Labofarm

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Labofarm

przez Tremor 29 cze 2006, 21:01
Ziołowe tabletki Labofarmu są tanie i u mnie spisują się bardzo dobrze. Ale jest jeden problem: zażywam 2 naraz i później przez kilka godzin jestem senny i "zamulony". Nie mogę się np. uczyć do kolokwium. Dopiero po tych paru godzinach czuję się normalnie.

Co zrobić? Brać 1 tabletkę zamiast dwóch, czy może zmienić specyfik?
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

przez Tremor 13 lip 2006, 13:24
W moim przypadku jednak pomagają, i nie sądzę że chodzi o efekt placebo. Widocznie mam wrażliwy organizm :) Nawet jedna tabletka daje już jakiś efekt (norma - dwie). Gdyby tylko nie było tego parogodzinnego zamulenia, to byłby dla mnie ideał. Bo mam wtedy takie dziwne wrażenie, że chcę się denerwować, ale nie mam na to siły.

Później to mija - np. biorę o 12 dwie tabletki i do 16-17 jestem trochę otępiały, za to później - komfort.

[ Dodano: Czw Lip 13, 2006 5:06 pm ]
Chyba jednak zrezygnuję z tego Labofarmu. Mam wrażenie, że z każdym zażyciem działa na mnie coraz gorzej. Dzisiaj wziąłem 2 tabletki i czuję się jakiś "przyczadzony", nie mam na nic ochoty. Trochę tak jak dłuższy czas po upiciu się.
Jeśli tak ma wyglądać działanie uspokajające, to ja dziękuję, postoję.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

Avatar użytkownika
przez Hadrianus 14 lip 2006, 18:21
Te tabletki to najlepszy specyfik jaki możesz brac - przede wszystkim nie uzależniają a to jest niezwykle istotne. Jeśli zbyt Cię "zamulają" to bierz jedną zamiast dwóch sztuk. Pozdrawiam Wszystkich :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 mar 2006, 00:12
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Tremor 14 lip 2006, 20:14
Denerwuje mnie to, że po ich zażyciu o 12 człowiek czuje się normalnie dopiero o 19, a wcześniej jest "skacowany". Jedna czy dwie tabletki - różnica nie jest aż tak wielka.

Chyba lepiej będzie iść do lekarza, wziąć receptę na np. Relanium, zażywać to regularnie i mieć święty spokój. Może tak od razu się nie uzależnię. Podręcznik do psychiatrii klinicznej pisze, że z wszystkich benzodiazepin relanium najmniej uzależnia. Jakby co, będę się kontrolował i robił przerwy.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

przez ania30 14 lip 2006, 22:16
tremor to juz lepiej iśc do psychiatry i poprosic o leki nieuzalezniające co prawda troche dłuzej to trwa zanim zaczna działąć ale można je brac dlugo i potem nie ma problemu z ich odstawieniem ,a nie relanium. to moje zdanie
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

przez Tremor 15 lip 2006, 00:27
M
ania30 napisał(a):tremor to juz lepiej iśc do psychiatry i poprosic o leki nieuzalezniające co prawda troche dłuzej to trwa zanim zaczna działąć ale można je brac dlugo i potem nie ma problemu z ich odstawieniem ,a nie relanium. to moje zdanie


Może i masz rację... Ale kiedy czytam te wszystkie posty, to wydaje mi się, że nie jest jeszcze tak źle. Dlatego nie zdecydowałem się na wizytę u psychiatry. Są dni, kiedy czuję się normalnie, po czym przychodzą 2 dni lęku, po nich znowu 2 dni spokoju i tak w kółko. Lęk nie jest może bardzo silny (nie doświadczam raczej paniki), ale za to uciążliwy. Od jakiegoś tygodnia czuję nieustanne słabe kłucie w okolicy serca, poza tym żadnych objawów somatycznych. Więc może jeszcze trochę pożyję ;)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

Avatar użytkownika
przez stanwin 29 mar 2007, 08:07
Tremor
wolność
: daj sobie spokuj z tabl.Labofarm - one sa glownie brane na sen! Jak ty masz lęki, to nie trac czasu na takie bzdury, nie lecz OBJAWÓW pseudolekami, tylko wal do psychologa i psychiatry - oni szybko rozpoznaja PRAWDZIWA przyczyne twych objawow i dadza cos na to co NAPRAWDE pomoze. Moze krotka terapia i bedzie z glowy.
A ziolka zostaw sobie dla smaku...

Ja stracilem 10lat (!) (mam 31) na pseudoleczenie jelit, zoladka, cisnienia ipt.objawow, zanim sie nie okazalo (u psychologa i psychiatry) ze choruje po prostu na depresje i ona jest POWODEM. Stracone 10 je**nych lat.....

Nie daj sie namowic na pojscie do lekarza pierwszego kontaktu po Relanium itp., bo to ci pomoze na krotko, a zaszkodzi na dlugo a choroby nie wyleczy. Przeczytaj sobie tutaj:
http://www.benzo.org.uk/polman/bzcha01.htm

pozdrawiam i zycze powodzenia
~*~*~*~*~*~*~*~*~*
Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy
-----Charles Chaplin
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:02
Lokalizacja
mazowieckie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do