Muzyka naszym lekarstwem

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Re: Muzyka naszym lekarstwem

przez Tenuis 03 lis 2010, 07:46
Dobra, ok. Jak ktoś chętny z Wrocławia, pisać. Jak nie, to trudno.

(Nie osądzam Cię, to Ty zdajesz się osądzać moją inicjatywę...)
Tenuis
Offline

Re: Muzyka naszym lekarstwem

przez polakita 03 lis 2010, 10:46
MARIAN1967 napisał(a):Tenuis, ludzie wolą łykać tabletki i narzekać.

Marian, niestety zgadzam się z tobą...
Co do koncertu, bardzo chętnie bym poszła, lubię folk! ale trochę daleko mieszkam od Wrocławia... :why:
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Muzyka naszym lekarstwem

Avatar użytkownika
przez harpagan83 03 lis 2010, 10:55
Muzyka jest moim narkotykiem :twisted:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Muzyka naszym lekarstwem

przez Tenuis 03 lis 2010, 17:35
linka, ale widzę to Twoje poczucie humoru. Aż normalnie stąd do Wąchocka. Weź się za siebie, kobieto i nie pisz jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia.
Tenuis
Offline

Re: Muzyka naszym lekarstwem

Avatar użytkownika
przez linka 03 lis 2010, 18:00
Tenuis, ale się spinasz, masz problem z krytyką? Ja nie zareagowałam na twój poprzedni post a ty dalej to samo.....nudne to jest.....nie znasz mnie to skończ mnie oceniać - bo ja ani razu o TOBIE nic nie napisałam, tylko to co sądzę o twoim poyśle. Nie podoba ci się, że ktoś cię krytykuje na publicznym forum? To zastanów się następnym razem czy w ogóle masz coś pisać......

ps. A "weź się za siebie" to możesz pisać i mówić do swoich koleżanek 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Muzyka naszym lekarstwem

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 03 lis 2010, 20:50
linka, po pierwsze ,nie mam monopolu na jedynie słuszne metody leczenia nerwicy,ani TY.Muzyka nie jest lekarstwem, nie mniej wielokrotnie łagodziła u mnie objawy i pomagała w walce z nerwicą.Uważam ,że Twój pierwszy post był złośliwy.Zresztą ja też ironicznie napisałem.Nawet to nie było nawet pod Twoim adresem. Przeraża mnie pewien sposób myślenia ,który jest dość powszechny. To nie jest tak.że wystarczy iść do lekarza,połknąć jakieś tabletki i już będzie dobrze.Na mnie np. źle wpływa zła atmosfera w domu rodzinnym, powoduje pojawienie się nerwicy.Łykanie tabletek owszem ,likwiduje objawy, ale wszystko wraca jak bumerang kiedy człowiek przestaje brać tabletki i pojawia się niemiła atmosfera.Najdoskonalszym rozwiązaniem jest zmiana atmosfery.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Muzyka naszym lekarstwem

przez Tenuis 04 lis 2010, 20:46
Zhasni Zhasni Zhasni... a komu się chociaż podobało to?
Tenuis
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do