Kapsaicyna a nerwica

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Kapsaicyna a nerwica

Avatar użytkownika
przez jakasia 13 wrz 2010, 21:05
Czy może ktoś z Was ma informacje dotyczące pozytywnego/negatywnego wpływu działania kapsaicyny (związku chemicznego nadającego pikantny smak papryce) na schorzenia nerwicowe?

Spożywanie potraw zawierających kapsaicynę ogólnie poprawia nastrój poprzez wydzielanie przez mózg hormonów łagodzących ból. Ale czy może mieć jakieś pozytywne długotrwałe działanie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Kapsaicyna a nerwica

Avatar użytkownika
przez Valeria 13 wrz 2010, 21:12
kochana z wyksztąłcenia jestm chemikiem analizy spozywczej ale o tym specyfiku słyszałam ze zwmacnia ukłąd odpornosciowy..i powoduje nadkwasnosc bo kazda ostra,pikantna,słodka potrawa działa na nasz układ trawienny.Glutaminiam sodu dla przykładu dodawany jako polepszacz smaku jest srodkiem szkodliwym a 90 % na ulotkach go znajdziesz.....kawa ma działanie wzmacnijace i podudzajace....lęki....bynajmniej u mnie....ja nie kombinuje z kwasnymi rzeczmi bo nie moge z wiadomych powodów...aczasem nie kombinuje z zarciem wogole bo bułk potarfi mi"zaszkodzic":)

[Dodane po edycji:]

Valeria napisał(a):kochana z wyksztąłcenia jestm chemikiem analizy spozywczej ale o tym specyfiku słyszałam ze zwmacnia ukłąd odpornosciowy..i powoduje nadkwasnosc bo kazda ostra,pikantna,słodka potrawa działa na nasz układ trawienny.Glutaminiam sodu dla przykładu dodawany jako polepszacz smaku jest srodkiem szkodliwym a 90 % na ulotkach go znajdziesz.....kawa ma działanie wzmacnijace i podudzajace....lęki....bynajmniej u mnie....ja nie kombinuje z kwasnymi rzeczmi bo nie moge z wiadomych powodów...aczasem nie kombinuje z zarciem wogole bo bułk potarfi mi"zaszkodzic":)

Sproszkowany Owoc Cayenne

Rodzimi Amerykanie od 9 tysięcy lat stosowali pieprz cayenne jako jedzenie jak również w medycynie tradycyjnej. Gorący i pikantny smak pieprzu cayenne powstaje z powodu składnika znanego jako kapsaicyna. Dzięki niemu cayenne smakuje ostro rozgrzewająco.

Kapsaicyna właściwie pobudza region mózgu, który w efekcie obniża temperaturę ciała. Faktycznie, wielu ludzi w podzwrotnikowych i tropikalnych klimatach używa pieprz cayenne regularnie, ponieważ to pomaga im tolerować gorąco.


Pieprz Cayenne stosowany był w medycynie indyjskiej - Ayurvedic, w chińskiej, japońskiej i koreańskiej, jako środek dla problemów z trawieniem, do pobudzania apetytu, na bólu mięśni i odmrożenia. Dzisiaj, pieprzu cayenne stosuje się, by złagodzić ból łączony z takimi chorobami jak artretyzm, neuralgia (rwa kulszowa, zapalenie nerwu trójdzielnego, zapalenie nerwów obwodowych, ischias), gonty ( półpasiec, Opryszczki, łuszczyca) i inne bolesne skórne problemy oraz rak.
Łagodzi ból po amputacji sutka lub innych zabiegach chirurgicznych, ból zęba, ból głowy, stany zapalenia ucha, wspomaga zapobiegać wrzodom oraz rakowi żołądka, w stanach zapalnych pęcherza lub podczas chronicznych chorób układu moczowo-płciowego.

