło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 lut 2011, 01:26

Reinkarnacja receptą na nerwice.

przez grand protestant 18 lut 2011, 15:58
No...może sąd boży,piekło i niebo to nic pewnego, ale na pewno po śmierci czeka podział jego majątku.To dopiero piekło na ziemskim padole. :papa:
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Reinkarnacja receptą na nerwice.

Avatar użytkownika
przez linka 18 lut 2011, 16:28
why so serious, poważnie ?? :lol:
Co powiesz na tezę: nie ma a ni boga ani piekła ani nieba....... :mrgreen:
No chyba, że jesteś w stanie w jakikolwiek sposób ( naukowy-preferowany) udowodnić że to tam jest 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Reinkarnacja receptą na nerwice.

przez grand protestant 18 lut 2011, 16:38
To jest jak najbardziej prawdopodobne.Nie ma Boga bo On nie musi być zdefiniowany.On jest albo Go nie ma.To zależy czy jest nam potrzebny czy nie.Jeśli mamy problem to chętnie przyzywamy Go na pomoc.Wtedy jest.Jeśli nie mamy prośby do niebios to On chwilowo nie istnieje.Niebo i Piekło- to interpretacja miejsca niepotrzebnego; które jedno jest za słodkie,za mdłe,a w drugim jest za dużo dwutlenku węgla i występuje tam efekt cieplarniany- więc zbyt atrakcyjne nie jest.
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

Reinkarnacja receptą na nerwice.

przez Anna Maria 18 lut 2011, 16:48
jakoś ten temat mi się nie podoba bo przepychanki religijne, która religia prawdziwa a która nie to chyba nie na tym forum :roll:
ale to mój punkt widzenia bo z drugiej strony porozmawiać o wszystkim

poganka ;)
Anna Maria
Offline

Reinkarnacja receptą na nerwice.

przez grand protestant 18 lut 2011, 17:04
Kasionko,nie podoba się-nie komentujemy,nie czytamy,nie tracimy czasu.Nikt nikogo nie zmusza.Religia to także uwielbienie dla coca-coli.Temat dla Ciebie za ciężki-poczytaj romansidło lub "Rewię" albo coś w tym stylu. :pirate:
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

Reinkarnacja receptą na nerwice.

Avatar użytkownika
przez linka 18 lut 2011, 17:17
– Co to było? Walnęliśmy w jakiegoś psa?
– Chyba jeżozwierza.
– Jakiego jeżozwierza?
– Takiego... dużego jeża.
– Grucha, czy ty naprawdę jesteś taki tępy? W tym kraju nie ma takich zwierząt! Jest żubr, bóbr, /cenzura/, łoś. Lis, wilk, kuna, koń, wydra, ryjówka, zając – to są zwierzęta, które żyją w Polsce.
– Wszystko jedno, co to było, skoro już tego nie ma.
– Noo i tu się mylisz Grucha. Wiesz, co to jest reinkarnacja? Słyszałeś w swoim życiu taki dłuuugi wyraz? W prostych słowach chodzi o to, że po śmierci człowiek odradza się pod inną postacią, na przykład jako zwierzę. Może właśnie rozjechałeś kogoś ze swojej rodziny – wujka albo stryjka.
– Gówno prawda, mój stryjek żyje, pracuje w telewizji.
– A walizka?! O czym ty myślisz, Grucha! Śmieszy cię reinkarnacja. Twoja broszka, ale to stara i mądra religia, nie dla takich matołów jak ty. To, kim będziesz w przyszłym życiu, zależy od tego, jakie życie prowadziłeś do tej pory. Jedni po śmierci przyjmują postać tygrysa, sokoła albo lamparta.
– A inni?
– Jeżeli o ciebie chodzi, to nie wróżę ci żadnych rewelacji. Kaczka – to max, co może z ciebie być.

:lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Reinkarnacja receptą na nerwice.

Avatar użytkownika
przez Karola 18 lut 2011, 17:22
Mam nadzieje,że nie istneje reinkarnacja,bo w następnym wcieleniu byłabym najwyżej dżdżownicą :P
"Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
14 lut 2011, 17:31

Reinkarnacja receptą na nerwice.

przez grand protestant 18 lut 2011, 17:26
Linka nie rób sobie nabiału z reinkarnacji.Temat jest poważny,wielu pracuje dla pieniędzy i awansu społecznego aby w przyszłym życiu nie zapier**ać w szpitalu jako gastroenterolog.Co to za życie ciagle komuś :pirate: zaglądać w dup***ę.
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

Reinkarnacja receptą na nerwice.

Avatar użytkownika
przez linka 18 lut 2011, 17:34
:mrgreen: doobra no, już nie będę...ale w takim razie kim ja musiałam być w poprzednim życiu skoro w tym co i rusz wpadam po uszy w gówno :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Reinkarnacja receptą na nerwice.

przez grand protestant 18 lut 2011, 17:37
Musiałaś pracować w służbie zdrowia. :pirate:
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

Reinkarnacja receptą na nerwice.

Avatar użytkownika
przez Karola 18 lut 2011, 17:38
Hitler w nowym wcieleniu musi mieć przerąbane
"Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
14 lut 2011, 17:31

Reinkarnacja receptą na nerwice.

przez Anna Maria 18 lut 2011, 17:46
grand protestant napisał(a):Kasionko,nie podoba się-nie komentujemy,nie czytamy,nie tracimy czasu.Nikt nikogo nie zmusza.Religia to także uwielbienie dla coca-coli.Temat dla Ciebie za ciężki-poczytaj romansidło lub "Rewię" albo coś w tym stylu. :pirate:

dla mnie to brzmi obraźliwie
nie jest dla mnie za ciężki tylko ten temat założony przez Ciebie odebrałam jako chwalenie się bo reinkarnacja jest kojarzona z tymi "co myślą" i jest modna pośród pseudo-inteligencji a ty najwyraźniej w nią nie wierzysz skoro z łatwością kogoś obrażasz
poza tym dla mnie sprawy religijne są intymną częścią i nie lubię uzewnętrzniania się z tym na forum

i mam prawo pisać co myślę na dany temat,przecież napisałam że "to mój punkt widzenia" i to nie było w obraźliwy sposób
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do