Jaka dieta na nerwice i depresje?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Jaka dieta na nerwice i depresje?

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2011, 17:15
:D ja też zwykle nie ruszam się z domu bez wody......... zupełnie nie wiem czemu mam takie przeświadczenie, że jakby coś się działo, jakiś a taczek, to zimna woda pomaga ;)
w ogóle u mnie w domu nie pija się nic gazowanego, no czasem od wielkiego dzwonu colę....ale przeważnie wodę, no i ja hektolitry herbat owocowych z suszu, rooibos, jakieś miętowe, melisowe i inne takie wynalazki.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Jaka dieta na nerwice i depresje?

przez polakita 09 mar 2011, 17:21
NoOneLivesForever napisał(a):Lubię robić kilkudniowe głodówki

o, to ciekawe, jestem tym zainteresowana, ja na razie robiłam przede wszystkim jednodniowe - dobrze wtedy śpię .A powiedz mi, czy się jakoś przygotowujesz do wejścia / wyjścia z głodówki? Typu oczyszczanie jelit itp
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Jaka dieta na nerwice i depresje?

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 mar 2011, 19:42
NoOneLivesForever napisał(a):
Dlatego wszędzie chodzę z mineralką.
A to już u mnie rytuał :D I jeszcze guma do żucia.


gumy nie tknę, boję się aspartamu, poza tym moja żuchwa by tego nie zniosła. :pirate: :P

linka napisał(a)::D ja też zwykle nie ruszam się z domu bez wody......... zupełnie nie wiem czemu mam takie przeświadczenie, że jakby coś się działo, jakiś a taczek, to zimna woda pomaga ;)
w ogóle u mnie w domu nie pija się nic gazowanego, no czasem od wielkiego dzwonu colę....ale przeważnie wodę, no i ja hektolitry herbat owocowych z suszu, rooibos, jakieś miętowe, melisowe i inne takie wynalazki.


ja to kiedyś tylko słodkie soki, słodzona czarna herbata, coca cola... a teraz - tylko woda niegazowana i herbatki ziołowe. :D oprócz tego, że noszę ze sobą wszędzie wodę dlatego, że non stop mam sucho w ustach to zaprzyjaźniłam się bardzo z mineralką po rzuceniu palenia. Jak mi się chciało zapalić to automatycznie sięgałam po butelkę i tak już mi to jakoś weszło w krew. :D

-- 09 mar 2011, 18:44 --

polakita napisał(a):
NoOneLivesForever napisał(a):Lubię robić kilkudniowe głodówki

o, to ciekawe, jestem tym zainteresowana, ja na razie robiłam przede wszystkim jednodniowe - dobrze wtedy śpię .A powiedz mi, czy się jakoś przygotowujesz do wejścia / wyjścia z głodówki? Typu oczyszczanie jelit itp


podziwiam, ja nie wytrzymałabym ani jednego dnia całkowitej głodówki, raz na jakiś czas stosuję jedynie kilkudniową monodietę jaglaną, zwłaszcza w chorobie
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jaka dieta na nerwice i depresje?

przez polakita 10 mar 2011, 14:18
wiesz Asia, ale mamy całkiem inną historię, ja całe życie jadłam dość normalnie, nie miałam zaburzeń odżywiania, wydaje mi się że taki okresowy post nawet bywa częścią wielu kultur itd, po prostu dla zdrowia, ale wiadomo że to nie jest dla każdego.
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Jaka dieta na nerwice i depresje?

Avatar użytkownika
przez _asia_ 10 mar 2011, 16:49
polakita napisał(a):wiesz Asia, ale mamy całkiem inną historię, ja całe życie jadłam dość normalnie, nie miałam zaburzeń odżywiania, wydaje mi się że taki okresowy post nawet bywa częścią wielu kultur itd, po prostu dla zdrowia, ale wiadomo że to nie jest dla każdego.


dokładnie, mi moja lekarka zdecydowanie odradzała głodówki, nawet krótkie i okresowe, bo to by tylko osłabiło mój organizm, który muszę odżywiać...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Jaka dieta na nerwice i depresje?

przez NoOneLivesForever 10 mar 2011, 22:02
Linka napisał(a):w ogóle u mnie w domu nie pija się nic gazowanego, no czasem od wielkiego dzwonu colę....ale przeważnie wodę, no i ja hektolitry herbat owocowych z suszu, rooibos, jakieś miętowe, melisowe i inne takie wynalazki.
Naprawdę? No to mamy coś wspólnego, akurat u mnie tylko ja nie piję od dziecka gazowanego, od coli znacznie bardziej wolę Kubusia/Pysio, albo wodę. Zawsze jak patrzyłem na te 2 litrowe napoje za 70 gr. to nie mogłem się nadziwić, że kumple mogą to pić, tam aż kipiało od chemii.
polakita napisał(a):A powiedz mi, czy się jakoś przygotowujesz do wejścia / wyjścia z głodówki? Typu oczyszczanie jelit itp

