The Work - by Byron Katie

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

The Work - by Byron Katie

przez GreenGo 16 wrz 2010, 14:42
Witam wszystkich, postanowiłem wrócić na forum (i tak wiedziałem, że wrócę, ale miało to być już po cudownym wyzdrowieniu, heh), ostatnio zainteresowałem się metodą na rozwiązywanie problemów, która nazywa się tak, jak w temacie - The Work - Praca, już wcześniej miałem z tym do czynienia, oglądając jak to wygląda w praktyce w filmach na Youtubie, ale wtedy myślałem, że to do niczego, że zbyt proste, żeby mogło działać. Dzisiaj po bliższym przyjżeniu się i początkowych próbach zastosowania tego w praktycę myślę, że to coś naprawdę obiecującego, choć jednocześnie bardzo prostego. Na pewno ludzie z depresją skorzystają na tym najbardziej, bo z mojego doświadczenia wynika, że powodem depresji są przede wszystkim historie, jakie sobie tworzymy w głowach, co doprowadza do gromadzenia się negatywnych, ciężkich emocji.

Może ten wstęp nie jest zbyt zachęcający, więc spróbuję tak, ludzie wypróbujcie tego, bo może wam to pomóc z waszymi problemami, na dole link do wyjaśnienia na czym Praca polega.

http://celzycia.com/byron-katie-i-jej-praca.html

A tu strona oficjalna:
http://www.thework.com/index.php

[Dodane po edycji:]

i to:
http://www.google.com/url?sa=t&source=w ... V3XrxMMiQw

[Dodane po edycji:]

plus to:
http://nlp.zgora.pl/nlp/komunikacja-int ... przemiany/
GreenGo
Offline

Re: The Work - by Byron Katie

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 30 wrz 2010, 20:29
Czy ktos moze potwierdzic, ze warto to czytac ? Waham sie :)

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

The Work - by Byron Katie

przez Wrazliwiec 24 lut 2014, 13:56
Ja mogę potwierdzić :) Polecam.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

The Work - by Byron Katie

Avatar użytkownika
przez cyklopka 24 lut 2014, 15:42
Czytałam książeczkę "Radość na każdy dzień" i niestety nie dowiedziałam się skąd wziąć codzienną radość (tytuł był trochę nieadekwatny do zawartości).

Sama Praca jest dobrym konceptem.
Wypisuje się jakieś swoje myśli i przekonania, które nas bolą, szczególnie dotyczące relacji z innymi, a potem odwraca się te stwierdzenia na różne sposoby - albo przez zaprzeczenie, albo odwrócenie ról, albo pokazanie tej relacji jako relacji do samego siebie. I porównuje się co wyszło. Te odwrócone stwierdzenia pokazują nam, że oryginalne przekonanie było błędne. Jest to w gruncie rzeczy cholernie proste, jeśli tylko chce się faktycznie zrezygnować z danego złego przekonania.

Natomiast stan ducha i umysłu autorki jest dziwny. Nie praktykując buddyzmu doznała zupełnie nagle oświecenia. Zatraciła zupełnie swoje "ja" i wolę - po prostu płynie z prądem wszechświata :shock:

Ale myślę, że nie trzeba się w 100% zgadzać z autorką, żeby się zabrać za własną analizę.

Rozpisywanie zdań i weryfikowanie dręczącej nas myśli jest dobrym treningiem.
Jakby ktoś nie mógł znaleźć, to polska wersja formularza jest tu:
http://thework.com/downloads/intl/JYN_polish.pdf

Nie rozumiem tylko czemu służy odwracanie punktu 6, ale ja nie muszę wszystkiego rozumieć ;)
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

The Work - by Byron Katie

Avatar użytkownika
przez jetodik 24 lut 2014, 16:24
Vi vi, skąd wiesz, że doznała oświecenia i nie ma woli?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