Chroni przed wylewami i atakiem serca.
Uważa się, że przyspiesza też czynność serca bez zwiększania ciśnienia krwi, chroni przed wylewami i atakiem serca. Kapsaicyna poprawia przepływ strumienia krwi do serca np. w przypadku choroby serca, miażdżycy tętnic (zator blokujący arterie do serca) i zmniejsza ryzyko arytmii.

Procesy przemiany materii - utrzymanie właściwej wagi ciała.
Brytyjscy naukowcy dowiedli, że cayenne przyspiesza proces przemiany materii i może przyczyniać się do spalania większej ilości kalorii. To dlatego, że kapsaicyna w cayenne należy do substancji tzw. thermogenic, które pozwalają Tobie spalić nadmiar z jedzenia, szczególnie kiedy zjadasz tłusty posiłek. Z tego powodu, różne suplementy na stratę wagi, często zawierają kapsaicynę.

Kapsaicyna jako alkaloid o właściwościach antyoksydantów, uniemożliwia substancjom toksycznym mutację komórek, która mogłaby doprowadzić do rozwoju nowotworu.

Cayenne wzmaga działanie innych ziół, wspomaga procesy trawienia i działanie organów wydzielniczych organizmu.
Powyższe substancje, współpracujący z CaliVita®International naukowcy, połączyli w preparacie SMOKERADE, gdzie kapsaicyna jest kluczowym składnikiem. W skład Smokerade dodatkowo wchodzą inne znane i cenione antyutleniacze oraz substancje o właściwościach oczyszczających organizm: witaminy E i C, koenzym Q10, cynk i selen. Czyni to z tego produktu doskonałą ochronę przed szkodliwymi substancjami, których przecież nie jesteśmy w stanie uniknąć we współczesnym świecie.

ÝÝÝ


Korzyści ze stosowania pieprzu cayenne, dzięki któremu Smokerade jest pomocny:

-zapobiega nowotworom,
- obniża gorączkę,
- w zapaleniu pęcherza
- w chorobach układu moczowo-płciowego
- zapalenie gruczołu krokowego, prostata
- problemy kobiece, zapalenie jajników, nieregularny okres, niepłodność,
- pobudza komórki mózgu,
- w bólach głowy, migrena,
- stany zapalne ucha, bóle zębów,
- na bóle mięśni,
- bóle nerwów obwodowych,
- w bólach po amputacjach,
- w chorobach skórnych
- w łuszczycy,
- na wirusy (przeziębienia, półpasiec, opryszczka)
- na wrzody żołądka i dwunastnicy,
- przeciw rakowi żołądka,
- w chorobach układu sercowo-naczyniowego, zator, miażdżyca,
- odchudzanie,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Kapsaicyna a nerwica

Avatar użytkownika
przez jakasia 13 wrz 2010, 22:03
no właśnie, czyli jakoś na mózg wpływa... ciekawe czy w jakiś sposób wpływa i na zaburzenia nerwicowe...

Pamiętam, że przy pierwszej walce z nerwicą miałam straszną fazę na pikantne jedzenie (chociaż to mogło mieć także związek z mroźną zimą), doszłam do takiej wprawy, że potrawy po których moi znajomi robili się fioletowi na mnie nie robiły żadnego wrażenia. No i to uczucie rozluźnienia po takim jedzeniu było całkiem przyjemne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Kapsaicyna a nerwica

Avatar użytkownika
przez jakasia 14 wrz 2010, 20:58
no akurat kapsaicynę w dużym stężeniu (ale nie zagrażającym życiu) jest dość łatwo uzyskać. Zalewa się susz z bardzo ostrej papryki np. bird eye olejem lnianym i po kilku dniach otrzymuje się bardzo intensywny wyciąg. Stosowany jest jako dawka uderzeniowa przy wspieraniu leczenia nowotworów (oczywiście to medycyna niekonwencjonalna i nie każdy to popiera). Pytanie czy ma jakiś wpływ na znerwicowany mózg? nie ma pojęcia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do