Takie głodówki od 1 do 4 dni miałem na przestrzeni ostatnich kilku lat bardzo dużo, raczej nieregularnie, wpadłem na ten pomysł, gdy zaczęło mi mocno szwankować zdrowie, około 4 lata temu i po takiej głodówce 3-dniowej czułem się o wiele lepiej (pomińmy fakt, że na krótko). A jak się przygotowywałem? Dużej filozofii w tym nie ma, albo po prostu przestawałem nagle jeść :D, albo później próbowałem przeczyszczać się herbatkami ziołowymi, zieloną herbatą, w końcu okazało się, że najlepszy efekt przeczyszczający ma Mocna kawa z mlekiem/śmietaną i to stosuję do dziś, robiłem sobie jeszcze kilka razy przed głodówką lewatywę :hide: :D , piszą, że to zdrowe od czasu do czasu. A w czasie samej głodówki próbowałem uprawiać bardzo intensywnie sport, tak, żeby wypocić wszystko co złe :-), co jeszcze? Dużo pije w czasie niejedzenia. Głodówki nie wpływają w żaden sposób na poprawę stanu zdrowia ze względu na nerwicę, na nią to w ogóle nie wpływa, co najwyżej organizm może się przeczyścić, zamiast marnować energię na trawienie może się pozbywać toksyn <-- tak sobie tłumaczę, ale się na tym nie znam.
_asia_ napisał(a):gumy nie tknę, boję się aspartamu, poza tym moja żuchwa by tego nie zniosła.
Też się boję, ale w czasach największej nerwicy bez gumy bym odleciał na księżyc (nie mógłbym się na niczym skupić), intensywne rzucie gumy jakoś mi pomagało z napięciem, zakotwiczało mnie do ziemi.
_asia_ napisał(a):podziwiam, ja nie wytrzymałabym ani jednego dnia całkowitej głodówki, raz na jakiś czas stosuję jedynie kilkudniową monodietę jaglaną, zwłaszcza w chorobie
Nic wielkiego, ja lubię wszelkie ekstremalne warunki (z wyjątkiem nerwicy), na przykład wyjazdy pod namiot w busz :-), przeciążanie organizmu, głodówka to nic takiego, chociaż ostatnio coraz ciężej mi się za to zabrać, bo bardzo lubię jeść i moja silna wola nie jest zbyt silna.
NoOneLivesForever
Offline

Jaka dieta na nerwice i depresje?

przez Amy Lee 26 kwi 2011, 02:38
Ja kiedyś zrobiłam eksperyment, że ograniczyłam kawę na rzecz zielonej herbaty i jadłam banany i jogurty i jakoś tak ogólnie czułam się dużo lepiej. Teraz planuję spróbować ponownie.

Myślę, że problemy z trawieniem mogą wpływać na samopoczucie i vice versa, więc fajnie by było wyłapać czego organizm potrzebuje najbardziej, i brzuch i mózg.
Amy Lee
Offline

Jaka dieta na nerwice i depresje?

Avatar użytkownika
przez nickyfour13 05 maja 2011, 22:34
Ja popijam zieloną herbatę i zażywam kurkumę. Czuje się dużo lepiej zarówno fizycznie jak i psychicznie. Kurkuma dobrze działa na przewód pokarmowy a do twego ma wiele ciekawych właściwości. Naukowcy intensywnie badają zawartą w niej kurkuminę. Zamówiłem też l-teaninę-psychoaktywny składnik zielonej herbaty (ok. 45 zł na e-bay), bardzo dobrze relaksuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
20 lut 2011, 19:52
Lokalizacja
Kraków

Jaka dieta na nerwice i depresje?.

przez matek1979 04 sie 2011, 21:07
Co jesc a czego unikac w nerwicy...

Mam bardzo silna nerwice i objawy chyba wychodzace po za ksiazi..Nie raz mysle ze oszaleje bo moje zycie jest skupione tylko na moich chorbach i w suchiwaniu sie w moje cialo. Ostatnio zastaniwalem sie czego nalezy jesc a czego unikac w nerwicy. Nie pije juz kawy, ani alkoholu. Czy mozecie mi powiedziec cos na temat diety ...Prosze o pomoc..

Mat
Ostatnio edytowano 04 sie 2011, 21:59 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 cze 2011, 21:43

Jaka dieta na nerwice i depresje?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 sie 2011, 22:00
matek1979, Przeglądnij proszę ten wątek, może wiele wyjaśni Tobie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Jaka dieta na nerwice i depresje?

przez Noopii 06 sie 2011, 20:00
Polecam lecytyne ale tylko naturalną z Calivity,łagodzi objawy depresji wogóle polecam produkty z Calivity sa sprawdzone,naturalne dobre.
Noopii
Offline

Jaka dieta na nerwice i depresje?

przez Michuj 07 sie 2011, 12:09
dieta bogata w benzo i SSRI :P
Michuj
Offline

Jaka dieta na nerwice i depresje?

przez coma 07 sie 2011, 14:08
Michuj, urwisie Ty :D
coma
Offline

Jaka dieta na nerwice i depresje?

przez zawilinski 07 sie 2011, 17:18
benzo i SSRI to syf. nigdy juz tego do geby nie wezme. od tego jest sie tylko zamulonym i oczywiscie depresja, ale co ja wam bede mowil skoro wy juz to wiecie. ja jem jak jadlem czyli zero diet, zero restrykcji pokarmowych. po co? nie tyje, nie jem neuroleptykow klasycznych, typowych. waga moja 82kg, stoi wiec czemu mam sie bawic w jakies durne diety?
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do