The Work - by Byron Katie

Avatar użytkownika
przez cyklopka 25 lut 2014, 16:12
O swoim oświeceniu pisze właśnie w tej książeczce, którą czytałam. Pisze tam, że trudno jej nawet mówić o sobie "ja" albo "Kate", bo czuje jedność z wszystkimi ludźmi, że nie liczy się już "ja", "ty", "oni" :shock:

Zaczęłam teraz czytać te relacje z Pracy w formie jej dialogów z uczestnikami (i zarzuty w komentarzach) i mam nadzieję, że wyrobię sobie zdanie, czy to faktycznie ustawia tych ludzi na normalne myślenie, czy tylko chodzi o wmawianie sobie czegoś.

Już mi się trochę nie zgadza, że w tych analizach myśli i uczucia traktowane są w zasadzie jako jedno i to samo. Czyli jakbyśmy mogli się wyzbyć uczuć, które nam utrudniają życie nie myśląc o nich i być szczęśliwymi :shock: To nie jest prawda.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

The Work - by Byron Katie

Avatar użytkownika
przez jetodik 25 lut 2014, 17:44
Vi vi,

Pisze tam, że trudno jej nawet mówić o sobie "ja" albo "Kate", bo czuje jedność z wszystkimi ludźmi, że nie liczy się już "ja", "ty", "oni"


czyli ja też jestem jej częścią? o, nawet nie wiedziałem :mrgreen:
zerknąłem na ten work, mnie nie przekonuje.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

The Work - by Byron Katie

przez Wrazliwiec 25 lut 2014, 20:37
E tam. Nie znam żadnej jej książki ale znam relacje ludzi którzy byli u niej na szkoleniu. I powiem wam że to jest jedna z takich metod godna polecenia.

pierw dajesz myśl a potem z ta myślą pracujesz. czasami sie dochodzi po nitce do kłębka. Od jakiejs durnej mysli do przekonania ktore w nas głęboko siedzi.

Jednak osobiscie radze ta metode stosować jak dodatek do terapi z nerwica i deprecha.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

The Work - by Byron Katie

przez Wrazliwiec 25 lut 2014, 20:37
E tam. Nie znam żadnej jej książki ale znam relacje ludzi którzy byli u niej na szkoleniu. I powiem wam że to jest jedna z takich metod godna polecenia.

pierw dajesz myśl a potem z ta myślą pracujesz. czasami sie dochodzi po nitce do kłębka. Od jakiejs durnej mysli do przekonania ktore w nas głęboko siedzi.

Jednak osobiscie radze ta metode stosować jak dodatek do terapi z nerwica i deprecha.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

The Work - by Byron Katie

Avatar użytkownika
przez CnaV 13 mar 2014, 21:45
Pewien coach z którym rozmawiałem twierdzi ,że niebezpieczne w niej jest kwestionowanie całej tożsamości człowiek . Możecie przeczytać tutaj http://blog.krolartur.com/anty-guru-byron-katie/. Decyzja czy korzystać z metody należy do was.
""You're so afraid of love there's not much time.. All the pain inside just makes you want to die.. Love me, Don't hate me You're angry it's ok trust me come this way live in eternity... "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
10 kwi 2013, 14:13
Lokalizacja
Dolny śląsk

The Work - by Byron Katie

Avatar użytkownika
przez cyklopka 27 mar 2014, 22:09
No tak, ona w pewnych momentach dochodzi do paradoksów, kiedy już kwestionowane są wszystkie myśli, albo zostawia się nierozwiązany problem przez zmianę "myślenia o nim".

Wielkie dzięki za link!
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

The Work - by Byron Katie

przez Perplessa 03 kwi 2014, 10:02
Mnie ta metoda nie pasuje bo trzeba byc zdyscyplinowanym i szczegolowym. Nie potrafie tak dzialac ale mysle,ze moze pomoc bo chodzi m.in o przeproramowanie myslenia.
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
31 mar 2014, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do